{"id":711,"date":"2008-06-11T17:30:27","date_gmt":"2008-06-11T15:30:27","guid":{"rendered":"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/06\/11\/gdzie-pochowano-ognia-czesc-7\/"},"modified":"2008-06-11T17:30:27","modified_gmt":"2008-06-11T15:30:27","slug":"gdzie-pochowano-ognia-czesc-7","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcagowy.pl\/?p=711","title":{"rendered":"Gdzie pochowano &quot;Ognia&quot;? &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 7"},"content":{"rendered":"<p><font size=\"6\"><span style=\"font-weight: bold; text-decoration: underline;\">Pogrzebane tajemnice<\/span><\/font><\/p>\n<p><font size=\"4\" style=\"font-weight: bold;\"><span style=\"font-style: italic;\">By\u0107 mo\u017ce jeszcze \u017cyje kto\u015b z pomniejszych wykonawc\u00f3w akcji ukrycia cia\u0142a  &#8222;Ognia&#8221;.<\/span><\/p>\n<p>Fragmenty czaszki, wi\u0119kszo\u015b\u0107 \u017ceber, \u0142opatki, obojczyk, du\u017ce fragmenty miednicy, ko\u015b\u0107 udowa, piszczelowa, kostki stopy. Tyle zosta\u0142o z m\u0142odego akowca o pseudonimie &#8222;Babinicz&#8221;, zastrzelonego przez UB prawie 60 lat temu. Ekshumacja i z\u0142o\u017cenie szcz\u0105tk\u00f3w do grobu odby\u0142o si\u0119 p\u00f3\u0142tora roku temu. Nikt w\u00f3wczas nie przypuszcza\u0142, \u017ce b\u0119dzie dalszy ci\u0105g tej sprawy.<br \/><\/font><br \/>Dopiero niedawno wysz\u0142a na jaw rodzinna tajemnica, o kt\u00f3rej nie mieli poj\u0119cia \u017cyj\u0105cy krewni ofiary. Czy i jakie niespodzianki kryje prawdopodobne miejsce poch\u00f3wku &#8222;Ognia&#8221;? Odpowiedzi na to pytanie mo\u017cna b\u0119dzie udzieli\u0107 po przekopaniu jednej z kwater cmentarza Rakowickiego. Decyzj\u0119 mog\u0105 podj\u0105\u0107 tylko prokuratorzy z krakowskiego oddzia\u0142u Instytutu Pami\u0119ci Narodowej. W ci\u0105gu kilku ostatnich lat dwukrotnie przeprowadzali oni ekshumacje na potrzeby \u015bledztw, dotycz\u0105cych spraw sprzed kilkudziesi\u0119ciu lat. Robert Parys, naczelnik Wydzia\u0142u \u015aledczego IPN w Krakowie, jeszcze jako referent, uczestniczy\u0142 w 2001 r. w ekshumacji szcz\u0105tk\u00f3w by\u0142ego \u017co\u0142nierza AK, zabitego na peryferiach Ostrowca \u015bwi\u0119tokrzyskiego w styczniu 1945 r. zaraz po przej\u015bciu wojennego frontu. Wyniki \u015bledztwa wskazywa\u0142y, \u017ce zab\u00f3jcami byli funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej. <br \/><span style=\"font-style: italic;\">Celem ekshumacji by\u0142o ustalenie, w jaki spos\u00f3b zgin\u0105\u0142 ten cz\u0142owiek<\/span> &#8211; relacjonuje prok. Parys. <span style=\"font-style: italic;\">Szcz\u0105tki, ku naszemu zdziwieniu, byty w do\u015b\u0107 dobrym stanie. Przekazano je do Zak\u0142adu Medycyny S\u0105dowej w Krakowie. Struktura ko\u015bci czaszki by\u0142a na tyle dobrze zachowana, \u017ce pozwoli\u0142o to na specjalistyczne badania, z kt\u00f3rych jednoznacznie wynika\u0142o, \u017ce \u00f3w m\u0119\u017cczyzna zosta\u0142 postrzelony, a nie np. ugodzony jakim\u015b narz\u0119dziem, i \u017ce kula, b\u0119d\u0105ca przyczyn\u0105 \u015bmierci, przesz\u0142a przez czaszk\u0119. Tkanki mi\u0119kkie nie zachowa\u0142y si\u0119, co oczywiste, ale w tym wypadku nie by\u0142o \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce to jest ofiara, kt\u00f3rej szcz\u0105tk\u00f3w poszukiwali\u015bmy, bo poch\u00f3wku dokona\u0142a rodzina. Krewni akowca przez ca\u0142y czas a\u017c do dzisiaj sprawuj\u0105 opiek\u0119 nad tym grobem. Nie by\u0142o mowy o pomy\u0142ce. Dodatkowe badania identyfikacyjne okaza\u0142y si\u0119 wi\u0119c zbyteczne<\/span> &#8211; konkluduje prok. Parys.<br \/>M\u00f3j rozm\u00f3wca zwraca uwag\u0119, \u017ce o wiele trudniej jest podj\u0105\u0107 decyzj\u0119 o ekshumacji, gdy mogi\u0142a jest bezimienna lub gdy trzeba zacz\u0105\u0107 \u015bledztwo od poszukiwania grobu, tak jak to by\u0142o w przypadku drugiej, wykonanej pod nadzorem krakowskiego IPN ekshumacji.<\/p>\n<p>O tym, \u017ce w zagajniku we wsi Polanki mog\u0105 do dzi\u015b spoczywa\u0107 szcz\u0105tki Aleksandra Siuty, m\u0142odego akowca, zastrzelonego na wiosn\u0119 1945 r. przez MO szeptali mi\u0119dzy sob\u0105 przez prawie 60 lat mieszka\u0144cy tej miejscowo\u015bci. Ojciec i brat ofiary wielokrotnie pr\u00f3bowali szuka\u0107 miejsca poch\u00f3wku &#8222;Babinicza&#8221; (taki pseudonim nosi\u0142 m\u0142ody cz\u0142owiek). Nadaremnie. Rodzina akowca, n\u0119kana przez UB, a potem przez SB, zrezygnowa\u0142a z poszukiwa\u0144 i przeprowadzi\u0142a si\u0119 na ziemie zachodnie.<br \/>Kilka lat temu wznowili je dwaj kombatanci z My\u015blenic. Ustalili oni, \u017ce aby odnale\u017a\u0107 szcz\u0105tki Aleksandra Siuty, wystarczy przekopa\u0107 kwadrat ziemi o bokach pi\u0119\u0107 na pi\u0119\u0107 metr\u00f3w. Wskazane przez nich miejsce poch\u00f3wku znajdowa\u0142o si\u0119 w zagajniku; na polu jednego z miejscowych gospodarzy. Nie tylko nie mia\u0142 on nic przeciwko temu, aby spenetrowano ten teren, lecz sam nalega\u0142, by dokonano ekshumacji i wreszcie po ludzku pochowano tego ch\u0142opaka.<br \/>Ekshumacja &#8222;Babinicza&#8221; zosta\u0142a przygotowana i przeprowadzona w rekordowo kr\u00f3tkim czasie &#8211; trzech miesi\u0119cy &#8211; przez prok.  Artura Wron\u0119 z krakowskiego oddzia\u0142u Instytutu Pami\u0119ci Narodowej. Przekopywanie zagajnika, gdzie wedle relacji najstarszych mieszka\u0144c\u00f3w Polanki mia\u0142 le\u017ce\u0107 Aleksander Siuta, nie by\u0142o \u0142atwe. A to ze wzgl\u0119du na lekko pag\u00f3rkowate ukszta\u0142towanie terenu, poro\u015bni\u0119tego do\u015b\u0107 g\u0119sto drzewami i krzewami. Dopiero w pi\u0105tej godzinie ci\u0119\u017ckiej pracy jeden z pracownik\u00f3w, firmy wynaj\u0119tej przez Urz\u0105d Miasta i Gminy w My\u015blenicach zameldowa\u0142, \u017ce jego \u0142opata natrafi\u0142a prawdopodobnie na ludzkie ko\u015bci. Le\u017ca\u0142y metr i dziesi\u0119\u0107 centymetr\u00f3w pod powierzchni\u0105 ziemi. Uk\u0142ad szkieletu wskazywa\u0142, \u017ce zw\u0142oki pogrzebano w pozycji siedz\u0105cej. Prawdopodobnie w tym celu, aby mo\u017cna by\u0142o jak najszybciej przykry\u0107 je ziemi\u0105.<\/p>\n<p>Ekshumacja szcz\u0105tk\u00f3w trwa\u0142a kilka godzin. Ka\u017cd\u0105 ko\u015b\u0107 ogl\u0105da\u0142 fachowo dr Krzysztof Wo\u017aniak z Zak\u0142adu Medycyny S\u0105dowej w Krakowie, relacjonuj\u0105c na bie\u017c\u0105co prokuratorowi Arturowi Wronie z IPN, co aktualnie odnaleziono. Wszystkie ko\u015bci bardzo dok\u0142adnie opisano. Na ich podstawie, zw\u0142aszcza po dok\u0142adnej analizie z\u0119b\u00f3w i ko\u015bci ramienia, ustalono wiek tragicznie zmar\u0142ego, Niestety, na podstawie samych tylko ko\u015bci nie da si\u0119 ustali\u0107 przyczyny zgonu. Bo nawet, gdyby stwierdzono ubytek kostny powsta\u0142y w wyniku postrza\u0142u, nie mo\u017cna z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 stwierdzi\u0107, kiedy zmar\u0142y zosta\u0142 postrzelony &#8211; za \u017cycia czy ju\u017c po \u015bmierci.<br \/>Szcz\u0105tki &#8222;Babinicza&#8221; uroczy\u015bcie pochowano w rodzinnym  grobowcu rodziny Siut\u00f3w.  P\u00f3\u0142tora roku temu opisywali\u015bmy szczeg\u00f3\u0142owo t\u0119 histori\u0119 na \u0142amach &#8222;Dziennika Polskiego&#8221;. Nie mogli\u015bmy jednak przewidzie\u0107, i\u017c b\u0119dzie jeszcze jeden,  dodatkowy fina\u0142.<\/p>\n<p>Jak nas ostatnio poinformowa\u0142 prok. Artur Wrona, por\u00f3wnanie kodu genetycznego ofiary i i \u017cyj\u0105cej do dzi\u015b siostry Aleksandra Siuty wykaza\u0142o, \u017ce zapis ten jest r\u00f3\u017cny u tych os\u00f3b i nie wykazuje nawet minimalnego podobie\u0144stwa! &#8211; <span style=\"font-style: italic;\">Byli\u015bmy wszyscy wstrz\u0105\u015bni\u0119ci tym faktem <\/span>&#8211; opowiada prok. Wrona.<span style=\"font-style: italic;\">                     &#8211; Przecie\u017c zanim przyst\u0105pili\u015bmy do ekshumacji, zbadali\u015bmy wszystkie tropy, przes\u0142uchali\u015bmy wielu \u015bwiadk\u00f3w, spisali\u015bmy obszerne relacje krewnych &#8222;Babinicza&#8221;. Pomy\u0142ka co do nazwiska osoby, do kt\u00f3rej nale\u017ca\u0142y wykopane w zagajniku szcz\u0105tki, by\u0142a raczej wykluczona. Dopiero po  szczeg\u00f3\u0142owej   kwerendzie w ksi\u0119gach parafialnych uda\u0142o si\u0119 ustali\u0107, \u017ce Aleksander Siuta by\u0142 dzieckiem adoptowanym,  o czym nie wiedzia\u0142a nawet jego rodzona siostra!<\/span><\/p>\n<p>Sprawa  Aleksandra  Siuty jest jednym z wielu w\u0105tk\u00f3w \u015bledztwa w sprawie zbrodni pope\u0142nionych przez funkcjonariuszy  Wojew\u00f3dzkiego Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa Publicznego w Krakowie,  prowadzonego przez prok. Artura Wron\u0119. Gdyby uda\u0142o si\u0119 przekona\u0107 kierownictwo IPN do przekopania jednego z grob\u00f3w na cmentarzu  Rakowickim w celu odszukania szcz\u0105tk\u00f3w &#8222;Ognia&#8221;, nadz\u00f3r nad t\u0105 spraw\u0105 by\u0107 mo\u017ce mia\u0142by w\u0142a\u015bnie prok. Wrona. Ukryciu, w domy\u015ble &#8211; zbezczeszczeniu &#8211; cia\u0142a majora J\u00f3zefa Kurasia winni s\u0105 bez w\u0105tpienia funkcjonariusze WUBP.<\/p>\n<p>Robert Parys, naczelnik Wydzia\u0142u \u015aledczego krakowskiego IPN, pytany o zdanie w tej sprawie, podkre\u015bla, \u017ce nie mo\u017cna zarz\u0105dzi\u0107 ekshumacji bez wystarczaj\u0105cych dowod\u00f3w, \u017ce we wskazanym miejscu istotnie le\u017c\u0105 szcz\u0105tki danej osoby. &#8211;<span style=\"font-style: italic;\"> W ka\u017cdym takim przypadku trzeba bardzo rozs\u0105dnie podejmowa\u0107 decyzje.  Nie mo\u017cna tego czyni\u0107 w spos\u00f3b pochopny, ulegaj\u0105c emocji chwili czy z ch\u0119ci zaistnienia w mediach<\/span> &#8211; m\u00f3wi prok, Parys.<br \/>Naczelnik Wydzia\u0142u \u015bledczego krakowskiego oddzia\u0142u 1PN zwraca uwag\u0119, \u017ce nawet tam, gdzie za pomoc\u0105 nowoczesnej aparatury uda si\u0119 wykry\u0107, \u017ce struktura ziemi zosta\u0142a naruszona, nie mo\u017cna z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 stwierdzi\u0107, \u017ce to jest w\u0142a\u015bnie poszukiwane miejsce poch\u00f3wku. Jak cho\u0107by w przypadku Kryspinowa, gdzie, jak wykaza\u0142o prowadzone w IPN \u015bledztwo, powinien by\u0107 zbiorowy gr\u00f3b je\u0144c\u00f3w niemieckich, zastrzelonych przez NKWD. <br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Prawdopodobnie niebawem odb\u0119dzie si\u0119 tam ekshumacja, ale trudno z g\u00f3ry prz<br \/>\nes\u0105dzi\u0107, jakie b\u0119d\u0105 efekty, gdy\u017c naoczni \u015bwiadkowie sk\u0142adaj\u0105 nieco rozbie\u017cne zeznania <\/span>&#8211; m\u00f3wi prok. Robert Parys. Uwa\u017ca on jednak, \u017ce zawsze warto podj\u0105\u0107 takie ryzyko. <br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Je\u015bli chodzi o Kryspin\u00f3w, dobrze si\u0119 sta\u0142o, \u017ce niemiecka fundacja zajmuj\u0105ca si\u0119 poszukiwaniem grob\u00f3w swoich rodak\u00f3w nie tylko w Polsce, ale w ca\u0142ej Europie,  jest zdecydowana pokry\u0107 koszty   tego przedsi\u0119wzi\u0119cia. Bud\u017cet IPN jest bowiem do\u015b\u0107 skromny. To jedna z przyczyn, dla kt\u00f3rej takie decyzje trzeba podejmowa\u0107 z wielk\u0105 rozwag\u0105<\/span> &#8211; podkre\u015bla Robert Parys.<\/p>\n<p>&#8211;<span style=\"font-style: italic;\"> Na ekshumacj\u0119 szcz\u0105tk\u00f3w &#8222;Ognia&#8221; zapewne nie \u017ca\u0142owaliby\u015bmy pieni\u0119dzy<\/span> &#8211; zapewnia dr Janusz Kurtyka, dyrektor IPN w Krakowie. <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Tym bardziej \u017ce aktualnie jest prowadzone \u015bledztwo w jego sprawie. Jednak\u017ce wszelkie decyzje na ten temat musz\u0105 by\u0107 poprzedzone pojawieniem si\u0119 wiarygodnych przes\u0142anek, u\u0142atwiaj\u0105cych podj\u0119cie decyzji o ekshumacji.<\/span><br \/><img border=\"0\" alt=\"\" src=\"resources\/gdzie_pochowano...07a.jpg\" \/><br \/><font color=\"#000000\" style=\"font-style: italic; color: rgb(255, 255, 255);\"><font size=\"3\"><font size=\"2\">Identyfikacja<br \/>\nszcz\u0105tk\u00f3w majora J\u00f3zefa Kurasia nie nastr\u0119cza\u0142aby<br \/>\n\u017cadnego problemu, poniewa\u017c \u017cyje syn &#8222;Ognia&#8221; &#8211; Zbigniew. Na<br \/>\nzdj\u0119ciu widoczny z prawej  (w jasnym garniturze), podczas ods\u0142oni\u0119cia pomnika mjr. &quot;Ognia&quot; i jego \u017co\u0142nierzy w Zakopanem.<\/font> <\/font><\/font><\/p>\n<p lang=\"pl-PL\" align=\"justify\" style=\"margin-bottom: 0cm;\">\n<p>Dr Janusz Kurtyka, przyznaje, \u017ce sprawa &#8222;Ognia&#8221; jest mu tak samo bliska jak ka\u017cdemu historykowi, kt\u00f3ry zajmuje si\u0119 problematyk\u0105 partyzantki antykomunistycznej po II wojnie \u015bwiatowej. Jednak nie tylko z tego powodu, \u017ce major J\u00f3zef Kura\u015b dowodzi\u0142 najwi\u0119kszym  zgrupowaniem  partyzanckim po II wojnie \u015bwiatowej w po\u0142udniowej Polsce. A w pewnym okresie &#8211; w 1946 r. &#8211; najwi\u0119kszym w Polsce. R\u00f3wnie\u017c z tej przyczyny, \u017ce by\u0142 i wci\u0105\u017c jest zainteresowany legend\u0105, zwi\u0105zan\u0105 ze \u015bmierci\u0105  &#8222;Ognia&#8221;.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Do tej pory uda\u0142o si\u0119 nam zgromadzi\u0107 przekonuj\u0105ce dowody, i\u017c major J\u00f3zef Kura\u015b zosta\u0142 pojmany na skutek donosu. Dzia\u0142ania komunistycznej bezpieki okaza\u0142y si\u0119 na tyle skuteczne, \u017ce &#8222;Ognia&#8221; osaczono, w zwi\u0105zku z czym sam si\u0119 postrzeli\u0142. Wiemy te\u017c, \u017ce zmar\u0142 w nowotarskim szpitalu. S\u0105 \u015bwiadkowie, kt\u00f3rzy zeznaj\u0105, \u017ce widzieli jego zw\u0142oki na podw\u00f3rzu WUBP w Krakowie. Tu \u015blad si\u0119 urywa. Zabrano je bowiem w niewiadomym kierunku. Gdzie? S\u0105 r\u00f3\u017cne opinie, a w\u0142a\u015bciwie legendy na ten temat. Tak naprawd\u0119 nie ma wiarygodnych dowod\u00f3w, kt\u00f3ra z tych opinii i hipotez mo\u017ce by\u0107 prawdziwa<\/span> &#8211; m\u00f3wi szef krakowskiego IPN.<\/p>\n<p>Dr Janusz Kurtyka, podobnie jak inni moi rozm\u00f3wcy, jest przekonany, \u017ce jedn\u0105 z niewielu os\u00f3b, kt\u00f3re wiedzia\u0142y, co zrobiono ze zw\u0142okami &#8222;Ognia&#8221;, by\u0142 Stanis\u0142aw Wa\u0142ach, w lutym 1947 r. naczelnik ds. walki z bandytyzmem Wojew\u00f3dzkiego Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa w Krakowie.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211;  Dlaczego nie uzyskali\u015bmy od niego informacji na ten temat?<\/span> &#8211; powtarza moje pytanie. <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Dlatego, \u017ce sam nie chcia\u0142 na ten temat m\u00f3wi\u0107, a my nie mo\u017cemy stosowa\u0107 podczas przes\u0142ucha\u0144 takich metod, jakich u\u017cywali podw\u0142adni pu\u0142kownika Wa\u0142acha<\/span> &#8211; odpowiada dyr. Kurtyka. <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Poza tym<\/span> &#8211; dodaje po chwili &#8211; <span style=\"font-style: italic;\">Stanis\u0142aw Wa\u0142ach pod koniec \u017cycia mia\u0142, albo udawa\u0142, \u017ce ma &#8211; zaniki \u015bwiadomo\u015bci, sprawiaj\u0105c wra\u017cenie cz\u0142owieka, z kt\u00f3rym nie ma kontaktu. W zwi\u0105zku z tym wykorzystanie jego wiedzy do wyja\u015bnienia tej sprawy, jak i wielu innych, by\u0142o niemo\u017cliwe<\/span> &#8211; wyja\u015bnia m\u00f3j rozm\u00f3wca, dodaj\u0105c, \u017ce pozostaje mie\u0107 nadziej\u0119, \u017ce jeszcze \u017cyje kto\u015b z pomniejszych wykonawc\u00f3w akcji ukrycia cia\u0142a &#8222;Ognia&#8221; lub kto\u015b, kto zetkn\u0105\u0142 si\u0119 w jakikolwiek spos\u00f3b z t\u0105 spraw\u0105.<\/p>\n<p>Dyr. Janusz Kurtyka unika odpowiedzi na pytanie, czy wierzy Wa\u0142achowi, kt\u00f3ry w swojej wspomnieniowej ksi\u0105\u017cce pisze, \u017ce cia\u0142o &#8222;Ognia&#8221; przekazano studentom medycyny do \u0107wicze\u0144 z anatomii. Dla niego informacja pochodz\u0105ca od Wa\u0142acha jest przekazem \u017ar\u00f3d\u0142owym, kt\u00f3ry powinien   podlega\u0107   weryfikacji.<br \/>Ta z kolei winna uwzgl\u0119dnia\u0107 dwa za\u0142o\u017cenia &#8211; przedstawia sw\u00f3j punkt widzenia. <br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Po pierwsze, czy Wa\u0142ach m\u00f3wi\u0142 prawd\u0119; po drugie &#8211; czy informacja, jakoby zw\u0142oki &#8222;Ognia&#8221; przekazano studentom do \u0107wicze\u0144, nie zosta\u0142a podana do wiadomo\u015bci opinii publicznej w konkretnym celu &#8211; aby prawda nigdy nie wysz\u0142a na jaw; aby na zawsze ukry\u0107 miejsce poch\u00f3wku &#8222;Ognia&#8221;. Takie za\u0142o\u017cenie mog\u0142o przy\u015bwieca\u0107 Stanis\u0142awowi Wa\u0142achowi ju\u017c w 1947 r., gdy podejmowa\u0142 decyzj\u0119, co zrobi\u0107 z cia\u0142em majora Kurasia. A pisz\u0105c w latach 70. swoje wspomnienia, konsekwentnie realizowa\u0142 te wytyczne. \u017badnej z tych koncepcji nie mo\u017cna wykluczy\u0107. Chyba \u017ce znajdziemy niezale\u017cne \u017ar\u00f3d\u0142o informacji &#8211; osob\u0119, maj\u0105c\u0105 wiedz\u0119 na ten temat lub dowody rzeczowe, b\u0119d\u0105ce potwierdzeniem lub zaprzeczeniem jednej z tych te\u017c<\/span> &#8211; dywaguje dr Janusz Kurtyka.<\/p>\n<p>Wyniki prowadzonego przez reporterk\u0119 &#8222;Dziennika&#8221; \u015bledztwa, maj\u0105cego ustali\u0107 prawdopodobne miejsce poch\u00f3wku &#8222;Ognia&#8221;, wskazuj\u0105 jak dot\u0105d, \u017ce Stanis\u0142aw Wa\u0142ach m\u00f3g\u0142 m\u00f3wi\u0107 prawd\u0119.<\/p>\n<p><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Jestem o tym przekonany<\/span> &#8211; stwierdza kolejna osoba, kt\u00f3ra zg\u0142osi\u0142a si\u0119 w tej sprawie do redakcji. Janusz Kadura, rzemie\u015blnik, mieszkaj\u0105cy w Zabierzowie, w latach 60. jako nastolatek cz\u0119sto przebywa\u0142 w zak\u0142adzie tokarskim swojego ojca, usytuowanym w centrum Krakowa. Do mistrza Kadury, kt\u00f3ry wykonywa\u0142 m.in. drewniane cygarniczki, przychodzili wielcy \u00f3wczesnego \u015bwiata. Jednym z jego klient\u00f3w by\u0142 J\u00f3zef Cyrankiewicz. Do zak\u0142adu przychodzi\u0142 r\u00f3wnie\u017c na pogaw\u0119dki Adam K., kt\u00f3ry by\u0142 adiutantem p\u0142k. J\u00f3zefa \u015awiat\u0142y. To on przynosi\u0142 rzemie\u015blnikowi r\u00f3\u017cne, ciekawe informacje z \u017cycia ubeckich, wy\u017cszych sfer.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">Pewnego razu by\u0142em \u015bwiadkiem rozmowy ojca z panem K.<\/span> &#8211; wspomina Janusz Kadura. <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; M\u00f3wili o tym, jak naprawd\u0119 zgin\u0105\u0142 gen. Karol \u015awierczewski. Potem niespodziewanie rozmowa zesz\u0142a na &#8222;Ognia&#8221; i &#8222;ogniowc\u00f3w&#8221;. Nie pami\u0119tam, kto wywo\u0142a\u0142 ten temat. Ale w pami\u0119ci utkwi\u0142o mi jedno zdanie, wypowiedziane przez Adama K. Na pytanie ojca, kt\u00f3re brzmia\u0142o mniej wi\u0119cej tak: &#8211; No to co zrobili\u015bcie z cia\u0142em?, K. odpowiedzia\u0142: Posz\u0142o do prosektorium; przez jaki\u015b czas p\u0142ywa\u0142o sobie w formalinie.<\/span><\/p>\n<p>Adam K., adiutant pu\u0142kownika \u015awiat\u0142y, nie \u017cyje. Ale Janusz Kadura jest sk\u0142onny powt\u00f3rzy\u0107 przed prokuratorem, co zapami\u0119ta\u0142 z tamtej rozmowy sprzed lat. To kolejny \u015bwiadek, kt\u00f3rego zeznania wskazuj\u0105, \u017ce cia\u0142o J\u00f3zefa Kurasia &#8222;Ognia&#8221; zosta\u0142o przekazane do prosektorium Wydzia\u0142u Lekarskiego Collegium Medium UJ. A je\u015bli istotnie tak si\u0119 sta\u0142o, szcz\u0105tki &#8222;Ognia&#8221; musia\u0142y w ko\u0144cu zosta\u0107 pogrzebane. Wiele wskazuje, \u017ce w opisanej w jednym z odcink\u00f3w tego cyklu skrzyni na cmentarzu Rakowickim.<\/p>\n<p><span style=\"font-style: italic;\">GRA\u017bYNA STARZAK<\/span>, <font size=\"2\"><a href=\"mailto:gstarzak@dziennik.krakow.pl\" style=\"font-weight: bold;\">gstarzak@dziennik.krakow.pl<\/a><span style=\"font-weight: bold;\"> , tel: 606-28-58-79<\/span><br \/><span style=\"font-style: italic; font-weight: bold;\">Dziennik Polski, Nr 102 (18198), 30.04.2004<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: bold;\">Gdzie pochowano &#8222;Ognia&#8221;? &#8211; <a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/05\/Gdzie-pochowano-Ognia-czesc-6-12.html\">6 (1\/2)<\/a> &lt; <span style=\"text-decoration: underline;\">cz\u0119\u015b\u0107<\/span> <a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/06\/Gdzie-pochowano-Ognia-czesc-8.html\">&gt; 8<\/a><\/span><br style=\"font-weight: bold;\" \/><span style=\"font-weight: bold;\">Gdzie pochowano &quot;Ognia&quot;? &#8211; <a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/04\/Gdzie-pochowano-Ognia-czesc-1-12.html\">cz\u0119\u015b\u0107 1&gt;<\/a><\/span><br style=\"font-weight: bold;\" \/><br style=\"font-weight: bold;\" \/><a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/\"><span style=\"font-weight: bold;\">Strona g\u0142\u00f3wna&gt;<\/span><\/a><\/font><\/p>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p><font size=\"6\"><span ...\n<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[32],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/711"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=711"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/711\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=711"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=711"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=711"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}