KALENDARIUM DZIAŁAŃ BOJOWYCH 1945-1947 – część 1

KALENDARIUM
DZIAŁAŃ ODDZIAŁU „JASTRZĘBIA” – „ŻELAZNEGO” W OKRESIE
CZERWIEC 1945 – KWIECIEŃ 1947*

    *Kalendarium
    obejmuje okres od chwili powstania oddziału do końca akcji
    ujawnieniowej oddziałów
    leśnych, po ogłoszonej w 1947 roku amnestii.

01.06.1945 – pow.
Włodawa, Wytyczno

Na
rozkaz komendanta rejonu Włodawa „Orlisa” (Klemensa Panasiuka)
bojówka „Sępa” (Tadeusza Bychawskiego) w sile 8-9 ludzi
(w późniejszym czasie
przekształciła sie w oddział partyzancki „Jastrzębia”) z
zaskoczenia opanowała i rozbroiła posterunek MO. Zdobyto 3
automaty, kilka kbk i pistolet.
Pamiętnik
„Żelaznego”, [w:] H. Pająk, „Żelazny kontra UB”, Lublin
1993, s.13; CAW, syg. 1580/75/364, k. 48; AUOPDL MA, syg. 24/6, k.
51.

04.06.1945
– pow. Włodawa, Dubeczno, Hańsk, Sosnowica, Pieszowola

Oddział „Jastrzębia” w sile 15-17 partyzantów wszedł do
wsi Lubowież i zarekwirował samochód ciężarowy ppor. WP
Antoniego Winka. Partyzanci zmusili właściciela do prowadzenia
samochodu i pojechali do Dubeczna, gdzie rozbili posterunek MO, z
którego zabrali broń. Następnie pojechali do Hańska, gdzie
przeprowadzili rekwizycję maszyny do pisania i materiałów
kancelaryjnych. Potem odział pojechał do Sosnowicy. Tam opanowano
posterunek MO. Podczas walki zginęło trzech milicjantów Jan
Chilimoniuk, Stefan Łuć i Piotr Zając. Partyzanci zdobyli większą
ilość broni, w tym dwa erkaemy. Następnie oddział pojechał do
Pieszowoli i tam rozbroił placówkę „samoobrony”.
Samoobrony te, zwane niekiedy też szturmówkami, w 1946 r.
przekształciły sie w ORMO. W końcu oddział udał się nad jezioro
Sumin. Tam pozostawiono samochód, a członkowie oddziału
rozeszli się do swych domów i na placówki terenowe.
Udało sie ustalić, iż w akcji tej brali udział między innymi:
komendant rejonu „Orlis” (Klemens Panasiuk), „Jastrząb”
(Leon Taraszkiewicz), „Dunaj” (Stanisław Marcinkowski),
„Brodacz” (Stanisław Zasadzki), „Fryc” (Adam Mielniczuk),
„Lew” (Albin Bojczuk), „Barabas” (Stefan Bieliński), „Sęp”
(Tadeusz Bychawski), „Grunwald” (Feliks
Prucnal).
ASRL,
syg. SR 968/47, k. 43; W.Góra, Z.Jakubowski, Z dziejów
organów bezpieczeństwa i porządku publicznego w województwie
lubelskim, Lublin 1978; Pamiętnik „Żelaznego”, [w:] H. Pająk,
„Żelazny kontra UB”, Lublin 1993, s.14-15.

12.06.1945
– pow. Włodawa, gajówka Czortówka

W lesie pod Włodawą grupa UB zaskoczyła dowódcę bojówki
obwodu włodawskiego „Sępa” (Tadeusza Bychawskiego) i „Lecha”
(Stefana Karaczewskiego). „Sęp” zginął na miejscu a „Lech”
podczas próby przebijania się został ranny i schwytany.
Oficer UB na miejscu go przesłuchał, a potem zastrzelił. Na
podstawie zeznań „Lecha” grupa UB ustaliła, że „Jastrząb”
przebywa we Włodawie w domu Ludwika Bilicza. „Jastrząb” nie dał
sie zaskoczyć i udało mu się przebić przez pierścień okrążenia.
Według Pamiętnika „Żelaznego” w trakcie przebijania się
„Jastrząb” zabił trzech milicjantów.
Pamiętnik
„Żelaznego”, [w:] H. Pająk, „Żelazny kontra UB”, Lublin
1993, s.16-17; AUOPDL MA, syg. 14/4, k. 3. Według akt UOP w trakcie
tej akcji miało zostać zabitych 36 [sic!] członków
oddziału, a jeden wzięty do niewoli.

Data
dzienna NN, październik 1945 – pow. Włodawa, Wytyczno

Oddział „Jastrzębia” w sile 10 ludzi rozbroił 4 milicjantów.
ASRL,
syg. SR 968/47, k. 44.

Data
dzienna NN, październik 1945 – pow. Włodawa, Hołowno

Oddział „Jastrzębia” w sile 25 ludzi przeprowadził rekwizycję
żywności i ubrań.
ASRL,
syg. SR 118/51, k. 73.

Data
dzienna NN, (okolice Bożego Narodzenia) 1945 – pow. Włodawa,
Białka

Oddział ukarał chłostą miejscowych złodziei.
Pamiętnik
„Żelaznego”…, s. 21-22

31.12.1945
– pow. Włodawa, Skorodnica

Oddział zaatakował G[rupę] O[peracyjną] UB i MO i odbił dwóch
aresztowanych członków oddziału.
CAW,
syg. 1580/75/294, k. 29.

10.01.1946
– pow. Włodawa, Kamień

GO UB natknęła sie na kilku partyzantów z oddziału
„Jastrzębia”. W wyniku walki śmierć poniosło 2 członków
GO.
CAW,
syg. 1580/75/292, k. 1.

17.01.1946
– pow. Włodawa, Zienki, Górki

Oddział „Jastrzębia” w sile 14 ludzi przeprowadził akcję na
ukraińskie wsie Zienki i Górki. Partyzanci zabrali
mieszkańcom tych miejscowości większą ilość pistoletów
maszynowych i 10 kbk. Po akcji, w okolicy Sosnowicy partyzanci
napotkali grupę 12 funkcjonariuszy UB. Na skutek wymiany ognia ranny
został pracownik UB – Romaneczko.
ASRL,
syg. SR 1128/46, k. 167; Pamiętnik „Żelaznego”…, s. 22-23.

28.01.1946
– pow. Włodawa, Opole

Oddział zarekwirował towary w miejscowej spółdzielni.
AUOPDL
MA, syg. 24/13, k. 57.

05.02.1946
– pow. Włodawa, Parczew

Oddział „Jastrzębia” wraz z bojówką terenową „Dąbka”
(Piotra Kwiatkowskiego) liczące razem ok. 30 ludzi przeprowadziły
akcję wymierzoną przeciwko społeczności żydowskiej, która
w tej miejscowości liczyła ok. 200 ludzi. Podczas akcji zostało
zabitych trzech Żydów: Dawid Tempel, Mendel Turbiner i Abram
Zisman, natomiast Lejb Trajberg został ranny. Zabici Żydzi byli
funkcjonariuszami MO lub UB.
D.Blus-Węgrowska,
Atmosfera pogromowa, [w:] „Karta”nr 18, s. 88-89; Pamiętnik
„Żelaznego” …, s. 26, AUOPDL MA, syg. 24/13, k. 74.

06.02.1946
– pow. Włodawa, Wielki Łan

Licząca 130 ludzi GO KBW I UB pod dowództwem Rozenkera
pojechała do Parczewa, by przeprowadzić operację przeciwko
oddziałowi „Jastrzębia”, który poprzedniego dnia zajął
Parczew. W okolicy wsi Wielki Łan ścigająca partyzantów grupa (ok.
70 ludzi) starła się z wycofującymi partyzantami. GO została
oskrzydlona i zmuszona do wycofania się. W zasadzce zginęło
sześciu żołnierzy KBW, a czterech odniosło rany. Partyzanci
musieli porzucić zdobyte w Parczewie towary.
AUOPDL
MA, syg. 14/5, k. 13-14; Pamiętnik „Żelaznego” …, s. 28-30.

08.02.1946
– pow. Włodawa, Łowiszów

Oddział KBW zabił trzech partyzantów „Jastrzębia”.
CAW,
syg. 1580/75/233, k. 180.

12.02.1946
– pow. Włodawa, Marianka

Odział „Jastrzębia” i bojówka „Dąbka” zostały
otoczone przez obławę KBW i UB. Partyzanci wycofali się pod wieś
Marianka i tam przyjęli walkę. W jej wyniku poległ „Sokół”
(Józef Piasecki) z oddziału „Jastrzębia”. Straty KBW
wyniosły 3 zabitych i 10 rannych, a do niewoli dostało się dwóch
oficerów i 12 szeregowych, którzy zostali następnie
zwolnieni. Tego samego dnia KBW urządziło obławę na ludzi
podejrzewanych o związki z partyzantami i zabiło 4 członków
podziemia.
CAW,
syg. 1580/75/233, k. 180; Pamiętnik „Żelaznego” …, s. 257.

04.04.1946
– pow. Włodawa, Parczew

Partyzanci oddziału „Jastrzębia” zlikwidowali sekretarza PPR
Porajczyka.
CAW,
syg. 1582/75/1038, k. 187.

09.04.1946
– pow. Włodawa, szosa Lublin-Włodawa

Oddział „Jastrzębia” zatrzymał autobus PKS. Partyzanci
nakazali pasażerom i kierowcy opuszczenie pojazdu, wsiedli do niego
i odjechali.
CAW,
syg. 1582/75/1038, k. 31.

10.04.1946
– pow. Włodawa, Urszulin

Oddział rozbił miejscowy posterunek MO.
CAW,
syg. 1582/75/1038, k. 36.

12.04.1946
– pow. Włodawa, Lubowież

Oddział zatrzymał i zarekwirował dwa samochody, jeden należący
do spółdzielni Społem, drugi do Ukraińskiej Komisji
Przesiedleńczej. Partyzanci wsiedli do samochodów i pojechali
do wsi Lubowież, gdzie zaatakowali ochronę lotniska Armii Czerwonej
i je opanowali. Zdobyto 2 automaty, 2 rkm, 1 pistolet, 16 kbk, 1500
sztuk amunicji, radiostację i 5 mundurów z butami.
CAW,
syg. 1582/75/1038, k. 41; CAW, syg. 1582/75/1038, k. 39.

12.05.1946
– pow. Włodawa, Gródek

Na stacji PKP 25-osobowy oddział „Jastrzębia” przeprowadził
akcję na pociąg wiozący pieniądze z przesyłek pocztowych.
Pociągiem jechał oddział NKWD i kilku pracowników UB. Przed
przyjazdem pociągu oddział opanował stację. Gdy pociąg stanął
„Jastrząb” rozkazał wszystkim pasażerom opuścić pociąg. W
tym czasie żołnierze NKWD rzucili się do ucieczki. Partyzanci
pozwolili im wybiec na otwarte pole i otworzyli ogień z broni
maszynowej. W wyniku ostrzału poległo 9 enkawudzistów. Potem
partyzanci przystąpili do legitymowania podróżnych. Okazało
się, że pociągiem jechało 6 pracowników UB, których
na miejscu rozstrzelano. Oddział zabrał z wagonu pocztowego ok. 300
tys. zł. i wycofał się.
AUOPDL
MA, syg. 24/18, k. 1; CAW, syg. 1582/75/1038, k. 160; W.Góra,
Z.Jakubowski, Z dziejów organów bezpieczeństwa…, s.
143; Pamiętnik „Żelaznego”…, s. 32.

KALENDARIUM DZIAŁAŃ BOJOWYCH 1945-1947 – część 2

15.05.1946
– pow. Włodawa, Wołoskowola

Zatrzymano samochód, którym podróżowali
starosta powiatu włodawskiego Rycerski i powiatowy sekretarz PPR,
Józef Kiełb. Partyzanci wypuścili starostę, a sekretarza
PPR zlikwidowali.
CAW,
syg. 1582/75/1038, k. 187; Pamiętnik „Żelaznego” …, s. 33.

22.05.1946
– pow. Lubartów, Łęczna

Połączone oddziały WiN „Jastrzębia” i NSZ „Boruty”
(Stefana Brzuszka) w sile ok. 30 ludzi zaatakowały i rozbiły
posterunek MO. Podczas akcji został zabity komendant posterunku
Tadeusz Danielewski, a 2 innych milicjantów zostało rannych.
Żołnierze NSZ i WiN zabrali z posterunku 1 rkm, 2 ppSz, 6 kbk,
mundury, bieliznę i żywność. Po opanowaniu posterunku oddziały
przeprowadziły rekwizycje na poczcie, w nadleśnictwie i w
spółdzielni. Partyzanci zabrali telefon, pieczęcie, 15 tys.
zł. i towar.
ASRL,
syg. SR 662/49, k. 172-213; Pamiętnik „Żelaznego”…, s. 35.

23.05.1946
– pow. Włodawa, Stulno

Oddział wjechał dwoma samochodami ciężarowymi na stację
kolejową, gdzie zabrał mundury i broń żołnierzy WP, milicjantów
i funkcjonariuszy UB. Partyzanci uprowadzili ze sobą Żyda Abrama
Rozenberga i kolejarza Władysława Przegalińskiego. Abram Rozenberg
został puszczony wolno, a kolejarz zastrzelony.
CAW,
syg. 1582/75/1038, k. 130; Pamiętnik „Żelaznego” …, s. 36.

01.06.1946
– pow. Włodawa, Sosnowica

Partyzanci z oddziału „Jastrzębia” natknęli się na
milicjantów z Sosnowicy. W wyniku wymiany ognia dwóch
milicjantów zostało zabitych, a dwaj odnieśli rany.
CAW,
syg. 1582/75/292, k. 1.

Data
dzienna NN, czerwiec 1946 – pow. Włodawa, pociąg Chełm-Włodawa

Połączone oddziały „Jastrzębia” i „Boruty” rozbroiły 20
żołnierzy WP podróżujących
pociągiem osobowym.
ASRL,
syg. SR 662/49, k. 203-275.

08.07.1946
– pow. Włodawa, Lipniak, Pieszowola

We wsi Lipniak GO UB i KBW aresztowała kilku członków
oddziału wraz z dowódcą i ludzi pomagającym partyzantom.
„Jastrzębiowi” udało się uciec i dotrzeć do odległej o
kilometr kolonii Jamniki. Kwaterujące tam oddziały WiN dowodzone
pod nieobecność „Jastrzębia” przez jego brata „Żelaznego”
i NSZ „Boruty” właśnie szykowały się do odbicia zatrzymanych.
Oddziały szybkim marszem udały sie w okolice Pieszowoli i ustawiły
zasadzkę. Niemal natychmiast po jej ustawieniu nadjechały 3
samochody ciężarowe wypełnione żołnierzami KBW i
funkcjonariuszami UB, w sumie ok. 100 ludzi. Oddziały partyzanckie
otworzyły ogień i zmusiły załogę dwóch pierwszych
samochodów do poddania się. Trzeci samochód zatrzymał
sie 100 m. Przed zasadzką, lecz jego załoga ostrzelana przez
partyzantów nie odważyła się przyjść z pomocą żołnierzom
KBW i członkom UB. Partyzanci zabrali GO radiostację, całą
amunicję, granaty i siedem dichtiarowów. Wśród
członków GO było dwóch UB-eków, lecz
„Jastrząb” bojąc się o losy aresztowanych, nakazał puścić
ich wolno. Nie udało się odbić aresztowanych, gdyż okazało się,
że partyzanci zaatakowali inną GO. Grupa z aresztowanymi odjechała
do Włodawy dużo wcześniej. Następnie partyzanci udali się do
ukraińskiej wsi Kodeniec i przeprowadzili tam rekwizycję żywności.
Pamiętnik
„Żelaznego” …, s. 38-40.

17.07.1946
– pow. Włodawa, szosa Lublin-Włodawa w okol. Marysina

Oddziały „Jastrzębia” i „Boruty” przypadkowo zatrzymały
samochód, którym podróżowała siostra Bieruta,
Zofia Malewska z mężem, synem i synową. „Jastrząb” kazał
uwięzić członków rodziny Bieruta, co spowodowało olbrzymią
koncentrację UB i KBW w terenie i w związku z tym, z polecenia
komendanta Obwodu Włodawa „Komara” (Zygmunta Szumowskiego)
rodzina Bieruta została zwolniona.
CAW,
syg. IV 501 1/A 631, k. 129; Pamiętnik „Żelaznego” …, s. 37.

22/23.07.1946
– pow. Włodawa, Krasne

W akcji odwetowej za uprowadzenie rodziny Bieruta siły
bezpieczeństwa przeprowadziły wielką operację przeciwko
miejscowemu podziemiu. W jej wyniku zabito 2 żołnierzy
„Jastrzębia”. Byli to „Kruk” (Mieczysław Sawicki) i „Zimny”
(Tadeusz Garłoch). Aresztowano także 10 osób związanych z
oddziałem „Jastrzębia”.
CAW,
syg. IV 501 1/A 631, k. 141; Pamiętnik „Żelaznego” …, s. 37.

Data
dzienna NN, lipiec 1946 – pow. Włodawa, Gródek

„Jastrząb” na czele 8-osobowej grupy przeprowadził akcję na
pociąg na stacji kolejowej Gródek. Partyzanci zdobyli większą
ilość broni. Według pamiętnika „Żelaznego”, 50 sztuk.
Pamiętnik
„Żelaznego” …, s. 33.

16.08.1946
– pow. Włodawa, szosa Lublin-Włodawa

15 km. Od Włodawy oddział „Jastrzębia” w sile ok. 20 ludzi
zaatakował z zasadzki konwój samochodowy przewożący
aresztowanych. Partyzanci odbili 12 więźniów.
Podczas walki zginął oficer UB Jan Dudycz, dowodzący tą grupą
oficer UB z Lublina i dwóch żołnierzy KBW.
Pamiętnik
„Żelaznego” …, s. 44; I.Caban, E.Machocki, Za władzę ludu,
Lublin 1975, s. 373.

Data
dzienna NN, wrzesień 1946 – pow. Radzyń Podlaski, szosa koło
Jabłonia

Poruszający się samochodem ciężarowym oddział w sile 22 ludzi
natknął sie na zasadzkę KBW. Partyzanci udając GO podeszli do
stanowisk KBW i z zaskoczenia rozbroili żołnierzy. Dowiedzieli się
od nich o dwóch kompaniach KBW, operujących w tym rejonie i
postanowili sie wycofać. Zabrali na swój samochód
żołnierzy KBW, a po drodze pojmali jeszcze dwóch oficerów
UB. Jeden z funkcjonariuszy próbował uciekać i został
zastrzelony przez „Czarnego” (Antoniego Kosińskiego). We wsi
Kolano partyzanci natknęli sie na kolejną GO KBW i znowu używając
sprawdzonego podstępu, rozbroili 30 żołnierzy KBW, po czym
wszystkich uwolnili. W sumie partyzanci zdobyli 7 dichtiarowów
i ok. 45 sztuk innej broni oraz torbę z papierami UB, w której
znajdowały sie dane konfidentów UB z powiatu radzyńskiego.
Dokumenty te zostały przekazane do Obwodu WiN Radzyń Podl.
Pamiętnik
„Żelaznego” …, s. 46-47
.

02.10.1946
– pow. Włodawa, szosa Włodawa-Chełm, Parczew

Oddział „Jastrzębia” wykonał akcje na Parczew. Zatrzymano
pięć samochodów. Trzy zwolnili, dwa zatrzymali i pojechali
nimi do Parczewa, gdzie rozbroili posterunek MO, przeprowadzili
rekwizycję w siedzibie UNRRA, spółdzielni i na stacji PKP.
CAW,
syg. 1582/75/1034, k. 182; Pamiętnik „Żelaznego” …, s. 47.

09.10.1946
– pow. Włodawa, szosa Lublin-Włodawa

Oddział zarekwirował lekarstwa z samochodu należącego do Wydziału
Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego.
CAW,
syg. 1582/75/1034, k. 209.

22.10.1946
– Włodawa

Oddział ”Jastrzębia” rozbił PUBP we Włodawie. Akcja miała
następujący przebieg. 20 października
„Jastrząb” zebrał kadrowych członków oddziału oraz
ludzi z placówek obwodu, w sumie 65 osób. Akcje
rozpoczęło zarekwirowanie kilkadziesiąt km. Od Włodawy autobusu i
ciężarówki. Rano 22 października,
dysponując dwoma pojazdami, „Jastrząb” podzielił swoje
zgrupowanie na dwie części. On sam z częścią oddziału pojechał
do Milejowa, gdzie rozbroił posterunek MO. Reszta zgrupowania, z
„Żelaznym” i „Ordonem” (Józefem Strugiem) na czele, w
tym samym czasie, rozbroiła milicjantów w Łęcznej oraz
zamieniła wysłużony autobus na sprawniejszą ciężarówkę.
Obydwu tych akcji dokonano w celu odciągnięcia uwagi od Włodawy.
Następnie obydwie grupy ponownie się połączyły i wspólnie,
znów bez jednego wystrzału rozbroiły milicje w Cycowie.
Stamtąd partyzanci skierowali się prosto do Włodawy, po drodze
rekwirując jeszcze jedną ciężarówkę. Dopiero tuż pod
miastem „Jastrząb” zrobił krótka zbiórkę
oddziału, na której wyjawił swym ludziom cel uderzenia.
Wieczorem partyzanci wjechali wreszcie do miasta. Pierwsze kroki
skierowali ku Komendzie Powiatowej MO. Zdobyto ją, podobnie jak
wcześniej posterunki, bez większego trudu. Zostawiwszy 7 ludzi do
pilnowania schwytanych, „Jastrząb” ruszył teraz pod siedzibę
UB. Ciężarówki zajechały przed główne wejście.
Wartownik próbował zatrzymać idącego ku drzwiom
„Jastrzębia”, lecz ten krzyknął na niego: „Stań na
baczność, durniu! Nie widzisz, że my z Chełma?” Nim
zdezorientowany wartownik połapał sie w sytuacji, został
rozbrojony przez partyzantów. Funkcjonariusze UB właśnie
spożywali kolację, kiedy „Jastrząb”, nie wzbudzając żadnej
reakcji, wszedł na stołówkę. Zatrzymał się tuz za
drzwiami, czekając na wejście swych ludzi. Nagle jednak ubek Stefan
Pietrykowski rozpoznał „Jastrzębia”. Część funkcjonariuszy
sięgnęła po broń. Rozpoczęła się strzelanina. Zablokowawszy
grupę „bezpieczniaków” w stołówce ogniem broni
maszynowej, większość oddziału ruszyła pod główny gmach,
z którego okien również zaczęto strzelać. Po
krótkiej walce sforsowano drzwi, po czym uwolniono więźniów.
Wycofujący sie partyzanci zostali nieoczekiwanie ostrzelani z boku
przez spieszący w sukurs UB pododdział 49 Pułku Piechoty. Pod
ogniem wojska członkowie AK-WiN wycofali się jedną tylko
ciężarówką, tracąc dwóch zabitych, „Śmigłego
(NN) i '”Sybiraka” (Wacław Kondracki). Ze strony UB poległo 3
funkcjonariuszy i jeden został ranny. Oddział „Jastrzębia”
uwolnił około 100 więźniów.
CAW,
syg. 1582/75/259, k. 38; H. Pająk, „Jastrząb kontra UB”, Lublin
1993, s. 143-160.

KALENDARIUM DZIAŁAŃ BOJOWYCH 1945-1947 – część 3

31.10.1946
– pow. Włodawa, Opole

Oddział rozbił i opanował posterunek MO i pocztę.
CAW,
syg. IV 501 1/A 631, k. 456.

31.10.1946
– pow. Lubartów, Łęczna

Połączone
oddziały „Jastrzębia”, „Uskoka” (Zdzisława Brońskiego)

i
„Ordona” (Józefa
Struga) przerwały łączność telefoniczną z Łęczną, a
następnie weszły do miasta i zlikwidowały 11 osób –
członków PPR i współpracowników UB, w tym 1
milicjanta.

CAW,
syg. 1582/75/259, k. 39; W obronie władzy ludowej 1944-1952. Wybór
wydarzeń z dziejów walk w obronie władzy ludowej w Polsce w
latach 1944-1952, red. T. Walichnowski, W-wa 1985.

25.11.1946
– pow. Włodawa, Parczew

Oddziały „Jastrzębia”, „Ordona” i partyzanci z rozbitego
oddziału NSZ „Boruty” rozbili posterunek MO w Parczewie.
Partyzanci pobili komendanta posterunku, a potem przeprowadzili
rekwizycję w miejscowej spółdzielni.
CAW,
syg. 1582/75/1033, k. 306; ASRL, syg. SR 662/49, t. III, k. 189-207.

26.11.1946
– pow. Chełm, Świerszczów

Oddziały „Jastrzębia”, „Ordona” i „Uskoka” – razem ok.
70 ludzi – jadąc do Chełma w celu opanowania magazynów
broni KOP-Wschód natknęły sie na GO KBW. Według danych KBW,
w czasie walki poległo 2 żołnierzy KBW, a jeden został ranny.
Według pamiętnika „Żelaznego” poległo kilkunastu członków
GO i jeden z partyzantów.
CAW,
syg. 1582/75/1033, k. 308; ASRL, syg. SR 662/49, t. III, k. 200-223;
Pamiętnik „Żelaznego”…, s. 53.

05.12.1946
– pow. Włodawa, Rozkopaczew

Oddziały „Uskoka”, „Ordona” i „Jastrzębia”
przeprowadziły akcję przeciwko komunizującej wsi Rozkopaczew.
Partyzanci zabili 1 członka ORMO i spalili zabudowania należące do
aktywnych komunistów.
CAW,
syg. 1582/75/1044, k. 5; Pamiętnik „Żelaznego”…, s. 55.

05.12.1946
– pow. Włodawa, Buradów

GO KBW zaatakowała oddział „Jastrzębia”. Poległ 1 członek
GO, a jeden został ranny. Partyzanci zdobyli samochód,
radiostację, 4 rkm i wycofali się bez strat.
CAW,
syg. 1582/75/1044, k. 5; Pamiętnik „Żelaznego”…, s. 57.

08.12.1946
– pow. Włodawa, Gródek

Na stacji kolejowej Gródek o godz. 7:00 oddział „Jastrzębia”
starał się przeprowadzić akcję rekwizycyjną na pociąg relacji
Łuków-Lublin. Pociągiem tym jechała GO KBW licząca 14
żołnierzy i oficerów. Wywiązała się walka, w wyniku
której 4 żołnierzy odniosło ciężkie rany, dwóch
lekkie, a pozostali poddali się. Wszyscy zostali rozbrojeni. Zdrowi
żołnierze zostali uprowadzeni i po kilku godzinach zwolnieni. Po
stronie partyzantów było kilku rannych. Partyzanci zdobyli 2
dichtiarowy i kilka pepesz.
CAW,
syg. 1580/75/259, k. 14; CAW, syg. 1582/77/1044, k. 6; Pamiętnik
„Żelaznego”…, s. 56.

18.12.1946
– pow. Włodawa, Parczew

Oddział przeprowadził akcję na pociąg. Partyzanci rozbroili grupę
milicjantów i funkcjonariuszy UB, zabrali przewożony przez
nich transport 60 sortów mundurowych i uprowadzili członka
ORMO i 3 milicjantów, członków działającej tam Grupy
Operacyjnej MO. Funkcjonariusze ci zostali potem zastrzeleni.
Pamiętnik
„Żelaznego”…, s. 56.

24.12.1946
– pow. Włodawa, Wola Wereszczyńska

Na skutek zdrady żołnierza placówki podległej
„Jastrzębiowi”, „Orzełka” (Bolesława Koniecznego) UB
dowiedziało się, gdzie będą spędzać święta partyzanci
„Jastrzębia”. Do Woli Wereszczyńskiej wysłana została licząca
25 żołnierzy GO KBW i UB, która otoczyła dom gospodarza Kozła,
gdzie przebywał „Jastrząb” wraz z 12 ludźmi.
Partyzanci przedarli się przez pierścień okrążenia, lecz dwóch
z nich, „Ryś” (Zdzisław Kogut) i „Słoń” (Józef
Milaniuk) poniosło śmierć, a kilku odniosło rany. Ze strony GO
poległ 1 żołnierz KBW, a 1 funkcjonariusz UB został ranny. Dzień
ten zapisał się w pamięci partyzantów „Jastrzębia”
jako „krwawa Wigilia”.
CAW,
syg. 1580/75/234, k. 192; Pamiętnik „Żelaznego”…, s. 58.

31.12.1946/
01.1947 – Radzyń Podlaski

Oddziały Obwodu Radzyń i oddział „Jastrzębia” z Obwodu
Włodawa przeprowadziły akcję na PUBP w Radzyniu Podl. Jej przebieg
znamy z pamiętnika „Żelaznego (Edwarda Taraszkiewicza), brata
„Jastrzębia”. Według „Żelaznego”: „Na lotnisku w pobliżu
Radzynia, na punkcie koncentracyjnym czekało już ok. 300-350 ludzi z
całego Obwodu. Była to prawie cała „armia” jak to określił
„Jastrząb”. Leon Sołtysiak „Dżems” („James”) czekał
też już na nas. Brakowało jeszcze dwóch dużych grup
konspiracyjnych z dalszych okolic pow. radzyńskiego, mających
przyjechać autami, które zawiodły w podobieństwie naszych.”
Po przybyciu oddziału „Jastrzębia” odbyła się ostatnia narada
przed wyruszeniem do akcji. Dowodzący wszystkimi grupami Komendant
Obwodu Radzyń kpt. „James” przedstawił na niej plan opanowania
Radzynia. Według niego „miano zaatakować UB i Pow. Kom. MO,
jednocześnie sterroryzować ich ogniem broni maszynowej, przez co,
twierdził „Dżems”, ubeki się poddadzą. W międzyczasie
doszedł „Dżemsa” meldunek z Radzynia, że kwateruje tam w
szkole powszechnej oddział KBW w sile 50-60 ludzi. Według „Dżemsa”
grupę tę należało również w ten sam sposób
opanować.” Przedstawiony plan wzbudził kontrowersje. Według
„Żelaznego”: „Planowi temu sprzeciwił się „Jastrząb”,
proponując i podsuwając plan podejścia do wartownika KBW, zdjąć
go, wydobyć od niego hasło, po czym opanować przy tej pomocy z
paroma ludźmi jednocześnie wartowników
UB. Przy pomocy tego będzie można zbliżyć się do gmachu UB. W
razie gdyby doszło przypuszczalnie do do strzałów, to by
można było gmach UB palić od dołu. Inaczej, twierdził
„Jastrząb”, ubeki się nie poddadzą i będą się bić do
ostatniego naboju świadomi swego losu.” (…) „Plan „Jastrzębia”
został odrzucony przez „Jamesa”. Ostatecznie uzgodniono, iż
oddział „Jastrzębia” będzie atakował główny cel –
budynek Urzędu Bezpieczeństwa, grupa „Jurka” (Jerzy Skoliniec)
i „Płomienia” (Jan Grudziński) budynek szkoły obsadzony przez
żołnierzy KBW, a bojówka „Kuli” (Antoni Grochowski)
otrzymała jako zadanie zajęcie poczty i zniszczenie centrali
telefonicznej. Natomiast plutony z rejonu VIII pod dowództwem
por. „Marnego” (Wacław Stelmaszuk) i z rejonu II pod dowództwem
por. „Roli” (Piotr Woszczuk) miały za zadanie ubezpieczanie
całej akcji od strony Łukowa, Radzynia, Międzyrzeca i Parczewa.
Atak miał nastąpić o północy. Do akcji ruszono z
dwugodzinnym opóźnieniem, bez dwóch
grup, które nie przybyły. Ok. Godz. 4:00 wartownik stojący
na warcie przy Urzędzie Pocztowym zauważył wchodzących żołnierzy
z rejonu VI, którzy mieli zająć budynek pocztowy.
Natychmiast powiadomił kwaterującą w szkole załogę punktu
kontrolnego KBW o napadzie. Dowódca punktu kontrolnego por.
Pudłowski ogłosił alarm. Doszło do wymiany strzałów.
Podłożona przez Józefa Małeckiego „Sokoła” mina w
murze budynku UB wyrwała za mały otwór. Następna mina –
9-kilowa nie wybuchła, gdyż miała przemokniętą spłonkę.
Ostrzał budynku nie przyniósł spodziewanego efektu. Drobny
sukces odniosły jedynie grupy atakujące budynek szkoły, w którym
bronili się żołnierze KBW. Po ostrzelaniu budynku z garłacza
wywiesili oni białą flagę, ale nikt ze szturmujących nie chciał
iść do nich. Gdy minął moment zaskoczenia, żołnierze ponownie
zaczęli sie ostrzeliwać. Bez strzału opanowano jedynie budynek
poczty. Wraz z nastaniem świtu kierujący akcją komendant Obwodu
zarządził odwrót. Kolejno wycofywały się poszczególne
grupy w kierunku swoich rejonów. Oddział „Jastrzębia”
odszedł z placu boju jako jeden z ostatnich w kierunku Marynina.
Pamiętnik „Żelaznego”…, s. 57-60.

01.01.1947
– pow. Radzyń Podlaski, Okalew

Oddział „Jastrzębia zorganizował zasadzkę na GO ścigającą
partyzantów po akcji na PUBP w Radzyniu. GO składała się z
33 żołnierzy KBW i 7 funkcjonariuszy PUBP. Według akt KBW, w
wyniku walki rannych zostało 5 żołnierzy WP i 1 funkcjonariusz UB
oraz 6 członków grupy zostało wziętych do niewoli.
Partyzanci zdobyli dwa samochody, 6 ppSz, 1 rkm i 1 kbk. „Jastrząb”
kazał uwolnić 5 żołnierzy. Plutonowego Władysława Klimsa
oddział uprowadził i prawdopodobnie zlikwidował. Nieco inaczej
wynik akcji opisał w swym pamiętniku „Żelazny”. Według niego
wydarzenia miały następujący przebieg. W Okalewie oddziały
pościgowe napotkały odpoczywający oddział „Jastrzębia”.
Doszło do walki. Pomimo zaskoczenia partyzanci szybko przeszli do
kontrataku. W ferworze walki zniszczone zostały strzałami z
rusznicy samochody, którymi przyjechali żołnierze KBW.
Ostudziło to ich zapał, w rezultacie czego uciekli oni z pola
walki. Zginęło 4 żołnierzy KBW, referent UB Smoraczewski, do
niewoli wzięto 7 żołnierzy. Spośród partyzantów
zginął Stefan Kucharuk „Ryś II” i Kazimierz Kłosiński
„Biały”, ranny został Stanisław Łuć „Żandarm”.
CAW,
syg. 1580/75/234, k. 219; Pamiętnik „Żelaznego”…, s. 90-91.

03.01.1947
– pow. Radzyń Podlaski, Siemień

Oddział „Jastrzębia” zorganizował atak na liczący 29
żołnierzy oddział KBW. Według pamiętnika „Żelaznego” oraz
akt KBW i UB akcja owa miała następujący przebieg.
Wieczorem z 2 na 3 stycznia 1947 r. wyruszono w kierunku Siemienia.
Zdecydowano się na podejście grupą czołową do budynku i wezwanie
żołnierzy do złożenia broni. Na wypadek oporu zastosowano manewr
okrążenia, który miała wykonać grupa „Żelaznego”.
Początkowo wszystko przebiegało zgodnie z planem. Obie grupy zajęły
stanowiska. Pierwsza pod osobistym dowództwem „Jastrzębia”,
udając oddział wojska, zaczęła się zbliżać w kierunku budynku
szkoły, w którym kwaterowali żołnierze KBW. Tuż przed samym
budynkiem grupa została zatrzymana przez wartownika. Dalej
wydarzenia potoczyły sie błyskawicznie. Po krótkiej wymianie
ognia budynek szkoły został zdobyty przez partyzantów.
Żołnierzy KBW rozbrojono. Jedynym poszkodowanym wśród
partyzantów był dowódca oddziału WiN, Leon
Taraszkiewicz „Jastrząb”. Został on ciężko ranny i w wyniku
tych ran, podczas transportu na placówkę terenową, po kilku
godzinach zmarł. Został potajemnie pochowany na cmentarzu w
Siemieniu, gdzie spoczywa do dziś. Partyzanci rozstrzelali
komendanta grupy KBW, sierż. Stefana Rabendę, kaprala Magdziaka,
za to, że miał ordery „za walkę z bandami”, strzelca Hamala,
gdyż telefonował po pomoc do UB do Parczewa i Radzynia oraz
strzelca Uruska, gdyż powiadomił dowódcę o zbliżaniu sie
partyzantów. Następnie partyzanci wyprowadzili żołnierzy na
dwór, kazali im położyć sie na ziemi i zdjęli z nich
mundury, a „Żelazny” wygłosił przemówienie, w którym
nawoływał żołnierzy do przyłączenia się do partyzantki.
Atakujący, oprócz ubrań, zdobyli 3 rkm, 21 ppSz i 4 kb.
Akcja rozpoczęła się o godz. 1:00 i trwała 45 minut. Następnie
oddział przemaszerował do wsi Brzozowy Kąt i zarekwirował z kasy
gminy 100 tys. zł., a później
przeszedł do Tłuśćca i zabrał z gminy 200 tys. zł.
CAW,
syg. 1580/75/234, k. 193; AUOPDL MA, syg. 24/31, k. 12.

29/30.01.1947
– pow. Włodawa, Wola Wereszczyńska

Partyzanci z oddziału „Jastrzębia”zabrali z kasy gminy 50 tys.
zł. Zostawili pokwitowanie sygnowane „Groźny”.
AUOPDL
MA, syg. 24/31, k. 18.

12.03.1947 – pow. Włodawa, Pieszowola
W porozumieniu z szefem miejscowej placówki, „Rogiem”
(Feliksem Majewskim), patrol z oddziału „Żelaznego” w składzie: „Żelazny” (Edward Taraszkiewicz), „Sokół” (Mieczysław Małecki) i
„Wacek” (Karol Mielniczuk) zlikwidowali członka PPR i kierownika
samopomocy, Piotra Grzywaczewskiego.
Pamiętnik
„Żelaznego”…, s. 64.

Kalendarium
opracowano na podstawie:

Rafał Wnuk, Lubelski Okręg AK, DSZ i WiN 1944-1947, Warszawa 2000