{"id":846,"date":"2007-07-14T00:09:53","date_gmt":"2007-07-13T22:09:53","guid":{"rendered":"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2007\/07\/14\/st-sierz-mieczyslaw-dziemieszkiewicz-roj-1925-1951-czesc-5\/"},"modified":"2007-07-14T00:09:53","modified_gmt":"2007-07-13T22:09:53","slug":"st-sierz-mieczyslaw-dziemieszkiewicz-roj-1925-1951-czesc-5","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcagowy.pl\/?p=846","title":{"rendered":"St. sier\u017c. Mieczys\u0142aw Dziemieszkiewicz &quot;R\u00f3j&quot; (1925 &#8211; 1951) &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 5"},"content":{"rendered":"<p>27 kwietnia W\u0142adys\u0142aw Grudzi\u0144ski &#8222;Pilot&#8221; i N.N. &#8222;Ketling&#8221; zrobili wypad do Pokrzywnicy (pow. ciechanowski). Podczas starcia z patrolem MO zastrzelili funkcjonariusza, wskazanego przez siatk\u0119 terenow\u0105 do likwidacji. Zdobyto przy tym kbk. Po \u015bmierci &#8222;Pilota&#8221;, UB przej\u0119\u0142o jego pami\u0119tnik, w kt\u00f3rym zachowa\u0142 si\u0119 obszerny fragment, opisuj\u0105cy ze szczeg\u00f3\u0142ami wydarzenia z 27 kwietnia 1950 r.:<\/p>\n<p><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">[&#8230;] Na kwater\u0119 zaszli\u015bmy o godzinie 1. Do dnia spali\u015bmy, natomiast rano, kiedy zjedli\u015bmy \u015bniadanie, oczyszczono pistolety i amunicj\u0119. Chocia\u017c bro\u0144 mamy zawsze czyst\u0105, ale dzisiaj musimy bardziej liczy\u0107 na ni\u0105, gdy\u017c jeste\u015bmy obaj tylko z pistoletami i nie mo\u017cemy si\u0119 zawie\u015b\u0107 w razie potrzeby. Od samego rana pochmurnie i przelotny deszcz. Po po\u0142udniu o godzinie 5 po\u017cyczyli\u015bmy od gospodarza 2 cywilne czapki, poniewa\u017c byli\u015bmy z go\u0142ymi g\u0142owami, a tu deszczowo, po czym posilili\u015bmy si\u0119, a po posi\u0142ku po\u017cegnano domowych i odmaszerowali\u015bmy, udaj\u0105c si\u0119 na spotkanie z jednym naszym cz\u0142owiekiem. Maszerowali\u015bmy dzisiaj nie tak jak zawsze, bo w dzie\u0144, i nie polami, a drog\u0105. [&#8230;] dopiero po zachodzie s\u0142o\u0144ca niebo zacz\u0119\u0142o si\u0119 przeciera\u0107. Od czasu do czasu wy\u0142oni\u0142 si\u0119 zza chmur ksi\u0119\u017cyc blady, otacza\u0142a go moc r\u00f3wnie\u017c bladych gwiazd, ciemnym mrokiem nocna cisza, kt\u00f3r\u0105 zag\u0142usza\u0142o rechotanie \u017cab i zerwanie si\u0119 z \u0142\u0105k stada kaczek i czajek, wrzeszcz\u0105cych tu\u017c-tu\u017c nad naszymi g\u0142owami. Maszerowali\u015bmy do godziny 10. Domownik\u00f3w zastali\u015bmy ju\u017c w \u0142\u00f3\u017ckach. Po wej\u015bciu do mieszkania \u00f3w m\u0119\u017cczyzna, do kt\u00f3rego przyszli\u015bmy, ubra\u0142 si\u0119 i zacz\u0105\u0142 z nami prowadzi\u0107 rozmow\u0119 na temat kilku komunist\u00f3w znajduj\u0105cych si\u0119 w pobli\u017cu jego miejsca zamieszkania. Ka\u017cde zdanie pilnie wys\u0142uchano i rozwa\u017cono, \u017ceby nie pope\u0142ni\u0107 co\u015b niepo\u017c\u0105danego, co by przynios\u0142o ha\u0144b\u0119 dla nas. Mamy podanych 3 komunist\u00f3w, dla kt\u00f3rych mo\u017cna kuli nie \u017ca\u0142owa\u0107. Mamy ju\u017c opis ich zewn\u0119trzny, jak i duchowy. Dw\u00f3ch to cywile, a jeden to milicjant. Jutro ma by\u0107 sp\u0119d inwentarza \u017cywego w Pokrzywnicy, wi\u0119c mo\u017cna ich b\u0119dzie zrobi\u0107, gdy\u017c na pewno b\u0119d\u0105 tam obecni. Po rozmowie po\u0142o\u017cyli\u015bmy si\u0119 spa\u0107.<\/span><br style=\"font-style: italic;\" \/><span style=\"font-style: italic;\">Nazajutrz rano nie mo\u017cemy si\u0119 doczeka\u0107 wymarszu do Pokrzywnicy po tych gad\u00f3w, jeszcze jeste\u015bmy bardziej zadowoleni, poniewa\u017c robot\u0119 b\u0119dziemy odstawia\u0107 w dzie\u0144. Przed po\u0142udniem tego dnia, tj. 27 kwietnia, wys\u0142ali\u015bmy tego\u017c m\u0119\u017cczyzn\u0119 do Pokrzywnicy w celu zbadania sytuacji przedstawiaj\u0105cej si\u0119 z tymi komunistami. W kr\u00f3tkim czasie powr\u00f3ci\u0142, nie daj\u0105c dok\u0142adnych wiadomo\u015bci. [&#8230;] Przed odej\u015bciem t\u0142umacz\u0119 swojemu koledze, jak ma si\u0119 zachowa\u0107 podczas potyczki &#8211; \u015bmia\u0142o i zdecydowanie. O godzinie 1 robimy wymarsz. Po to wcze\u015bniej, aby przepatrze\u0107 Pokrzywnic\u0119 [i] oczy\u015bci\u0107 j\u0105 z chwast\u00f3w, tych najgorszych, naszego spo\u0142ecze\u0144stwa. Idziemy sobie powoli. S\u0142o\u0144ce z po\u0142udnia przechyla si\u0119 ku zachodowi, niebo w po\u0142udnie czyste, zaczyna si\u0119 od strony zachodniej chmurzy\u0107. W drodze westchn\u0105\u0142em do Boga o szcz\u0119\u015bliwe przeprowadzenie roboty i szcz\u0119\u015bliwe pomy\u015blne wycofanie si\u0119. Kto z Bogiem, B\u00f3g z nim, o tym powinien wiedzie\u0107 ka\u017cdy wierz\u0105cy. Jeste\u015bmy w Pokrzywnicy. Ruch tam jak w ma\u0142ym miasteczku, idziemy drog\u0105 do Domos\u0142awia w kierunku ko\u015bcio\u0142a. Ja &#8211; &#8222;Pilot&#8221;, dla mniejszego podejrzenia trzymam ma\u0142y pakunek pod pach\u0105, a jest nim lornetka owini\u0119ta w gazet\u0119. Natomiast kolega &#8222;Ketling&#8221; idzie obok mnie, trzymaj\u0105c praw\u0105 r\u0119k\u0119 w kieszeni, gdzie by\u0142 pistolet. Miejscowo\u015bci tej nie znali\u015bmy dok\u0142adnie, a tylko z mapy jej po\u0142o\u017cenie. Na 300 m przed sob\u0105 zauwa\u017cyli\u015bmy auto, ale nie zbaczaj\u0105c ani w prawo, ani w lewo, zbli\u017camy si\u0119 ku niemu. Byli\u015bmy jeszcze spory kawa\u0142ek, [gdy] auto ruszy\u0142o i pomkn\u0119\u0142o w kierunku Pu\u0142tuska. Nad nim unosi\u0142 si\u0119 tuman kurzu. Na pewno samoch\u00f3d ten zabiera zakupione \u015bwinie i byd\u0142o. Dochodzimy do krzy\u017c\u00f3wek i wykr\u0119camy na prawo, w kierunku do ko\u015bcio\u0142a. Chaty tam ma\u0142e, poniewa\u017c okolica ca\u0142a i ta miejscowo\u015b\u0107 dosta\u0142a doszcz\u0119tnie zniszczona przez dzia\u0142ania wojenne, a szczeg\u00f3lnie podczas marszu wojsk czerwonych za Niemcami. Na lewo jest kilka barak\u00f3w, w kt\u00f3rych mie\u015bci si\u0119 Sp\u00f3\u0142dzielnia i Kasa Stefczyka. Id\u0105c drog\u0105, a doszed\u0142szy naprzeciw owych barak\u00f3w Sp\u00f3\u0142dzielni, zauwa\u017cyli\u015bmy w oknie dw\u00f3ch milicjant\u00f3w i kilku cywili, gdzie kr\u0119ci\u0142y si\u0119 r\u00f3wnie\u017c i kobiety. Chc\u0105c zbada\u0107, czy nie ma wi\u0119kszej si\u0142y komunist\u00f3w, dalej wolnym krokiem pomijamy baraki. Policja, jak te\u017c kilku cywili zwr\u00f3ci\u0142o na nas oczy, ale na razie nas [si\u0119] nie czepiano. Idziemy prosto do szko\u0142y, po obu stronach drogi \u0142\u0105ki rozmok\u0142e, przez kt\u00f3re przebiega kr\u0119ty strumyk, a po obu stronach tego\u017c strumyka ro\u015bnie g\u0119stwina krzewiny i kilkana\u015bcie starych olch. Uszli\u015bmy mo\u017ce 150 metr\u00f3w od barak\u00f3w &#8211; wtem s\u0142yszymy: &#8222;Halo, halo!&quot;, ogl\u0105damy si\u0119, a milicjant, maszeruj\u0105c do nas, m\u00f3wi: &#8222;Pozw\u00f3lcie no&quot; &#8211; tak ja natychmiast mrugn\u0105\u0142em na koleg\u0119, co mamy robi\u0107. Wolnym krokiem zbli\u017camy si\u0119 do milicjanta a on do nas. Zatrzymali\u015bmy si\u0119, natomiast milicjant zbli\u017cy\u0142 si\u0119 na trzy kroki, stan\u0105\u0142 i pyta si\u0119: &#8222;Co wy\u015bcie za jedni?&#8221; Odpowiadam: &#8222;A tu, z trzeciej wioski, zaraz, zaraz poka\u017c\u0119 dokumenty&#8221;. Wtem kolega &#8222;Ketling&#8221; wyrwa\u0142 parabellum z kieszeni i chcia\u0142 wystrzeli\u0107 w pier\u015b komunisty, a tu masz diable kaftan, w komorze nabojowej by\u0142 niewypa\u0142, tak ja &#8211; &#8222;Pilot&#8221;, natychmiast uchwyci\u0142em niezawodn\u0105 TT-etk\u0119 i wypali\u0142em dwie sztuki w klatk\u0119 piersiow\u0105 gliny, lecz on natychmiast zrobi\u0142 w ty\u0142 zwrot, jeszcze w plecy i g\u0142ow\u0119 otrzyma\u0142 kilka kul. Karabin rosyjski, kt\u00f3ry mia\u0142 ze sob\u0105, zabrano. Przed strza\u0142ami zwr\u00f3cono si\u0119 o podniesienie r\u0105k do g\u00f3ry, lecz on usi\u0142owa\u0142 chwyta\u0107 za karabin.<\/span><br style=\"font-style: italic;\" \/><span style=\"font-style: italic;\">W tym momencie, gdy strzelano do atakuj\u0105cego nas [milicjanta], puszczono dwa strza\u0142y do jego kolegi trzymaj\u0105cego w r\u0119kach automat, gdy kule gwizdn\u0119\u0142y mu przy uszach, skry\u0142 si\u0119 za grube drzewo. Atakowa\u0107 nie mieli\u015bmy szansy, gdy\u017c on mia\u0142 automat PPSz-a, a my obaj tylko z kr\u00f3tk\u0105 broni\u0105, a w zabranym karabinie zaledwie 4 naboje. Teraz zacz\u0119li\u015bmy si\u0119 wycofywa\u0107, aby jak najszybciej oderwa\u0107 si\u0119 od miejsca wypadku. Do wieczora kawa\u0142, dopiero druga godzina. By\u0142o tu obecnie zgromadzenie ludzi cywilnych, lecz podczas akcji nikt nie zosta\u0142 nawet tkni\u0119ty. [&#8230;].<\/span><br style=\"font-style: italic;\" \/><span style=\"font-style: italic;\">Wycelowali\u015bmy sobie prosto w las, zagajnik, ciep\u0142o si\u0119 robi, w\u0142osy mokre, ale nadzieja jest, \u017ce si\u0119 och\u0142odzi, gdy\u017c od zachodu strony powiewa ma\u0142y wiaterek i nap\u0142ywa coraz wi\u0119ksze zachmurzenie, na pewno b\u0119dzie pada\u0142 deszcz, kt\u00f3rego da\u0142by B\u00f3g jak najszybciej. Gdy oddalili\u015bmy si\u0119 do trzech km od Pokrzywnicy, siedli\u015bmy na rowie i wylano wod\u0119 z but\u00f3w, po czym dalej w drog\u0119, co by\u0142o znacznie lepiej maszerowa\u0107. Ludzie jad\u0105cy na pole i b\u0119d\u0105cy w zagrodach zwracali baczn\u0105 uwag\u0119 na nas, bo my tu popoceni zdobyty karabin d\u017awigamy. W og\u00f3le cywile nie wiedz\u0105, co si\u0119 sta\u0142o. Na razie nie wida\u0107 pogoni za nami, wi\u0119c niewiele zwolnili\u015bmy kroku. Teraz nieco pewniej si\u0119 czujemy, bo ju\u017c kilka km bli\u017cej lasu, a do tego mamy jedn\u0105 sztuk\u0119 broni d\u0142ugiej, tylko niewiele amunicji. Dotarli\u015bmy przez pola do wsi Mieszki Le\u015bniki i st\u0105d wzi\u0119li\u015bmy podwod\u0119, i st\u0105d dojechali\u015bmy do \u0142\u0105k Zab\u0142ockich. Ju\u017c od 10 minut pada drobny deszcz. Na \u0142\u0105kach zwolnili\u015bmy podwod\u0119, poniewa\u017c by\u0142 tam g\u0142\u0119boki r\u00f3w, przez kt\u00f3ry nie mo\u017cna by\u0142o wozem przejecha\u0107. Gospodarzowi podzi\u0119kowano i o\u015bwiadczono, je\u015bli b\u0119dziemy poci\u0105gani do odpowiedzialno\u015bci przez komunist\u00f3w, to niech o\u015bwiadczy, \u017ce odwi\u00f3z\u0142 jakich\u015b pod Serock. Do widzenia &#8211; z Bogiem. Przez wod\u0105 nape\u0142niony r\u00f3w przeprawili\u015bmy si\u0119 i prosto miedz\u0105 kierujemy si\u0119 na las, po kt\u00f3rego skraju biegnie szosa. Zza krzaka czerni lornetowa\u0142em, czy nie ma wojska, w lnie i na szosie uwa\u017cali\u015bmy, \u017ce jeszcze ni<br \/>\ne zd\u0105\u017cyli zaskoczy\u0107 nam drogi. Nie wida\u0107 nic, jak tylko jad\u0105c\u0105 furmank\u0119 w jednego konia, a za ni\u0105 jaki\u015b cywil jecha\u0142 na rowerze. Idziemy \u015bmia\u0142o do lasu, karabin trzymali\u015bmy pomi\u0119dzy sob\u0105, a\u017ceby cywilni ludzie nie zauwa\u017cyli go. Dochodz\u0105c do samej szosy, pilnie obserwujemy, czy nie wida\u0107 jakiej\u015b \u0142az\u0119gi. Przez szos\u0119 nieznacznie przerwali\u015bmy si\u0119 do lasu. Teraz poczuli\u015bmy si\u0119 panami sytuacji. S\u0142o\u0144ca nie wida\u0107, ale uwa\u017camy, \u017ce ju\u017c niskawo. Deszcz zacz\u0105\u0142 pada\u0107 ulewniej. W lesie po raz drugi polali\u015bmy podeszwy naft\u0105. Idziemy teraz lasem wolniutko, odpoczywaj\u0105c nale\u017cycie. Jak w butach, tak na kolanach i plecach mokro. Przesi\u0105kli\u015bmy od deszczu, \u017ce suchej nitki nie znalaz\u0142by. Doszli\u015bmy do brzegu lasu od strony zachodniej i zatrzymali\u015bmy si\u0119 pod rozga\u0142\u0119zion\u0105 sosn\u0105 i z godzin\u0119 czasu czekaj\u0105c, jakie b\u0119d\u0105 rezultaty naszej roboty. Nic si\u0119 nie da\u0142o zauwa\u017cy\u0107 pr\u00f3cz szumu drzew i deszczu, grzmot\u00f3w i b\u0142yskawic nic nie wida\u0107 ani s\u0142ycha\u0107. Cisza panuje, ju\u017c si\u0119 zimno zaczyna robi\u0107 pod t\u0105 sosn\u0105, bo i z niej leci za ko\u0142nierz. Ruszamy st\u0105d do Helenki, poniewa\u017c musimy odda\u0107 marynarki wypo\u017cyczone, pomimo \u017ce deszcz leje w dzie\u0144 a\u017c piszczy, wi\u0119c nikt nas nic zobaczy. Bardzo ostro\u017cnie i nieznacznie dotarli\u015bmy do zagrody dziewczyny, podchodz\u0105c, ona zauwa\u017cy\u0142a nas oknem i wyskoczy\u0142a na podw\u00f3rko, potem za stodo\u0142\u0119, pytamy, co s\u0142ycha\u0107, nic, na razie cisza. Weszli\u015bmy do stodo\u0142y i zmienili\u015bmy bielizn\u0119. Jeden z domownik\u00f3w obserwowa\u0142 nasz\u0105 drog\u0119, kt\u00f3r\u0105 w\u0119drowali\u015bmy do ich budynk\u00f3w. Dziewcz\u0119 natychmiast przynios\u0142o gor\u0105cej herbaty i troch\u0119 posi\u0142ku. Potem ogl\u0105da\u0142a zdobyty karabin. Deszcz folgowa\u0142 i przesta\u0142 [pada\u0107] zupe\u0142nie. Chmury zacz\u0119\u0142y nikn\u0105\u0107 i za chwil\u0119 ukaza\u0142o si\u0119 na niebie s\u0142o\u0144ce, ale tu\u017c nad sam\u0105 ziemi\u0105. Za godzin\u0119 ukryje si\u0119 zupe\u0142nie i b\u0119dzie ciemno. Domownikom opowiadano ca\u0142y przebieg zaj\u015bcia w Pokrzywnicy. Brat tego\u017c zabitego milicjanta na Matk\u0119 Bosk\u0105 wyra\u017ca\u0142 si\u0119 blu\u017anierczymi s\u0142owami, a r\u00f3wnie\u017c i ten zabity by\u0142 nie lepszy. Gdy zrobi\u0142a si\u0119 szar\u00f3wka na dworze, po\u017cegnali\u015bmy domownik\u00f3w i przykazano im, jak i s\u0105siadom, zniszczy\u0107 lub dobrze ukry\u0107 marynarki, w kt\u00f3rych byli\u015bmy na robocie. Odeszli\u015bmy z my\u015bl\u0105, \u017ce b\u0119dzie noc ciemnawa. Nieprawda, niebo sta\u0142o si\u0119 bezchmurne, a ksi\u0119\u017cyc [&#8230;] \u015bwieci\u0142 sobie jak pan kr\u00f3l w nocy na niebiosach, a towarzyszy\u0142y mu na niebie ma\u0142e gwiazdeczki. W\u0119drujemy teraz do kolegi &#8222;Twardowskiego&#8221; i &#8222;Zrywa&#8221;, bo oni naszego powrotu czekaj\u0105 i niecierpliwi\u0105 si\u0119. Tam jest odpowiednia skrytka w s\u0142omie, to odpoczniemy na fest. W godzin\u0119 czasu spotkali\u015bmy si\u0119 z kolegami, kt\u00f3rzy ciekawie s\u0142uchali opowiada\u0144 o przebiegu roboty w Pokrzywnicy. S\u0142omy jeszcze sporo, wi\u0119c nic nam komuni\u015bci nie zrobi\u0105. A zreszt\u0105 s\u0142oma niczym, B\u00f3g z wami, b\u0119dzie nas broni\u0142&#8221;. <\/span><\/font><\/p>\n<p>Apogeum w dzia\u0142alno\u015bci &#8222;Roja&#8221; stanowi\u0142o planowanie efektownej akcji wzi\u0119cia do niewoli gen. Piotra Jaroszewicza, za kt\u00f3rego chcia\u0142 za\u017c\u0105da\u0107 zwolnienia wi\u0119\u017ani\u00f3w politycznych z powiatu ciechanowskiego. Celowi temu s\u0142u\u017cy\u0107 mia\u0142 wypad &#8222;Roja&#8221; za Wis\u0142\u0119 do powiatu garwoli\u0144skiego wiosn\u0105 1950 r.  Materia\u0142y archiwalne UBP potwierdzaj\u0105, \u017ce gen. Jaroszewicz w towarzystwie dw\u00f3ch pu\u0142kownik\u00f3w WP na prze\u0142omie kwietnia i maja 1950 r. przebywa\u0142 u krewnych w powiecie garwoli\u0144skim. Zasadzka zorganizowana przez &#8222;Roja&#8221; zako\u0144czy\u0142a si\u0119 niepowodzeniem, bowiem gen. Jaroszewicz odjecha\u0142 wcze\u015bniej do Warszawy. <\/p>\n<p>Nast\u0119pny miesi\u0105c przyni\u00f3s\u0142 kolejn\u0105 tragedi\u0119. 23 czerwca 1950 roku PUBP w Pu\u0142tusku otrzyma\u0142 informacj\u0119, \u017ce we wsi Popowo Borowe (pow. pu\u0142tuski) przebywa patrol z oddzia\u0142u &#8222;Roja&#8221;, pod dow\u00f3dztwem Wac\u0142awa Grudzi\u0144skiego &#8222;Pilota&#8221;. Zorganizowano ob\u0142aw\u0119, w kt\u00f3rej wzi\u0119\u0142o udzia\u0142 oko\u0142o 2 tysi\u0119cy \u017co\u0142nierzy KBW i funkcjonariuszy UB. W akcji u\u017cyto samochody pancerne i samoloty, kt\u00f3re koordynowa\u0142y ruch pododdzia\u0142\u00f3w (m.in. 3. batalion 10. pu\u0142ku KBW dowodzony przez kpt. K. Kani\u0119). Okr\u0105\u017cono wie\u015b, przypuszczaj\u0105c, \u017ce oddzia\u0142 ukrywa si\u0119 w zabudowaniach Kazimierza Chrzanowskiego &#8222;Wilka&#8221;. &#8222;Pilot&#8221; w pierwszej chwili pojawienia si\u0119 wojska s\u0105dzi\u0142, \u017ce jest to niewielki pododdzia\u0142. Postanowi\u0142 dobra\u0107 trzech miejscowych, zaufanych ludzi i uzbroi\u0107 ich, aby przebi\u0107 si\u0119 do lasu. Gdy wszed\u0142 na drzewo z lornetk\u0105, zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce wojska jest znacznie wi\u0119cej ni\u017c pocz\u0105tkowo s\u0105dzi\u0142. Uzbrojonym cywilom rozkaza\u0142 wraca\u0107 do domu, aby niepotrzebnie ich nie nara\u017ca\u0107. &#8222;Pilot&#8221; rozkaza\u0142 swoim \u017co\u0142nierzom kierowa\u0107 si\u0119 do lasu, a sam os\u0142ania\u0142 ich z broni maszynowej. Przebiegaj\u0105c przez drog\u0119 zosta\u0142 ranny w nogi, lecz czo\u0142gaj\u0105c si\u0119 zdo\u0142a\u0142 dotrze\u0107 do swoich koleg\u00f3w. Z samolotu podawano wojsku przez radiostacj\u0119 dok\u0142adne miejsca pobytu partyzant\u00f3w, na kt\u00f3rych nacierano samochodem pancernym. Walka trwa\u0142a prawdopodobnie do wyczerpania si\u0119 amunicji partyzant\u00f3w, kt\u00f3rzy wcze\u015bniej spalili swoje dokumenty. Oko\u0142o po\u0142udnia, 23 czerwca 1950 roku KBW i UB zlikwidowa\u0142o patrol plut. W\u0142adys\u0142awa Grudzi\u0144skiego &#8222;Pilota&#8221;, w sk\u0142adzie: st. strz. Czes\u0142aw Wilski &#8222;Brzoza&#8221;,&quot;Zryw&quot;, st. strz. Hieronim \u017bbikowski &#8222;Gwiazda&#8221;, st. strz. Kazimierz Chrzanowski &#8222;Wilk&#8221;. Naoczni \u015bwiadkowie przypuszczaj\u0105, \u017ce partyzanci zastrzelili si\u0119 sami, poniewa\u017c wszyscy mieli rany postrza\u0142owe w skroniach. &#8222;R\u00f3j&#8221; chcia\u0142 pom\u015bci\u0107 straconych koleg\u00f3w, lecz by\u0142o to niemo\u017cliwe, poniewa\u017c budynki zdrajcy by\u0142y strze\u017cone kilka miesi\u0119cy przez KBW , prawdopodobnie a\u017c do \u015bmierci &#8222;Roja&#8221;.<br \/><img border=\"0\" src=\"resources\/Roj0015.jpg\" alt=\"\" \/><br \/><font size=\"2\" style=\"font-style: italic;\">Partyzanci z oddzia\u0142u Mieczys\u0142awa Dziemieszkiewicza &quot;Roja&quot; (patrol &quot;Pilota&quot;) polegli 23 VI 1950 r.: W\u0142adys\u0142aw Grudzi\u0144ski &quot;Pilot&quot;, Kazimierz Chrzanowski &quot;Wilk&quot;, Czes\u0142aw Wilski &quot;Brzoza&quot;,&quot;Zryw&quot;, Hieronim \u017bbikowski &quot;Gwiazda&quot;.<br \/><img border=\"0\" src=\"resources\/Roj0018.jpg\" alt=\"\" \/><br \/>W\u0142adys\u0142aw Grudzi\u0144ski &quot;Pilot&quot; &#8211; zdj\u0119cie po\u015bmiertne wykonane przez UB.<br \/><img border=\"0\" src=\"resources\/Roj0017.jpg\" alt=\"\" \/><br \/>Hieronim \u017bbikowski &quot;Gwiazda&quot;, poleg\u0142y partyzant z patrolu &quot;Pilota&quot;.<\/p>\n<p><\/font>Pozostali przy \u017cyciu partyzanci nadal prowadzili dzia\u0142ania bojowe przeciwko resortowi MBP, urz\u0105dzano zasadzki, wykonano dziewi\u0119\u0107 akcji rozbrojeniowych, w 10 przypadkach wykonano kary \u015bmierci na komunistach, bandytach i rabusiach. <br \/>27 lipca w Niedarowie grupa &#8222;Roja&#8221; zlikwidowa\u0142a cz\u0142onka Komitetu Powiatowego PZPR w Ciechanowie Alfonsa O. Wraca\u0142 on motocyklem z zebrania, na kt\u00f3rym pr\u00f3bowa\u0142 za\u0142o\u017cy\u0107 sp\u00f3\u0142dzielni\u0119 produkcyjn\u0105. Akcj\u0119 upozorowano jako wypadek drogowy.<br \/>14 sierpnia w Ko\u0142akach Ma\u0142ych (gm. Grudusk) zlikwidowano poborc\u0119 podatk\u00f3w Kazimierza K., cz\u0142onka PZPR. Zdobyto pepesz\u0119 (zlikwidowany mia\u0142 by\u0107 funkcjonariuszem MO).<br \/><img border=\"0\" src=\"resources\/Roj0029miejsce_pamieci_Pilota.jpg\" alt=\"\" \/><br \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">Tablica pami\u0105tkowa w miejscu \u015bmierci &quot;Pilota&quot; i \u017co\u0142nierzy z jego patrolu w Popowie Borowym, 23 VI 1950 r.<\/span><br style=\"font-style: italic;\" \/><\/font><br \/>Niekt\u00f3re akcje &#8222;Roja&#8221; by\u0142y prawdziwym wstrz\u0105sem dla w\u0142adz komunistycznych, np. wypad 28 sierpnia 1950 r. na stacj\u0119 kolejow\u0105 w Pomiech\u00f3wku (pow. nowodworski). Czterech partyzant\u00f3w pod dow\u00f3dztwem st. sier\u017c. Mieczys\u0142awa Dziemieszkiewicza &#8222;Roja&#8221; rozbroi\u0142o posterunek S\u0142u\u017cby Ochrony Kolei  i zastrzelili dw\u00f3ch funkcjonariuszy tej formacji. Nast\u0119pnie zatrzymano poci\u0105g i przeprowadzono kontrol\u0119 pasa\u017cer\u00f3w. Zlikwidowano dw\u00f3ch milicjant\u00f3w z Modlina &#8211; Henryka Antosiaka i Wac\u0142awa D\u0105browskiego, zabrano ich bro\u0144. Rozbrojono te\u017c dw\u00f3ch oficer\u00f3w WP. Dow\u00f3dca wyg\u0142osi\u0142 antykomunistyczne przem\u00f3wienie do pasa\u017cer\u00f3w poci\u0105gu, po czym oddzia\u0142 wycofa\u0142 si\u0119 bez strat. <br \/>Do ko\u0144ca<br \/>\n1950 r. wykonano jeszcze kilka akcji zaopatrzeniowych i likwidacyjnych, m.in. 13 listopada zastrzelono milicjanta z Go\u0142ymina (pow. ciechanowski) Jana Grynszpanowicza, cz\u0142onka PZPR, na kt\u00f3rym zdobyto pepesz\u0119 i raport\u00f3wk\u0119, a 10 grudnia w Ciechanowie zlikwidowano poborc\u0119 podatkowego Franciszka B., cz\u0142onka Komitetu Powiatowego PZPR.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2007\/07\/St-sierz-Mieczyslaw-Dziemieszkiewicz-Roj-1925-1.html\"><font size=\"2\">St. sier\u017c. Mieczys\u0142aw Dziemieszkiewicz &quot;R\u00f3j&quot; &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 6&gt;<\/font><\/a><br style=\"font-weight: bold;\" \/><a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/\"><font size=\"2\"><span style=\"font-weight: bold;\">Strona g\u0142\u00f3wna&gt;<\/span><\/font><\/a><\/p>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>27 kwietnia W\u0142adys\u0142aw &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/846"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=846"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/846\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=846"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=846"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=846"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}