{"id":974,"date":"2006-04-11T09:06:15","date_gmt":"2006-04-11T07:06:15","guid":{"rendered":"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2006\/04\/11\/szlakiem-mlota-i-lupaszki-czesc-4\/"},"modified":"2006-04-11T09:06:15","modified_gmt":"2006-04-11T07:06:15","slug":"szlakiem-mlota-i-lupaszki-czesc-4","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcagowy.pl\/?p=974","title":{"rendered":"Szlakiem &quot;M\u0142ota&quot; i &quot;\u0141upaszki&quot; &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 4"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"font-weight: bold;\">CZ\u0118\u015a\u0106 IV<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\">Atakowano g\u0142\u00f3wnie pierwsz\u0105 grup\u0105. Jad\u0105cy w ci\u0119\u017car\u00f3wkach \u017co\u0142nierze zostali ca\u0142kowicie zaskoczeni. Partyzanci siali g\u0119stym ogniem po kabinach i skrzyniach samochod\u00f3w. Rozlega\u0142y si\u0119 g\u0142osy komend i j\u0119ki rannych. Z woz\u00f3w zacz\u0119li wyskakiwa\u0107 \u017co\u0142nierze, strzelaj\u0105c na o\u015blep w przydro\u017cne krzaki. Ich ogie\u0144 by\u0142 jednak zbyt s\u0142aby. Blisko po\u0142owa zosta\u0142a zabita. Wielu by\u0142o rannych. Dwa pierwsze samochody zacz\u0119\u0142y p\u0142on\u0105\u0107. Le\u017c\u0105cy obok nich \u017co\u0142nierze wo\u0142ali, \u017ce si\u0119 poddaj\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Rzuci\u0107 bro\u0144 i wychodzi\u0107! &#8211; odpowiedzieli partyzanci. Na odpowied\u017a nie czekali d\u0142ugo. Z ziemi pocz\u0119\u0142y si\u0119 podnosi\u0107 postacie z podniesionymi r\u0119kami. Partyzanci przestali strzela\u0107. Je\u0144c\u00f3w sp\u0119dzono w jedno miejsce. By\u0142o ich ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu. Opr\u00f3cz nich &#8211; pi\u0119tnastu zabitych i oko\u0142o dwudziestu rannych. Tym ostatnim opatrzono rany. Zdrowym zabrano oko\u0142o pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu mundur\u00f3w i tyle\u017c par but\u00f3w. Z pola walki zebrano wszystk\u0105 bro\u0144. Partyzanci zdobyli dwa ci\u0119\u017ckie karabiny maszynowe, kilka erkaem\u00f3w i inn\u0105 bro\u0144. Jeden erkaem zaraz otrzyma\u0142 &quot;Ska\u0142a&quot;. Cz\u0119\u015b\u0107 broni zniszczono.<\/p>\n<p>Kiedy walki dobieg\u0142y ko\u0144ca i \u017co\u0142nierze z podniesionymi r\u0119kami poddali si\u0119 partyzantom, druga grupa \u017co\u0142nierzy szybko opu\u015bci\u0142a swe samochody i zaj\u0119\u0142a w polu obronne pozycje. Dow\u00f3dca tej grupy, a w\u0142a\u015bciwie ca\u0142ej tej ekspedycji, kapitan Cynkin, widz\u0105c przewag\u0119 partyzant\u00f3w, kt\u00f3rych ilo\u015b\u0107 okre\u015bli\u0142 na kilkuset, nie zamierza\u0142 walczy\u0107. Pragn\u0105\u0142 tylko uwolni\u0107 z rak partyzant\u00f3w wzi\u0119tych do niewoli \u017co\u0142nierzy. Wyszed\u0142 wi\u0119c z ukrycia i ruszy\u0142 w ich kierunku. Z odleg\u0142o\u015bci stu metr\u00f3w rozpocz\u0105\u0142 pertraktacje z &quot;Zygmuntem&quot;. Szybko zawarli uk\u0142ad. Partyzanci zwolni\u0105 wzi\u0119tych do niewoli \u017co\u0142nierzy, a oni przez kilka godzin nie b\u0119d\u0105 ich \u015bciga\u0107. &quot;Zygmunt&quot; i &quot;M\u0142ot&quot; przystali na te propozycj\u0119, bo na c\u00f3\u017c przydaliby si\u0119 im je\u0144cy? Wiedzieli r\u00f3wnie\u017c, \u017ce w kr\u00f3tkim czasie wojsko mo\u017ce otrzyma\u0107 posi\u0142ki. Przeci\u0105ganie rokowa\u0144 i postoju by\u0142oby b\u0142\u0119dem. Poza tym mieli kilku rannych. W\u015br\u00f3d nich, ranny w nog\u0119 kapitan &quot;Nowina&quot;. Jego prawdziwe nazwisko &#8211; Lech Bejnar. Kilkana\u015bcie lat p\u00f3\u017aniej znany jako Pawe\u0142 Jasienica. Autor ksi\u0105\u017cek historycznych, w tym &quot;Polska Piast\u00f3w&quot;.<font size=\"2\" style=\"color: rgb(0, 153, 255);\">(1)<\/font><\/p>\n<p>Nadchodz\u0105c\u0105 noc postanowiono wykorzysta\u0107 do dalszego marszu, kieruj\u0105c si\u0119 w rejon las\u00f3w Stoczka W\u0119growskiego. Szli szerokim polnym go\u015bci\u0144cem. Zbli\u017ca\u0142a si\u0119 p\u00f3\u0142noc. Byli ju\u017c blisko wsi \u017bele\u017aniki. Kilkaset metr\u00f3w od pierwszych dom\u00f3w id\u0105c\u0105 sto metr\u00f3w przed oddzia\u0142em szpice zatrzyma\u0142 dono\u015bny g\u0142os:<\/p>\n<p><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Stoj, kto idiot?<\/span><br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; &quot;M\u0142ot&quot;<\/span> &#8211; odpar\u0142 partyzant zbli\u017caj\u0105c si\u0119 do wartownika, poniewa\u017c na wycofanie si\u0119 by\u0142o ju\u017c za p\u00f3\u017ano.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Kakij &quot;m\u0142ot&quot;? <\/span>&#8211; zawo\u0142a\u0142 ponownie Rosjanin. <\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\">Rozleg\u0142a si\u0119 d\u0142uga seria z partyzanckiego automatu. Wartownik pad\u0142, ale w kilkana\u015bcie sekund p\u00f3\u017aniej na skraju wsi zosta\u0142a wystrzelona w g\u00f3r\u0119 rakieta. W jej \u015bwietle, w odleg\u0142o\u015bci oko\u0142o dwustu metr\u00f3w, partyzanci zobaczyli wojskowy biwak. Po obu stronach drogi sta\u0142y wojskowe samochody, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rych porusza\u0107 si\u0119 zacz\u0119\u0142y sylwetki \u017co\u0142nierzy. Uruchomili oni dwa samochody, a ich \u015bwiat\u0142a skierowali w stron\u0119, sk\u0105d pad\u0142y strza\u0142y. W tym czasie &quot;M\u0142ot&quot;, &quot;Zygmunt&quot; i &quot;Wiktor&quot; przez kilka sekund wymieniali swoje uwagi &#8211; wycofa\u0107 si\u0119 czy atakowa\u0107. Byli w lepszej sytuacji od Rosjan. Znajdowali si\u0119 na niewielkim wzniesieniu, sk\u0105d w \u015bwietle samochodowych reflektor\u00f3w widzieli ob\u00f3z przeciwnika. Zanim \u017co\u0142nierze wykr\u0119cili samochody i skierowali reflektory na partyzant\u00f3w, pad\u0142a komenda &#8222;rozwin\u0105\u0107 oddzia\u0142 po obu stronach drogi i ognia do sowiet\u00f3w&#8221;.<\/p>\n<p>Zaterkota\u0142y karabiny maszynowe i automaty. Przeciwnik natychmiast odpowiedzia\u0142 ogniem. Zaraz te\u017c zgas\u0142y reflektory samochod\u00f3w. Partyzanci jednak zd\u0105\u017cyli zauwa\u017cy\u0107 ich sylwetki. Mimo panuj\u0105cych ciemno\u015bci, sypali g\u0119stym ogniem na sowiecki biwak. Od ich pocisk\u00f3w zapali\u0142 si\u0119 samoch\u00f3d, po nim drugi i trzeci, o\u015bwietlaj\u0105c swymi p\u0142omieniami Rosjan. Na to tylko czekali partyzanci. Widzieli przeciwnika jak na d\u0142oni. Sami nadal byli niewidoczni. Wkr\u00f3tce dow\u00f3dcy dali polecenie, by otoczy\u0107 wroga szerszym p\u00f3\u0142kolem. Skokami przysuwali si\u0119 coraz bli\u017cej samochod\u00f3w. Rosjan p\u0142on\u0105ce samochody i wybuchy benzyny zmusi\u0142y do zmiany swojego stanowiska. Uciekali daleko w pole. Wielu z nich dosi\u0119g\u0142y zaraz serie z karabin\u00f3w maszynowych. Po p\u00f3\u0142godzinnej walce opanowana zosta\u0142a wi\u0119kszo\u015b\u0107 biwaku. Partyzanci znale\u017ali si\u0119 tu\u017c przy samochodach. Zobaczyli wtedy \u017ce oko\u0142o stu krok\u00f3w dalej, przy ostatnim wozie znajduje si\u0119 armata i kilku Rosjan ustawia dzia\u0142o, kieruj\u0105c jego luf\u0119 w ich stron\u0119. Otworzyli wi\u0119c gwa\u0142towny ogie\u0144 do obs\u0142ugi dzia\u0142a. Pad\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 za\u0142ogi. Pozostali skryli si\u0119 za armat\u0105. Dw\u00f3ch uciek\u0142o w pole. Partyzanci podbiegli do dzia\u0142a. Schwytali te\u017c jednego Rosjanina, kt\u00f3ry jak si\u0119 okaza\u0142o by\u0142 celowniczym armaty. Po ca\u0142kowitym opanowaniu biwaku, Polacy prze\u0142adowali na swe furmanki \u017cywno\u015b\u0107 i cz\u0119\u015b\u0107 wojskowego ekwipunku. Postanowiono szybko opu\u015bci\u0107 to miejsce , gdy\u017c rosyjscy \u017co\u0142nierze, kt\u00f3rzy zbiegli ze swego obozu w pole, z dalszej odleg\u0142o\u015bci ostrzeliwali partyzant\u00f3w. Przyczepiono wi\u0119c do konnego wozu zdobyt\u0105 armat\u0119 z kilkoma skrzynkami amunicji i ruszono w\u0105sk\u0105 poln\u0105 drog\u0105 w kierunku wschodnim, zabieraj\u0105c ze sob\u0105 rosyjskiego \u017co\u0142nierza, kt\u00f3ry potrafi\u0142 obs\u0142ugiwa\u0107 armat\u0119. <font size=\"2\" style=\"color: rgb(0, 153, 255);\">(2)<\/font><\/p>\n<p>By\u0142 to najwy\u017cszy czas, by opu\u015bci\u0107 zdobyty biwak, gdy\u017c dwa kilometry dalej, za \u017bele\u017anikami, sta\u0142a kompania polskich \u017co\u0142nierzy, wys\u0142anych do zwalczania partyzantki. \u017bo\u0142nierze ci, s\u0142ysz\u0105c strza\u0142y, pospieszyli Rosjanom na pomoc. Gdy znale\u017ali si\u0119 na miejscu potyczki, zebrali rozproszonych Rosjan i ruszyli w pogo\u0144 za partyzantami. W tym czasie oddzia\u0142 partyzancki oddali\u0142 si\u0119 od miejsca potyczki oko\u0142o 700 metr\u00f3w. W \u015bwietle dogasaj\u0105cych samochod\u00f3w zauwa\u017cyli, ze polscy i rosyjscy \u017co\u0142nierze ruszyli ich \u015bladami. W\u00f3wczas &quot;Zygmunt&quot; zatrzyma\u0142 w\u00f3z ci\u0105gn\u0105cy armat\u0119. Kaza\u0142 wzi\u0119temu do niewoli Rosjaninowi wycelowa\u0107 dzia\u0142o i oddano w kierunku \u015bcigaj\u0105cych \u017co\u0142nierzy kilka strza\u0142\u00f3w. To poskutkowa\u0142o. Polscy i sowieccy \u017co\u0142nierze nie tylko si\u0119 zatrzymali, ale szybko zacz\u0119li si\u0119 wycofywa\u0107. Wtedy partyzanci ponownie przyczepili dzia\u0142o do wozu i ruszyli przed siebie. A wzi\u0119tego do niewoli celowniczego pu\u015bcili wolno.<\/p>\n<p><font size=\"2\" style=\"color: rgb(0, 153, 255);\">(1)<\/font> <font size=\"2\" style=\"font-style: italic;\">Po bitwie rannego &quot;Nowin\u0119&quot; partyzanci zawie\u017ali do szpitala na Klimowi\u017anie. Po opatrzeniu rany zosta\u0142 przewieziony do Hilarowa i ukryty u Stanis\u0142awy Stel\u0119gowskiej ps. &quot;R\u00f3\u017ca&quot;, sier\u017canta AK. Podczas okupacji by\u0142a ona zast\u0119pc\u0105 komendanta szpitala polowego w Kosowie. Po kilku dniach &quot;Nowin\u0119&quot; przeniesiono za Bug, do Jasienicy, gdzie ukrywa\u0142 si\u0119 za o\u0142tarzem w miejscowym ko\u015bciele pod wezwaniem \u015bw. Paw\u0142a. St\u0105d te\u017c p\u00f3\u017aniejsze jego nazwisko &#8211; Pawe\u0142 Jasienica.<\/font><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><font size=\"2\" style=\"color: rgb(0, 153, 255);\">(2)<\/font><font size=\"2\" style=\"font-style: italic;\"> By\u0142a to prawdopodobnie armata kalibru 75 milimetr\u00f3w z kr\u00f3tk\u0105 lufa, o zasi\u0119gu 5-6 kilometr\u00f3w. Pocisk od\u0142amkowo-burz\u0105cy wa\u017cy\u0142 6 kg. Inni m\u00f3wili, \u017ce by\u0142a to armata kalibru 45 milimetr\u00f3w.<\/font><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\"><span style=\"font-style: italic;\">c.d.n.<\/span>\n<\/p>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p><span ...\n<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[9],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/974"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=974"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/974\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=974"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=974"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=974"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}