{"id":705,"date":"2008-07-07T21:10:00","date_gmt":"2008-07-07T19:10:00","guid":{"rendered":"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/07\/07\/gdzie-pochowano-ognia-czesc-10\/"},"modified":"2008-07-07T21:10:00","modified_gmt":"2008-07-07T19:10:00","slug":"gdzie-pochowano-ognia-czesc-10","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcagowy.pl\/?p=705","title":{"rendered":"Gdzie pochowano &quot;Ognia&quot;? &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 10"},"content":{"rendered":"<p><font size=\"6\"><span style=\"font-weight: bold; text-decoration: underline;\">Historia w pami\u0119ci<\/span><\/font><\/p>\n<p><font size=\"4\"><span style=\"font-weight: bold; font-style: italic;\">Czy archiwa Zak\u0142adu Anatomii Collegium Medicum UJ mog\u0105 rzuci\u0107 \u015bwiat\u0142o na mroczn\u0105 tajemnic\u0119?<\/span><br style=\"font-weight: bold;\" \/><br style=\"font-weight: bold;\" \/><span style=\"font-weight: bold;\">Co maj\u0105 do powiedzenia ludzie &#8211; jest ich coraz wi\u0119cej &#8211; kt\u00f3rzy pod koniec lat 40. i na pocz\u0105tku 50. przewijali si\u0119 przez gmach Zak\u0142adu Anatomii Collegium Medicum UJ? Ich opowie\u015bci uk\u0142adaj\u0105 si\u0119 w logiczny ci\u0105g zdarze\u0144, kt\u00f3re mog\u0142y poprzedzi\u0107 sam akt (poch\u00f3wku?, unicestwienia?) zw\u0142ok majora J\u00f3zefa Kurasia.<\/span><\/font><\/p>\n<p>Halina Je\u017cewska, stomatolog z zawodu, jest osob\u0105 znan\u0105 nie tylko w \u015brodowisku kombatant\u00f3w z Ma\u0142opolski. Nazwisko pani Haliny oraz jej ojca zapisa\u0142o si\u0119 z\u0142otymi zg\u0142oskami w historii Wielkiej Brytanii. W krakowskim Muzeum Armii Krajowej s\u0105 dokumenty po\u015bwiadczaj\u0105ce, i\u017c ojciec i c\u00f3rka .w czasie wojny uchronili od niechybnej \u015bmierci, a na pewno od jenieckiego obozu, brytyjskiego oficera, ukrywaj\u0105c go w swoim domu przed gestapowcami.<br \/>Halina Je\u017cewska przyznaje, \u017ce jej ojciec, wywodz\u0105cy si\u0119 z rodziny o patriotycznych korzeniach, nigdy nie zaaprobowa\u0142 sowieckich porz\u0105dk\u00f3w po wojnie. Halina, studiuj\u0105c w latach 1950-54 medycyn\u0119 w Collegium Medicum UJ, mia\u0142a wi\u0119c ju\u017c ukszta\u0142towany kr\u0119gos\u0142up ideowy. Jej pogl\u0105dy r\u00f3\u017cni\u0142y si\u0119 jednak od tych, jakie prezentowali niekt\u00f3rzy koledzy. Przyznaje, \u017ce wtedy, gdy by\u0142a studentk\u0105, nie wiedzia\u0142a jeszcze, kto to by\u0142 major J\u00f3zef Kura\u015b &#8222;Ogie\u0144&#8221; i w jaki spos\u00f3b walczy\u0142 z now\u0105 w\u0142adz\u0105. Sylwetk\u0119 i losy partyzanta z Podhala pozna\u0142a du\u017co p\u00f3\u017aniej. Jednak dopiero &#8211; niedawno, po publikacjach na temat &#8222;Ognia&#8221; w &#8222;Dzienniku Polskim&#8221;, przypomnia\u0142a sobie pewne szczeg\u00f3\u0142y swojej studenckiej edukacji.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; To by\u0142o bodaj w 1950 lub 1951 roku. Na ten dzie\u0144 zaplanowany zosta\u0142 wyk\u0142ad o mi\u0119\u015bniach cz\u0142owieka. Gdy wesz\u0142am na sal\u0119 wyk\u0142adow\u0105 w Zak\u0142adzie Anatomii, by\u0142am zszokowana. Podobnie, zreszt\u0105 jak reszta kole\u017canek i koleg\u00f3w. Bo oto na stoj\u0105cym pod \u015bcian\u0105 stela\u017cu zobaczyli\u015bmy rozpi\u0119te, jak p\u0142\u00f3tno na blejtramie, ludzkie zw\u0142oki od ty\u0142u. Pami\u0119tam dok\u0142adnie, \u017ce by\u0142y odarte ze sk\u00f3ry; tak, aby by\u0142o wida\u0107 wszystkie mi\u0119\u015bnie. \u017buchw\u0119 tego nieszcz\u0119\u015bnika przytrzymywa\u0142a opaska. Nie by\u0142o jednak wida\u0107 twarzy.<\/span><\/p>\n<p>Halina Je\u017cewska pami\u0119ta, \u017ce szef katedry &#8211; prof. Tadeusz Rogalski, wyja\u015bnia\u0142 studentom, \u017ce to zw\u0142oki wyj\u0105tkowego przest\u0119pcy &#8211; Niemca, kt\u00f3ry wiele z\u0142ego wyrz\u0105dzi\u0142 Polsce i Polakom. &#8211; Swoj\u0105 mow\u0119 profesor zako\u0144czy\u0142 mniej wi\u0119cej w ten spos\u00f3b, i\u017c ten cz\u0142owiek w pe\u0142ni zas\u0142u\u017cy\u0142 sobie na kar\u0119, jaka go spotka\u0142a i \u017ce przynajmniej po \u015bmierci przys\u0142u\u017cy si\u0119 pa\u0144stwu polskiemu jako eksponat, na kt\u00f3rym b\u0119d\u0105 si\u0119 uczy\u0107 studenci &#8211; wspomina Halina Je\u017cewska.<br \/>Przypominaj\u0105c sobie tamten wyk\u0142ad, potrafi odtworzy\u0107 wiele szczeg\u00f3\u0142\u00f3w. M.in. ten, \u017ce nieboszczyk by\u0142 ogromnej postury, mia\u0142 wyj\u0105tkowo du\u017ce d\u0142onie i stopy. Twierdzi, \u017ce nigdy wcze\u015bniej nie zastanawia\u0142a si\u0119, czy prof. Rogalski m\u00f3wi\u0142 prawd\u0119. <br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Dzisiaj, gdy staram si\u0119 poskleja\u0107 te wspomnienia w jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, dochodz\u0119 do wniosku, \u017ce zw\u0142oki mog\u0142y nale\u017ce\u0107 do majora Kurasia &#8222;Ognia&#8221;<\/span> &#8211; dzieli si\u0119 swoimi przemy\u015bleniami Halina Je\u017cewska. <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Co prawda, \u00f3w wyk\u0142ad wypad\u0142 trzy lata po jego \u015bmierci, ale to nie by\u0142 wielki problem, aby przetrzyma\u0107 cia\u0142o w ch\u0142odni lub w formalinie<\/span> &#8211; sugeruje Halina Je\u017cewska.<\/p>\n<p>Prof. Janina Soko\u0142owska-Pituchowa, kt\u00f3ra od 1947 roku pracowa\u0142a i przez \u0107wier\u0107 wieku kierowa\u0142a Zak\u0142adem Anatomii, s\u0142uchaj\u0105c wspomnie\u0144 Haliny Je\u017cewskiej, kr\u0119ci g\u0142ow\u0105 z niedowierzaniem. Nie przypomina sobie zw\u0142ok \u017cadnego Niemca, kt\u00f3re mog\u0142yby s\u0142u\u017cy\u0107 jako eksponat.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Owszem, w tamtych latach przywo\u017cono do prosektorium osoby z niemieckim obywatelstwem, ale to by\u0142y kobiety, SS-manki<\/span> &#8211; m\u00f3wi stanowczo.<\/p>\n<p>Halina Je\u017cewska upiera si\u0119 przy swoich wspomnieniach: <span style=\"font-style: italic;\"> &#8211; Nie tylko dlatego, \u017ce mam troch\u0119 mniej lat ni\u017c pani profesor, ale r\u00f3wnie\u017c z tego powodu, \u017ce dok\u0142adnie pami\u0119tam, kto z moich \u00f3wczesnych koleg\u00f3w ze studenckiej \u0142awy by\u0142 na tym wyk\u0142adzie ze mn\u0105. Postaram si\u0119 odtworzy\u0107 nazwiska z pami\u0119ci. Jest tylko jeden szkopu\u0142. Je\u015bli te osoby \u017cyj\u0105, mog\u0105 mieszka\u0107 daleko od Krakowa. Poza tym nie wiem, czy b\u0119d\u0105 chcia\u0142y si\u0119 ujawni\u0107 lub m\u00f3wi\u0107 cokolwiek na temat, kt\u00f3ry mo\u017ce si\u0119 wi\u0105za\u0107 z &#8222;Ogniem&#8221;. W moich studenckich czasach mieli\u015bmy na roku sporo ludzi zwi\u0105zanych z UB i \u00f3wczesnym re\u017cimem.Pami\u0119tam takie zdarzenie z 1981 roku. Podczas jakiego\u015b mityngu, organizowanego przez NSZZ &#8222;Solidarno\u015b\u0107&#8221;, spotka\u0142am moj\u0105 kole\u017cank\u0119 ze studi\u00f3w. Paradowa\u0142a ze znaczkiem &#8222;Solidarno\u015bci&#8221; w k\u0142apie. U\u015bciska\u0142y\u015bmy si\u0119 serdecznie. I gdy tak plotkowa\u0142y\u015bmy, jaka\u015b kobieta, kt\u00f3ra przygl\u0105da\u0142a si\u0119 nam od d\u0142u\u017cszego czasu, podesz\u0142a do nas i zwracaj\u0105c si\u0119 w moj\u0105 stron\u0119 powiedzia\u0142a: &#8211; Pani mi wygl\u0105da na porz\u0105dn\u0105 osob\u0119. Dlatego zastanawiam si\u0119, co pani\u0105 \u0142\u0105czy z t\u0105 ubeck\u0105 zdzir\u0105?<\/span><br style=\"font-style: italic;\" \/>Do kogo nale\u017ca\u0142y zw\u0142oki rzekomego Niemca, na kt\u00f3rych Halina Je\u017cewska uczy\u0142a si\u0119, jak wygl\u0105da uk\u0142ad mi\u0119\u015bniowy cz\u0142owieka? To pytanie pozostaje bez odpowiedzi. By\u0107 mo\u017ce do J\u00f3zefa Kurasia &#8222;Ognia&#8221;.<\/p>\n<p>Ujawnia si\u0119 coraz wi\u0119cej os\u00f3b, kt\u00f3re albo same widzia\u0142y cia\u0142o tego partyzanta w prosektorium, albo kto\u015b im m\u00f3wi\u0142, \u017ce w\u0142a\u015bnie tam trafi\u0142o.<br \/>Ojciec Jana Czarskiego tu\u017c po wojnie pracowa\u0142 w jednym z krakowskich przedsi\u0119biorstw, jako \u015blusarz. Gdyby \u017cy\u0142, zosta\u0142by zapewne wezwany w charakterze \u015bwiadka w procesie o zbezczeszczenie zw\u0142ok &#8222;Ognia&#8221;.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Tato opowiada\u0142 mi, \u017ce kilka lat po wojnie widzia\u0142 w prosektorium pokawa\u0142kowane zw\u0142oki majora J\u00f3zefa Kurasia. Z opowie\u015bci ojca wynika\u0142o, \u017ce le\u017ca\u0142y w kamiennym cebrzyku czy te\u017c wannie, zalane bia\u0142awym p\u0142ynem &#8211; opowiada Jan Czarski.<\/span><br \/>Ta rozmowa odby\u0142a si\u0119 w latach 60. Pan Jan nie pami\u0119ta, sk\u0105d jego ojciec wiedzia\u0142, \u017ce to zw\u0142oki &#8222;Ognia&#8221; i co spowodowa\u0142o, i\u017c akurat w tamtym momencie wspomina\u0142 pierwsze, powojenne lata.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; By\u0107 mo\u017ce wtedy ukaza\u0142a si\u0119 jaka\u015b tendencyjnie napisana ksi\u0105\u017cka na temat\u00a0 partyzant\u00f3w z Podhala<\/span> &#8211; dywaguje Jan Czarski. Do tej pory nigdy nikomu nie przytacza\u0142 s\u0142\u00f3w ojca. Dzi\u015b ujawnia swoj\u0105 z nim rozmow\u0119, bo uwa\u017ca, \u017ce hipoteza o przekazaniu cia\u0142a majora Kurasia do \u0107wicze\u0144 studentom jest wielce prawdopodobna.<\/p>\n<p>Gdzie szuka\u0107 dowod\u00f3w na poparcie tej tezy przedstawionej przez ca\u0142kiem ju\u017c spore grono \u015bwiadk\u00f3w? <br \/>Dr Krzysztof Szwagrzyk z wroc\u0142awskiego oddzia\u0142u Instytutu Pami\u0119ci Narodowej sugeruje, \u017ce warto poszpera\u0107 w archiwach Zak\u0142adu Anatomii. Sam opisa\u0142 i udokumentowa\u0142 przypadek ppor. Antoniego Wo\u0142y\u0144skiego &#8222;Ody\u0144ca&#8221;, \u017co\u0142nierza VI Wile\u0144skiej Brygady AK, przekazanego przez UB po \u015bmierci w 1948 roku do Zak\u0142adu Anatomii Prawid\u0142owej uniwersytetu we Wroc\u0142awiu. Zw\u0142oki &#8222;Ody\u0144ca&#8221; przele\u017ca\u0142y p\u00f3l roku w uczelnianej ch\u0142odni jako osoba NN (o nieustalonychych personaliach). P\u00f3\u017aniej trafi\u0142y na st\u00f3\u0142 do prosektorium i s\u0142u\u017cy\u0142y studentom do \u0107wicze\u0144. Sk\u0105pe dane na ten temat zachowa\u0142y si\u0119 do dzi\u015b w aktach wroc\u0142awskiego Zak\u0142adu Anatomii. Dr Szwagrzyk opowiada, \u017ce wpad\u0142 na ten trop przypadkowo w archiwum WUBP we Wroc\u0142awiu. <br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Szuka\u0142em dokumentacji zwi\u0105zanej z dzia\u0142alno\u015bci\u0105 oddzia\u0142u &#8222;Ody\u0144ca&#8221;. Znalaz\u0142em opis, jak przygotowywano zasadzk\u0119 na niego. By\u0142 tam m.in. protok\u00f3\u0142 z przes\u0142uchania &#8222;Ody\u0144ca&#8221;. Nast\u0119pna strona akt zawiera\u0142a pokwitowanie odbioru zw\u0142ok<br \/>\n m\u0119\u017cczyzny NN w takim wieku i o takich cechach jak &#8222;Odyniec&#8221;, podpisane przez jednego z pracownik\u00f3w Zak\u0142adu Anatomii. W przypadkowy wi\u0119c spos\u00f3b odkry\u0142em, co si\u0119 sta\u0142o z jego cia\u0142em. Jestem pewien, \u017ce ta karta zosta\u0142a celowo tam umieszczona. Szkoda, \u017ce nie wiem, przez kogo. Ale dzi\u0119ki takim anonimowym osobom mo\u017cna rozwik\u0142a\u0107 wiele zagadek najnowszej historii. By\u0107 mo\u017ce w podobny spos\u00f3b uda si\u0119 ustali\u0107, co UB zrobi\u0142 ze zw\u0142okami &#8222;Ognia&#8221;?<\/span><\/p>\n<p>Prof. Janina Soko\u0142owska-Pituchowa rozwiewa te nadzieje. Twierdzi, \u017ce odnalezienie pokwitowania odebrania zw\u0142ok czy innego \u015bladu w postaci dokumentu z tamtych lat w Zak\u0142adzie Anatomii Collegium Medicum UJ jest praktycznie niemo\u017cliwe. Podobno w 1981 lub 1982 roku &#8211; dok\u0142adnie nie pami\u0119ta &#8211; w budynku, gdzie mie\u015bci\u0142 si\u0119 ten zak\u0142ad, wybuch\u0142 po\u017car. Spali\u0142y si\u0119 w\u00f3wczas m.in. dwie du\u017ce szafy, w kt\u00f3rych znajdowa\u0142a si\u0119 ca\u0142a dokumentacja: karty zgonu, przyj\u0119cia i wydania zw\u0142ok itp., itd.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; To by\u0142o ewidentne podpalenie. Prowadzono \u015bledztwo w tej sprawie, ale do dzisiaj nie uda\u0142o si\u0119 wykry\u0107 sprawcy i ustali\u0107 motyw\u00f3w tego czynu<\/span> &#8211; stwierdza prof. Soko\u0142owska-Pituchowa.<\/p>\n<p>Tajemniczy i bardzo wnikliwy Czytelnik naszych publikacji z cyklu &#8222;Gdzie pochowano &#187;Ognia&#171;?&#8221; (z odr\u0119cznego podpisu pod listem trudno wywnioskowa\u0107, kim jest; przy okazji bardzo prosz\u0119 o ujawnienie si\u0119!) proponuje, aby zbada\u0107 dokumentacj\u0119 innych zak\u0142ad\u00f3w, gdzie w okresie tu\u017cpowojennym trafia\u0142y zw\u0142oki rozstrzelanych na podstawie wyrok\u00f3w s\u0105dowych. Np. Zak\u0142adu Medycyny S\u0105dowej i Anatomii Patologicznej. A tak\u017ce&#8230; Miejskich Zak\u0142ad\u00f3w Sanitarnych.<br \/>Nasz Czytelnik przypomina, \u017ce cia\u0142o skazanego na \u015bmier\u0107 i rozstrzelanego 1 sierpnia 1947 roku Stanis\u0142awa Lubicz-Wr\u00f3blewskiego, oskar\u017conego o zabicie \u00f3wczesnego prokuratora Romana Martiniego, przewieziono nast\u0119pnego dnia po wykonaniu wyroku w\u0142a\u015bnie do Miejskich Zak\u0142ad\u00f3w Sanitarnych przy ul. Pr\u0105dnickiej w Krakowie. Dzi\u015b w tym miejscu znajduje si\u0119 Szpital Specjalistyczny im. Jana Paw\u0142a II. Czytelnik, kt\u00f3ry s\u0105dz\u0105c po fachowych okre\u015bleniach, jakich u\u017cywa, mo\u017ce mie\u0107 co\u015b wsp\u00f3lnego z medycyn\u0105, analizuje wypowiedzi os\u00f3b, kt\u00f3re tu\u017c po wojnie studiowa\u0142y na Wydziale Lekarskim UJ, por\u00f3wnuj\u0105c ich wspomnienia z tamtego okresu z w\u0142asnymi do\u015bwiadczeniami. Wspomina przy tym lu\u017an\u0105, towarzysk\u0105 rozmow\u0119 z jednym z uczestnik\u00f3w kursu szkoleniowego w Klinice Ginekologiczno-po\u0142o\u017cniczej w Krakowie w 1963 roku. Ten cz\u0142owiek opowiada\u0142 naszemu Czytelnikowi, \u017ce w czasie studi\u00f3w w latach powojennych na Wydziale Lekarskim UJ podczas \u0107wicze\u0144 prosektoryjnych w Zak\u0142adzie Anatomii widzia\u0142 zw\u0142oki SS-manki z O\u015bwi\u0119cimia.<\/p>\n<p>Ta historia dowodzi, \u017ce wyst\u0119puj\u0105cy w reporta\u017cu pt. &#8222;\u015awiadkowie&#8221; Franciszek Hapek ma dobr\u0105 pami\u0119\u0107. I mo\u017cna mu wierzy\u0107, gdy wspomina, \u017ce jako student rok po \u015bmierci &#8222;Ognia&#8221; widzia\u0142 w prosektorium Zak\u0142adu Anatomii zw\u0142oki postawnego m\u0119\u017cczyzny, o kt\u00f3rym jeden z laborant\u00f3w m\u00f3wi\u0142, \u017ce to jest J\u00f3zef Kura\u015b, a na drugim stole cia\u0142o kobiety &#8211; twierdzi anonimowy Czytelnik.<br \/>W opinii Czytelnika warto si\u0119 rozejrze\u0107, czy w\u015br\u00f3d eksponat\u00f3w Muzeum Anatomicznego Collegium Medium UJ nie ma wycinka ludzkiego cia\u0142a z tatua\u017cem w formie pszcz\u00f3\u0142ki, zdobi\u0105cym, jak utrzymuje inny \u015bwiadek, dr Roman Koz\u0142owski, zw\u0142oki m\u0119\u017cczyzny, o kt\u00f3rym nie\u017cyj\u0105cy ju\u017c dzisiaj Stanis\u0142aw Kohman, w\u00f3wczas asystent w Zak\u0142adzie Anatomii, m\u00f3wi\u0142, \u017ce to J\u00f3zef Kura\u015b &#8222;Ogie\u0144&#8221;. <br \/>Czytelnik widzia\u0142 kolekcj\u0119 tatua\u017cy pochodz\u0105cych z sekcjonowanych zw\u0142ok. Znajduje si\u0119 ona w Zak\u0142adzie Anatomii Akademii Medycznej w Gda\u0144sku.<br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; By\u0107 mo\u017ce podobna jest w Krakowie. To by\u0142aby sensacja i namacalny dow\u00f3d, \u017ce cia\u0142o &#8222;Ognia&#8221; istotnie trafi\u0142o na prosektoryjny st\u00f3\u0142<\/span> &#8211; ko\u0144czy sw\u00f3j wyw\u00f3d anonimowy Czytelnik.<\/p>\n<p>Jacek Schrott, geodeta z zawodu, od 11 lat mieszkaniec Detroit, proponuje podj\u0105\u0107 pr\u00f3b\u0119 odszukania miejsca poch\u00f3wku &#8222;Ognia&#8221; korzystaj\u0105c z pomocy os\u00f3b poruszaj\u0105cych si\u0119 w \u015bwiecie magii i ezoteryki. W jego opinii mo\u017cna wykorzysta\u0107 nadprzyrodzone zdolno\u015bci niekt\u00f3rych z nich. Np. kobiety mieszkaj\u0105cej w pobli\u017cu tego ameryka\u0144skiego miasta, kt\u00f3ra b\u0119d\u0105c w transie, odpowiada na pytania ludzi poszukuj\u0105cych swoich bliskich, zaginionych w tajemniczych okoliczno\u015bciach.<br \/>Podejmuje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c innych zada\u0144. Podczas jednego z seans\u00f3w grupa obecnych na spotkaniu z medium Polonus\u00f3w zapyta\u0142a jasnowidz\u0105c\u0105, czy mog\u0142aby powiedzie\u0107, kto przyczyni\u0142 si\u0119 do wypadku samolotu, kt\u00f3rym lecia\u0142 gen. W\u0142adys\u0142aw Sikorski. Wiadomo, \u017ce wypadek zako\u0144czy\u0142 si\u0119 \u015bmierci\u0105 genera\u0142a i za\u0142ogi. Kobieta mia\u0142a odpowiedzie\u0107, \u017ce samolot zosta\u0142 uszkodzony przez\u00a0 by\u0142ego adiutanta gen. Sikorskiego z zemsty za odsuni\u0119cie go na boczny tor przez tego dow\u00f3dc\u0119.<br \/>Jacek Schrott, Czytelnik &#8222;Dziennika Polskiego&#8221; z Detroit, zaofiarowa\u0142 si\u0119 zapyta\u0107 medium na jednym z najbli\u017cszych spotka\u0144, czy potrafi\u0142aby wskaza\u0107 miejsce poch\u00f3wku mjr. J\u00f3zefa Kurasia &#8222;Ognia&#8221;. Warto wspomnie\u0107, \u017ce do pomocy jasnowidz\u00f3w ucieka si\u0119 nawet policja. O dw\u00f3ch spektakularnych przypadkach odnalezienia przez jasnowidza Jackowskiego zw\u0142ok, kt\u00f3rych\u00a0 bezskutecznie od lat poszukiwano, rozpisywa\u0142y si\u0119 kilka lat temu wszystkie gazety.<\/p>\n<p>Dr Krzysztof Szwagrzyk z IPN w Wroc\u0142awiu nie ma nic przeciwko temu, aby wykorzysta\u0107 nadprzyrodzone zdolno\u015bci niekt\u00f3rych ludzi do poszukiwa\u0144 miejsca poch\u00f3wku &#8222;Ognia&#8221;. Uwa\u017ca, \u017ce warto podejmowa\u0107 jak najszersze dzia\u0142ania, aby uzyska\u0107 po\u017c\u0105dany efekt; wykorzysta\u0107 ka\u017cdy trop, r\u00f3wnie\u017c zaproponowany przez jasnowidza. Jednak\u017ce w opinii dr. Szwagrzyka, je\u015bli nie ma innej mo\u017cliwo\u015bci uzyskania potrzebnych informacji, je\u015bli nie istniej\u0105 materia\u0142y\u00a0 archiwalne na ten temat, je\u015bli \u017cyj\u0105cy do dzi\u015b funkcjonariusze UB nie chc\u0105 m\u00f3wi\u0107, najskuteczniejsz\u0105 metod\u0105 s\u0105 apele prasowe do ludzi, kt\u00f3rzy \u017cyli w tamtych latach, a kt\u00f3rym historia w\u0142asnego narodu nie by\u0142a i nie jest oboj\u0119tna.<\/p>\n<p>Podobnego zdania jest wspomniany anonimowy Czytelnik, kt\u00f3ry swoje obszerne i ciekawe wynurzenia ko\u0144czy tak\u0105 oto konstatacj\u0105: To jut ostatni moment, kiedy mo\u017cna ocali\u0107 tamte lata od zapomnienia. Dobrze, ze odzywaj\u0105 si\u0119 ludzie, kt\u00f3rzy cokolwiek wiedz\u0105 czy pami\u0119taj\u0105, bo z ich, czasem drobnych informacji, nanizanych jak paciorki na nitk\u0119, powstaje pewien ci\u0105g wiadomo\u015bci wchodz\u0105cych do zbiorowej pami\u0119ci spo\u0142ecze\u0144stwa. To by\u0142 pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego i ja si\u0119 odezwa\u0142em.<\/p>\n<p><span style=\"font-style: italic;\">GRA\u017bYNA STARZAK<\/span>, <font size=\"2\"><span style=\"font-weight: bold;\"><a href=\"mailto:gstarzak@dziennik.krakow.pl\">gstarzak@dziennik.krakow.pl<\/a> , tel: 606-28-58-79<\/span><\/font><br \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic; font-weight: bold;\">Dziennik Polski, Nr 124 (18220), 28.05.2004<\/span><\/font><\/p>\n<p><font size=\"2\"><span style=\"font-weight: bold;\">Gdzie pochowano &#8222;Ognia&#8221;? &#8211; <a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/06\/Gdzie-pochowano-Ognia-czesc-9.html\">9 &lt;<\/a> <span style=\"text-decoration: underline;\">cz\u0119\u015b\u0107<\/span> <a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/07\/Gdzie-pochowano-Ognia-czesc-11-12.html\">&gt; 11 (1\/2)<\/a><\/span><br style=\"font-weight: bold;\" \/><span style=\"font-weight: bold;\">Gdzie pochowano &quot;Ognia&quot;? &#8211; <a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/04\/Gdzie-pochowano-Ognia-czesc-1-12.html\">cz\u0119\u015b\u0107 1&gt;<\/a><\/span><br style=\"font-weight: bold;\" \/><br style=\"font-weight: bold;\" \/><a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/\"><span style=\"font-weight: bold;\">Strona g\u0142\u00f3wna&gt;<\/span><\/a><\/font><\/p>\n<div style=\"text-align: left;\">\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p><font size=\"6\"><span ...\n<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[32],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/705"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=705"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/705\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=705"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=705"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=705"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}