{"id":972,"date":"2006-04-11T09:13:34","date_gmt":"2006-04-11T07:13:34","guid":{"rendered":"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2006\/04\/11\/szlakiem-mlota-i-lupaszki-czesc-6\/"},"modified":"2006-04-11T09:13:34","modified_gmt":"2006-04-11T07:13:34","slug":"szlakiem-mlota-i-lupaszki-czesc-6","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcagowy.pl\/?p=972","title":{"rendered":"Szlakiem &quot;M\u0142ota&quot; i &quot;\u0141upaszki&quot; &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 6"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"font-weight: bold;\">CZ\u0118\u015a\u0106 VI<\/span><\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm;\">Noc z 12 na 13 sierpnia &quot;M\u0142ot&quot; z oddzia\u0142em sp\u0119dzi\u0142 na koloniach w okolicy Krzemienia. Podczas tego wypoczynku kto\u015b &quot;M\u0142otowi&quot; podsun\u0105\u0142 my\u015bl, aby 15 sierpnia uda\u0107 si\u0119 do Jab\u0142onny. W tym dniu obchodzono \u015bwi\u0119to ko\u015bcielne. Przed rokiem 1939 w tym dniu \u015bwi\u0119towano r\u00f3wnie\u017c rocznic\u0119 &quot;cudu nad Wis\u0142\u0105&quot; z 1920 r.<br \/>&quot;M\u0142ot&quot; przyj\u0105\u0142 t\u0119 propozycj\u0119. A rankiem nast\u0119pnego dnia wys\u0142ano do Jab\u0142onny zaufanych ludzi, by sprawdzili, czy na tym terenie nie ma wojska. Po kilku godzinach zwiadowcy wr\u00f3cili i zdali raport. W Jab\u0142onnie i w okolicy nie ma wojska. Jedynie przy budynku gminy znajduje si\u0119 posterunek milicji z kilkoma funkcjonariuszami. Jeszcze tego samego dnia, po po\u0142udniu, 14 sierpnia, oddzia\u0142 &quot;M\u0142ota&quot; by\u0142 w Jab\u0142onnie. Zakwaterowali si\u0119 w kilku miejscach. W dawnym dworze Bujalskich oddalonym oko\u0142o 600 metr\u00f3w od centrum wsi. Kwaterowali te\u017c w Jab\u0142onnie \u015aredniej, jakby troch\u0119 na uboczu tej rozleg\u0142ej, rozrzuconej miejscowo\u015bci. Go\u015bciny udzielili im Zdoli\u0144scy &#8211; w\u0142a\u015bciciele wiatraka, Kosieradzcy i inni gospodarze. A \u017ce dzie\u0144 by\u0142 do\u015b\u0107 ciep\u0142y i pogodny, tote\u017c partyzanci czy\u015bcili i prali swe ubrania, buty, golili si\u0119, odnawiali ubi\u00f3r jak na jak\u0105\u015b defilad\u0119. Kiedy to czynili, w kwaterze &quot;M\u0142ota&quot; zjawili si\u0119 wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cy z nimi ludzie z Jab\u0142onny, informuj\u0105c go o podaj\u0105cych si\u0119 za partyzant\u00f3w bandytach. Us\u0142yszawszy to, &quot;M\u0142ot&quot; zaraz wys\u0142a\u0142 swoj\u0105 \u017candarmeri\u0119 do Tch\u00f3rznicy, W\u0142adys\u0142awowa i Toczysk, by zlikwidowali owych bandyt\u00f3w. Na szosie wiod\u0105cej do Soko\u0142owa wystawiono ubezpieczaj\u0105cy posterunek &#8211; trzech ludzi uzbrojonych w erkaem i automaty. Wystawiono r\u00f3wnie\u017c dwa mniejsze posterunki. Wszyscy mieli czuwa\u0107 nad bezpiecze\u0144stwem oddzia\u0142u.<\/p>\n<p>Nast\u0119pnego dnia, oko\u0142o godziny dziewi\u0105tej rano, przed ko\u015bcio\u0142em odby\u0142a si\u0119 zbi\u00f3rka. Oko\u0142o osiemdziesi\u0119ciu partyzant\u00f3w ustawi\u0142o si\u0119 w dwuszeregu. Przed oddzia\u0142em stan\u0105\u0142 &quot;M\u0142ot&quot; i dokona\u0142 przegl\u0105du swych \u017co\u0142nierzy. Oceni\u0142 ich wygl\u0105d i uzbrojenie. Potem pad\u0142a komenda: <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; W prawo zwrot! Naprz\u00f3d marsz!<\/span><\/p>\n<p>Ca\u0142y oddzia\u0142 w zwartym szyku wszed\u0142 w szeroko otwarte drzwi ko\u015bcio\u0142a. Ceremonii tej przygl\u0105da\u0142o si\u0119 kilkadziesi\u0105t os\u00f3b z Jab\u0142onny i parafii, kt\u00f3rzy przyszli na porann\u0105 msz\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105. \u00d3wczesny proboszcz, Aleksander Fija\u0142kowski, wyg\u0142osi\u0142 d\u0142ugie, patriotyczne kazanie. Organista Mi\u0142osz gra\u0142 i \u015bpiewa\u0142 przedwojenne pie\u015bni legionowe i wojskowe. Jedn\u0105 z nich by\u0142 partyzancki hymn &#8211; O Panie, kt\u00f3ry\u015b jest na niebie&#8230; (w oddzia\u0142ach &quot;\u0141upaszki&quot; i &quot;M\u0142ota&quot; cz\u0119sto \u015bpiewano t\u0119 pie\u015b\u0144). By\u0142a to naprawd\u0119 wielka uroczysto\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Po nabo\u017ce\u0144stwie, wychodz\u0105cych z ko\u015bcio\u0142a partyzant\u00f3w wita\u0142y setki mieszka\u0144c\u00f3w parafii, wr\u0119czaj\u0105c im kwiaty i r\u00f3\u017cne drobne upominki. P\u00f3\u017aniej w stra\u017cackiej remizie urz\u0105dzono zabaw\u0119, kt\u00f3ra trwa\u0142a do wieczora. (\u015awiadkiem tych wydarze\u0144 &#8211; uroczysto\u015bci by\u0142a w\u00f3wczas szesnastoletnia Jadwiga Kosieradzka, p\u00f3\u017aniej Trzci\u0144ska z Jab\u0142onny). Gdy zacz\u0105\u0142 zapada\u0107 zmrok, &quot;M\u0142ot&quot; wyda\u0142 polecenie zbi\u00f3rki oddzia\u0142u. Jednak jego podkomendni tak si\u0119 &quot;rozta\u0144czyli&quot; z miejscowymi pannami, \u017ce po p\u00f3\u0142godzinnym oczekiwaniu zebra\u0142a si\u0119 zaledwie po\u0142owa oddzia\u0142u. W\u00f3wczas jeden z dow\u00f3dc\u00f3w kaza\u0142 wystrzeli\u0107 z erkaemu dwie d\u0142ugie serie. To poskutkowa\u0142o. Po kilku minutach zjawili si\u0119 wszyscy. Partyzancka orkiestra zagra\u0142a marsza i oddzia\u0142 ruszy\u0142 na drog\u0119 wiod\u0105c\u0105 do Teofil\u00f3wki i Krzemienia. W po\u0142owie drogi skr\u0119cili w prawo, w kierunku Gr\u00f3dka. Tu zawodowy rybak i przewo\u017anik &#8211; Ruci\u0144ski przewi\u00f3z\u0142 \u0142\u00f3dkami ca\u0142y oddzia\u0142 na drug\u0105 stron\u0119 Bugu. (W tym czasie w Gr\u00f3dku funkcjonowa\u0142 prom, kt\u00f3rym przewo\u017cono konne furmanki, konie, byd\u0142o, owce i inne \u0142adunki.). Przyczyn\u0105 udania si\u0119 oddzia\u0142u na przeciwny brzeg Bugu by\u0142o to, \u017ce podczas pobytu &quot;M\u0142ota&quot; w Jab\u0142onnie, zjawi\u0142o si\u0119 u niego kilka os\u00f3b z okolicy Perlejowa, prosz\u0105c go, aby wzi\u0105\u0142 w obron\u0119 ludzi z tamtych okolic. Sowieckie ekspedycje, kt\u00f3re razem z ubekami wyruszy\u0142y z Bielska, organizowa\u0142y we wsiach ob\u0142awy na ludzi. Aresztowano i bito napotkane osoby, domagaj\u0105c si\u0119 informacji o tym, gdzie znajduj\u0105 si\u0119 partyzanci.<\/p>\n<p>Po opuszczeniu Jab\u0142onny przez oddzia\u0142 &quot;M\u0142ota&quot; wielu mieszka\u0144c\u00f3w tej miejscowo\u015bci obawia\u0142o si\u0119 represji ze strony ubek\u00f3w i wojska. Rzeczywi\u015bcie, w dwie godziny p\u00f3\u017aniej, przyjecha\u0142o do wsi razem z ubekami kilka samochod\u00f3w wojska. Zlustrowali pobie\u017cnie wie\u015b. Pytali o ilo\u015b\u0107 partyzant\u00f3w i o to dok\u0105d si\u0119 udali. Tym razem nikogo nie aresztowali i oko\u0142o p\u00f3\u0142nocy opu\u015bcili wie\u015b. Prawdopodobnie bali si\u0119, aby w drodze powrotnej do Soko\u0142owa nie urz\u0105dzono na nich zasadzki.<\/p>\n<p>Tymczasem &quot;M\u0142ot&quot; znalaz\u0142szy si\u0119 z oddzia\u0142em na prawym brzegu Bugu, ruszy\u0142 w kierunku \u015aledzianowa i Perlejowa. Tu do\u0142\u0105czy\u0142o do niego kilkunastu uzbrojonych partyzant\u00f3w, kt\u00f3rzy w mniejszych grupach dzia\u0142ali na tym terenie. Wieczorem, 17 sierpnia, oddzia\u0142 dotar\u0142 do wsi Miodusy Dworaki, oddalonej zaledwie dwa kilometry od Perlejowa &#8211; du\u017cej osady, w kt\u00f3rej w\u00f3wczas raz w miesi\u0105cu odbywa\u0142y si\u0119 targi. W Miodusach zamierzano sp\u0119dzi\u0107 noc i nast\u0119pny dzie\u0144, by zebra\u0107 wiadomo\u015bci o tym, gdzie znajduj\u0105 si\u0119 grupy operacyjne UB i NKWD. &quot;M\u0142ot&quot; wybra\u0142 sobie na kwater\u0119 du\u017cy drewniany dom z gankiem, stoj\u0105cy na pocz\u0105tku wsi, u Krzy\u017canowskiego.<\/p>\n<p>Ranek 18 sierpnia by\u0142 pochmurny. Czasami przez warstw\u0119 chmur przebija\u0142o si\u0119 s\u0142o\u0144ce. Oko\u0142o godziny dziesi\u0105tej kilku rolnik\u00f3w zacz\u0119\u0142o zwozi\u0107 z p\u00f3l zbo\u017ce. \u017bniwa w tym roku by\u0142y op\u00f3\u017anione, poniewa\u017c rok by\u0142 mokry, a szczeg\u00f3lnie lipiec. Na polach pozostawa\u0142o jeszcze troch\u0119 zbo\u017ca.<\/p>\n<p>Gospodarze, u kt\u00f3rych na kwater\u0119 zatrzymali si\u0119 partyzanci, zacz\u0119li przygotowywa\u0107 obiad dla swych go\u015bci. Oko\u0142o godziny dziesi\u0105tej trzydzie\u015bci niebo si\u0119 zachmurzy\u0142o i zacz\u0105\u0142 pada\u0107 drobny deszczyk. W tym czasie na drodze wiod\u0105cej od strony Ostro\u017can, pokaza\u0142o si\u0119 kilka odkrytych ci\u0119\u017carowych samochod\u00f3w &#8211; prawdopodobnie by\u0142o ich sze\u015b\u0107. Wozy zatrzyma\u0142y si\u0119 oko\u0142o trzysta metr\u00f3w przed wsi\u0105. Z pierwszych samochod\u00f3w szybko zacz\u0119li wyskakiwa\u0107 \u017co\u0142nierze w rosyjskich mundurach i szerokim p\u00f3\u0142kolem otacza\u0107 wie\u015b. Z dw\u00f3ch ostatnich woz\u00f3w pocz\u0119li wychodzi\u0107 \u017co\u0142nierze w mundurach polskich &#8211; byli to ubecy. Kiedy to ujrza\u0142 stoj\u0105cy na czujce partyzant, wygarn\u0105\u0142 do biegn\u0105cych seri\u0119 z erkaemu. Poderwa\u0142o to na nogi partyzant\u00f3w. Wybiegli ze swych kwater, zajmuj\u0105c w dogodnych miejscach stanowiska obronne. W tym czasie &quot;M\u0142ot&quot; wyszed\u0142 z mieszkania na ganek i spojrza\u0142 na pole. Zobaczywszy sowieckich \u017co\u0142nierzy, rzek\u0142 g\u0142o\u015bno: -Ju\u017c \u017ce\u015bmy si\u0119 najedli obiadu! &#8211; Chwyci\u0142 swoj\u0105 samoseriatk\u0119 &#8211; dziesi\u0119ciostrza\u0142owy rosyjski karabin, wybieg\u0142 przed ganek i zacz\u0105\u0142 strzela\u0107 do wroga. A podobno strzela\u0142 bardzo celnie. Jednocze\u015bnie z s\u0105siednich dom\u00f3w i op\u0142otk\u00f3w rozleg\u0142y si\u0119 serie z karabin\u00f3w maszynowych i automat\u00f3w.<\/p>\n<p>Rosjanie, kt\u00f3rzy pierwsi opu\u015bcili swe samochody i ruszyli szybko do wsi, dobiegli do pierwszych budynk\u00f3w. Pozostali, b\u0119d\u0105cy w tyle, padli na ziemi\u0119 zajmuj\u0105c stanowiska strzeleckie na nier\u00f3wno\u015bciach terenu. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 partyzant\u00f3w, wypoczywaj\u0105cych w domach i stodo\u0142ach, by\u0142a zaskoczona nag\u0142ym pojawieniem si\u0119 Rosjan. Ale szybko och\u0142on\u0119li i zacz\u0119li ze wszystkich stron ostrzeliwa\u0107 sowiet\u00f3w. Najzaci\u0119tsza walka rozgorza\u0142a we wsi. Walczono o ka\u017cdy dom i podw\u00f3rze, u\u017cywaj\u0105c pistolet\u00f3w i granat\u00f3w. Cz\u0119sto z jednej strony domu czy stodo\u0142y byli partyzanci, a z drugiej Rosjanie. Wtedy wygrywali ci, kt\u00f3rzy pierwsi zd\u0105\u017cyli u\u017cy\u0107 granat\u00f3w. Od zapalaj\u0105cych pocisk\u00f3w, wystrzelonych z r\u0119cznych karabin\u00f3w przez ubek\u00f3w i Rosjan, zapali\u0142o si\u0119 kilka budynk\u00f3w. Walcz\u0105cy obok nich sowieci czy partyzanci szukali innych stanowisk. Po blisko godzinnej walce wybito znajduj\u0105cych si\u0119 we wsi Rosjan i ubek\u00f3w. Walki przen<br \/>\nios\u0142y si\u0119 na pobliskie pola, gdzie sta\u0142y jeszcze resztki niewykoszonego owsa i j\u0119czmienia. Tu znajdowa\u0142a si\u0119 wi\u0119kszo\u015b\u0107 sowiet\u00f3w i ubek\u00f3w. Ale teraz g\u0142o\u015bniej odzywa\u0142y si\u0119 partyzanckie erkaemy, siej\u0105c d\u0142ugimi seriami, kt\u00f3re we wsi, mi\u0119dzy domami i op\u0142otkami niewiele mog\u0142y zdzia\u0142a\u0107. Ich pociski &quot;kosi\u0142y&quot; zbo\u017ce i kryj\u0105cych si\u0119 w nim wrog\u00f3w. Partyzanci atakowali, posuwaj\u0105c si\u0119 skokami naprz\u00f3d. A od wschodu zacz\u0119to szerokim ko\u0142em otacza\u0107 pozycje sowiet\u00f3w i ubek\u00f3w. Erkaemi\u015bcie Henrykowi Jakonowskiemu ps. &quot;Ska\u0142a&quot; zamilk\u0142 nagle diehtierow. C\u00f3\u017c si\u0119 sta\u0142o? &#8211; pomy\u015bla\u0142 &#8211; zaci\u0105\u0142 si\u0119 zamek? Po kr\u00f3tkim mocowaniu si\u0119 z erkaemem wyj\u0105\u0142 zamek i stwierdzi\u0142, \u017ce p\u0119k\u0142a spr\u0119\u017cyna i przesta\u0142a dzia\u0142a\u0107 iglica zbijaj\u0105ca sp\u0142onki w nabojach. Erkaem sta\u0142 si\u0119 bezu\u017cyteczny. Zacz\u0105\u0142 si\u0119 wycofywa\u0107 do odleg\u0142ych o sto metr\u00f3w budynk\u00f3w. Wtedy znajduj\u0105cy si\u0119 w pobli\u017cu partyzanci zawo\u0142ali gro\u017anie: &#8211; St\u00f3j! Ani kroku do ty\u0142u!<\/p>\n<p><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; P\u0119k\u0142a mi spr\u0119\u017cyna w zamku! &#8211;<\/span> odpar\u0142 &quot;Ska\u0142a&quot;. Wtedy pozwolono mu si\u0119 wycofa\u0107 do wsi, gdzie otrzyma\u0142 pepesz\u0119 po zabitym Rosjaninie.<\/p>\n<p>Walka stawa\u0142a si\u0119 coraz bardziej zaci\u0119ta. Sowieci i ubecy ponosili coraz wi\u0119ksze straty. Kiedy zobaczyli, \u017ce lewe ich skrzyd\u0142o zosta\u0142o otoczone, zacz\u0119li si\u0119 szybko wycofywa\u0107. Pierwsi uczynili to ubecy, uciekaj\u0105c skokami w kierunku zachodnim. Za nimi poszli sowieci. Kiedy znale\u017ali si\u0119 na go\u0142ym polu, stali si\u0119 doskona\u0142ym celem. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 ich dosi\u0119g\u0142y partyzanckie erkaemy. Kilku Rosjan z majorem Gribko na czele, wydostawszy si\u0119 poza zasi\u0119g kul, ucieka\u0142a w kierunku Perlejowa. Po drodze major dostrzeg\u0142 na \u0142\u0105ce konia. Wskoczy\u0142 na jego grzbiet i na oklep pop\u0119dzi\u0142 przed siebie. Nie ujecha\u0142 jednak daleko. Zabili go inni partyzanci, z s\u0105siedniej wsi. Nie mieli tak\u017ce szcz\u0119\u015bcia ubecy. Cz\u0119\u015b\u0107 wymkn\u0119\u0142a si\u0119 z okr\u0105\u017cenia. Kilku innych ucieka\u0142o w kierunku Osn\u00f3wki i Bugu. Za nimi ruszy\u0142o w pogo\u0144 kilkunastu partyzant\u00f3w. Po blisko godzinnej ucieczce ubecy dotarli do rzeki. Ci, kt\u00f3rzy umieli p\u0142ywa\u0107, przep\u0142yn\u0119li na drug\u0105 stron\u0119 Bugu. Kilku innych zgin\u0119\u0142o nad brzegiem rzeki.<\/p>\n<p>Tak w przybli\u017ceniu wygl\u0105da\u0142a bitwa pod Miodusami, czyli wyprawa UB i NKWD z Bielska przeciw &quot;M\u0142otowi&quot; i &quot;\u0141upaszce&quot;. Straty Rosjan wynosi\u0142y ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu zabitych. Straty ubek\u00f3w wynios\u0142y oko\u0142o dwudziestu zabitych. Ca\u0142o\u015b\u0107 ekspedycji liczy\u0142a dziewi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu ludzi.<\/p>\n<p>Partyzanci zwyci\u0119\u017cyli, ale tak\u017ce ponie\u015bli du\u017ce straty. Poleg\u0142o o\u015bmiu ludzi, rannych by\u0142o oko\u0142o pi\u0119tnastu. W\u015br\u00f3d zabitych byli dwaj sier\u017canci: &quot;Kruk&quot; i &quot;Har\u0142apan&quot;, obaj z Wile\u0144szczyzny. Pochowani zostali z dwoma innymi kolegami na cmentarzu w Perlejowie. Skromne ich nagrobki i cz\u0119\u015bciowo zatarte tabliczki ogl\u0105da\u0142em sz\u00f3stego sierpnia 1992 r. <br \/>Pozosta\u0142ych czterech partyzant\u00f3w pochowano na cmentarzu w \u015aledzieniowie w jednej mogile.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">c.d.n.<\/span>\n<\/p>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p><span ...\n<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[9],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/972"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=972"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/972\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=972"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=972"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=972"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}