{"id":985,"date":"2006-03-28T11:53:47","date_gmt":"2006-03-28T09:53:47","guid":{"rendered":"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2006\/03\/28\/ostatni-niezlomny-jozef-franczak-ps-lalek-czesc-2\/"},"modified":"2019-10-15T08:26:07","modified_gmt":"2019-10-15T06:26:07","slug":"ostatni-niezlomny-jozef-franczak-ps-lalek-czesc-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcagowy.pl\/?p=985","title":{"rendered":"Ostatni niez\u0142omny &#8211; J\u00f3zef Franczak ps. &quot;Lalek&quot; &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 2"},"content":{"rendered":"<p style=\"margin-bottom: 0cm;\" align=\"justify\"><b>Strzela jak na filmie<\/b><br \/>\nDzi\u015b Danuta Mazur cierpi<br \/>\nna chorob\u0119 n\u00f3g. Ca\u0142ymi dniami siedzi na ganku murowanego<br \/>\ndomu w Wygnanowicach. 59 lat temu, gdzie\u015b w po\u0142owie 1946 r.<br \/>\nkole\u017canka poprosi\u0142a jej ojca o przenocowanie ch\u0142opaka z lasu.<br \/>\n<span style=\"font-style: italic;\">&#8211;<br \/>\nPierwszy raz go wtedy zobaczy\u0142am<\/span> &#8211; wspomina osiemdziesi\u0119cioletnia<br \/>\ndzi\u015b kobieta. <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Przystojny, figur\u0119 mia\u0142, g\u0142os \u0142agodny. No&#8230; w<br \/>\nmoim gu\u015bcie by\u0142. Taki z brzuszkiem<\/span> &#8211; dodaje. I ju\u017c po jej pooranej<br \/>\nzmarszczkami twarzy p\u0142yn\u0105 \u0142zy.<br \/>\nNajcz\u0119\u015bciej spotykali<br \/>\nsi\u0119 w polu. W tajemnicy przed jej ojcem, cho\u0107 nale\u017ca\u0142 do siatki<br \/>\n&#8222;opiekun\u00f3w&#8221; Franczaka. Danuta bra\u0142a w chust\u0119 co\u015b<br \/>\ndo jedzenia i znika\u0142a na kilkadziesi\u0105t minut. Naj\u0142atwiej by\u0142o si\u0119<br \/>\nukrywa\u0107 w lecie. Zbo\u017ce wysokie, wszystko dooko\u0142a bujne, m\u0142odo\u015b\u0107<br \/>\npodpowiada\u0142a, jak si\u0119 chowa\u0107. Na pocz\u0105tku to tylko urywkowe<br \/>\nspotkania. Danuta oddawa\u0142a meldunki i przekazywa\u0142a informacje o<br \/>\nsytuacji w powiecie. Z czasem jednak s\u0142u\u017cbowe spotkania zmieni\u0142y<br \/>\nsi\u0119 w randki.<br \/>\n<span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Przynosi\u0142 mi ksi\u0105\u017cki,<br \/>\nr\u00f3\u017cne romanse &#8211; m\u00f3wi. &#8211; Kiedy\u015b nawet pokaza\u0142 w<br \/>\natlasie Kana\u0142 Sueski, twierdz\u0105c, \u017ce wojna \u015bwiatowa zacznie si\u0119<br \/>\ntam i ona nas wyzwoli. Ja w to wszystko wierzy\u0142am, bo on tak m\u00f3wi\u0142,<br \/>\n\u017ce wszystkich potrafi\u0142 przekona\u0107.<\/span><br \/>\nFranczak nie chce nara\u017ca\u0107<br \/>\nnarzeczonej. Niekiedy zostawi w nocy jaki\u015b upominek na parapecie jej<br \/>\nokna, innym razem ona sama czuje, \u017ce j\u0105 obserwuje schowany w lesie.<br \/>\nCzasem Danuta dowie si\u0119,<br \/>\n\u017ce &#8222;Lalu\u015b&#8221; strzela\u0142 si\u0119 z milicj\u0105 w Lublinie, innym<br \/>\nrazem, \u017ce z &#8222;ubejcami&#8221; w Lubartowie. Udaje, \u017ce j\u0105 to nic<br \/>\nnie obchodzi. Wojna si\u0119 przecie\u017c sko\u0144czy\u0142a, a wszyscy dooko\u0142a<br \/>\nchc\u0105 wreszcie normalnie \u017cy\u0107. Ale koniec lat czterdziestych to<br \/>\nokres terroru. Na Lubelszczy\u017anie strzelaniny to rzeczy codzienne. UB<br \/>\ni wojsko w poszukiwaniu partyzant\u00f3w aresztuje tysi\u0105ce os\u00f3b,<br \/>\npodpala cha\u0142upy, straszy i bije.<br \/>\nDochodzi do tego, \u017ce od<br \/>\npo\u0142owy 48 r. grupa &#8222;Uskoka&#8221;, w kt\u00f3rej jest teraz<br \/>\nFranczak, siedzi jak mysz pod miot\u0142\u0105 i tylko raz na miesi\u0105c<br \/>\norganizuje akcje. Gin\u0105 szefowie gminnych i powiatowych komitet\u00f3w<br \/>\nPPR-u, szczeg\u00f3lnie zawzi\u0119ci utrwalacze w\u0142adzy ludowej,<br \/>\nposterunkowi i konfidenci. Zaraz po ka\u017cdej akcji &#8211; odwet. A potem<br \/>\nodwet za odwet. Czasami jest jedna ofiara, innym razem ginie<br \/>\nkilkana\u015bcie os\u00f3b. Historyk Tomasz \u0141abiszewski z IPN w pracy<br \/>\nzbiorowej &#8222;Ostatni Le\u015bni&#8221; szacuje, \u017ce w ca\u0142ym kraju<br \/>\ntylko w lipcu 1948 r. milicja i UB przeprowadzi\u0142a ponad 2 tys.<br \/>\noperacji przeciwko &#8222;bandom&#8221;. W przeczesywaniu las\u00f3w<br \/>\nwzi\u0119\u0142o udzia\u0142 kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy funkcjonariuszy.<br \/>\nW maju 1948 r. patrol<br \/>\n&#8222;Lalusia&#8221; wpada w zasadzk\u0119 ko\u0142o wsi Cyganka ko\u0142o<br \/>\nLublina. Od strza\u0142\u00f3w padaj\u0105 dwaj partyzanci, dwaj inni s\u0105<br \/>\nranni. Ich dow\u00f3dca &#8211; po wystrzeleniu magazynka &#8211; znika. Wymyka<br \/>\nsi\u0119 ob\u0142awie. Nawet jest nie dra\u015bni\u0119ty.<br \/>\n<span style=\"font-style: italic;\">&#8222;Coraz wi\u0119cej ludzi<br \/>\npopada w apatyczny nastr\u00f3j i przestaje wierzy\u0107 w rych\u0142e<br \/>\nzmiany na lepsze. Ludzie coraz bardziej dostosowuj\u0105 si\u0119 do<br \/>\nznienawidzonego, a umacniaj\u0105cego si\u0119 porz\u0105dku &#8211; bo przecie\u017c<br \/>\ntrzeba \u017cy\u0107. My garstka strace\u0144c\u00f3w &#8211; jak nas nazywaj\u0105 &#8211;<br \/>\nstajemy si\u0119 oaz\u0105 wiary i woli zwyci\u0119stwa na pustyni zw\u0105tpienia i<br \/>\nbeznadziejno\u015bci&#8221; <\/span>&#8211; notowa\u0142 &#8222;Uskok&#8221;.<br \/>\nW Wigili\u0119 24 grudnia<br \/>\n1948 r. milicji udaje si\u0119 wreszcie dorwa\u0107 &#8222;Lalusia&#8221;. W<br \/>\npojedynk\u0119 zostaje zaskoczony w sklepie w Wygnanowicach. Ale i tym<br \/>\nrazem jest szybszy. Strzela jak na filmie. Jeden z milicjant\u00f3w<br \/>\npada trafiony, on sam dobiega do lasu. Jest ranny w brzuch. B\u0119dzie<br \/>\nsi\u0119 leczy\u0142 kilka miesi\u0119cy. W tym czasie jednak zostaje wytropiony<br \/>\n&#8222;Uskok&#8221;. Najpierw informator o pseudonimie &#8222;Janek&#8221;<br \/>\nwydaje najbli\u017cszego wsp\u00f3\u0142pracownika Bro\u0144skiego &#8211;<br \/>\n&#8222;Babinicza&#8221;. Ten z kolei katowany przez ubek\u00f3w z<br \/>\nLubartowa ujawnia po\u0142o\u017cenie bunkra, w kt\u00f3rym chowa si\u0119<br \/>\ncharyzmatyczny dow\u00f3dca.<br \/>\n21 maja ca\u0142a okolica<br \/>\nbunkra zostaje otoczona. Po kr\u00f3tkiej wymianie strza\u0142\u00f3w<br \/>\n\u201eUskok&#8221; pope\u0142nia samob\u00f3jstwo. Zadowoleni<br \/>\nfunkcjonariusze maluj\u0105 na desce napis :\u201eBunkier i \u00bbUskoka \u00ab<br \/>\nszlak [sic!] trafi\u0142&#8221; i fotografuj\u0105 j\u0105 w zdobytym schowku. W<br \/>\nich r\u0119ce wpada ca\u0142e archiwum oddzia\u0142u.<br \/>\nNa jednej z fotografii &#8211;<br \/>\nnad g\u0142ow\u0105 pochylonego nad map\u0105 Franczaka &#8211; pojawia si\u0119 cyferka<br \/>\n\u201ejeden&#8221;.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\" align=\"justify\"><b>Adwokat z Lublina<\/b><br \/>\nOpowie\u015b\u0107 o ostatnim<br \/>\npolskim partyzancie powinna si\u0119 rozpoczyna\u0107 w\u0142a\u015bnie w tym<br \/>\nmomencie. W ca\u0142ym kraju &#8211; wed\u0142ug danych resortu bezpiecze\u0144stwa &#8211;<br \/>\nukrywa si\u0119 jeszcze 250 \u017co\u0142nierzy. Przede wszystkim na<br \/>\nBia\u0142ostocczy\u017anie i na Lubelszczy\u017anie.<br \/>\nCoraz rzadziej jednak<br \/>\npartyzanci maj\u0105 ze sob\u0105 kontakt. Cz\u0119sto poszczeg\u00f3lni<br \/>\n\u017co\u0142nierze nie wiedz\u0105 nawet, \u017ce s\u0105 ju\u017c samotni w swoim rejonie.<br \/>\nDo lutego 1953 r. dzia\u0142aj\u0105 ostatni \u017co\u0142nierze &#8222;Uskoka&#8221;,<br \/>\nza\u015b w lipcu ko\u0144czy si\u0119 wielomiesi\u0119czne polowanie na<br \/>\nsiedmioosobowy patrol por. Wac\u0142awa Grabowskiego &#8222;Puszczyka&#8221;<br \/>\npod M\u0142aw\u0105. W dokumentach UB zachowa\u0142 si\u0119 nawet rachunek za<br \/>\nwydanie ich kryj\u00f3wki. Agent &#8222;N-20&#8221; dosta\u0142 za to<br \/>\n\u015bmieszn\u0105 w\u00f3wczas sum\u0119 5 tys. z\u0142otych. Ca\u0142a si\u00f3demka<br \/>\nzgin\u0119\u0142a.<br \/>\nW nocy z 2 na 3 marca<br \/>\n1957 r. we wsi Jeziorko ko\u0142o \u0141om\u017cy grupa operacyjna SB-KBW zabi\u0142a<br \/>\nppor. Stanis\u0142awa Marchewk\u0119 &#8222;Ryb\u0119&#8221; &#8211; ostatniego<br \/>\npartyzanta na Bia\u0142ostocczy\u017anie. W lutym 1959 r. ko\u0142o Le\u017cajska<br \/>\nzosta\u0142 aresztowany Micha\u0142 Krupa, a 30 grudnia 1961 r. w powiecie<br \/>\nbi\u0142gorajskim wpada &#8222;D\u0105b&#8221; &#8211; Andrzej Kiszka.<br \/>\n&#8222;Lalu\u015b&#8221; ukrywa<br \/>\nsi\u0119 dalej. Albo ma niebywa\u0142e szcz\u0119\u015bcie, albo jest najbardziej<br \/>\nroztropny. Na pewno jest zdeterminowany. Mimo \u017ce najbli\u017csi<br \/>\nwsp\u00f3\u0142pracownicy, a z czasem i Danuta Mazur prosili, by si\u0119<br \/>\nujawni\u0142, odmawia.<br \/>\nDecyduj\u0105ce by\u0142o<br \/>\nspotkanie z lubelskim adwokatem Rachwaldem nied\u0142ugo po og\u0142oszeniu w<br \/>\nkwietniu 1956 r. ostatniej ju\u017c amnestii. Franczak pojawi\u0142 si\u0119 w<br \/>\nmieszkaniu adwokata zupe\u0142nie niepostrze\u017cenie. Musia\u0142 potwornie<br \/>\nuwa\u017ca\u0107, bo miasto roi\u0142o si\u0119 od bezpieki. Mie\u015bci\u0142o si\u0119 tam te\u017c<br \/>\ncentrum aparatu represji, a funkcjonariusze znali podobizn\u0119<br \/>\n&#8222;Lalusia&#8221;. Wiedzieli tak\u017ce, \u017ce stosuje r\u00f3\u017cne<br \/>\nfortele. Do lustrowania okolic, w kt\u00f3rych mia\u0142 zabawi\u0107<br \/>\nd\u0142u\u017cej, u\u017cywa\u0142 na przyk\u0142ad przebrania kobiety. Wiemy, \u017ce<br \/>\nwcze\u015bniej zdarza\u0142o mu si\u0119 ukrywa\u0107 w Lublinie. Dzi\u015b kr\u0105\u017c\u0105<br \/>\nw\u015br\u00f3d miejscowych niesamowite wr\u0119cz legendy. \u017be na kilka<br \/>\nlat wyjecha\u0142 na Zach\u00f3d, \u017ce przekupi\u0142 kilku wysokich<br \/>\nfunkcjonariuszy i ukrywa\u0142 si\u0119 w Warszawie. \u017be trzyma\u0142 na muszce<br \/>\njakiego\u015b genera\u0142a, \u017ce strzela\u0142 z zamkni\u0119tymi oczami i zawsze<br \/>\ntrafia\u0142&#8230;<br \/>\nDok\u0142adnie wiemy, o czym<br \/>\n&#8222;Lalu\u015b&#8221; rozmawia\u0142 z adwokatem. Danuta Mazur, dla kt\u00f3rej<br \/>\nto spotkanie mog\u0142o oznacza\u0107 legalizacj\u0119 jej zwi\u0105zku, ujawnia<br \/>\ntajemnic\u0119 tego wieczoru. Franczak zapyta\u0142 wprost: &#8211; Co na niego<br \/>\nmaj\u0105 i co dostanie w zamian za poddanie si\u0119 z broni\u0105? Je\u015bli<br \/>\nwsadz\u0105 go na 15 lat &#8211; mo\u017ce si\u0119 ujawni\u0107, je\u015bli na wi\u0119cej &#8211;<br \/>\nb\u0119dzie walczy\u0142 dalej. Mecenas mimo amnestii nie mia\u0142 dobrych<br \/>\nwie\u015bci: &#8211; Na sucho ci to nie ujdzie. Oficjalne dossier &#8222;Lalusia&#8221;<br \/>\nby\u0142o rzeczywi\u015bcie imponuj\u0105ce.<br \/>\nW\u0142adza oskar\u017ca\u0142a go o<br \/>\nkilkana\u015bcie morderstw. List\u0119 otwiera\u0142o dw\u00f3ch \u017byd\u00f3w,<br \/>\ncz\u0142onk\u00f3w Gwardii Ludowej, zastrzelonych w Skrzynicach zim\u0105<br \/>\n1943 r. podczas walki. Nast\u0119pny by\u0142 wsp\u00f3\u0142udzia\u0142 w<br \/>\nzastrzeleniu czterech milicjant\u00f3w w czerwcu 1946 r. Potem<br \/>\nposterunkowy z Rybczewic i cz\u0142onek PPR-u Zdzis\u0142aw D\u0119bski z<br \/>\nMajdanka Kozickiego. W 1948 r. Franczak mia\u0142 na sumieniu kolejnego<br \/>\nmilicjanta z Rybczewic, a potem komendanta ORMO we wsi Wola<br \/>\nGardzienicka. W sierpniu 1951 r. mia\u0142 za\u015b zastrzeli\u0107 tajnego<br \/>\nwsp\u00f3\u0142pracownika UB we wsi Pass\u00f3w. Do tego dochodz\u0105<br \/>\nwspomniane ju\u017c strzelaniny w Bojanicach, Cygance i Wygnanowicach.<br \/>\nTo nie koniec. Z akt<br \/>\nwynika tak\u017ce, \u017ce 10 lutego 1953 r. razem z dwoma innymi<br \/>\npartyzantami zorganizowa\u0142 napad akcj\u0119 na Kas\u0119 GS w Piaskach, w<br \/>\nkt\u00f3rej zostaje zastrzelony komendant posterunku MO. Z tej<br \/>\nakcji uniewinnia go m\u0142odsza o nieca\u0142y rok Wiktoria Olszewska,<br \/>\nkole\u017canka ze szko\u0142y. &#8211; On nie rabowa\u0142 &#8211; m\u00f3wi. Potwierdza to<br \/>\ntak\u017ce Danuta Mazur. Twierdzi, \u017ce z czasem wszystkie przest\u0119pstwa w<br \/>\nokolicy zacz\u0119to mu przypisywa\u0107. Akcj\u0119 na kas\u0119 r\u00f3wnie\u017c,<br \/>\ncho\u0107 &#8222;Lalu\u015b&#8221; mia\u0142 tylko wys\u0142a\u0107 anonim, w kt\u00f3rym<br \/>\nostrzega\u0142, \u017ce napad jest szykowany, ale on nie ma z tym nic<br \/>\nwsp\u00f3lnego. Czy nie mia\u0142 rzeczywi\u015bcie? W akcji poleg\u0142<br \/>\n&#8222;Wiktor&#8221;, kt\u00f3ry by\u0142 jego dow\u00f3dc\u0105. Janina<br \/>\nWilko\u0142ek, w\u00f3wczas nastoletnia dziewczynka, powtarza to, o<br \/>\nczym rozmawiali doro\u015bli: <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Tak, rabowa\u0142, ale rozdawa\u0142 biednym. To<br \/>\nby\u0142 taki nasz lubelski Janosik.<br \/>\n&#8211; Od do\u017cywocia si\u0119 nie<br \/>\nwywiniesz<\/span> &#8211; mecenas Rachwald nie owija\u0142 w bawe\u0142n\u0119. Zaraz jednak<br \/>\ndoda\u0142, \u017ce na tak\u0105 kar\u0119 wystarczy tylko to, co zgromadzi\u0142a<br \/>\nprokuratura. To za\u015b, co ma UB w swoich aktach &#8211; wystarczy, aby<br \/>\n\u201eprzypadkowo&#8221; zgin\u0105\u0142 w trakcie aresztowania albo nie<br \/>\nwytrzyma\u0142 trud\u00f3w \u015bledztwa.<br \/>\nAle w pa\u017adzierniku 1956<br \/>\nr. zacz\u0119\u0142a si\u0119 odwil\u017c. Z wi\u0119zie\u0144 zacz\u0119li wychodzi\u0107 \u017co\u0142nierze<br \/>\nAK skazani wcze\u015bniej na kar\u0119 \u015bmierci. <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; M\u00f3wi\u0142am mu, \u017ce<br \/>\nm\u00f3j s\u0105siad wr\u00f3ci\u0142 do Wygnanowic z potr\u00f3jnym<br \/>\nwyrokiem<\/span> &#8211; wspomina Danuta Mazur. &#8211; <span style=\"font-style: italic;\">J\u00f3zek si\u0119 waha\u0142, ale si\u0119<br \/>\nnie przem\u00f3g\u0142. Obj\u0105\u0142 mnie i powiedzia\u0142, \u017ce nie wyjdzie ju\u017c<br \/>\nnigdy.<\/span><br \/>\nJakby na potwierdzenie<br \/>\njesieni\u0105 1956 r. zdoby\u0142 ambulans pocztowy przewo\u017c\u0105cy 108 tys.<br \/>\nz\u0142otych. Trzy lata p\u00f3\u017aniej do jego teczki trafia tak\u017ce<br \/>\nsprawa Mieczys\u0142awa Lipskiego, oficera KW MO z Lublina. &#8222;Lalu\u015b&#8221;<br \/>\npostrzeli\u0142 go w styczniu 1959 r. Ju\u017c wtedy doskonale wiedzia\u0142, \u017ce<br \/>\nwok\u00f3\u0142 niego zaciska si\u0119 \u015bmiertelna p\u0119tla. &#8211; Cierpia\u0142, i<br \/>\ntylko B\u00f3g jeden wie, jak bardzo &#8211; dodaje by\u0142a narzeczona.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\" align=\"justify\"><a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/?p=986\"><span style=\"font-size: small;\"><span style=\"font-weight: bold;\">Ostatni niez\u0142omny &#8211; J\u00f3zef Franczak ps. &#8222;Lalek&#8221; &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 3&gt;<\/span><\/span><\/a><\/p>\n<div style=\"text-align: left;\"><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p align=\"justify\" ... \n\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/985"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=985"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/985\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1790,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/985\/revisions\/1790"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=985"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=985"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=985"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}