{"id":791,"date":"2008-01-03T00:02:28","date_gmt":"2008-01-02T23:02:28","guid":{"rendered":"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/01\/03\/bitwa-pod-swierszczowem-czesc-2\/"},"modified":"2008-01-03T00:02:28","modified_gmt":"2008-01-02T23:02:28","slug":"bitwa-pod-swierszczowem-czesc-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcagowy.pl\/?p=791","title":{"rendered":"Bitwa pod \u015awierszczowem &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 2"},"content":{"rendered":"<div style=\"text-align: justify;\">\n<img src=\"http:\/\/images33.fotosik.pl\/85\/2be401c02adcb3c9.jpg\" \/><br \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">Od lewej: kpt. &quot;Uskok&quot; i Stanis\u0142aw Kuchcewicz &quot;Wiktor&quot;<\/span><\/font><\/p>\n<p>A tak wspomina\u0142 t\u0119 walk\u0119 kpt. &#8222;Uskok&#8221;:<\/p>\n<p><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">&#8222;Przez dzie\u0144 przekwaterowali\u015bmy w paru domach po\u0142o\u017conych mi\u0119dzy laskami opodal szosy w\u0142odawskiej. Wywiad z okolicy i Che\u0142ma nie przynosi\u0142 specjalnie wa\u017cnych wiadomo\u015bci, panowa\u0142 spok\u00f3j. Wyruszyli\u015bmy tu\u017c przed zmrokiem i kropimy szos\u0105 w\u0142odawsk\u0105 do szosy Lublin-Che\u0142m. Na szosie prawie pustki, mijamy tylko samoch\u00f3d komunikacyjny. Doje\u017cd\u017camy w okolice \u015awierszczowa. Zapada zmrok, jedziemy jednak bez \u015bwiate\u0142. Naraz przed nami, na szosie od strony Lublina, wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 \u015bwiat\u0142a: jedno, drugie&#8230;, pi\u0105te&#8230; \u015awiat\u0142a samochodowe. A w takiej ilo\u015bci, o tej porze i w tym kierunku mo\u017ce jecha\u0107 tylko UB. Przygotowani byli\u015bmy na ka\u017cd\u0105 ewentualno\u015b\u0107, a wi\u0119c i na t\u0119. Zeskakujemy z samochod\u00f3w, kt\u00f3re cofaj\u0105 si\u0119 do ty\u0142u, i w paru chwilach jeste\u015bmy na stanowiskach, tworz\u0105c podkow\u0119 wydan\u0105 ko\u0144cami do przodu, ze \u015brodkiem przy szosie. Teren by\u0142 p\u0142aski, widoczno\u015b\u0107 w p\u00f3\u0142mroku jeszcze niez\u0142a. Pierwszy samoch\u00f3d puszczamy tak blisko, \u017ce zacz\u0105\u0142 liza\u0107 \u015bwiat\u0142ami nasze pozycje przy szosie. Nast\u0119pne sz\u0142y w oddaleniu kilkadziesi\u0105t metr\u00f3w jeden za drugim. Niemal po\u0142owa znalaz\u0142a si\u0119 w dobrym zasi\u0119gu naszego ostrza\u0142u, a wszystkich maszyn by\u0142o jedena\u015bcie. Samochody wype\u0142nione by\u0142y wojskiem, a w tyle, w dw\u00f3ch taks\u00f3wkach, jecha\u0142o &#8222;naczalstwo&#8221; (jak zwykle). Od nas przy szosie przerzucono bia\u0142\u0105 rakiet\u0119. Pierwszy samoch\u00f3d stan\u0105\u0142, a za nim pocz\u0119\u0142y przystawa\u0107 inne. &#8222;Jastrz\u0105b&#8221;, posiadaj\u0105cy donios\u0142y g\u0142os, zapyta\u0142: &#8222;Kto jedzie?!&#8221; Odpowiedzi nie by\u0142o, natomiast \u017co\u0142nierze pocz\u0119li wyskakiwa\u0107 z samochod\u00f3w na stanowiska bojowe. Nie by\u0142o ju\u017c \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci! To by\u0142o &#8222;bezpiecze\u0144stwo&#8221;, wojsko by si\u0119 w ten spos\u00f3b nie zachowywa\u0142o! A wi\u0119c ognia!<\/span><\/font><br style=\"font-style: italic;\" \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">Has\u0142em do rozpocz\u0119cia ognia u nas by\u0142a czerwona rakieta przy szosie. Po czerwonej wystrzeli\u0142y bia\u0142e rakiety z naszych skrzyde\u0142, by o\u015bwietli\u0107 nieprzyjaciela i&#8230; zagra\u0142y &#8222;suki&#8221;, erkaemy, automaty i kbk! Nieprzyjaciel by\u0142 ca\u0142kowicie zaskoczony. Nasze zdradzenie si\u0119 pierwsz\u0105 rakiet\u0105 (dla rozpoznania) nie dawa\u0142o im wyobra\u017cenia o naszej sile i rozmieszczeniu. Ubejcy, uciekaj\u0105c od samochod\u00f3w w pole, wsz\u0119dzie trafiali na ogie\u0144, nawet rowy przy szosie by\u0142y przez nas wzd\u0142u\u017c ostrzeliwane. Wszystko pocz\u0119\u0142o ucieka\u0107 w ty\u0142, zostawiaj\u0105c zabitych i rannych. Pocz\u0119li\u015bmy si\u0119 posuwa\u0107 do przodu, tak \u017ce \u015brodek naszej &#8222;podkowy&#8221; znalaz\u0142 si\u0119 na wysoko\u015bci pierwszego samochodu. Z tej pozycji musieli\u015bmy si\u0119 jednak cofn\u0105\u0107, bo 300 metr\u00f3w dalej, przy zakr\u0119cie szosy, znajdowa\u0142y si\u0119 glinianki, kt\u00f3re nieprzyjaciel wykorzysta\u0142 jako stanowiska i razi\u0142 z broni maszynowej wzd\u0142u\u017c szosy. Pozosta\u0142o nacieranie skrzyd\u0142ami i do tego przyst\u0105pili\u015bmy.<\/span><\/font><br style=\"font-style: italic;\" \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">\u015aciemnia\u0142o ju\u017c ca\u0142kowicie, ale ciemno\u015bci by\u0142y cz\u0119sto przerywane rakietami tak jednej, jak i drugiej strony. Lewe nasze skrzyd\u0142o trafi\u0142o na silniejszy op\u00f3r przy samotnych budynkach, w kt\u00f3rych zgrupowa\u0142o si\u0119 kilkunastu ubejc\u00f3w. Budynki by\u0142y liche, a domownicy zaraz z pocz\u0105tku gdzie\u015b uciekli, przechodz\u0105c przez nasz\u0105 lini\u0119. Gdy od zapalaj\u0105cych pocisk\u00f3w powsta\u0142 po\u017car, ubejcy wyfrun\u0119li, zostawiaj\u0105c paru zabitych. Po\u017car ten o\u015bwietli\u0142 silnie pole nacierania lewego skrzyd\u0142a i da\u0142 silne atuty w r\u0119k\u0119 nieprzyjaciela tkwi\u0105cego w gliniankach i w rowach za zakr\u0119tem szosy. Nasi na o\u015bwietlonej p\u0142aszczy\u017anie byliby zbyt nara\u017ceni na celno\u015b\u0107 strza\u0142\u00f3w nieprzyjaciela. Prawe skrzyd\u0142o mia\u0142o lepsze warunki (bardziej nier\u00f3wny teren i ciemno\u015b\u0107) i zbli\u017cyli\u015bmy si\u0119 do nieprzyjaciela na odleg\u0142o\u015b\u0107 nie dalsz\u0105 jak 100 do 150 metr\u00f3w, dalsze jednak zbli\u017canie si\u0119 nie mia\u0142o sensu. Do ra\u017cenia pociskami dochodzi\u0142o ra\u017cenie granat\u00f3w rzucanych z do\u0142\u00f3w i row\u00f3w.<\/span><\/font><br style=\"font-style: italic;\" \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">Te glinianki sta\u0142y si\u0119 dla nas sol\u0105 w oku! W\u0142a\u015bciwie du\u017co ubejc\u00f3w tam by\u0107 nie mog\u0142o, bo wi\u0119kszo\u015b\u0107 wywia\u0142a dalej w ty\u0142 i s\u0142ycha\u0107, jak si\u0119 zwo\u0142uj\u0105 bez\u0142adnie, ale ci, kt\u00f3rzy siedz\u0105, maj\u0105 kolosaln\u0105 przewag\u0119 stanowiska nad nami. Wykurzy\u0107 ich mo\u017cna tylko granatami, a na odleg\u0142o\u015b\u0107 rzutu granatem bez ofiar nie podejdziemy i tej my\u015bli nawet nie poddawali\u015bmy, ale chcia\u0142 tego dokona\u0107 &#8222;Lenin&#8221; z oddzia\u0142u &#8222;Jastrz\u0119bia&#8221;. Wysun\u0105\u0142 si\u0119 za daleko i zgin\u0105\u0142 bez s\u0142owa. By\u0142em wtedy blisko niego i \u015bmier\u0107 jego stwierdzi\u0142em, gdy nie odpowiedzia\u0142 na moje wezwanie do powrotu. Cia\u0142o \u015bci\u0105gni\u0119to i odniesiono w ty\u0142.<\/span><\/font><br style=\"font-style: italic;\" \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">Mieli\u015bmy okropn\u0105 ochot\u0119 zlikwidowa\u0107 glinianki, bo w\u00f3wczas pop\u0119dzi\u0142oby si\u0119 brudas\u00f3w tak, \u017ce oparliby si\u0119 w Che\u0142mie lub Lublinie. I mo\u017ce zdoby\u0142oby si\u0119 co\u015b z broni i amunicji. Aby tego dokona\u0107, pozostawa\u0142o tylko pozostawi\u0107 glinianki i uderzy\u0107 na tamtych w tyle, <\/span>[dop\u00f3ki] <span style=\"font-style: italic;\">nie zd\u0105\u017c\u0105 si\u0119 zorganizowa\u0107. Po rozp\u0119dzeniu tamtych, co wydawa\u0142o si\u0119 jeszcze mo\u017cliwe, ci w gliniankach albo sami w mi\u0119dzyczasie zrejteruj\u0105, albo, zdemoralizowani ca\u0142kowitym otoczeniem, b\u0119d\u0105 \u0142atwiejsi do wyparcia. Dwa silne argumenty przemawia\u0142y jednak za zaniechaniem tego planu: czas i brak amunicji. Walka ju\u017c trwa p\u00f3\u0142torej godziny i mo\u017ce si\u0119 przeci\u0105gn\u0105\u0107 na par\u0119 godzin. Z amunicj\u0105 u nas jest krucho, a zdobycie nowej niegwarantowane. Mo\u017cemy wi\u0119c wyj\u015b\u0107 z tego interesu przem\u0119czeni i bez amunicji, a mo\u017ce z ofiarami w ludziach. A kto wie, co jutro kryje przed nami? I postanowili\u015bmy si\u0119 wycofa\u0107. Z g\u0142o\u015bnymi okrzykami: &#8222;Przerwa\u0107 ogie\u0144! Pozosta\u0107 na stanowiskach! Trzeci batalion oskrzydla\u0107 od \u015awierszczowa! Bi\u0107 skurczybyk\u00f3w stalinowskich wnuk\u00f3w! Mo\u017adzierze na stanowiska!&#8221; pocz\u0119li\u015bmy po cichu \u015bci\u0105ga\u0107 si\u0119 do odej\u015bcia.<\/span><\/font><br style=\"font-style: italic;\" \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">Mieli\u015bmy jednego zabitego, rannych nie by\u0142o. Zdobyto kilka sztuk broni. Ju\u017c \u0142adowali\u015bmy si\u0119 na samochody, by cho\u0107 kilka kilometr\u00f3w odjecha\u0107, a dalej p\u00f3j\u015b\u0107 pieszo dla zmylenia \u015blad\u00f3w, gdy par\u0119 kilometr\u00f3w od nas, w kierunku W\u0142odawy, pad\u0142o kilka rakiet. To ci\u0105gn\u0119\u0142a w\u0142odawska za\u0142oga UB. Nie by\u0142o rady. Samochody pozosta\u0142y, a my poszli\u015bmy pieszo.<\/span><\/font><br style=\"font-style: italic;\" \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">Nasze magazyny amunicyjne tym razem si\u0119 nie wype\u0142ni\u0142y, ale &#8222;zamagazynowali\u015bmy&#8221; osiemnastu &#8222;bezpieczniakow&#8221;. Tylu by\u0142o zabitych i pono\u0107 sporo rannych. By\u0142a to &#8222;bezpieka&#8221; lubelska, kt\u00f3ra otrzymawszy meldunek o awanturach z samochodami i parczewskim &#8222;Spo\u0142em&#8221;, jecha\u0142a do W\u0142odawy, by wsp\u00f3lnie z W\u0142odaw\u0105, Che\u0142mem i Lubartowem &#8222;przeczesa\u0107&#8221; teren. Czesanie si\u0119 op\u00f3\u017ani\u0142o i nam nie zaszkodzi\u0142o.<\/span><\/font><br style=\"font-style: italic;\" \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">Samochodami przez noc nie ruszono, a ubejcy tkwili na stanowiskach. Rano dopiero robiono porz\u0105dek z zabitymi i rannymi. W\u0142odawskie UB rzeczywi\u015bcie wyjecha\u0142o, ale nie dojecha\u0142o na miejsce walki. A szkoda, bo mo\u017ce by si\u0119 mi\u0119dzy sob\u0105 troch\u0119 postrzelali.&#8221;<\/span><\/font><br \/><a href=\"http:\/\/www.fotosik.pl\/showFullSize.php?id=219883bc9f818dbf\"><img border=\"0\" src=\"resources\/Swierszczowminiatura.jpg\" alt=\"\" \/><\/a><br \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">Wycinek mapy [WIG 1938] terenu, na kt\u00f3rym rozegra\u0142a si\u0119 bitwa pod \u015awierszczowem. Niebieskimi strza\u0142kami zaznaczono tras\u0119 poruszania si\u0119 oddzia\u0142\u00f3w partyzanckich, strza\u0142ki czerwone oznaczaj\u0105 konw\u00f3j UB-KBW.<\n\/span><span style=\"font-weight: bold; color: rgb(255, 0, 0);\"> [kliknij w miniaturk\u0119 mapy].<\/span><\/font><\/p>\n<p>Wed\u0142ug \u017ar\u00f3de\u0142 aparatu bezpiecze\u0144stwa straty grupy operacyjnej KBW wynosi\u0142y tylko 1 rannego \u017co\u0142nierza KBW, jednak liczb\u0119 kilkunastu zabitych podawanych przez kpt. &#8222;Uskoka&#8221;, potwierdza r\u00f3wnie\u017c  w swoim pami\u0119tniku Edward Taraszkiewicz &#8222;\u017belazny&#8221;. <br \/>Szef w\u0142odawskiego PUBP kpt. Miko\u0142aj Oleksa (nieobecny w czasie walki pod \u015awierszczowem) tak w raporcie specjalnym przedstawia\u0142 okoliczno\u015bci starcia:<\/p>\n<\/div>\n<p><font size=\"2\" style=\"font-weight: bold;\">RAPORT SPECJALNY<\/font><br style=\"font-weight: bold;\" \/><font size=\"2\" style=\"font-weight: bold;\">od dnia 25.XI.1946 r. do 30.XI.1946 r.<\/font><\/p>\n<div style=\"text-align: justify;\"><font size=\"2\">Dnia 27.XI. grupa operacyjna propagandowa z W.B.W. &#8211; Bydgoszcz, jad\u0105c do W\u0142odawy, na szosie w miejscowo\u015bci \u015awierszcz\u00f3w natkn\u0119\u0142a si\u0119 na band\u0119 &#8222;Jastrz\u0119bia&#8221;, kt\u00f3ra by\u0142a na trzech samochodach. O godz. 15.30 z wozu pierwszego, na kt\u00f3rym by\u0142o dzia\u0142o szturmowe, zauwa\u017cono grup\u0119 ludzi w mundurach wojskowych, kt\u00f3rzy zacz\u0119li si\u0119 rozsypywa\u0107 po obu stronach szosy i zajmowa\u0107 stanowiska obronne. By\u0142o to oko\u0142o 70 m. od oddzia\u0142u wojsk W.B.W.<\/font><br \/><font size=\"2\">Por. z W.B.W. zapyta\u0142: &#8222;St\u00f3j! Kto idzie?&#8221; Tamten odpowiedzia\u0142: &#8222;\u017belazny&#8221;. Porucznik w jego stron\u0119 pu\u015bci\u0142 seri\u0119 z automatu i  wycofa\u0142 si\u0119 &#8211; bandyci  zacz\u0119li si\u0119 zwo\u0142ywa\u0107 i za\u015bwiecili reflektory w swych maszynach kilka razy i zn\u00f3w zacz\u0119li podchodzi\u0107 w stron\u0119 wojska. Gdy por. krzykn\u0105\u0142: &#8222;Sta\u0107! Kto idzie?&#8221;, bandyci odpowiedzieli: &#8222;Bezpiecze\u0144stwo z Che\u0142ma!&#8221; Na co por. odpowiedzia\u0142: &#8222;A my jeste\u015bmy wojsko, nie widzicie, \u017ce jedziemy pancerk\u0105 i 12 samochod\u00f3w za nami?&#8221; M\u00f3wi\u0105c im dalej, dom\u00f3wmy si\u0119, by\u015bmy si\u0119 zrozumieli, my zapalimy wszystkie reflektory od samochodu, by\u015bcie zrozumieli, \u017ce nie jeste\u015bmy band\u0105.<\/font><br \/><font size=\"2\">Po d\u0142u\u017cszej pertraktacji z band\u0105, kt\u00f3ra siebie wykaza\u0142a kto ona jest, banda wycofa\u0142a si\u0119 z samochodami. Okazuje si\u0119, \u017ce wojsko jest s\u0142abo zdyscyplinowane, oraz dow\u00f3dztwo W.B.W. nieaktywne, gdy\u017c w tym miejscu mo\u017cna by\u0142o rozbi\u0107 band\u0119 &#8222;Jastrz\u0119bia&#8221;.<\/font><br \/><font size=\"2\">Podczas boju zosta\u0142o zabitych dw\u00f3ch \u017co\u0142nierzy z W.B.W. oraz utracili jeden RKM i zabity jeden bandyta, kt\u00f3rych przywieziono do W\u0142odawy. Natomiast jeden oficer lekko ranny w r\u0119k\u0119, kt\u00f3ry zosta\u0142 odwieziony do Lublina. [&#8230;].<\/font><\/p>\n<\/div>\n<p><font size=\"2\">Szef  P.U.B.P. we W\u0142odawie <\/font><br \/><font size=\"2\">Oleksa M. kpt.<\/font><\/p>\n<div style=\"text-align: justify;\">Mo\u017cna zaryzykowa\u0107 stwierdzenie, \u017ce jedna dziewczyna, 16-letnia siostra &#8222;Jastrz\u0119bia&#8221; sta\u0142a si\u0119 niezawinion\u0105 sprawczyni\u0105 krachu ca\u0142ej wyprawy, rozpocz\u0119tej z takim rozmachem, a zako\u0144czonej starciem w okolicach \u015awierszczowa. UB i KBW i tym razem mylnie przewidywali kierunek ataku &#8222;Jastrz\u0119bia&#8221;, cho\u0107 wiele wskazywa\u0142o na to, \u017ce odbicie siostry jest jego g\u0142\u00f3wnym celem, wi\u0119c nauczeni niedawnym do\u015bwiadczeniem, po spektakularnym ataku na W\u0142odaw\u0119 i tamtejszy PUBP, woleli &#8222;dmucha\u0107 na zimne&#8221;. Na skutek tego splotu przypadk\u00f3w, Che\u0142m nie sta\u0142 si\u0119 aren\u0105 brawurowego ataku partyzant\u00f3w na silnie obsadzony garnizon KOP.<br \/><img src=\"http:\/\/images29.fotosik.pl\/129\/20ec30c8f65df8f9.jpg\" \/><br \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">Stoj\u0105 od prawej: J\u00f3zef Strug &quot;Ordon&quot;, Ludwik Szmydke &quot;Czarny Jurek&quot;, Jan Belcarz &quot;D\u017cym&quot;. Kwiecie\u0144\/maj 1947 r.<\/span><\/font><\/p>\n<p>Jaki by\u0142by rezultat tego ataku? Jaki scenariusz walki przyj\u0105\u0142by &#8222;Jastrz\u0105b&#8221; z &#8222;Uskokiem&#8221;? Z pewno\u015bci\u0105 mia\u0142o to by\u0107 pe\u0142ne zaskoczenie, b\u0142yskawiczne opanowanie sk\u0142adu broni i amunicji po \u015bmia\u0142ym, niczym nie maskowanym zbli\u017ceniu si\u0119 obydwu samochod\u00f3w w bezpo\u015brednie s\u0105siedztwo magazyn\u00f3w &#8211; ulubiony i wypr\u00f3bowany fortel &#8222;Jastrz\u0119bia&#8221;, jeden z tych, kt\u00f3re w ci\u0105gu zaledwie p\u00f3\u0142tora roku jego \u017cycia i walki uczyni\u0142y z niego legend\u0119 i wz\u00f3r dow\u00f3dcy partyzanckiego.<font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\"><\/span><\/font><\/p>\n<p>Pr\u00f3ba ataku na Che\u0142m wkr\u00f3tce po aresztowaniu siostry &quot;Jastrz\u0119bia&quot; i &quot;\u017belaznego&quot; mia\u0142a logiczne, psychologiczne i taktyczne uzasadnienie. Por. &#8222;Jastrz\u0105b&#8221; z pewno\u015bci\u0105 wkalkulowa\u0142 &#8211; wraz z do\u015bwiadczonym kpt. &#8222;Uskokiem&#8221; &#8211; mylne przewidywania &#8222;resortu&#8221;, co do zamierzonego kierunku uderzenia &#8211; w\u0142odawski areszt PUBP, celem odbicia siostry. Wydarzenia bieg\u0142y w takim w\u0142a\u015bnie kierunku a\u017c do momentu do\u015b\u0107 przypadkowego zderzenia obydwu grup w okolicy \u015awierszczowa. Niczego nie spodziewaj\u0105ca si\u0119 za\u0142oga jednostki pogranicznik\u00f3w i ochrona magazyn\u00f3w sta\u0142yby si\u0119 \u0142atwiejszym \u0142upem, a silna odsiecz UB i KBW w tym czasie b\u0142\u0105ka\u0142aby si\u0119 bezczynnie we W\u0142odawie czy jej okolicach w oczekiwaniu na atak.<\/p>\n<p>Rzut oka na map\u0119 i miejsce zderzenia z konwojem KBW pozwala m\u00f3wi\u0107 o rozstrzygaj\u0105cej roli przypadku, bo wystarczy\u0142oby zaledwie kilkana\u015bcie minut, aby obie grupy straci\u0142y ostatecznie mo\u017cliwo\u015b\u0107 zetkni\u0119cia si\u0119 ze sob\u0105, gdy\u017c grupa partyzant\u00f3w po pokonaniu niewielkiego odcinka szosy mi\u0119dzy \u015awierszczowem a Cycowem, musia\u0142aby w\u0142a\u015bnie w Cycowie skr\u0119ci\u0107 z szosy lubelskiej w lewo, aby przez Ludwin\u00f3w, Bus\u00f3wno, Wierzbic\u0119 i Ocho\u017c\u0119 dotrze\u0107 do Che\u0142ma. <br \/>Ten niefortunny zbieg okoliczno\u015bci sprawi\u0142 jednak, \u017ce nieudana wyprawa na che\u0142mski magazyn broni, zamieni\u0142a si\u0119 w 1,5 godzinn\u0105 bitw\u0119, jedn\u0105 z wi\u0119kszych jakie zosta\u0142y stoczone z komunistami przez oddzia\u0142y niepodleg\u0142o\u015bciowego podziemia w Polsce po 1944 r.<\/p>\n<p><font size=\"2\"><span style=\"font-weight: bold; text-decoration: underline;\">Opracowano na podstawie:<\/span><\/font><br \/><font size=\"2\">Bro\u0144ski Zdzis\u0142aw &quot;Uskok&quot;, <span style=\"font-style: italic;\">Pami\u0119tnik (1941 &#8211; maj 1949)<\/span>, wst\u0119p, red. naukowa i opracowanie dokument\u00f3w S\u0142awomir Poleszak, Warszawa 2004.<\/font><br \/><font size=\"2\">Caban Ireneusz, Michocki Edward, <span style=\"font-style: italic;\">Za w\u0142adz\u0119 ludu<\/span>, Lublin 1975, <\/font><br \/><font size=\"2\">Kopi\u0144ski Jaros\u0142aw, <span style=\"font-style: italic;\">Konspiracja akowska i poakowska na terenie Inspektoratu Rejonowego &#8222;Radzy\u0144 Podlaski&#8221; w latach 1944 &#8211; 1956<\/span>, Bia\u0142a Podlaska 1998,<\/font><br \/><font size=\"2\">Paj\u0105k Henryk, <span style=\"font-style: italic;\">&#8222;Jastrz\u0105b&#8221; kontra UB<\/span>, Lublin 1993,<\/font><br \/><font size=\"2\">Paj\u0105k Henryk, <span style=\"font-style: italic;\">&#8222;\u017belazny&#8221; kontra UB<\/span>, Lublin 1993,<\/font><br \/><font size=\"2\">Paj\u0105k Henryk, <span style=\"font-style: italic;\">Oni si\u0119 nigdy nie poddali<\/span>, Lublin 1997,<\/font><br \/><font size=\"2\">Taraszkiewicz-Otta Rozalia, <span style=\"font-style: italic;\">Dwie prawdy. Na drodze \u017cycia. Wspomnienia<\/span>, oprac. S\u0142awomir Poleszak, [w:] <span style=\"font-style: italic;\">Pami\u0119\u0107 i Sprawiedliwo\u015b\u0107<\/span> nr 1 (11)\/2007, s. 383 &#8211; 419,<\/font><br \/><font size=\"2\">Wnuk Rafa\u0142, <span style=\"font-style: italic;\">Lubelski Okr\u0119g AK, DSZ i WiN 1944 -1947<\/span>, Warszawa 2000.<\/font><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/01\/Bitwa-pod-Swierszczowem-czesc-1.html\"><font size=\"2\"><span style=\"font-weight: bold;\">Bitwa pod \u015awierszczowem &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 1&gt;<\/span><\/font><\/a><br \/><a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/01\/Atak-na-PUBP-Wlodawa-czesc-1.html\"><font size=\"2\"><span style=\"font-weight: bold;\">Atak na PUBP W\u0142odawa &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 1&gt;<\/span><\/font><\/a><br style=\"font-weight: bold;\" \/><font size=\"2\"><a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/\"><span style=\"font-weight: bold;\">Strona g\u0142\u00f3wna&gt;<\/span><\/a><\/font><\/div>\n<div>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<div style=\"text-align: ... \n\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[7],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/791"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=791"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/791\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=791"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=791"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=791"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}