{"id":971,"date":"2006-04-11T09:17:21","date_gmt":"2006-04-11T07:17:21","guid":{"rendered":"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2006\/04\/11\/szlakiem-mlota-i-lupaszki-czesc-7\/"},"modified":"2006-04-11T09:17:21","modified_gmt":"2006-04-11T07:17:21","slug":"szlakiem-mlota-i-lupaszki-czesc-7","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcagowy.pl\/?p=971","title":{"rendered":"Szlakiem &quot;M\u0142ota&quot; i &quot;\u0141upaszki&quot; &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 7"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"font-weight: bold;\">CZ\u0118\u015a\u0106 VII<\/p>\n<p><\/span>W sierpniu 2001 r., w rocznic\u0119 bitwy pod Miodusami, odby\u0142a si\u0119 w \u015aledzianowie du\u017ca uroczysto\u015b\u0107. By\u0142em na niej. By\u0142 pi\u0119kny, ciep\u0142y, pogodny dzie\u0144. Przyjecha\u0142o tam oko\u0142o 50 by\u0142ych \u017co\u0142nierzy &quot;M\u0142ota&quot; i &quot;\u0141upaszki&quot;. Po uroczystej mszy \u015bwi\u0119tej, odprawionej przez ksi\u0119dza Eugeniusza Moczulskiego, udali\u015bmy si\u0119 na cmentarz, by odwiedzi\u0107 groby poleg\u0142ych koleg\u00f3w. By\u0142y wspomnienia z tych i innych walk. Na grobie poleg\u0142ych znajduje si\u0119 betonowa p\u0142yta z wyrytymi nazwiskami i pseudonimami:<\/p>\n<p>Sawik Stanis\u0142aw ps. &quot;Go\u0142\u0105b&quot;<\/p>\n<p>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..ps. &quot;Orkan&quot;<\/p>\n<p>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..ps. &quot;Wr\u00f3bel&quot;<\/p>\n<p>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..ps. &quot;Olek&quot;.<\/p>\n<p>Na tablicy data: polegli 17 sierpnia 1945 r.<\/p>\n<p>&#8211; Opr\u00f3cz pochowanych tutaj o\u015bmiu \u017co\u0142nierzy, nast\u0119pnego dnia po bitwie zmar\u0142o jeszcze dw\u00f3ch ci\u0119\u017cko rannych. Jednego pochowano w Grannem, drugiego w Mi\u0142kowicach. W\u015br\u00f3d rannych partyzant\u00f3w by\u0142a te\u017c lekko ranna sanitariuszka oddzia\u0142u. Na imi\u0119 mia\u0142a Zofia, ps. &quot;Ko\u015bcierzanka&quot;. Wszyscy nazywali j\u0105 Zo\u015bka. Jakie by\u0142o jej nazwisko, nie uda\u0142o mi si\u0119 ustali\u0107. Pochodzi\u0142a rodem z Wile\u0144szczyzny. Wywieziona zosta\u0142a na pocz\u0105tku wojny do sowieckich \u0142agr\u00f3w. W 1943 r., kiedy genera\u0142 Z. Berling zacz\u0105\u0142 tworzy\u0107 w ZSRR polsk\u0105 armi\u0119, wst\u0105pi\u0142a do niej, do kobiecego batalionu im. Emilii Plater. Kiedy znale\u017ali si\u0119 na Wile\u0144szczy\u017anie, uciek\u0142a z innymi \u017co\u0142nierzami ze swej jednostki i wst\u0105pi\u0142a do Pi\u0105tej Wile\u0144skiej Brygady AK &#8211; &quot;\u0141upaszki&quot;. <br \/>Kilka lat temu kto\u015b mi m\u00f3wi\u0142, \u017ce Zo\u015bka \u017cyje. Mieszka w okolicy Gdyni lub Gda\u0144ska. <br \/>Podczas tej krwawej, zaci\u0119tej bitwy zosta\u0142 ci\u0119\u017cko ranny partyzant z Soko\u0142owa, Eugeniusz Todorski ur. w 1925 r. Mieszka\u0142 przy obecnej ulicy W\u0119growskiej 75. Dom ten stoi do dzi\u015b. Podczas okupacji wst\u0105pi\u0142 do AK. Na pocz\u0105tku 1945 r. po rozwi\u0105zaniu tej organizacji, ujawni\u0142 si\u0119, jak wielu innych akowc\u00f3w. Ju\u017c po kilku dniach zosta\u0142 aresztowany. Przez cztery dni przes\u0142uchiwano go w soko\u0142owskim UB. Potem zwolniono. Ale zaraz nast\u0119pnego dnia przyszli do jego domu ubecy, by go zn\u00f3w aresztowa\u0107. Nie zastali go w domu. Gdy wr\u00f3ci\u0142, wiedzia\u0142 \u017ce trzeba si\u0119 ukry\u0107. Uda\u0142 si\u0119 do oddzia\u0142u &quot;M\u0142ota&quot;.<\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce po bitwie, zanim opuszczono Miodusy, partyzanci zabrali swych zabitych i rannych, w tym Eugeniusza Todorskiego. Nale\u017ca\u0142o szybko opu\u015bci\u0107 t\u0119 miejscowo\u015b\u0107. Za kilka godzin mog\u0142y nadci\u0105gn\u0105\u0107 z Bielska lub innych miejscowo\u015bci jednostki wojskowe polskie i sowieckie. Ruszono wi\u0119c spiesznym marszem na p\u00f3\u0142noc, wzd\u0142u\u017c Bugu. Przed wieczorem partyzanci zatrzymali si\u0119 w nadbu\u017ca\u0144skiej wsi Koby\u0142a, oddalonej oko\u0142o 15 km od Miodus\u00f3w, by opatrzy\u0107 rannych. Kiedy zacz\u0119to umieszcza\u0107 ich w poszczeg\u00f3lnych domach, &quot;Ska\u0142a&quot; zobaczy\u0142 rannego koleg\u0119 z Soko\u0142owa &#8211; Todorskiego. By\u0142 ranny w piersi i w nog\u0119. Wraz z innym partyzantem wzi\u0119li go pod r\u0119ce i zanie\u015bli do stoj\u0105cej w g\u0142\u0119bi ogrodu ma\u0142ej, pochylonej od staro\u015bci drewnianej chaty. Mieszka\u0142a w niej r\u00f3wnie\u017c bardzo stara kobieta. Ma\u0142e okienka domku by\u0142y tak nisko, \u017ce uchyliwszy je, weszli przez nie do \u015brodka, daj\u0105c jeden krok. W mrocznej izbie &quot;Ska\u0142a&quot; spostrzeg\u0142 le\u017c\u0105c\u0105 na sofie pierzyn\u0119. Po\u0142o\u017cy\u0142 j\u0105 na pod\u0142odze przy \u015bcianie i wsp\u00f3lnie z koleg\u0105 u\u0142o\u017cyli na niej rannego. Nie mogli tu zosta\u0107 d\u0142ugo. Czas nagli\u0142. Nied\u0142ugo mog\u0142o tu si\u0119 pojawi\u0107 wojsko, z pancernymi samochodami &#8211; tankietkami. Po odej\u015bciu partyzant\u00f3w, gdy zapad\u0142 zmrok, wzi\u0119to ze wsi podwody &#8211; furmanki, kt\u00f3re rozwioz\u0142y rannych do okolicznych miejscowo\u015bci, odludnych kolonii, w rejonie wsi \u0141empice, Radziszewo, gdzie wielu gospodarzy wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142o z &quot;M\u0142otem&quot;. Jednak Todorski nie mia\u0142 szcz\u0119\u015bcia. W po\u015bpiechu zabierano rannych i pomini\u0119to ma\u0142\u0105 chatynk\u0119, w kt\u00f3rej si\u0119 znajdowa\u0142. Nast\u0119pnego dnia we wsi zjawi\u0142o si\u0119 wojsko i ubecy. Podczas rewizji przeprowadzonej w domach i innych budynkach, znaleziono rannego partyzanta. Na \u015bledztwo zawieziono go do Bielska. Potem wo\u017cono po nadbu\u017ca\u0144skich wioskach, pytaj\u0105c, gdzie bandyci maj\u0105 swoje kryj\u00f3wki, kto z nimi wsp\u00f3\u0142pracuje, kto im pomaga. Podczas tej w\u0119dr\u00f3wki bito go w wioskach, przy ludziach, grubym \u017celaznym pr\u0119tem od parnika. Podobnie bito aresztowanych mieszka\u0144c\u00f3w r\u00f3\u017cnych wiosek. Todorski jednak nic nie powiedzia\u0142. Po kilku dniach zawieziono go do Bielska i tam zam\u0119czono.<\/p>\n<p>Kiedy ubecy i wojsko wracali do Bielska, natkn\u0119li si\u0119 na inny oddzia\u0142 partyzant\u00f3w. Podczas walki zgin\u0119\u0142o kilku ubek\u00f3w i \u017co\u0142nierzy. Uszkodzono granatami samoch\u00f3d pancerny.<\/p>\n<p>Nowa w\u0142adza krwawo rozprawia\u0142a si\u0119 ze schwytanymi partyzantami i ich sympatykami. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 zabijano po kr\u00f3tkim \u015bledztwie. By\u0142y przypadki, \u017ce schwytanych ch\u0142op\u00f3w, podejrzanych o sprzyjanie partyzantom, k\u0142adziono na drodze i rozje\u017cd\u017cano wojskowymi gazikami. Palono gospodarstwa, a nawet ca\u0142e wioski, jak Olszewo.<\/p>\n<p>Po bitwie pod Miodusami oddzia\u0142 stacza\u0142 mniejsze i wi\u0119ksze potyczki. W po\u0142owie wrze\u015bnia &quot;\u0141upaszko&quot; otrzyma\u0142 rozkaz Komendy Okr\u0119gu Bia\u0142ostockiego WiN, aby rozwi\u0105za\u0142 sw\u00f3j oddzia\u0142, tj. Pi\u0105t\u0105 Wile\u0144sk\u0105 Brygad\u0119 i da\u0142 partyzantom mo\u017cliwo\u015b\u0107 powrotu do \u017cycia cywilnego. Blisko po\u0142owa oddzia\u0142u postanowi\u0142a skorzysta\u0107 z tego zarz\u0105dzenia, w tym r\u00f3wnie\u017c &quot;Ska\u0142a&quot;. Jednak nie by\u0142o to takie proste. Odchodz\u0105cych nale\u017ca\u0142o zaopatrzy\u0107 w fa\u0142szywe dowody osobiste pod innym nazwiskiem i da\u0107 pieni\u0119\u017cne odprawy. To rozformowywanie oddzia\u0142u trwa\u0142o do po\u0142owy pa\u017adziernika 1945 r. Z zarz\u0105dzenia tego skorzysta\u0142 jeden z oficer\u00f3w &quot;\u0141upaszki&quot; &#8211; &quot;Zygmunt&quot; &#8211; Bronis\u0142aw B\u0142a\u017cejewicz. Uda\u0142 si\u0119 z sanitariuszk\u0105 &#8211; \u017con\u0105, do Warszawy. Tu, po \u017cmudnych staraniach otrzyma\u0142 paszport belgijski. Umo\u017cliwi\u0142o mu to wyjazd na Zach\u00f3d. Najpierw do Anglii, potem do Ameryki Po\u0142udniowej, nast\u0119pnie do USA &#8211; Kalifornii. W 2003 r. przyjecha\u0142 do Polski. Trzeciego maja 2003 r. w Soko\u0142owskim O\u015brodku Kultury odby\u0142o si\u0119 spotkanie z &quot;Zygmuntem&quot;. Mia\u0142em okazj\u0119 porozmawia\u0107 z nim. By\u0142 w dobrej formie. Urodzony w 1918 r.<\/p>\n<p>Po rozformowaniu oddzia\u0142u jego stan liczebny wynosi\u0142 zaledwie czterdziestu ludzi. Pozostali ci, kt\u00f3rzy jak sami uwa\u017cali, nie mogli wr\u00f3ci\u0107 do \u017cycia cywilnego. Jednak taki stan nie trwa\u0142 d\u0142ugo. W bardzo szybkim czasie oddzia\u0142 zacz\u0119li zasila\u0107 nowi ochotnicy. Ci, kt\u00f3rym uda\u0142o si\u0119 unikn\u0105\u0107 aresztowania lub wyrwa\u0107 si\u0119 z r\u0105k bezpieki. Po rozwi\u0105zaniu Pi\u0105tej Brygady AK, utworzono Sz\u00f3st\u0105 Brygad\u0119. Bia\u0142ostocki okr\u0119g WiN dow\u00f3dztwo tej brygady powierzy\u0142 &quot;Wiktorowi&quot; &#8211; Lucjanowi Minkiewiczowi. W miesi\u0105c p\u00f3\u017aniej na dow\u00f3dc\u0119 Sz\u00f3stej Brygady powo\u0142ano &quot;M\u0142ota&quot;. W tym czasie odby\u0142a si\u0119 koncentracja partyzant\u00f3w, nie b\u0119d\u0105cych w zwartym oddziale &quot;M\u0142ota&quot;. Podczas tej koncentracji, w miejscu zbi\u00f3rki, stawi\u0142o si\u0119 kilkuset ludzi. Dow\u00f3dcy dokonywali przegl\u0105du, udzielali instrukcji. Nast\u0119pnie wszyscy rozchodzili si\u0119 do swoich miejscowo\u015bci. Czekali, aby podczas dokonywania wi\u0119kszych akcji, wesprze\u0107 oddzia\u0142 &quot;M\u0142ota&quot;. Po ostatniej koncentracji, w ko\u0144cu pa\u017adziernika oddzia\u0142 jego liczy\u0142 ponad 120 ludzi. W\u015br\u00f3d partyzant\u00f3w panowa\u0142 dobry nastr\u00f3j. Czuli w sobie si\u0142\u0119. Dr\u017ca\u0142y przed nimi wszystkie mniejsze plac\u00f3wki i komendy milicji, i ubek\u00f3w. Jeszcze przed nastaniem zimy &quot;M\u0142ot&quot; planowa\u0142 dokona\u0107 kilka wi\u0119kszych akcji. Pokaza\u0107, \u017ce jego oddzia\u0142 nadal istnieje i nie pozwoli na bezkarno\u015b\u0107 ubek\u00f3w. Rozbrojono posterunki milicji w Siemiatyczach, Kleszczelach i Milejczycach. Na pocz\u0105tku listopada oddzia\u0142 kwaterowa\u0142 we wsi Grodzisk, kilkana\u015bcie kilometr\u00f3w na p\u00f3\u0142nocny wsch\u00f3d od Miodus\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; By\u0142o ju\u017c po po\u0142udniu, zbli\u017ca\u0142 si\u0119 wiecz\u00f3r &#8211; wspomina J\u00f3zef Radziszewski z Drohiczyna. Nagle do wsi wpada partyzant, kt\u00f3ry sta\u0142 na czujce. Podbieg\u0142 do stoj\u0105cego na drodze &quot;M\u0142ota&quot; i wo\u0142a: <span style=\"font-styl\ne: italic;\">&#8211; Wojsko jedzie samochodem do wsi!<\/span><br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Ilu ich jest? <\/span>&#8211; zapyta\u0142 &quot;M\u0142ot&quot;.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Jeden samoch\u00f3d! Ale jest ich du\u017co, samoch\u00f3d jest odkryty!<\/span><br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Wpu\u015bci\u0107 ich do wsi! <\/span>&#8211; rzek\u0142 &quot;M\u0142ot&quot;.<\/p>\n<p>Partyzanci natychmiast ukryli si\u0119 w\u015br\u00f3d op\u0142otk\u00f3w i dom\u00f3w. A gdy samoch\u00f3d wtoczy\u0142 si\u0119 powoli do wsi, wyskoczyli z automatami i w ci\u0105gu minuty rozbroili \u017co\u0142nierzy. Dowodz\u0105cy \u017co\u0142nierzami oficer zacz\u0105\u0142 prosi\u0107 &quot;M\u0142ota&quot;, aby \u017co\u0142nierzom nie zabiera\u0142 ca\u0142ej broni, bo inaczej czeka go s\u0105d polowy &#8211; zostanie rozstrzelany. Wi\u0119c \u017co\u0142nierzom zabrano tylko amunicj\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; A gdy nasta\u0142 wiecz\u00f3r &#8211; ci\u0105gn\u0105\u0142 swoj\u0105 opowie\u015b\u0107 pan J\u00f3zef &#8211; wypu\u015bcili\u015bmy ich. Oni pojechali w jedn\u0105 stron\u0119, my poszli\u015bmy w drug\u0105.<\/p>\n<p>By\u0142a druga po\u0142owa listopada, zbli\u017ca\u0142a si\u0119 zima. &quot;M\u0142ot&quot; postanowi\u0142 przed nastaniem mroz\u00f3w dokona\u0107 jeszcze jakiej\u015b wi\u0119kszej akcji. Od swych informator\u00f3w zbiera\u0142 wiadomo\u015bci o poczynaniach ubek\u00f3w i wojska. Wreszcie zapad\u0142a decyzja. Zdoby\u0107 Bra\u0144sk, kilkutysi\u0119czne miasteczko po\u0142o\u017cone nad Nurcem. Wspomina o tym J\u00f3zef Radziszewski:<\/p>\n<p>&quot;Szli\u015bmy na Bra\u0144sk. By\u0142o nas ponad 120. Wieczorem doszli\u015bmy do wsi \u0141empice. Prawie ca\u0142a wie\u015b wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142a z &quot;\u0141upaszk\u0105&quot; i &quot;M\u0142otem&quot;. Zostali\u015bmy tu na noc. Od Bra\u0144ska dzieli\u0142a nas odleg\u0142o\u015b\u0107 oko\u0142o 15 km. Mieli\u015bmy tu pozosta\u0107 do wieczora. O zmroku opu\u015bci\u0107 wie\u015b, by w nocy opanowa\u0107 miasto. Ale wczesnym rankiem, zaledwie si\u0119 rozwidni\u0142o, zobaczyli\u015bmy \u017ce od p\u00f3\u0142nocnej strony, od szosy Ciechanowiec &#8211; Bra\u0144sk, szerokim ko\u0142em zacz\u0119li otacza\u0107 wie\u015b jacy\u015b \u017co\u0142nierze. Po ubiorze rozpoznali\u015bmy mundury polskie i sowieckie.&quot;<br \/><span style=\"font-style: italic;\">c.d.n.<\/span><\/p>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p><span ...\n<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[9],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/971"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=971"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/971\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=971"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=971"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=971"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}