
Grzegorz Motyka, Rafał Wnuk, Tomasz Stryjek, Adam F. Baran
Wojna po wojnie. Antysowieckie podziemie w Europie Środkowo-Wschodniej w latach 1944–1953
Wydawnictwo: Scholar, Warszawa 2012, 668 s., oprawa: twarda, szycie, dołączona mapa.
Zbiór studiów dotyczących podziemia na „zachodnich kresach” ZSRR zawiera bardzo cenny materiał faktograficzny, stanowi pionierskie – i to nie tylko w skali polskiego piśmiennictwa historycznego – ujęcie problemu. Najwyższej klasy profesjonaliści, znawcy realiów nie tylko polskich, dla realizacji swojego ambitnego przedsięwzięcia przeprowadzili szeroko zakrojone kwerendy źródłowe w archiwach Litwy, Łotwy, Estonii, Białorusi, Ukrainy i Rosji. Praca jest prawdziwym kompendium wiedzy o niezwykle dramatycznym okresie w dziejach narodów sąsiadujących z Polską lub położonych w jej bezpośredniej bliskości, przynosi także udaną próbę uchwycenia rysów wspólnych, ale też odmienności, specyfiki ich losów w latach 1944–1953. Przedstawiając wiele oryginalnych ustaleń faktograficznych oraz interpretacyjnych, Autorzy stawiają zarazem nowe pytania badawcze, wytyczając kierunki dalszych poszukiwań.
profesor Uniwersytetu Wrocławskiego
Grzegorz Motyka (ur. 1967), historyk, profesor w Instytucie Studiów Politycznych PAN, wykładowca na Uniwersytecie Jagiellońskim, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej. Opublikował m.in.: Pany i rezuny. Współpraca AK-WiN i UPA 1945–1947 (1997, współautor: Rafał Wnuk), Tak było w Bieszczadach. Walki polsko-ukraińskie 1943–1948 (1999), Ukraińska partyzantka 1942–1960 (2006), Od rzezi wołyńskiej do akcji Wisła (2011).
Rafał Wnuk (ur. 1967), historyk, pracownik Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, profesor w Instytucie Studiów Politycznych PAN i na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Redaktor naczelny Atlasu polskiego podziemia niepodległościowego 1944–1956 (2007), autor książek: Za pierwszego Sowieta. Polska konspiracja na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej (wrzesień 1939 – czerwiec 1941) (2007), Czerwone Bagno. Konspiracja i partyzantka antysowiecka w Augustowskiem (2009, wraz z Tomaszem Strzemboszem).
Tomasz Stryjek (ur. 1964), historyk, profesor w Instytucie Studiów Politycznych PAN, wykładowca Collegium Civitas w Warszawie. Opublikował m.in.: Ukraińska idea narodowa okresu międzywojennego. Analiza wybranych koncepcji (2000), Jakiej przeszłości potrzebuje przyszłość? Interpretacje dziejów narodowych w historiografii i debacie publicznej na Ukrainie 1991–2004 (2007).
Adam F. Baran (ur. 1968), pedagog i historyk, adiunkt w Instytucie Studiów Politycznych PAN. Autor książek m.in.: Walka o kształt harcerstwa w Polsce (1980–1990). Niepokorni i niezależni (2007), Profesor Strzembosz. Historyk Armii Krajowej, harcerz i wychowawca (2009), redaktor Od zniewolenia do wolności. Studia historyczne (2009).
Książkę można nabyć m.in.:
VII Rajd Szlakami Żołnierzy mjr. "Ognia"
W dniach 21–23 września 2012 r. odbędzie się VII edycja rajdu edukacyjnego Szlakami Żołnierzy Wyklętych mjr. Józefa Kurasia „Orła”, „Ognia” – „W Gnieździe Orła”.
Głównymi organizatorami tegorocznego rajdu są: Społeczny Komitet Pamięci Żołnierzy Konfederacji Tatrzańskiej, ROCH-a i Zgrupowania „Błyskawica” w Waksmundzie oraz Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Krakowie. Inicjatywę wspierają również: GRH „17 Infanterie Division 21 Infanterie Regiment” z Nowego Targu, Nowosądeckie Stowarzyszenie Miłośników Historii i Eksploracji z Nowego Sącza oraz Fundacja Strzelecka z Łodzi, Placówka Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Zakopanem. Honorowy patronat nad rajdem objęli: Zbigniew Kuraś (syn mjr. Józefa Kurasia), Zbigniew Paliwoda „,JUR” (żołnierz VI kompanii ZP „Błyskawica”), Czesław Stolarczyk „GUC” (żołnierz III kompanii ZP „Błyskawica”), Zuzanna Kurtyka (Prezes Stowarzyszenia Rodzin Katyńskich 2010), Anna Paluch (Poseł na Sejm RP) oraz Stanisław Kogut (Senator RP) i Włodzimierz Bernacki (Poseł na Sejm RP).
Rajd adresowany jest przede wszystkim do młodzieży starszych klas gimnazjalnych oraz młodzieży ponadgimnazjalnej, ale mogą w nim wziąć udział także osoby indywidualne zainteresowane najnowszą historią Małopolski. Tegoroczna edycja rajdu będzie znacząco różnić się od poprzednich. Organizatorzy pragną bowiem przez (właściwie) dwa dni trwania rajdu, przybliżyć w pewnym stopniu jego uczestnikom warunki, w jakich przez wiele miesięcy byli zmuszeni żyć partyzanci. Stąd też dopisek w nazwie rajdu: „W Gnieździe Orła”. Jednak tradycji stanie się zadość i wzorem poprzednich lat uczestnicy – tworząc samodzielne kilkuosobowe patrole – będą mieli do przejścia trasy, wykonując w poszczególnych miejscach wyznaczone przez organizatorów zadania.
W tym roku rajd odbędzie się w Gorcach. W czasie jego trwania uczestnicy poznają dzieje niepodległościowego podziemia zbrojnego z lat 1939–1945 na terenie Podhala i okolic. Dotrą do miejsc i obiektów związanych z historią walk o niepodległość Polski, częściowo osobiście będą mogli uczestniczyć w rekonstrukcji wydarzeń w terenie, a fragmenty historii Podhala opowiedzą im zaproszeni żołnierze ZP „Błyskawica”: Zbigniew Paliwoda ps. „Jur” i Czesław Stolarczyk ps. „Guc”. Będzie również czas na wspólny śpiew przy ognisku.
Zgłoszenia uczestników przyjmowane będą do dnia 15 września 2012 r. przez Społeczny Komitet Pamięci Żołnierzy Konfederacji Tatrzańskiej, ROCH-a i Zgrupowania „Błyskawica” w Waksmundzie, pod adresem: [email protected] oraz przez Dowódcę Zgrupowania (na czas trwania Rajdu) Jana Dudora: tel. 500 82 20 82.
Regulamin rajdu i obozowiska oraz karty zgłoszeniowe uczestników do pobrania:
- Regulamin rajdu
- Regulamin bazy rajdu – obozowiska partyzanckiego
- Karta zgłoszenia uczestnika niepełnoletniego
- Karta zgłoszenia uczestnika pełnoletniego
- Dzień 1, piątek 21 września:
Godz. 9.00: zbiórka w Nowym Targu (Kowaniec) – Długa Polana k. Stacji GOPR – Groń (1026 m n.p.m.) – Kowalowa Bukowina – Polana Wachowa (1103 m n.p.m.). Po oficjalnym rozpoczęciu rajdu i rejestracji zgłoszeń patroli oraz przekazaniu niezbędnych informacji i zadań przez sztab, patrole będą przemierzać wyżej wymienioną trasę.
Na Polanie Wachowej powstanie baza rajdu, czyli obozowisko partyzanckie. Zadaniem wszystkich uczestników – młodzieży, grup rekonstrukcyjnych, współorganizatorów – będzie (według przydziału zadań) przygotowanie bazy noclegowej wraz z punktem sanitarnym (szpitalem polowym) i kuchnią polową. Odbędą się także zajęcia techniczne: przygotowanie szałasów, punktów obserwacyjnych. Wsparciem dla patroli będą w tym wyznaczeni przez Komendanta Obozowiska członkowie grup rekonstrukcyjnych.
Ponadto grupy rekonstrukcyjne poprowadzą ćwiczenia taktyczne i musztrę. Po zakończeniu zajęć, zostanie podany gorący posiłek. Wieczorem przy „Watrze” odbędzie się spotkanie ze Zbigniewem Paliwodą „Jurem” – podkomendnym mjr. Józefa Kurasia „Ognia”. Po spotkaniu odbędzie się apel wieczorny. Cisza nocna będzie trwać od godz. 22.00 do 7.00.
- Dzień 2, sobota 22 września:
Polana Wachowa – Rusnakowa (Kaplica Papieska) – Pomnik – Turbacz – Hala Długa – Kiczora (miejsce Sztabu „Ognia”) (1282 m n.p.m.) – obozowisko partyzanckie na Polanie Wachowej
Godz. 7.00: Pobudka, poranna toaleta, porządki, następnie poranny apel, a później śniadanie (Sztab rajdu zapewnia chleb i herbatę; dodatki do śniadania we własnym zakresie). Tego dnia patrole między godz. 10.00 a 15.00 będą wyruszać na wyznaczoną trasę. Po powrocie do obozowiska odbędzie się apel popołudniowy, a następnie obiadokolacja. Wieczorem odbędzie się spotkanie z Czesławem Stolarczykiem ps. „Guc” – żołnierzem ZP „Błyskawica” oraz z funkcjonariuszami w służbie czynnej ze Straży Granicznej. Dzień w obozowisku zakończymy apelem wieczornym.
- Dzień 3, niedziela 23 września:
Godz. 7.00: Pobudka, poranna toaleta, porządki, następnie poranny apel, a później śniadanie (sztab rajdu zapewnia chleb i herbatę; dodatki do śniadania we własnym zakresie). Po śniadaniu będziemy składać obozowisko i porządkować teren. Ok. godz. 10.00 planuje się wymarsz na Polanę Rusnakową, na Mszę św. w Kaplicy Papieskiej zwanej Partyzancką. Tam też spotkamy się z uczestnikami Mazowieckiego Rajdu Szlakami Zgrupowania Partyzanckiego „Błyskawica”. Po mszy przemaszerujemy do pomnika Żołnierzy Wyklętych, gdzie oddamy hołd i cześć poległym partyzantom oraz podsumujemy dokonania patroli.
70. rocznica powstania NSZ
Narodowe Siły Zbrojne były jedną z największych organizacji wojskowych (obok Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich), działających podczas II wojny światowej na terenie Polski. Organizacją wojskową, która po wojnie nie godziła się na pojałtański porządek i rządy komunistów w Polsce. W tym roku, we wrześniu, przypada 70. rocznica powstania NSZ. W Szczecinie zaplanowano kilka wydarzeń, które przypomną i uczczą rocznicę powstania i Żołnierzy walczących w szeregach Narodowych Sił Zbrojnych.
Program obchodów:
- 14.09.2012 – "W 70 -tą rocznicę powstania Narodowych Sił Zbrojnych (dlaczego musiały powstać NSZ?)" – wykład, prof. Jan Żaryn IPN, godz. 18:00, Katolickie Stowarzyszenie "Civitas Christiana", ul. Kaszubska 20/3.
- 15.09.2012 – I Turniej Piłkarski o Puchar Okręgu Szczecin Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, godz. 11:00, Boisko (górne) przy ul. Bandurskiego 35.
- 16.09.2012 – Uroczysta Msza św. w intencji Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, godz. 20:00, Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa, obok Bramy Portowej, przy Medicusie.
Gościem specjalnym wykładu prof. Jana Żaryna będzie płk Jan Podhorski, żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych, uczestnik Powstania Warszawskiego, wychowawcą młodych pokoleń Polaków.
Wykład 14.09.2012 wygłosi wspomniany prof. Jan Żaryn, historyk, nauczyciel akademicki, działacz społeczny, publicysta, pracownik Instytutu Pamięci Narodowej, profesor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, redaktor naczelny miesięcznika "Na Poważnie".
Organizatorami obchodów w Szczecinie są: Katolickie Stowarzyszenie "Civitas Christiana", Klub Myśli Swobodnej, GRH Borujsko.
Patronat honorowy: Dyrektor IPN oddział Szczecin, Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, Porozumienie Środowisk Patriotycznych.
Patronat medialny: NarodowySzczecin.pl, Myśl.pl oraz Gazeta Polska.
Istnieje możliwość wzięcia udziału w turnieju piłkarskim. Wystarczy zebrać 6-8 osób, przygotować drużynę i skontaktować się z nr 604 495 385.
Wstęp na wszystkie spotkania i uroczystości – wolny. Zachęcamy do udziału w turnieju piłkarskim kibiców.
Zapraszamy także na Marsz Katyński – 17.09.2012., godz. 19:00, – wyruszamy z Zamku Książąt Pomorskich. Po Marszu Katyńskim nastąpi uroczyste powołanie szczecińskiego oddziału Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”.
SERDECZNIE ZAPRASZAMY !!!
Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych
Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”
Klub Myśli Swobodnej
Niepokorny festiwal filmowy w Gdyni
W dniach 13-15 września 2012 roku w gdyńskim Teatrze Miejskim im. Witolda Gombrowicza odbędzie się IV festiwal filmów dokumentalnych „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci”.
W tym roku do konkursu głównego zakwalifikowano 13 filmów związanych z tematyką losów „Żołnierzy Wyklętych” i okresu „Solidarności”. Nowością IV edycji będzie pokaz pozakonkursowy zagranicznych filmów dokumentalnych, z Czech Danii czy USA. W ramach przeglądu zaprezentowane będą filmy przedstawiające spojrzenia reżyserów innych narodowości na Zbrodnię Katyńską. Gościem festiwalu będzie m. in. Lisbeth Jessen, duńska reżyserka.
– Brakowało nam pokazania w jednym miejscu filmów odnoszących się do tematyki najnowszej historii Polski. Brakowało również miejsca, gdzie razem z historykami możemy prowadzić dyskusje na temat opowiadania historii językiem filmowym. Chcę, aby festiwal był przestrzenią nieskrępowanej i nieocenzurowanej wypowiedzi na temat historii. Jedynym kryterium jakie stosujemy przy przyjmowaniu filmów na konkurs to sprawność warsztatowa i umiejętność opowiadania językiem filmowym – mówi Arkadiusz Gołębiewski, dyr. festiwalu NNW.
Arkadiusz Gołębiewski, dyrektor IV festiwalu filmów dokumentalnych „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” – przeczytaj rozmowę z A. Gołębiewskim: wpolityce.pl>
Przestrzeń festiwalu nie zamknie się jedynie do sali kinowej, gdzie twórcy walczyć będą o nagrodę główną „Złoty Opornik”. W Teatrze Miejskim odbywać się będą wystawy broni białej, kiermasze książek oraz wiele paneli dyskusyjnych. Jeden z nich poprowadzi Krzysztof Ziemiec, prezenter. Wydarzenie otworzy koncert zespołu DePress w Klubie Muzycznym „Ucho”.
W tym roku po raz drugi wręczona zostanie nagroda specjalna „Platynowy Opornik” za całokształt twórczości. Otrzyma ją Andrzej Trzos–Rastawiecki, reżyser. Statuetkę wręczy Antoni Krauze, laureat tej nagrody. Drugi raz Jury przyzna „Nagrodę Specjalną im. Janusza Krupskiego”, wyróżnienie za odwagę i trud w poszukiwaniu tematów o niepokornych, niezłomnych i wyklętych.
Konkurs dedykowany młodym twórcom czyni festiwal oryginalnym. Ponownie młodzi adepci sztuki filmowej powalczą o „Anioła Wolności”, nagrodę główną w konkursie „Młodzi dla historii”. W tym roku po raz pierwszy podczas festiwalu odbędą się warsztaty filmowe. Uczestnicy otrzymają profesjonalny sprzęt filmowy (kamery HD, zestawy montażowe, światło i dźwięk). Odbiorcami warsztatów będą goście festiwalu, którzy przyjadą ze swoimi filmami na konkurs „Młodzi dla historii” oraz młodzież z Trójmiasta.
Zwieńczeniem tegorocznego festiwalu będzie spektakl teatralny „Zapiski Oficera Armii Czerwonej” wg prozy Sergiusza Piaseckiego w wykonaniu Piotra Cyrwusa. Tylko trzy i aż trzy dni przygody z filmem i historią w Gdyni.
Zaproszenie na festiwal i imprezy towarzyszące do pobrania na:
www.festiwalnnw.pl
Fanpage na Facebooku:
Facebook
Dodatkowych informacji udzieli:
Andrzej Lewicki
koordynator festiwalu NNW
Tel. +48 602 657 437
e-mail: [email protected]
„Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci”
PROGRAM
13 września 2012, Dzień katyński i Młodzi dla historii
Sala kinowa Teatru Miejskiego
Pokazy pozakonkursowe
Pokaz filmów zagranicznych, pokazy pozakonkursowe. Nowością IV edycji jest przegląd filmów dokumentalnych zrealizowanych przez twórców zagranicznych. Pokazane będą filmy odnoszące się do Zbrodni Katyńskiej.
- 11:00 „Lebka” reż. Petra Všelichova, 26`
- 11:40 “The officer’s Wife”, reż. Piotr Uzarowicz, 30’
- 12:15 “Czaszka z Katynia”, reż. Lisbeth Jessen, 60’
- 14:00 Rozpoczęcie konkursu „Młodzi dla historii”
- Projekcje filmów zrealizowanych przez młodych twórców.
- 17:00 Oficjalne otwarcie festiwalu (Galę poprowadzi Maja Barełkowska i Krzysztof Ziemiec)
- Wręczenie „Platynowego Opornika”
- Nagrodę za całokształt twórczości otrzyma Andrzej Trzos – Rastawiecki, reżyser (wręcza Antoni Krauze, laureat tej nagrody).
- 17:30 Prapremiera filmu „Niepodległy – opowieść o Januszu Krupskim” autorstwa Pawła Nowackiego i Arkadiusza Gołębiewskiego,
- Po filmie dyskusja: „Co znaczy dla nas Janusz Krupski?” (dyskusję poprowadzi Jan Ruman, IPN). Uczestnicy dyskusji: Joanna Krupska, Bogdan Borusewicz, Piotr Jegliński, Jan Stanisław Ciechanowski, Łukasz Kamiński, Janusz Bazydło, Wojciech Butkiewicz, Paweł Nowacki.
Pokaz pozakonkursowy
19:30 „Ballada o prawdziwym kłamstwie”, reż. Andrzej Trzos – Rastawiecki, 74`
13 września 2012, Dzień katyński i Młodzi dla historii
Foyer Teatru Miejskiego
- 12:00 Konferencja prasowa. Prowadzenie Jan Ruman, IPN
- 13:00 Spotkanie z Lisbeth Jessen, reż. filmu “Czaszka z Katynia” i współtwórcami filmów o tematyce katyńskiej,
Panel dyskusyjny
- 15:00 „Jak opowiadać historię?” (dyskusję poprowadzi Krzysztof Ziemiec). Uczestnikami dyskusji są dzieci i wnukowie opozycjonistów, żołnierzy podziemia niepodległościowego:
– Marianna Grzywaczewska, studentka PWSFTiTV w Łodzi, córka Macieja Grzywaczewskiego współtwórcy tablicy z postulatami gdańskich stoczniowców w sierpniu 1980,
– Tomasz Krupski, student historii UW, syn Janusza Krupskiego współtwórcy niezależnego ruchu wydawniczego w PRL,
– Ola Hall, studentka School of Oriental and African Studies London,
– Piotr Rybicki, student nauk politycznych Queen Mary, University of London,
– Ludwik Jurek, student historii,
– Piotr Kobzdej, absolwent Gdyńskiej Szkoły Filmowej, syn Dariusza Kobzdeja, współtwórcy RMP,
– Małgorzata Grabowska-Kozyra, scenograf koleżanka szkolna Grzegorza Przemyka, córka Ligii Urniaż-Grabowskiej,
– Tadeusz Płużański, autor książki Bestie, syn współwięźnia rtm. Pileckiego,
– Jan Kuraś, rolnik, bratanek Józefa Kurasia „Ognia”,
– Jakub Płażyński, prawnik.
DKF Żyraf
a
16:00 – 19:40 Warsztaty filmowe dla młodzieży
Klub Muzyczny „Ucho”
20:00 Koncert „DePress”
Rozstrzygnięcie konkursu „Młodzi dla historii”, wręczenie nagrody „Anioł Wolności”.
14 września 2012, Dzień Podziemia Niepodległościowego
Sala kinowa Teatru Miejskiego
Pokaz filmów konkursowych
- 9:30 „Kadry z Workuty”, reż. Jarosław Krychowiak, Witold Pelczarski, 26‘,
- 10:00 „Niedźwiedź Wojtek polski bohater wojenny”, reż. William Hood, Adam Lavis, 59‘,
- 11:00 „Nigdy nie wrócisz do domu”, reż. Jolanta Krysowata, 52‘,
- 12:15 „Ułani Andersa” cz. II, reż. Krzysztof Nowak, Janusz Sidor, 43‘,
- 13:00 „Betar”, reż. Robert Kaczmarek, 54‘,
- 16:00 „Pamięć – Narodowe Siły Zbrojne”, reż. Iwona Bartólewska, 42‘,
- 17:00 „Demony przeszłości”, reż. Paweł Sieger, 55‘,
- 19:40 „Mit o Szarym”, reż. Grzegorz Królikiewicz 50‘.
Pokaz pozakonkursowy
- 20:40 „My ogniowe dzieci”, reż. Tadeusz Pawlicki (premiera wersji reżyserskiej z wypowiedziami Zbigniewa Herberta).
DKF Żyrafa
- 10:00 – 14:00 Warsztaty filmowe dla młodzieży
Foyer Teatru Miejskiego
Panele dyskusyjne
- 14:30 „Jak prawdę historyczną przekładać na język filmu?” (dyskusję poprowadzi Maciej Pawlicki).
Uczestnicy dyskusji:
– Antoni Krauze, reżyser
– Grzegorz Królikiewicz, reżyser
– Sławomir Cenckiewicz, historyk, współautor książki SB a Lech Wałęsa, przyczynek do biografii oraz współscenarzysta dokumentu telewizyjnego „TW Bolek”
– Robert Kaczmarek, reżyser
– Anna Ferens, reżyser, współtwórca „Trzech Kumpli”, autorka „Gdzie rosną poziomki?”
– dr hab. Filip Musiał, IPN Kraków
- 18:00 „Czy miała sens ich walka? Podziemie poakowskie i narodowe przeciwko komunistom.” Dyskusję poprowadzi Jan Ruman, IPN
Uczestnicy dyskusji:
– Sebastian Bojemski, autor książki „NSZ w Powstaniu Warszawskim”
– dr hab. Filip Musiał, IPN Kraków
– Leszek Żebrowski, historyk
– Józef Bandzo, żołnierz III i V Brygady Wileńskiej AK, wieloletni więzień PRL
15 września 2012, Opozycja i Solidarność
Sala kinowa Teatru Miejskiego
Pokaz filmów konkursowych
- 9:30 „Jacky od zadań specjalnych”, reż. Joanna Jaworska i Katarzyna Kościelak, 26‘,
- 10:00 „Degrengolada w Teatrze Domowym”, reż. Maria Dłużewska, 26‘,
- 10:30 „Prorok – ks. Jan Zieja”, reż. Paweł Woldan, 52’,
- 11:30 „Okruchy rozbitego dzbana”, reż. i scen. Piotr Mielech i Karol Jędrzejowski (Jędrzej Lipski), 30‘,
- 12:15 „Moje zapiski z podziemia”, reż. Jacek Petrycki, 39‘,
Pokaz pozakonkursowy
- 14:30 „Seans”, reż. Maria Dłużewska, 59‘. Po projekcji spotkanie z Albinem Ossowskim i reż. filmu.
Foyer Teatru Miejskiego
Panele dyskusyjne
13:00 „Przebierańcy czy rekonstruktorzy? Nowe formy przedstawiania historii.” Dyskusję poprowadzi Adam Hlebowicz, dyr. Radia Plus Gdańsk.
Uczestnikami panelu są członkowie czołowych grup rekonstrukcyjnych w Polsce oraz innych inicjatyw społecznych, zajmujących się tematyką historyczną.
Uczestnicy dyskusji:
– Arkadiusz Czartoryski, wiceprezes Europejskiego Stowarzyszenia Grup Rekonstrukcyjnych,
– Jarosław Wróblewski, „Grupa Radosław”
– Przemysław Miśkiewicz, Stowarzyszenie Pokolenie
– Andrzej Kołodziej, uczestnik strajku sierpniu 1980, później Solidarność Walcząca
– Gabriela Sierocińska – Dec, Dział Edukacyjny Muzeum Historii Polski w Warszawie.
Podczas panelu będą pokazywane filmowe prezentacje prac grup rekonstrukcyjnych.
- 16:30 „Żołnierze Wyklęci – Pamięć Odzyskana”. Dyskusję poprowadzi Jacek Karnowski, wpolityce.pl.
Uczestnicy dyskusji:
– Zofia Pilecka – Optułowicz, córka zamordowanego rtm. Witolda Pileckiego
– dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, IPN, szef zespołu prowadzącego aktualnie prace ekshumacyjne na tzw. „Łączce Powązkowskiej”
– Marta Kaczyńska, córka prezydenta RP
– Grzegorz Wąsowski, Fundacja Pamiętamy
– Jan Kuraś, rolnik, bratanek Józefa Kurasia „Ognia”
– Andrzej Łukasiuk, syn kpt. „Młota”, dowódcy VI Brygady Wileńskiej AK na Podlasiu
15 września 2012, Opozycja i Solidarność
Sala kinowa Teatru Miejskiego
- 18:00 Gala rozdania nagród – zakończenie Festiwalu. Prowadzenie: Maja Barełkowska i Jan Pospieszalski.
- Mini-recital Pawła Ruszkowskiego (laureat nagrody im. Władysława Stasiaka podczas festiwalu w Kołobrzegu w 2011 r.) w utworach Jacka Kaczmarskiego.
- Spektakl: „Zapiski Oficera Armii Czerwonej” wg prozy Sergiusza Piaseckiego, wyk. Piotr Cyrwus.
Konkurs fotograficzny o Żołnierzach Wyklętych
Stowarzyszenie Passionart oraz Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie, zapraszają do udziału w I ogólnopolskim konkursie fotograficznym "Żołnierze Wyklęci. Historia, która mnie porusza".
W 2013 roku przypada 50. rocznica śmierci w walce z komunistyczną obławą Józefa Franczaka ps. „Lalek”, uznawanego za ostatniego żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego. W trudnych warunkach konspiracji w latach II wojny światowej i w okresie powojennym z bronią w ręku prowadzono walkę w obronie ideałów wolności obywatela i niezawisłości Państwa. Polacy – żołnierze różnych struktur i organizacji niepodległościowych zapłacili olbrzymią cenę za opór przeciw nowej sowieckiej agresji i narzuconemu Polsce systemowi komunistycznego zniewolenia.
Szacuje się, że w latach 1944-1956 w szeregach niepodległościowej konspiracji walczyło od 120 do 180 tys. osób, przede wszystkim dawnych żołnierzy Armii Krajowej, których wspierały kolejne steki tysięcy współpracowników i informatorów. Władza komunistyczna nie szczędziła środków aby przez dziesięciolecia zohydzić ich walkę w oczach społeczeństwa. Jej zafałszowany obraz pokutował także w pierwszych latach niepodległej III RP.
Dnia 1 marca 1951 roku funkcjonariusze komunistycznych służb wykonali wyroki śmierci na siedmiu członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”: Prezesie ppłk. Łukaszu Cieplińskim oraz mjr. Adamie Lazarowiczu, mjr. Mieczysławie Kawalcu, kpt. Franciszku Błażeju, kpt. Józefie Rzepce, por. Karolu Chmielu i kpt. Józefie Batorym. Dla upamiętnienia tego wydarzenia i wszystkich innych aktów poświęcenia w walce o Niepodległą Rzeczpospolitą od 2011 roku dzień 1 marca jest obchodzony jako oficjalne święto państwowe – Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.
Celem konkursu "Żołnierze Wyklęci. Historia, która mnie porusza" jest odzwierciedlenie dzisiejszego znaczenia pamięci o Żołnierzach Wyklętych, poprzez pokazanie różnych wymiarów osobistej, środowiskowej i społecznej percepcji pamiątek, miejsc i wydarzeń związanych z bohaterami powojennego podziemia niepodległościowego. Za pośrednictwem artystycznych środków wyrazu i możliwości jakie stwarza współczesna fotografia pragniemy przyjrzeć się śladom pamięci zarówno w ujęciu ogólnopolskim, jak i w tym widocznym jedynie z perspektywy lokalnej.
Tragiczna i bohaterska zarazem historia Żołnierzy Niezłomnych może i powinna nadal kształtować narodową dumę kolejnych pokoleń oraz ich przywiązanie do tradycji walk Polaków o wolność Ojczyzny. Konkurs skierowany jest do osób w wieku szkolnym i akademickim, samodzielnie odnajdujących swój „klucz” do przeszłości.
Żołnierze Wyklęci. Nazywano ich „bandytami”, „zaplutymi karłami reakcji”, „faszystami” i „wrogami demokracji”. Ginęli w walce. Byli podstępnie zabijani, a przecież walczyli o Polskę niepodległą, wolną. Droga do tej wolności była długa, ale stała się faktem. Dziś naszą powinnością jest pamiętać o nich. Dlaczego? Za trud walki którą podjęli i lata spędzone w historycznym niebycie, winni jesteśmy przywrócenie Ich zbiorowej Pamięci. Bo byli wierni swoim ideałom, umiłowali wolność i niepodległość. Dzisiaj mogą stanowić przykład dla pokoleń, jak w czasach wolności niezłomnie i z pełną odpowiedzialnością dbać o nią, pielęgnować, kształtować, aby jej nie utracić i mądrze z niej skorzystać.
Zrób zdjęcie ukazujące Twój osobisty stosunek do wydarzeń, miejsc, przedmiotów lub osób związanych z Żołnierzami Wyklętymi.
Fotografie mogą przecież także opowiadać historie. Może to być portret lub seria ujęć portretowych osób w jakiś sposób związanych z Niezłomnymi. Kadr mieszczący znalezione po Nich pamiątki, rzeczy osobiste, albo ujęcia miejsc, z którymi byli związani, przedstawiające krajobrazy, ich domy, szkoły… Coś, co Cię PORUSZA i SKŁANIA DO REFLEKSJI. W ten sposób będziesz miał swój wkład w to, co nazywamy pamięcią zbiorową. Masz na nią wpływ. Bo to historia tworzy naszą tożsamość. Zrób zdjęcie, a nie zapomnisz. My nie zapomnimy. Oni nie będą zapomniani.
Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie oraz Stowarzyszenie PASSIONART za pośrednictwem artystycznych środków wyrazu i możliwości, jakie stwarza współczesna fotografia, pragną przyjrzeć się śladom pamięci o Żołnierzach Wyklętych zarówno w ujęciu ogólnopolskim, jak i w tym widocznym jedynie z perspektywy lokalnej.
Celem konkursu fotograficznego "Żołnierze wyklęci. Historia, która mnie porusza", jest kształtowanie narodowej dumy kolejnych pokoleń oraz ich przywiązania do tradycji. Poprzez pokazanie różnych wymiarów osobistej, środowiskowej i społecznej percepcji pamiątek, miejsc i wydarzeń związanych z bohaterami powojennego podziemia niepodległościowego.
Honorowy patronat nad konkursem objęli Prezes Instytutu Pamięci Narodowej, Małopolski Kurator Oświaty, Fundacja Armii Krajowej im. Franciszka Miszczaka w Londynie.
Grand Prix
Fundacji Armii Krajowej im. Franciszka Miszczaka w Londynie
Nagroda pieniężna i rzeczowa
Nagroda Specjalna
Stowarzyszenia PASSIONART
Nagrody pieniężne i rzeczowe (wysokiej klasy sprzęt fotograficzny),
za zajęcie I, II i III miejsca w dwóch kategoriach:
- Uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów, do 16 lat
- Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych i studenci, od 17 do 24 lat
- Osoby zainteresowane, powyżej 24 lat
NAJLEPSZE PRACE ZOSTANĄ ZAPREZENTOWANE W RAMACH WYSTAWY PLENEROWEJ W CENTRUM KRAKOWA.
WRĘCZENIE NAGRÓD NASTĄPI PODCZAS KONCERTU FINAŁOWEGO W RAMACH II KRAKOWSKICH OBCHODÓW NARODOWEGO DNIA PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH, 28 LUTEGO 2013 r. o godz. 19.00 w Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie
- Wybrany krajobraz na szlakach walk Żołnierzy Wyklętych (także nieznane dotąd miejsca),
- Fotografie postaci, pamiątek, symboli, tablic, pomników itp.
- Współczesne odwołania do tematyki Żołnierzy Wyklętych, uchwycone podczas różnych wydarzeń i uroczystości (koncerty, marsze, rocznice, konfercencje, rekonstrukcje historyczne).
ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY DYREKTORÓW, WYCHOWAWCÓW I NAUCZYCIELI SZKÓŁ PODSTAWOWYCH, GIMNAZJÓW I SZKÓŁ PONADGIMNAZJALNYCH
Instytut Pamięci Narodowej
ul. Reformacka 3
31-012 Kraków
z dopiskiem:
KONKURS FOTOGRAFICZNY
Elżbieta Jakimek-Zapart,
tel. +48 12 289 20 71, [email protected]
Dorota Korohoda
tel. +48 12 421 19 91, [email protected]
Aneta Kwiatkowska
tel. +48 501 931 223, [email protected]
- LEIER Polska S.A.
- Zakłady Ceramiki Budowlanej w Woli Rzędzińskiej
WARTO PRZECZYTAĆ… (47)

Maciej T. Nowak
Operacja "Lawina". Dzieje przemilczanej zbrodni UB
Wydawnictwo NOWIK, 2012, 176 s., oprawa miękka.
Książka Operacja "Lawina". Dzieje przemilczanej zbrodni UB to solidnie udokumentowana, napisana żywo i przekonująco, próba rekonstrukcji zdarzeń, które miały miejsce we wrześniu 1946 roku. To wtedy co najmniej 158 osób, partyzantów Narodowych Sił Zbrojnych z Podbeskidzia, z okolic Baraniej Góry, znalazło się na Opolszczyźnie, gdzie miał być ich pierwszy przystanek w drodze na Zachód – i gdzie zostali bestialsko zamordowani, bo cała akcja okazała się intrygą Urzędu Bezpieczeństwa. Jest to historia ostatnich dni legendarnego oddziału kpt. Henryka Flamego, ps. "Bartek", dowódcy znanego ze swej iście ułańskiej fantazji. To właśnie on zasłynął patriotyzmem, ale i wielką brawurą, kiedy nie bacząc na milicję i ubeków, przedefilował w Wiśle ze swoim oddziałem, 3 maja 1946 roku, dla uczczenia zakazanego przez władzę narodowego święta.
Książka, wysoko oceniona przez historyków, mówi także o wieloletnich poszukiwaniach mogił partyzantów i dokumentacji wyjaśniającej okoliczności tych wydarzeń. Lektura książki przypomina, jak wyglądało "umacnianie władzy ludowej", czasy, gdy prawda była niebezpieczna – mówi o "Śląskim Katyniu", wiosce Barut pod Strzelcami Opolskimi, miejscu zbrodni. Cynizm siepaczy UB i NKWD starannie zacierających ślady dokonanych czynów przerasta wszelkie wyobrażenia – dlatego tym cenniejsze są książki ocalające od zapomnienia "Żołnierzy Wyklętych", hołd złożony ich pamięci.
Maciej T. Nowak (ur. 21 maja 1976 r.) jest absolwentem politologii Uniwersytetu Opolskiego, od ponad 10 lat dziennikarzem. Pracował w "Gazecie Wyborczej", "Nowej Trybunie Opolskiej" i na stanowisku sekretarza redakcji w dzienniku "Polska The Times Gazeta Opolska". Pasjonuje go historia najnowsza, zajmował się tematyką prawną i kryminalną, ale nieobce były mu także inne zagadnienia: w 2011 r. wydał książkę Ten gitarowy huk. Historia zespołu TSA. Obecnie w Radiu Opole prowadzi audycję "Loża radiowa".
Książka Operacja "Lawina". Dzieje przemilczanej zbrodni UB dostępna jest także w wersji do słuchania (audiobook); czyta Wojciech Najda (ur. 23 września 1976 r.), z wykształcenia politolog, z zawodu dziennikarz radiowo-telewizyjny, lektor. Lubiany i rozpoznawalny głos, pamiętany zarówno z telewizji publicznej, jak i polskojęzycznych kanałów tematycznych (Discovery, Cyfra-Plus oraz Zone Reality History). Czas nagrania: 6 godzin i 20 minut. Posłuchaj…
- Wstęp
Rozdział I. Rozkaz: Wyjechać!
- Pożegnanie
- Nadchodzi „Lawina”
- Pierwszy nocleg pierwszego transportu
- Drugi transport
- Trzeci transport
- Cudowne ocalenie
Rozdział II. Polowanie na „Bartka”
- Droga do lasu
- O co walczył „Bartek”?
- Zdobycie Wisły
- Urząd Bezpieczeństwa ma dość
- Szpieg w szafie
- Jak wkrada się „Lawina”
- Dobijanie partyzantów
- Kary śmierci
- „Bartek” ujawnia się
Rozdział III. Odkopywanie prawdy
- Pisze Zieliński do prokuratora
- Zegarki Gęborskiego
- Ubecy
- Śledztwo gliwickie
- Śledztwo opolskie
- Poszukiwania IPN
- Podbeskidzie nie zapomina
- Msza na polanie śmierci
- Rozmowa z dr. Pawłem Konczewskim, archeologiem pracującym dla IPN
- Lista ofiar
Książka i audiobook do nabycia m.in. w:
KSIĄŻKA:
AUDIOBOOK:
Więcej na temat zgrupowania kpt. Henryka Flame "Bartka" czytaj:
- OPERACJA "LAWINA" – UBecka zbrodnia bez precedensu – część 1>
- OPERACJA "LAWINA" – UBecka zbrodnia bez precedensu – część 2>
- 60 Rocznica śmierci kpt. "Bartka">
- WARTO PRZECZYTAĆ… (10) – Tomasz Greniuch, Król Podbeskidzia. Biografia kpt. Henryka Flame "Bartka">
- Wywiad z autorem k
siążki "Król Podbeskidzia"> - Sebastian Reńca, Z cienia. Powieść o żołnierzach wyklętych>
Linki zewnętrzne:
- Zgrupowanie "Bartka" w Wiśle>
- Zgrupowanie NSZ Henryka Flamego "Bartka" (1945-1947)>
- Kim byli "Bartek" i "Sztubak"?>
- Zabójstwo żołnierzy ”Bartka”>
- Ubeckie ludobójstwo>
- Gdzie są szczątki stu żołnierzy NSZ>
- Nie znaleziono szczątków żołnierzy NSZ>
- Artykuł Tomasza Greniucha o śmierci kpt. "Bartka" (Endecja.pl)>
- Henryk Flame [Wikipedia]>
- Henryk Antoni Flame, ps. "Grot", "Bartek">
- Grzegorz Makus, Operacja "Lawina". Śląski Katyń (Gazeta Polska)>
Z Zeszytów Historycznych WiN-u… (5)
zapraszam do lektury fragmentu jednego z opublikowanych tam artykułów
autorstwa historyka, autora strony "Żołnierze Wyklęci – Zapomniani Bohaterowie" – Grzegorza Makusa (proszę wybaczyć tę odrobinę autopromocji),
poświęconego działaniom operacyjnym PUBP we Włodawie przeciwko polskiemu podziemiu niepodległościowemu w latach 1944-1947.
Działania operacyjne Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie wobec polskiego podziemia niepodległościowego w latach 1944–1947
Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie był jedną z wielu placówek komunistycznego aparatu bezpieczeństwa rozsianych po całej Polsce i jak one wszystkie, był jednocześnie głównym filarem, na którym opierał się proces zniewalania i terroryzowania polskiego społeczeństwa przez aparat represji1.
Jak większość „powiatówek” w woj. lubelskim, PUBP we Włodawie rozpoczął funkcjonowanie – jako Wydział Bezpieczeństwa przy PRN – już w sierpniu 1944 r. Organizował się on w skomplikowanych warunkach narodowościowych, w których po wkroczeniu Sowietów, mentalność i postawy polityczne ludności ukraińskiej, licznie zamieszkującej powiat włodawski, zostały zdominowane przez ideologię komunistyczną, czemu niewątpliwie sprzyjała ówczesna złożona sytuacja socjalna, ekonomiczna i etniczna. Wpłynęło to na fakt, że większość pracowników rzeczonej instytucji stanowili właśnie Ukraińcy. Według danych z 1 II 1946 r. w PUBP Włodawa na 62 pracowników aż 18 było narodowości ukraińskiej, co stanowiło najwyższy odsetek w całym województwie lubelskim2. Na siedzibę PUBP wybrano budynek przy Al. Józefa Piłsudskiego 53, który w II RP zajmowali urzędnicy skarbowi, a w czasie II wojny światowej mieścił się w nim posterunek policji granicznej – Grenzpolizeiposten3. Był to piętrowy gmach, w którego piwnicy znajdował się areszt, na górze pomieszczenia biurowe. Ulokowany był naprzeciwko placu sportowego, obok znajdował się niewielki kort tenisowy4, zaś z tyłu w kierunku północno-zachodnim, w odległości 200-300 metrów, kirkut – cmentarz żydowski (obecnie park miejski), który funkcjonariusze UB w latach 40. i 50. często wykorzystywali jako miejsce egzekucji lub grzebania ciał swoich ofiar, pomordowanych podczas operacji w terenie5. Po 1956 r. w budynku tym miały swoją siedzibę Prokuratura i Komenda Powiatowa MO6, przy której funkcjonował referat do spraw bezpieczeństwa (od 1967 r. – referat ds. SB)7. Komenda Powiatowa, obecnie już Policji, zajmuje ten budynek do dnia dzisiejszego.
Budynek,
w którym od sierpnia 1944 r. mieścił się Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa
Publicznego we Włodawie. Zdjęcie pochodzi z lat 80-tych, gdy miały tam
siedzibę Służba Bezpieczeństwa i Komenda Powiatowa Milicji
Obywatelskiej. [kliknij w zdjęcie aby powiększyć].
Włodawski PUBP był pod względem obsady stanowiska kierowniczego jednym z najbardziej stabilnych w całym województwie lubelskim. Od 14 IX 1944 r. kierownikiem tymczasowym był Włodzimierz Kaliszczuk8. 1 VI 1945 r. został oficjalnie zatwierdzony i funkcję tę pełnił do 15 XI 1945 r. Jego zastępcą, a jednocześnie kierownikiem kontrwywiadu, był do 12 I 1945 r. Bronisław Pajączkowski9, który został następnie kierownikiem grupy operacyjnej w powiecie Końskie (woj. kieleckie). Po nim obowiązki kierownika Powiatowej Sekcji Kontrwywiadu PUBP we Włodawie przejął Jan Jurkowski10.
W latach 1944-1947 szczególne miejsce wśród wielu innych zadań postawionych przed funkcjonariuszami UBP zajmowała walka z polskim podziemiem niepodległościowym oraz, w zależności od narodowościowej specyfiki terenu, podziemiem ukraińskim. Pomimo że propaganda komunistyczna twierdziła, iż podstawowym zadaniem resortu jest likwidacja wszelkiego rodzaju agentury, współpracowników i kolaborantów hitlerowskich, funkcjonariusze bezpieki od pierwszych dni znali prawdziwe priorytety11. Do ogłoszenia ustawy amnestyjnej z 22 II 1947 r. oraz będącego jej efektem „rozładowania” lasów i ujawnienia się struktur podziemnych, była to przede wszystkim całkowita likwidacja zbrojnego oporu przeciwko władzy komunistów, czemu służyć miała większość działań operacyjnych i agenturalnych podejmowanych przez UBP w omawianym okresie.
W powiecie włodawskim dość wcześnie, bo już od początku 1944 r., Sowieci wspierani przez polskich komunistów rozpoczęli rozpracowywanie i likwidację członków podziemia niepodległościowego, którzy mogliby w przyszłości stanowić zarzewie oporu przeciwko ich panowaniu. 23 II 1944 r. we wsi Załucze Stare (gm. Wola Wereszczyńska) sowieccy partyzanci pod dowództwem Wołodimira Mojsenko ps. „Wołodia” ze zgrupowania płk. Iwana Banowa „Czornego”12 zamordowali komendanta Obwodu AK Włodawa kpt. Józefa Millerta „Sępa”, jego adiutanta ppor. rez. Józefa Majewskiego „Jotem” i żołnierza ochrony st. strzelca Józefa Pasonia „Słowika”13.
Dnia 3 III 1944 r. został zabity na terenie lasów parczewskich ppor. Dominik Bolesta „Abisyńczyk”, który pełnił funkcję kwatermistrza Obwodu AK Włodawa. Prawdopodobnie został rozstrzelany na terenie wsi Bójki przez partyzantkę sowiecką, również ze zgrupowania płk. Banowa14. 12 III 1944 r., żołnierze Obwodu AK Włodawa z 7 pp Leg. I komp. por. Ludwika Pałysa „Ludwika” z oddziału „Nadbużanka” zostali zaatakowani w Załuczu Starym przez Korpus Lenkina 1 Ukraińskiej Dywizji Partyzanckiej Sidora Kowpaka. W starciu poległo siedmiu partyzantów AK15.
Na początku czerwca, gdy po ciężkich walkach na Wołyniu i wyjściu z okrążenia, przeprawiła się przez Bug w okolicach Włodawy ok. 3-tysięczna 27. Wołyńska Dywizja Piechoty AK, rozkładając się na odpoczynek w lasach powiatów włodawskiego, lubartowskiego i chełmskiego, zapał czerwonej partyzantki na jakiś czas uległ ostudzeniu16.
Mimo tych wszystkich działań, jasno pokazujących zamiary „wyzwolicieli”, żołnierze włodawskiego Obwodu AK podejmowali wspólnie z Sowietami akcje przeciwko wycofującym się Niemcom i próbowali traktować wkraczającą na te tereny Armię Czerwoną jako „sojusznika naszych sojuszników”17. Niestety, taka postawa ułatwiła grupom wywiadowczym partyzantki sowieckiej i wspierającym ją oddziałom Armii Ludowej dość dobre rozpoznanie kto jest kim w strukturach miejscowej AK. Dzięki temu niemal natychmiast po wkroczeniu na teren powiatu włodawskiego NKWD i sowiecki kontrwywiad wojskowy „Smiersz”, przy wydatnej współpracy funkcjonariuszy polskiego UBP, rozpoczęły aresztowania żołnierzy podległych Rządowi RP w Londynie.
Kierownik PUBP we Włodawie w meldunku z 10 X 1944 r. skierowanym do WUBP w Lublinie donosił, że nasza instytucja […] ma wciągniętych na listę pod obserwacją 83 osoby, z czego propagandystów AK – 35, S.D. – 33 i ukraińskich nacjonalistów – 1918, a w raporcie z 31 X 1944 r. informował, że przekazuje 19 aresztowanych wraz z aktami oskarżenia, protokołami osobistej rewizji i ich rzeczami. Wśród aresztowanych było 13 żołnierzy AK, dwóch dziedziców, dwóch współpracowników niemieckich (volksdeutsche)19.
Z kolei zastępca kierownika PUBP Bronisław Pajączkowski w raporcie skierowanym również do WUBP w Lublinie pisał, że od dnia 21 do 31 X 1944 r. pod kontrolą Bezpieczeństwa, było aresztowanych 50 osób, z tego 39 osób za przynależność do AK20. Reszta osób została zatrzymana, jak podawano w raporcie, za przechowywanie broni (siedem osób), za współpracę z Niemcami (dwie osoby), jako obszarnicy (dwie osoby).
Por. Włodzimierz Kaliszczuk, w latach 1944-1945
kierownik PUBP we Włodawie.
Koronnym przykładem głębokiej infiltracji przez komunistów struktur niepodległościowego podziemia w powiecie włodawskim jest niewątpliwie, zachowane w zasobach archiwalnych IPN, pismo z 22 III 1945 r. ówczesnego kierownika Sekcji Śledczej WUBP w Lublinie Adama Humera21 do kierownika PUBP we Włodawie Włodzimierza Kaliszczuka, w którym poleca on dokonać wywiadu i aresztować niżej wymienione osoby a następnie przekazać do Woj[ewódzkiego] Urz[ędu] Bezp[ieczeństwa] Publ[icznego] w Lublinie, po czym następuje lista nazwisk, pseudonimów i rysopisów 43 żołnierzy włodawskiego Obwodu AK, na czele z najwyższą kadrą dowódczą. Należy przypuszczać, że większość tak szczegółowych informacji mogli dostarczyć przede wszystkim przedstawiciele lokalnych struktur komunistycznych, w tym Armii Ludowej, doskonale zorientowani w znanym sobie od lat środowisku lokalnym, które rozpracowywali od dłuższego już czasu22.
Wraz ze wzrostem liczby aresztowanych zaczęły pojawiać się problemy z prowadzeniem śledztw. Odstawiając 6 XI 1944 r. 16 aresztantów do WUBP w Lublinie kierownik włodawskiego PUBP prosił w załączonym piśmie przełożonych o przekazanie obszernych instrukcji w sprawie prowadzenia śledztw i aresztów, z powodu braku na naszym terenie prokuratora, który by mógł wydawać wszelkie formalności na przeprowadzenie aresztowań. […] Poszczególne śledztwa prowadzić włodawski aparat Bezp[ieczeństwa] Publ[icznego] nie jest w sile [w stanie]23.
Aresztowanych członków AK, NSZ i OUN za działalność przeciw PKWN i Armii Czerwonej, a którzy z różnych względów nie mogą być sądzeni, należy za okazaniem niniejszego rozkazu wydać przedstawicielowi Armii Czerwonej. Ile i kogo konkretnie z aresztowanych wydać należy uzgodnić na miejscu z przedstawicielem Armii Czerwonej. Na wszystkich przekazanych należy zachować u siebie akta sprawy (odpisy), a dokładną listę przekazanych przysłać do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie25.
Rozkaz ten był jedynie formalnym usankcjonowaniem działań, które praktycznie już wcześniej były prowadzone w terenie. Dwa tygodnie przed jego wydaniem, 29 X 1944 r. z aresztu włodawskiego PUBP 13 osób zabrała grupa operacyjna ppłk. Michajłowa, która operowała na terenie powiatu włodawskiego. Był to najprawdopodobniej oddział wchodzący w skład 64 Zbiorczej Dywizji NKWD, prowadzącej działania przeciwko oddziałom partyzanckim i ludności cywilnej26.
Dnia 21 XI 1944 r. pododdziały tej dywizji wspomagane przez funkcjonariuszy PUBP we Włodawie rozbiły we wsi Czarny Las (gm. Ludwin) oddział partyzancki dowodzony przez komendanta Obwodu AK Włodawa ppor. Bolesława Flisiuka „Jaremę”. W meldunku majora gwardii Mastiukina z dnia 21 XI 1944 roku możemy m.in. przeczytać:
Dzisiaj tj. 21.11.1944 roku przybył agent bezpieczeństwa publicznego z powiatu włodawskiego i poinformował, że we wsi Czarny Las, gmina Ludwinów [Ludwin], powiat Włodawa, ukrywa się dowódca 22 pułku piechoty AK, major „Jarema” (Flisiuk Bolesław) ze swoim sztabem, zastępcą kapitanem „Aleksandrem”, „Pożogą” i innymi członkami AK, razem 70 ludzi. Uzbrojeni są w 15 lekkich karabinów maszynowych, pozostała broń to: pistolety maszynowe PPSz i angielskie STEN27.
W wyniku obławy 120 osobowego oddziału NKWD, z grupy „Jaremy” zginęło 7 ludzi, a 27 zostało aresztowanych, m.in. zastępca dowódcy Witold Drozdowski ps. „Aleksander”. Część oddziału zdołała się przebić i ujść pościgowi, jednak po tej walce nastąpiło rozwiązanie oddziału, żołnierze przeszli do głębszej konspiracji, próbując uniknąć aresztowania, w razie potrzeby podejmując działania samoobronne28.
W okresie od sierpnia 1944 do stycznia 1945 r., mimo nasilających się aresztowań i pacyfikacji powiatu włodawskiego, struktury AK zostały częściowo zachowane. Do końca 1944 r. działała Komenda Obwodu AK Włodawa, na czele którego stali ppor. Bolesław Flisiuk „Jarema”29 i jego zastępca ppor. Bronisław Armaciński „Tajfun”30, którzy starali się m.in. kontrolować działające w terenie oddziały partyzanckie.
Oddział ppor. B. Flisiuka „Jaremy” nie był jedyną grupą partyzancką na tym terenie, więc resort miał nadal pełne ręce roboty. W sprawozdaniu kierownika PUBP we Włodawie ppor. Kaliszczuka na temat sytuacji politycznej od 1-go do 20-go XII 1944 r. możemy przeczytać:
Przez konspiracyjne organizacje opanowane są następujące gminy: Wola Wereszczyńska, wsie tej gminy: Załucze Stare, Załucze Nowe, Wereszczyn, Michelsdorf, Urszulin, Grabniak, Wycięcin, Zawadówka. Gmina Uścimów: Krasne, Zagłębocze, Piaseczno. Gmina Tyśmienica: Buradów, Makoszka, Pohulanka, Laski, Plebania-Wola. Przywódcy ich są znani jak: „Jarema”, „Przybysz”31, „Mars”32 i Urban33.34
Sowieci wspomagani operacyjnie przez włodawski UBP zadali podziemiu niepodległościowemu poważny cios, choć zdawali sobie sprawę, że nie rozbili jego struktur całkowicie. Jednak tylko w okresie od września 1944 do końca grudnia 1944 r. PUBP we Włodawie aresztował 264 osoby, w większości związane z konspiracją niepodległościową. W protokole z odprawy powiatowych kierowników urzędów bezpieczeństwa w WUBP w Lublinie z 6 I 1945 r.35 czytamy m.in.
Ostatnio została przeprowadzona w powiecie [włodawskim] akcja na wielka skalę, która dała wyniki dodatnie. Aresztowano m.in. komendanta obwodu AK kpt. „Marsa”36.
W okresie od 10 do 20 II 1945 r. włodawski PUBP odnotował kolejne sukcesy. Agentura wykryła na terenie powiatu grupę AK składającą się z 17 ludzi, dowodzoną przez Józefa Struga „Wilka”, „Ordona”37, zastępcę komendanta placówki AK w Załuczu Starym. Podczas przeprowadzonych działań funkcjonariusze UB zatrzymali dwóch partyzantów i zlikwidowali magazyn broni: 1 rkm, 5 PPSz, 15 kbk38.

Żołnierze oddziału partyzanckiego Armii Krajowej Obwodu Włodawa por. Konstantego Piotrowskiego ps. „Zagłoba”.
Dnia 2 III 1945 r. z II batalionu 28. pp 9 Dywizji WP stacjonującego w Radzyniu Podlaskim zdezerterowało 380 żołnierzy. Cztery dni później funkcjonariusze włodawskiego PUBP zauważyli ich w rejonie wsi Dołhobrody nad Bugiem (pow. Włodawa). Natychmiast wysłano za nimi w pościgu 150 żołnierzy NKWD, dwa samochody pancerne, dwa transportery opancerzone oraz 300 żołnierzy WP stacjonujących we Włodawie. Ok. 18.00 doszło do długotrwałej walki, która nie dała rozstrzygnięcia, a dezerterzy wycofali się. Przerywany walkami pościg trwał do 8 marca, kiedy to wyłapano w okolicach Hańska (pow. Włodawa) większą część uciekinierów. Ok. 100 żołnierzom udało się ukryć w okolicznych lasach. Próbując uniknąć trwającego pościgu spora część z nich zasiliła lokalne oddziały partyzanckie39. […].
1. Jednym z trzynastu resortów utworzonego w Moskwie PKWN był Resort Bezpieczeństwa Publicznego. Formalnie jego głównym zadaniem miała być ochrona bezpieczeństwa państwa, faktycznie jednak służył likwidacji wszelkich form oporu w okresie powstawania i utrwalania władzy komunistycznej w Polsce. Nazwę RBP w chwili powstania 1 I 1945 r. Rządu Tymczasowego zmieniono na Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, które pod takim szyldem działało do chwili rozwiązania 9 XII 1954 r. Na jego czele przez cały ten okres stał Stanisław Radkiewicz. Wraz z organizowaniem struktur centralnych rozpoczęto tworzenie aparatu terenowego. 8 VII 1944 r. Radkiewicz mianował z dniem 1 VIII 1944 r. pierwszego kierownika Wydziału Bezpieczeństwa Publicznego na województwo lubelskie i miasto Lublin ppor. Henryka Palkę i tę właśnie datę uznać można za początek funkcjonowania terenowych struktur RBP na Lubelszczyźnie. Do początków września 1944 r. były to wydziały bezpieczeństwa publicznego przy wojewódzkich i powiatowych radach narodowych. Następnie nazwę ich zmieniono na wojewódzkie i powiatowe urzędy bezpieczeństwa publicznego oraz podporządkowano je bezpośrednio Resortowi Bezpieczeństwa Publicznego. S. Poleszak, Narodziny bezpieki. Powstawanie Powiatowych Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego na Lubelszczyźnie od sierpnia 1944 do czerwca 1945 roku, [w:] „Zwyczajny” resort. Studia o aparacie bezpieczeństwa 1944-1956, red. K. Krajewski, T. Łabuszewski, Warszawa 2005, s. 33.
2. E. Olszewski, Dzieje Włodawy, Lublin-Włodawa 1991, s. 264; IPN Lu 029/6, Akta Wydziału Personalnego WUBP w Lublinie, Liczbowy wykaz statystyczny ruchu personalnego w PUBP we Włodawie na dzień 1 stycznia 1946 r., (brak daty), k. 91; R. Ziętek, Działania oddziałów partyzanckich Ukraińskiej Powstańczej Armii na południowym Podlasiu w latach 1944–1947, „Podlaski Kwartalnik Kulturalny”, nr 3: 2000, s. 5–6.
3. W 1961 r. Prokuratura Sądu Krajowego w Hanowerze włodawską placówkę określała mianem urzędu Gestapo we Włodawie, tak zwanego posterunku policji granicznej (Grenzpolizeiposten). W tekście wyroku wydanego w sprawie zbrodni pracowników placówki we Włodawie podano jako jej służbową nazwę: Kommandeur der Sicherheitspolizei und des SD, Grenzpolizeiposten Wlodawa. Stwierdzano ponadto, że był to posterunek policji granicznej, podległy Komendantowi Policji Bezpieczeństwa i SD w Lublinie, który miejscowa ludność określała nazwami SD, Gestapo lub Sicherheitspolizei. T. Osiński, „Pamięć grozy”. Funkcjonariusze Grenzpolizeiposten we Włodawie w świetle dokumentów procesowych [w:] Życiorysy w trzy kultury wpisane. Włodawskie biografie, Radom-Włodawa 2008, s. 258.
4. Ibidem, s. 259.
5. Z. Leszczyńska, Ginę za to co najgłębiej człowiek ukochać może. Członkowie organizacji niepodległościowych na Lubelszczyźnie skazani na karę śmierci przez sądy wojskowe (1944–1955), t. 2, Lublin 2003, s. 36, 320; E.E. Taraszkiewicz „Żelazny”, Trzy pamiętniki, red. A. T. Filipek, B. Janocińska, Warszawa-Lublin 2008, s. 140, 187, 191, 192, 204, 206.
6. T. Osiński, op. cit., s. 262.
7. H. Dominiczak, Organy bezpieczeństwa PRL 1944–1990. Rozwój i działalność w świetle dokumentów MSW, Warszawa 1997, s. 127–128.
8. Włodzimierz Kaliszczuk (1914–1988), por./mjr UBP, ppłk MO; ur. w Mościskach w pow. Włodawa, s. Jana, narodowość ukraińska, pochodzenie chłopskie. Okres służby w UBP 8 IX 1944 – 3 I 1963 r.; Kierownik PUBP we Włodawie (14 IX 1944-15 XI 1945). Zob.: IPN BU 0218/607, Akta osobowe Włodzimierza Kaliszczuka; Rok pierwszy. Powstanie i działalność aparatu bezpieczeństwa publicznego na Lubelszczyźnie (lipiec 1944-czerwiec 1945), red. L. Pietrzak, S. Poleszak, R. Wnuk, M. Zajączkowski, Warszawa 2004, s. 268; B.B. Borysiuk, Lata Walki. PPR, GL i AL na północnej Lubelszczyźnie 1942–1944, Warszawa 1981, s. 78–367.
9. Bronisław Pajączkowski (ur. 1913), ppor. UBP, ur. w Zabrodziu, pow. Włodawa, narodowość polska, pochodzenie chłopskie, wykształcenie niepełne średnie, z zawodu rolnik. Od 5 IX 1944 r. zastępca kierownika PUBP we Włodawie; od 12 I 1945 r. kierownik grupy operacyjnej na pow. Końskie w woj. kieleckim. Skreślony z ewidencji UBP 15 VI 1945 r. IPN Lu 0357/2812, Karta ewidencyjna Bronisława Pajączkowskiego; Rok pierwszy…, s. 269.
10. IPN Lu 037/4, Meldunki dot. napadów, band i sytuacji politycznej w terenie – z PUBP Włodawa, Pismo Kierownika Powiatowej Sekcji K.W. [kontrwywiadu] PUBP we Włodawie, 1 X 1945 r., k. 44.
11. T. Danilecki, M. Zwolski, Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Bielsku Podlaskim (1944–1956), Białystok 2008, s. 53.
12. Iwan Nikołajewicz Banow ps. „Czorny”, ppłk Armii Czerwonej, działalność partyzancką rozpoczął w końcu sierpnia 1942 r. na Białorusi; został zrzucony w rej. Bulewo Bagno, gdzie trafił do siedziby sztabu zgrupowania oddziałów specjalnych płk. G. Linkowa „Batii”. Pełniąc obowiązki zastępcy „Batii” organizował wywiad kolejowy oraz działalność dywersyjną na kolei. Na początku 1943 r. po odwołaniu płk. Linkowa do Moskwy, Banow przejął dowództwo zgrupowania. Pod koniec marca 1944 r. w okolicach Sobiboru przeprawił się z ostatnią rajdową grupą swojego zgrupowania na Lubelszczyznę (B. B. Borysiuk, op. cit., s. 268).
13. J. Kopiński, Kilka uwag o śmierci komendanta Obwodu AK kapitana Józefa Milerta „Sęp”, „Kowalski”, „Rocznik Chełmski”, t. 5: 1999, s. 237–243.
14. Ibidem, s. 242–243.
15. S. Pasikowski, Lotny Oddział AK „Nadbużanka” (Wspomnienia), Łódź 2003, s. 121–126.
16. Ibidem, s. 207–208.
17. Ibidem, s. 209–210.
18. IPN Lu 043/1, Doniesienia, protokół przesłuchania oraz koresp. dot: napadów i zabójstw. Doniesienia, raporty, informacje dot: działalności czł. org. „AK” po wyzwoleniu, Pismo Kierownika PUBP we Włodawie, 10 X 1944 r., k. 30.
19. IPN Lu 037/1, Wykaz osób aresztowanych przez PUBP Włodawa [dalej: IPN Lu 037/1], Raport Kierownika PUBP we Włodawie, 31 X 1944 r., k. 1.
20. IPN Lu 037/2, Okresowe raporty sprawozdawcze i pi
sma dotyczące osób zatrzymanych [dalej: IPN Lu 037/2], Raport Kierownika PUBP we Włodawie do WUBP w Lublinie, 31 X 1944 r., k. 4.
21. Adam Humer (właśc. Umer), ur. 27 IV 1917 r. w Camden (USA), ppłk UB/SB. W resorcie bezpieczeństwa: od 12 IX 1944 r. do 31 III 1955 r. Zob.: Aparat bezpieczeństwa w Polsce. Kadra kierownicza, tom I, 1944-1956, red. nauk.: K. Szwagrzyk, Warszawa 2005.
22. IPN Lu 08/204, Sprawa obiektowa krypt[onim] „Spółdzielnia 2”, „Ocean”. Obwód byłej nielegalnej organizacji WiN, Pismo Kierownika Sekcji Śledczej WUBP w Lublinie do Kierownika PUBP we Włodawie, 22 III 1945 r., k. 1–2.
23. IPN Lu 037/1, Pismo Kierownika PUBP we Włodawie do Kierownika WUBP w Lublinie, 6 XI 1944 r., k. 2.
24. Stanisław Szot, mjr/ppłk UBP, ur. 1917 w Opoce (pow. Kraśnik), narodowość polska, pochodzenie chłopskie, wykształcenie podstawowe, magazynier, członek PPR. W UBP od 12 IX 1944 r. do 13 VII 1945 r. Zob.: IPN Lu 0357/2270, Karta ewidencyjna Stanisława Szota; Rok pierwszy…, s. 64.
25. IPN Lu 055/3, Zarządzenia, instrukcje, rozkazy i pisma instruktywne Kierownika Resortu i WUBP w Lublinie za rok 1944, Rozkaz Kierownika WUBP w Lublinie, 14 XI 1944 r., k. 34.
26. Ibidem.
27. CAW, Kolekcja akt z archiwów rosyjskich, t. 847, k. 12.
28. IPN Lu 055/2, Wydział ogólny WUBP w Lublinie, Raport z przeprowadzonej inspekcji w Pow[iatowym] Urzędzie Bezp[ieczeństwa] Publicz[nego] we Włodawie, po 27 XI 1944 r. (brak dokładnej daty), k. 6–7; R. Wnuk, Lubelski Okręg AK DSZ i WiN 1944–1947, Warszawa 2000, s. 274.
29. Bolesław Flisiuk „Sławuta”, „Jarema” (1908–1984), ppor. WP, kpt. AK, ur. w Wielkopolu (pow. Włodawa), pochodzenie chłopskie, wykształcenie średnie. Służbę wojskową odbył w Szkole Podchorążych Rezerwy w Krakowie oraz w Szkole Podchorążych w Komorowie k. Ostrowi Mazowieckiej. Od 1932 r. służył w 50 pp w Kowlu. Walczył w wojnie 1939 r., dostał się do niewoli niemieckiej, po kilku tygodniach zbiegł. W konspiracji początkowo w SZP, od 1940 r. w POZ jako oficer organizacyjny, następnie szef sztabu Komendy Okręgu Lublin. Od stycznia 1943 r. zastępca inspektora Inspektoratu AK Chełm, od końca lutego 1944 r. komendant Obwodu AK Włodawa. Podczas akcji „Burza” dowódca zgrupowania partyzanckiego w ramach 7 pp Leg. AK (OP 7). Po wkroczeniu Sowietów pozostał w konspiracji, pełniąc w dalszym ciągu funkcję komendanta Obwodu AK Włodawa. Aresztowany pod koniec 1944 r. i pod fałszywym nazwiskiem osadzony w tymczasowym obozie NKWD w Wólce Abramowickiej. W połowie stycznia 1945 r. zwolniony. Wyjechał do Bydgoszczy, brał udział w organizowaniu administracji państwowej. Jako osadnik wojskowy mieszkał w województwie koszalińskim i szczecińskim. Ostatnie lata życia spędził w Kudowie Zdroju. I. Caban, Ludzie Lubelskiego Okręgu AK, Lublin 1995, s. 50–51; R. Wnuk, op. cit., s. 52, 262, 274; Rok pierwszy…, s. 269.
30. R. Wnuk, op. cit., s. 262.
31. N.N.
32. Stanisław Parzebucki ps. „Mars”, ppor. WP, por. AK-DSZ. Pochodził z województwa poznańskiego. Przed wojną oficer zawodowy WP, służył w 27 pp w Częstochowie. W 1940 r. wysiedlony przez Niemców z Poznańskiego, osiadł we wschodniej Lubelszczyźnie, gdzie pracował jako zarządca majątku Kulczyn, pow. Włodawa. Tam też nawiązał kontakt z AK. W końcu kwietnia 1944 r. wraz z grupa kilku osób przyłączył się do oddziału partyzanckiego ppor. Bolesława Flisiuka „Jaremy”. Później został dowódcą oddziału lotnego wchodzącego w skład III batalionu 7 pp Leg. AK (OP 7), odtwarzanego przez Inspektorat Chełm. Funkcję tę pełnił do sierpnia 1944 r. Pozostał w konspiracji. Do czerwca 1945 r. dowódca grup bojowych AK-DSZ we wschodniej Lubelszczyźnie. Opuścił później dotychczasowy teren działania i zamieszkał w Łodzi. I. Caban, Ludzie…, s. 132; R. Wnuk, op. cit. s. 22; Rok pierwszy…, s. 215.
33. N.N.
34. IPN Lu 037/2, Sprawozdanie o sytuacji politycznej od 1-go do 20-go XII 44 r. Kierownika PUBP we Włodawie do WUBP w Lublinie, (brak daty), k. 14.
35. Rok pierwszy…, s. 338–350.
36. Stanisław Parzebucki „Mars” nie pełnił funkcji komendanta Obwodu AK-DSZ Włodawa, ale był dowódcą oddziału partyzanckiego działającego w strukturach tego Obwodu.
37. Józef Strug „Wilk”, „Ordon” (1919–1947), ur. w Wyhalewie (pow. Włodawa), wykształcenie średnie. Od 1940 r. w ZWZ-AK. W 1941 r. aresztowany przez gestapo, przez kilka miesięcy więziony na Zamku w Lublinie. W latach 1942–1943 z polecenia AK służył na posterunku policji granatowej w Urszulinie (pow. Włodawa). Po wkroczeniu Sowietów pozostał w konspiracji, organizator i dowódca samodzielnego oddziału zbrojnego, podporządkowanego następnie Komendzie Obwodu WiN Włodawa. Ściśle współdziałał z oddziałem dowodzonym przez Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”, a następnie przez Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego”. Poległ 30 VII 1947 r. w walce z grupą operacyjną UBP-KBW w kolonii Sęków (pow. Włodawa), Rok pierwszy…, s. 216.
38. IPN Lu 037/5, Raporty specjalne dot. sytuacji politycznej na terenie powiatu PUBP Włodawa [dalej: IPN Lu 037/5], Raport Kierownika PUBP we Włodawie do Kierownika WUBP w Lublinie, 20 II 1945 r., k. 10.
39. Rok pierwszy…, s. 163–164.
WARTO PRZECZYTAĆ… (46)
"Zeszyty Historyczne WiN-u" są czasopismem poświęconym dziejom walki Polaków o niepodległość w latach 1939-1989. Szczególne miejsce zajmuje na ich łamach zagadnienie oporu zbrojnego z lat 1944/45-1956. Tematyce zmagań z totalitaryzmem towarzyszy opis metod zwalczania polskich dążeń niepodległościowych przez nazistowski i komunistyczny aparat terroru.
"Zeszyty Historyczne WiN-u" powstały w 1992 r., ich pierwszym redaktorem naczelnym był wybitny badacz wojennej konspiracji i dokumentalista Andrzej Zagórski. W 1994 r. funkcję redaktora naczelnego przejął Janusz Kurtyka, sprawując ją do tragicznej śmierci w katastrofie smoleńskiej w 2010 r.
Najnowszy numer ZH WiN-u dostępny jest w cenie 30,00 zł; zamówienia można składać za pośrednictwem redaktora naczelnego Zeszytów – Wojciecha Frazika, e-mail: [email protected]
lub nabyć w księgarni internetowej:
WARTO PRZECZYTAĆ… (45)

Grzegorz Łysoniewski
Wilczym szlakiem. Opowieść o partyzantach z Puszczy Nalibockiej
Wydawnictwo LTW, 2012, 272 s., oprawa miękka.
"Wilczym szlakiem" to oparta na autentycznych wydarzeniach powieść, której akcja dzieje się na Nowogródczyźnie w latach okupacji. Jej główni bohaterowie – polscy partyzanci z Puszczy Nalibockiej – muszą się zmierzyć nie tylko z posuwającymi się coraz dalej na wschód wrogami – z Niemcami, ale także z "sojusznikami" – Sowietami. Trzej przyjaciele, "Miron", "Granit" i "Szpon", przeżyją wiele niebezpiecznych przygód, będą musieli wykazać się odwagą, sprytem i wytrzymałością na wszelkie niedogodności, nieraz zajrzy im w oczy śmierć. Kręte są bowiem i niepewne wilcze ścieżki w czas wojennej zawieruchy, a droga do wolnej Polski daleka.
OD AUTORA:
"Wilczym szlakiem" to oparta na faktach powieść, której akcja rozgrywa się głównie na ziemi nowogródzkiej, ale też w Puszczy Kampinoskiej, na ziemi opoczyńskiej, w Warszawie, Moskwie i Lublinie. Starałem się połączyć historyczne fakty, prawdziwe wydarzenia i realnie istniejące postaci z fikcją, autorskim "zmyśleniem". Te prawdziwe, historyczne wydarzenia to przede wszystkim polsko-sowiecka wojna partyzancka na Kresach Pólnocno-Wschodnich II Rzeczypospolitej, a także m.in. masakra w Nalibokach, odyseja oddziału Adolfa Pilcha "Góry"-"Doliny", operacja "Ostra Brama", druga okupacja sowiecka na Kresach Północno-Wschodnich, początki władzy komunistycznej na ziemiach polskich. Na kartach powieści pojawiają się postaci historyczne: mjr Adolf Pilch "Góra"-"Dolina", por. Kacper Miłaszewski "Lewald", płk Janusz Szlaski "Prawdzic", gen. Aleksander Krzyżanowski "Wilk", gen. Ponomarienko, gen. Abakumow, Stanisław Radkiewicz, Roman Romkowski.
Podczas pracy nad książką udało mi się dotrzeć do jednego z ostatnich żyjących żołnierzy "Góry"-"Doliny" – pana Mariana Podgórecznego "Żbika", autora obszernych i niezwykle interesujących pamiętników z czasów II wojny światowej (zresztą dostępnych w Internecie). Wielu cennych informacji udzielił mi znany emigracyjny historyk – pan Zbigniew S. Siemaszko.
Zapraszam na "wilczy szlak"…








