{"id":701,"date":"2008-07-17T10:47:51","date_gmt":"2008-07-17T08:47:51","guid":{"rendered":"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/07\/17\/gdzie-pochowano-ognia-czesc-12\/"},"modified":"2008-07-17T10:47:51","modified_gmt":"2008-07-17T08:47:51","slug":"gdzie-pochowano-ognia-czesc-12","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wcagowy.pl\/?p=701","title":{"rendered":"Gdzie pochowano &quot;Ognia&quot;? &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 12"},"content":{"rendered":"<p><font size=\"6\"><span style=\"font-weight: bold; text-decoration: underline;\">Wzruszeni i poruszeni<\/span><\/font><\/p>\n<p><font size=\"4\"><span style=\"font-weight: bold; font-style: italic;\">Usi\u0142owali si\u0119 dowiedzie\u0107, gdzie mog\u0142y trafi\u0107 zw\u0142oki. Dotar\u0142o do nich jedno zdanie, wypowiedziane przez funkcjonariusza UB, \u017ce &#8222;takich bandzior\u00f3w ziemia nie przyjmie&#8221;.<\/span><br style=\"font-weight: bold; font-style: italic;\" \/><br style=\"font-weight: bold;\" \/><span style=\"font-weight: bold;\">S\u0105 lud\u017ami w podesz\u0142ym wieku. Nie\u0142atwo znale\u017a\u0107 klucz do ich pami\u0119ci. Gdy pada imi\u0119 bliskiej osoby, partyzancki pseudonim, oczy zachodz\u0105 im mg\u0142\u0105. Przepraszaj\u0105, ale najpierw w samotno\u015bci musz\u0105 odtworzy\u0107 wydarzenia sprzed prawie 60 lat. Silne wzruszenie nie jest w ich wieku wskazane. Si\u0119gaj\u0105 po \u015brodki uspokajaj\u0105ce. Musi up\u0142yn\u0105\u0107 troch\u0119 czasu, aby och\u0142on\u0119li i zdecydowali si\u0119 m\u00f3wi\u0107.<\/span><\/font><\/p>\n<p>Jedna z si\u00f3str Adama P\u00f3\u0142toraka ps. &#8222;Wicher&#8221; przyznaje, \u017ce o ma\u0142y w\u0142os nie dosta\u0142a kolejnego zawa\u0142u serca, gdy dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce odnale\u017ali\u015bmy miejsce, gdzie prawie 60 lat temu pogrzebano szcz\u0105tki jej brata oraz kilku innych &#8222;ogniowc\u00f3w&#8221;, m.in. Teofila Papierza ps. &#8222;Huragan&#8221;. Siostry tego ostatniego nie wierz\u0105. Ju\u017c dawno straci\u0142y nadziej\u0119, \u017ce kiedykolwiek stan\u0105 nad mogi\u0142\u0105 bliskiej im osoby. Wanda Dziechciowska, kuzynka &#8222;Wichra&#8221; i kole\u017canka z lat m\u0142odo\u015bci &#8222;Huragana&#8221; m\u00f3wi, \u017ce w wielu rabcza\u0144skich domach panuje poruszenie.\u00a0 \u00a0<br \/>&#8222;Huragan&#8221; i &#8222;Wicher&#8221;, \u017co\u0142nierze &#8222;Ognia&#8221;, kt\u00f3rzy po \u015bmierci dow\u00f3dcy nazwali sw\u00f3j oddzia\u0142 &#8222;Wiarusami&#8221;, zgin\u0119li siedem miesi\u0119cy po pojmaniu majora J\u00f3zefa Kurasia. Potyczk\u0119 mi\u0119dzy milicjantami a partyzantami, w nocy z 31 pa\u017adziernika na 1 listopada na stacji Lasek ko\u0142o Nowego Targu do dzi\u015b wspomina si\u0119 w tych stronach jako krwaw\u0105 jatk\u0119. <br \/>Zaskoczeni we \u015bnie i osaczeni przez &#8222;Wiarus\u00f3w&#8221; milicjanci zacz\u0119li strzela\u0107 na o\u015blep. Ofiar tej akcji by\u0142o 9 lub 10. Co do tego historycy nie maj\u0105 pewno\u015bci. Szczeg\u00f3\u0142y akcji w Lasku nie s\u0105 dok\u0142adnie znane ani tym bardziej opisane. \u017bycie straci\u0142o w\u00f3wczas czterech partyzant\u00f3w (w materia\u0142ach UB m\u00f3wi si\u0119 o pi\u0119ciu), trzech milicjant\u00f3w i dw\u00f3ch cywil\u00f3w.<br \/>Funkcjonariuszy MO pochowano z wielk\u0105 pomp\u0105 i honorami. Pogrzeby dw\u00f3jki cywil\u00f3w by\u0142y ciche i skromne. Rodziny czterech partyzant\u00f3w, kt\u00f3rych postrzelono na stacji w Lasku, nigdy nie zosta\u0142y oficjalnie poinformowane o \u015bmierci swoich bliskich. Przez wiele lat nadaremnie pr\u00f3bowa\u0142y dowiedzie\u0107 si\u0119, jakie by\u0142y okoliczno\u015bci tego zdarzenia i co si\u0119 sta\u0142o ze zw\u0142okami ofiar.<\/p>\n<p>Przed miesi\u0105cem pisali\u015bmy, \u017ce partyzanci, kt\u00f3rzy stracili \u017cycie w 1947 roku w wyniku akcji na stacji Lasek, prawdopodobnie trafili do prosektorium Zak\u0142adu Medycyny Opisowej \u00f3wczesnego Wydzia\u0142u Lekarskiego UJ. Dzisiaj jeste\u015bmy pewni, \u017ce tak by\u0142o.<br \/>Na zw\u0142okach &#8222;Wiarus\u00f3w&#8221; studenci Wydzia\u0142u Lekarskiego uczyli si\u0119 anatomii. Wiele wskazuje, \u017ce w identyczny spos\u00f3b post\u0105piono z &#8222;Ogniem&#8221;.<br \/>Mieczys\u0142aw Loch, by\u0142y akowiec, kt\u00f3ry jako przedstawiciel Delegatury WiN (Wolno\u015b\u0107 i Niezawis\u0142o\u015b\u0107) mia\u0142 za zadanie m.in. nawi\u0105za\u0107 \u0142\u0105czno\u015b\u0107 z &#8222;Wiarusami&#8221;, jest kolejn\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra utrzymuje, i\u017c zw\u0142oki &#8222;Ognia&#8221; UB przekaza\u0142o do prosektorium.<\/p>\n<p>81-letni dzi\u015b Mieczys\u0142aw Loch jest kopalni\u0105 wiadomo\u015bci dla historyk\u00f3w, zajmuj\u0105cych si\u0119 i histori\u0105 Polski tu\u017c po II wojnie \u015bwiatowej. Podejmuj\u0105c w\u0105tek dzia\u0142alno\u015bci &#8222;ogniowc\u00f3w&#8221;, opowiada m.in., \u017ce cz\u0142onkowie WiN starali si\u0119 dociec, dlaczego J\u00f3zef Kura\u015b tytu\u0142uje siebie majorem. <br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Pytali go poprzez swoich wys\u0142annik\u00f3w, jak\u0105 sko\u0144czy\u0142 podchor\u0105\u017c\u00f3wk\u0119?<\/span> &#8211; wspomina pan Mieczys\u0142aw. <span style=\"font-style: italic;\">&#8211;\u00a0 A on im na to, \u017ce podchor\u0105\u017c\u00f3wk\u0119 ma w lesie. Z pocz\u0105tku chcieli mu zakaza\u0107 u\u017cywania tego stopnia. &#8222;Ogie\u0144&#8221; pewnie i tak by si\u0119 tym nie przej\u0105\u0142. Nie zrobili tego, bo doszli do wniosku, \u017ce wszyscy mamy jeden, wsp\u00f3lny cel. Przyj\u0119li\u015bmy do wiadomo\u015bci, \u017ce &#8222;Ogie\u0144&quot; wraz ze swoimi lud\u017ami tworzy woln\u0105 grup\u0119 i nie musi si\u0119 nikomu podporz\u0105dkowywa\u0107<\/span> &#8211; m\u00f3wi Mieczys\u0142aw Loch.<br \/><img border=\"0\" alt=\"\" src=\"resources\/1201.jpg\" \/><br \/><font size=\"2\"><span style=\"font-style: italic;\">Partyzanci 3 kompanii por. Henryka G\u0142owi\u0144skiego &quot;Gro\u017anego&quot; ze zgrupowania mjr. J\u00f3zefa Kurasia &quot;Ognia&quot;. W \u015brodku wsparty na dw\u00f3ch le\u017c\u0105cych partyzantach (oznaczony cyfr\u0105 1) kl\u0119czy Antoni W\u0105sowicz &quot;Roch&quot;. Dow\u00f3dca oddzia\u0142u, &quot;Gro\u017any&quot;, stoi trzeci z lewej.<\/span><br style=\"font-style: italic;\" \/><\/font><br \/>W ubeckich wi\u0119zieniach, g\u0142\u00f3wnie w Rawiczu, przesiedzia\u0142 prawie 9 lat. W 1946 roku by\u0142 przetrzymywany w Krakowie, na Montelupich. <br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Pewnego dnia mi\u0119dzy klawiszami rozesz\u0142a si\u0119 wie\u015b\u0107, \u017ce z\u0142apano majora Kurasia<\/span> &#8211; opowiada pan Mieczys\u0142aw. <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Jeden z nich wyrazi\u0142 si\u0119 tak: Mamy drania, z\u0142oczy\u0144c\u0119. To by\u0142o 22 lub 23 lutego. W wi\u0119zieniu co prawda dzie\u0144 jest podobny do dnia, ale my mieli\u015bmy swoje sposoby obliczania czasu. Dlatego potrafi\u0119 poda\u0107 w miar\u0119 dok\u0142adn\u0105 dat\u0119.<\/span> <span style=\"font-style: italic;\">P\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142em si\u0119 od kompetentnej osoby, kt\u00f3rej nazwiska nie chcia\u0142bym tu wymienia\u0107, \u017ce cia\u0142o &#8222;Ognia&#8221; przez kilka dni le\u017ca\u0142o na podw\u00f3rku budynku, w kt\u00f3rym mie\u015bci\u0142a si\u0119 krakowska siedziba Wojew\u00f3dzkiego Urz\u0119du Bezpiecze\u0144stwa Publicznego. Ta sama osoba poinformowa\u0142a mnie, \u017ce jego zw\u0142oki trafi\u0142y w ko\u0144cu do prosektorium<\/span> &#8211; utrzymuje Mieczys\u0142aw Loch.<br \/>\u00a0<br \/>J\u00f3zef Kura\u015b zosta\u0142 rozpoznany na prosektoryjnym stole przez kilka os\u00f3b, kt\u00f3re w 1947 roku by\u0142y studentami medycyny w Krakowie. Nasi rozm\u00f3wcy wspominali r\u00f3wnie\u017c o innych, nieznanych im zw\u0142okach p\u0142ci m\u0119skiej, wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych si\u0119 muskulatur\u0105, na kt\u00f3rych uczyli si\u0119 anatomii. Dzi\u015b wiemy na pewno, \u017ce co najmniej cztery cia\u0142a nale\u017ca\u0142y do \u017co\u0142nierzy &#8222;Ognia&#8221; (p\u00f3\u017aniej &#8222;M\u015bciciela&#8221;), kt\u00f3rzy zgin\u0119li w akcji Lasek.<br \/>Studenci medycyny z lat 50. odbywali lekcje anatomii, wykorzystuj\u0105c r\u00f3wnie\u017c zw\u0142oki os\u00f3b, kt\u00f3re zmar\u0142y w spos\u00f3b naturalny w krakowskich szpitalach i po kt\u00f3re nikt si\u0119 nie zg\u0142osi. Po lekcjach wo\u017ani zbierali ludzkie szcz\u0105tki do wiader. Cz\u0119\u015bci mi\u0119kkie palili. Ko\u015bci wk\u0142adali do drewnianych skrzy\u0144 i wywozili na cmentarz Rakowicki. Je\u015bli w Zak\u0142adzie Anatomii Opisowej UJ by\u0142a jakakolwiek dokumentacja na ten temat, to uleg\u0142a zniszczeniu w czasie po\u017caru, jaki wybuch\u0142 w budynku tego zak\u0142adu w latach 80. Stwierdzono podpalenie, ale sprawc\u00f3w nie uda\u0142o si\u0119 ustali\u0107.<br \/>Osoby, kt\u00f3rym zale\u017ca\u0142o na tym, aby zniszczy\u0107 dokumentacj\u0119, zawieraj\u0105c\u0105 m.in. pokwitowania odbioru zw\u0142ok i zapisy na temat dalszych los\u00f3w ludzkich szcz\u0105tk\u00f3w, nie przewidzia\u0142y, \u017ce adnotacje na ten temat mog\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c, znajdowa\u0107, w archiwum cmentarza Rakowickiego. Przeszuka\u0142 je Piotr Walczak, informatyk z Zarz\u0105du Cmentarzy Komunalnych. Ustali\u0142 daty dotarcia transport\u00f3w skrzy\u0144 z ludzkimi szcz\u0105tkami na Rakowice, a tak\u017ce to, do kogo nale\u017ca\u0142y ko\u015bci, kt\u00f3re pogrzebano.<br \/>Wed\u0142ug Piotra Walczaka pierwsza skrzynia z Zak\u0142adu Anatomii Opisowej odnotowana w dokumentach archiwum Zarz\u0105du Cmentarzy Komunalnych w Krakowie trafi\u0142a na cmentarz Rakowicki w listopadzie 1947 roku. Z\u0142o\u017cono w niej szcz\u0105tki pi\u0119ciu os\u00f3b. W archiwum ZCK s\u0105 ich dane &#8211; nazwiska, daty zgonu (zmar\u0142y pomi\u0119dzy marcem a majem 1947 roku), a nawet zaw\u00f3d. Przy jednym z m\u0119\u017cczyzn napisano, \u017ce by\u0142 rolnikiem. Przy nazwiskach dw\u00f3ch kobiet jest adnotacja: s\u0142u\u017c\u0105ca.<br \/>\u00a0 <br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; W 1976 roku przekopano ten gr\u00f3b. Obecnie jest tam pochowana inna osoba. Dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce w\u00f3wczas nie starano si\u0119 odszuka\u0107 rodzin ludzi, kt\u00f3rych szcz\u0105tki znajdowa\u0142y si\u0119 we wspomnianej skrzyni<\/span> &#8211; dzieli si\u0119 swoimi<br \/>\nw\u0105tpliwo\u015bciami Piotr Walczak.<br \/>M\u00f3j rozm\u00f3wca twierdzi, \u017ce teoretycznie jest mo\u017cliwe, i\u017c szcz\u0105tki &#8222;Ognia&#8221; w\u0142o\u017cono do tej w\u0142a\u015bnie skrzyni, oczywi\u015bcie bez odnotowania tego w dokumentach. Mog\u0142o si\u0119 te\u017c zdarzy\u0107, \u017ce zw\u0142oki majora Kurasia ubecy pod\u0142o\u017cyli do skrzyni, kt\u00f3r\u0105 przywieziono na Rakowice w czerwcu 1947 roku z wi\u0119zienia przy ul. Montelupich. W ten spos\u00f3b pozbywano si\u0119 cia\u0142 os\u00f3b skazanych na kar\u0119 \u015bmierci. W archiwum s\u0105 nazwiska sze\u015bciu wi\u0119\u017ani\u00f3w z tego transportu. Ta skrzynia, w przeciwie\u0144stwie do pozosta\u0142ych, zosta\u0142a zakopana w starej cz\u0119\u015bci cmentarza. <br \/>Kolejne dwie skrzynie z ludzkimi szcz\u0105tkami z Zak\u0142adu Medycyny Opisowej trafi\u0142y na Rakowice dopiero w styczniu 1948 roku. W pierwszej by\u0142y szkielety czterech os\u00f3b. Trzy z nich zmar\u0142y w okresie od 6 do 25 pa\u017adziernika 1947 roku w szpitalu. W tej skrzyni pochowano r\u00f3wnie\u017c m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3rego nazwiska nie ma w aktach cmentarnych. Oznaczono go NN &#8222;Zemsta&#8221;. Dzisiaj wiemy, \u017ce by\u0142 to Stanis\u0142aw Bochniak, kt\u00f3ry bra\u0142 udzia\u0142 w akcji w Lasku pod Nowym Targiem. Wed\u0142ug Piotra Walczaka w dokumentacji cmentarnej odnotowano, \u017ce t\u0119 skrzyni\u0119 przywioz\u0142a z prosektorium sanitarka miejska, co jest o tyle dziwne, \u017ce szcz\u0105tki pozosta\u0142ych trzech partyzant\u00f3w, kt\u00f3rzy zgin\u0119li w Lasku, z\u0142o\u017cono do innej skrzyni &#8211; razem z nieznanym nikomu tajemniczym m\u0119\u017cczyzn\u0105 o nazwisku Kryszcza\u0142a &#8211; i przywieziono nie wiadomo czym i przez kogo z prosektorium. W dokumentacji cmentarnej dotycz\u0105cej tej drugiej skrzyni jest adnotacja: <span style=\"font-weight: bold;\">Nie ekshumowa\u0107.<\/span><\/p>\n<p>Piotr Walczak znalaz\u0142 akty zgonu czterech os\u00f3b, kt\u00f3rych szcz\u0105tki mia\u0142y si\u0119 znajdowa\u0107 w skrzyni z adnotacj\u0105 o zakazie ekshumacji. S\u0105 to bardzo lakoniczne w tre\u015bci wyniki ogl\u0119dzin s\u0105dowo-lekarskich; wszystkie wystawione tego samego dnia 4 listopada 1947 roku przez s\u0142u\u017cb\u0119 \u015bledcz\u0105, opatrzone piecz\u0105tk\u0105 Zak\u0142adu Medycyny S\u0105dowej UJ. W rubryce, w kt\u00f3rej nale\u017ca\u0142o wpisa\u0107, sk\u0105d pochodzi dana osoba, we wszystkich czterech przypadkach napisano: Nowy Targ. Charakterystyczne dla tych dokument\u00f3w jest to, i\u017c wszystkie zosta\u0142y napisane t\u0105 sam\u0105 r\u0119k\u0105. \u015awiadczy o tym identyczny charakter pisma.<br \/>Tylko jeden z pochowanych we wsp\u00f3lnej mogile &#8222;ogniowc\u00f3w&#8221; jest wymieniony w zachowanych dokumentach z imienia, nazwiska i partyzanckiego pseudonimu. To Adam P\u00f3\u0142torak &#8222;Wicher&#8221;. Ten, kto sporz\u0105dza\u0142 akt zgonu zaznaczy\u0142, \u017ce &#8222;Wicher&#8221; zgin\u0105\u0142, gdy mia\u0142 30 lat.<\/p>\n<p>Maria Ratajewska, jedna z dw\u00f3ch \u017cyj\u0105cych do dzisiaj si\u00f3str Adama P\u00f3\u0142toraka, mieszka w Rawiczu, 110 km. od Poznania. Jest osob\u0105 po siedemdziesi\u0105tce. Mocno schorowan\u0105. Trzykrotnie przesz\u0142a zawa\u0142 serca. Gdy mieszkaj\u0105cy w Rabce syn przeczyta\u0142 jej artyku\u0142, w kt\u00f3rym piszemy, gdzie mog\u0105 si\u0119 znajdowa\u0107 szcz\u0105tki Adama P\u00f3\u0142toraka, musia\u0142a wzi\u0105\u0107 siln\u0105 dawk\u0119 \u015brodk\u00f3w uspokajaj\u0105cych.<br \/>&#8211; W tym dniu nie mog\u0142am zasn\u0105\u0107. Zastanawia\u0142am si\u0119, czy tam rzeczywi\u015bcie mo\u017ce le\u017ce\u0107 Adam? Nie wiem, czy prze\u017cy\u0142abym ekshumacj\u0119, ale chcia\u0142abym doczeka\u0107 chwili, gdy zapal\u0119 \u015bwieczk\u0119 na grobie brata &#8211; m\u00f3wi Maria Ratajewska. Twierdzi, \u017ce po rozmowie z synem przed oczami stan\u0119\u0142y jej obrazy z dalekiej przesz\u0142o\u015bci. Dzieci\u0144stwo i m\u0142odo\u015b\u0107, kt\u00f3ra up\u0142yn\u0119\u0142a w\u015br\u00f3d kochaj\u0105cych rodzic\u00f3w i sz\u00f3stki rodze\u0144stwa. Maria Ratajewska, dwa lata m\u0142odsza od Adama, kt\u00f3ry mia\u0142by dzisiaj 75 lat, chodzi\u0142a do gimnazjum w Makowie Podhala\u0144skim. Cz\u0119sto odwiedza\u0142a te\u017c Chab\u00f3wk\u0119. Tam mieszka\u0142a jej zaprzyja\u017aniona z partyzantami ciocia Sosnowska, kt\u00f3ra odsiedzia\u0142a swoje w ubeckich wi\u0119zieniach za te zwi\u0105zki.<\/p>\n<p><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Nie tylko ciocia Sosnowska, ja te\u017c widywa\u0142am si\u0119 z bratem. Nie bacz\u0105c na jego przestrogi, wiedzia\u0142 zreszt\u0105, \u017ce jestem bardzo dyskretna, chodzi\u0142am jako podlotek do obozu &#8222;ogniowc\u00f3w&#8221; na Turbaczu. Pami\u0119tam, \u017ce podczas takiego spotkania &#8211; to by\u0142o tu\u017c przed \u015bmierci\u0105 Adama &#8211; brat powiedzia\u0142: Wiesz co Marysiu, jestem ju\u017c strasznie zm\u0119czony.<\/span><br \/>W jaki spos\u00f3b dowiedzia\u0142a si\u0119 o \u015bmierci Adama? <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Kto\u015b z organizacji powiadomi\u0142 cioci\u0119 Sosnowsk\u0105, \u017ce Adam zgin\u0105\u0142. Zastanawia\u0142a si\u0119, jak to powiedzie\u0107 mamie. Ta tragiczna wie\u015b\u0107 najpierw dotar\u0142a do ojca. Tata musia\u0142 zidentyfikowa\u0107 zw\u0142oki. Opowiada\u0142 p\u00f3\u017aniej, \u017ce trupy poleg\u0142ych w Lasku le\u017ca\u0142y jeden na drugim w wagonie, kt\u00f3ry jaki\u015b czas sta\u0142 na bocznym torze. Wr\u00f3ci\u0142 do domu blady. Ju\u017c wcze\u015bniej prze\u017cyli\u015bmy dramat, bo dowiedzieli\u015bmy si\u0119 o \u015bmierci najstarszego brata &#8211; Henryka, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 w wojennej zawierusze. Pami\u0119tam, \u017ce rodzice, bardzo oboje religijni, rozpaczali dodatkowo z tego powodu, \u017ce nie mog\u0105 po chrze\u015bcija\u0144sku pochowa\u0107 Adama.<\/span><br \/><span style=\"font-style: italic;\">Mama i tata usi\u0142owali si\u0119 dowiedzie\u0107, gdzie mog\u0142y trafi\u0107 zw\u0142oki. Dotar\u0142o do nich jedno zdanie, wypowiedziane przez funkcjonariusza UB, \u017ce &#8222;takich bandzior\u00f3w ziemia nie przyjmie&#8221;. Widz\u0105c rozpacz matki, pr\u00f3bowa\u0142am na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 odnale\u017a\u0107 szcz\u0105tki Adama. Zna\u0142am jednego urz\u0119dnika, kt\u00f3ry mia\u0142 szerokie znajomo\u015bci. To by\u0142 porz\u0105dny cz\u0142owiek. Powiedzia\u0142, \u017ce zw\u0142oki Adama posz\u0142y do Akademii Medycznej, \u017ce studenci b\u0119d\u0105 si\u0119 na nich uczy\u0107. I jeszcze to, \u017ce jak nie chc\u0119 siedzie\u0107 w wiezieniu jak ciocia Sosnowska, to \u017cebym si\u0119 ju\u017c wi\u0119cej nie interesowa\u0142a t\u0105 spraw\u0105.<\/span><\/p>\n<p>Maria nie przesta\u0142a my\u015ble\u0107 o swoim bracie. Zaprzesta\u0142a jednak poszukiwa\u0144, bo okoliczno\u015bci rzuci\u0142y j\u0105 daleko od domu, w okolice Poznania. Los troszk\u0119 sobie zadrwi\u0142 z m\u0142odej dziewczyny, kt\u00f3ra tak bardzo podziwia\u0142a partyzant\u00f3w. Zakocha\u0142a si\u0119 bowiem w milicjancie. <span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Jego prze\u0142o\u017ceni zakazali mu spotyka\u0107 si\u0119 ze mn\u0105. Gdy dowiedzieli si\u0119, \u017ce planujemy wzi\u0105\u0107 \u015blub, mia\u0142 przykro\u015bci, zwracano mu publicznie uwag\u0119: &#8222;Z siostr\u0105 bandziora si\u0119 \u017cenisz?&#8221; M\u0105\u017c si\u0119 zbuntowa\u0142. Podzi\u0119kowa\u0142 za prac\u0119 i o\u017ceni\u0142 si\u0119 ze mn\u0105. Musieli\u015bmy si\u0119 jednak wynie\u015b\u0107 daleko od Nowego Targu. Trafili\u015bmy w Pozna\u0144skie, do Rawicza, \u017cyli\u015bmy wiele lat szcz\u0119\u015bliwie<\/span> &#8211; m\u00f3wi Maria Ratajewska, jedna z si\u00f3str Adama P\u00f3\u0142toraka, &#8222;ogniowca&#8221; o pseudonimie &#8222;Wicher&#8221;. Mieszkaj\u0105ca w okolicach Rabki, druga z si\u00f3str, r\u00f3wnie\u017c wzruszona wiadomo\u015bci\u0105 o tym, \u017ce odnale\u017ali\u015bmy szcz\u0105tki jej brata, podobno ju\u017c szykuje miejsce w rodzinnym grobie.<\/p>\n<p>Wanda Dziechciowska, kuzynka &#8222;Wichra&#8221;, m\u00f3wi, \u017ce nasze publikacje wywo\u0142a\u0142y poruszenie w wielu rabcza\u0144skich domach. Twierdzi, \u017ce dobrze zna\u0142a r\u00f3wnie\u017c drugiego z partyzant\u00f3w, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 w Lasku &#8211; Teofila Papierza, pseudonim &#8222;Huragan&#8221;. Wedle naszych informacji spotka\u0142 go podobny los, co Adama P\u00f3\u0142toraka. Z informacji archiwalnych Zarz\u0105du Cmentarzy Komunalnych wynika, \u017ce jego doczesne szcz\u0105tki zakopano w tej samej skrzyni, w tym samym miejscu, co ko\u015bci Adama P\u00f3\u0142toraka. <br \/><span style=\"font-style: italic;\">&#8211; Leo\u015b, czyli Teofil Papierz by\u0142 wspania\u0142ym cz\u0142owiekiem. Znam jego siostr\u0119. Ostatnio przebywa\u0142a poza Rabk\u0105. W\u0142a\u015bnie wr\u00f3ci\u0142a. Wybieram si\u0119 do niej, aby jej o wszystkim opowiedzie\u0107. Na pewno skontaktujemy si\u0119 z redakcj\u0105<\/span> &#8211; zapewnia Wanda Dziechciowska.<\/p>\n<p><span style=\"font-style: italic;\">GRA\u017bYNA STARZAK<\/span>, <font size=\"2\"><a href=\"mailto:gstarzak@dziennik.krakow.pl\" style=\"font-weight: bold;\">gstarzak@dziennik.krakow.pl<\/a><span style=\"font-weight: bold;\"> , tel: 606-28-58-79<\/span><br style=\"font-weight: bold;\" \/><span style=\"font-weight: bold; font-style: italic;\">Dziennik Polski, Nr 159 (18255), 09.07.2004<\/span><br style=\"font-weight: bold;\" \/><br style=\"font-weight: bold;\" \/><span style=\"font-weight: bold;\">Gdzie pochowano &#8222;Ognia&#8221;? &#8211; <a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/07\/Gdzie-pochowano-Ognia-czesc-11-12.html\">11 (1\/2) &lt;<\/a> <\/span><span style=\"text-decoration: underline; font-weight: bold;\">cz\u0119\u015b\u0107<\/span><span style=\"font-weight: bold;\"> <a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/07\/Gdzie-pochow\nano-Ognia-czesc-13.html\">&gt; 13<\/a><\/span><br style=\"font-weight: bold;\" \/><span style=\"font-weight: bold;\">Gdzie pochowano &quot;Ognia&quot;? &#8211; <a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/2008\/04\/Gdzie-pochowano-Ognia-czesc-1-12.html\">cz\u0119\u015b\u0107 1&gt;<\/a><\/span><br style=\"font-weight: bold;\" \/><br style=\"font-weight: bold;\" \/><a href=\"http:\/\/www.podziemiezbrojne.pl\/\"><span style=\"font-weight: bold;\">Strona g\u0142\u00f3wna&gt;<br \/>\n<\/span><\/a><\/font><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p><font size=\"6\"><span ...\n<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[32],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/701"}],"collection":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=701"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/701\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=701"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=701"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wcagowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=701"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}