Przywracanie Pamięci

11 Listopad 2007 r.
Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył "Żołnierzy Wyklętych"

"Dopóki będę Prezydentem tego państwa, to będę ze swoich uprawnień do przywracania pamięci korzystał."
Prezydent RP Lech Kaczyński

Prezydent Lech Kaczyński odznaczył w Święto Niepodległości, przywódców i żołnierzy niepodległościowych, antykomunistycznych oddziałów partyzanckich. Pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski odznaczeni zostali kpt. Kazimierz KAMIEŃSKI „Huzar”, kpt. Władysław ŁUKASIUK „Młot” i mjr Zygmunt SZENDZIELARZ „Łupaszka”.

Podczas uroczystości Prezydent RP zwrócił się do zebranych:

„My dzisiaj dokonaliśmy aktu, który jest aktem kontynuacji – kontynuacji polityki, którą podjąłem przed dwoma laty. To jest przywracanie pamięci, to jest oddawanie honoru tym, którzy walczyli w tym, co nazywam pierwszą – czyli w czasie II wojny światowej – drugą – czyli przede wszystkim w pierwszych latach po tej wojnie – i w końcu trzecią – od roku 1976 aż po zwycięstwo w roku 1989 – konspiracją. Oczywiście, te pierwsze dwie walczyły z bronią w ręku. Tysiące, wiele, wiele tysięcy uczestników tych konspiracji poległo lub zostało zamordowanych. Trzecia konspiracja ma też swoje ofiary, ale jednak nieporównanie mniej liczne. Jedną z nich pośmiertnie miałem zaszczyt odznaczyć. To, można powiedzieć, sprawa rachunku – rachunku, jaki mamy wobec historii, jaki moje pokolenie ma wobec matek i ojców, a czasami także dziadków, jakie mamy także wobec siebie, jako pokolenie trzeciej konspiracji.[…] Będziemy kontynuować politykę pamięci, politykę budowania prawdziwych autorytetów, będziemy też pamiętać o tych, którzy odznaczają się w życiu dzisiejszej Polski.

Szanowni Państwo,

Dziś wśród tych, którzy uzyskali najwyższe odznaczenia czy zostali odznaczeni najwyższymi odznaczeniami, jest wielu „żołnierzy wyklętych” – żołnierzy drugiej konspiracji. Tych, którzy w warunkach beznadziejnych toczyli walkę po roku 1945, często po lata 50. Byli oni zapomniani w sposób szczególny – o żołnierzach pierwszej konspiracji, choć często fałszywie, ale mówić było wolno. Druga konspiracja była, aż w istocie po kres Polski Ludowej, w sensie pamięci, zapomniana – raz może padło stwierdzenie, że to też byli Polacy, i to wszystko. I tak przez ponad czterdzieści lat. Dlatego też musimy dziś na nich skupić uwagę szczególnie, także i dlatego, że pierwsze lata III Rzeczypospolitej także dziwnie omijały ten okres. Omijały w imię niesłusznych interesów, pojednania z tymi, którzy w tamtych czasach walczyli, często aktywnie, po drugiej stronie. Pojednanie narodowe jest rzeczą słuszną, ale musi być oparte o sprawiedliwość, o sprawiedliwe wymierzenie tego, kto ma zasługi a kto ma winy, za które co najmniej powinien przeprosić, jeśli nie odpokutować. Ten okres się skończył i zapewniam – dopóki będę Prezydentem tego państwa, to będę ze swoich uprawnień do przywracania pamięci korzystał. Będę pamiętał o konspiracji pierwszej, drugiej i trzeciej, ale będę też pamiętał o tych, którzy dzisiaj reprezentują nasz kraj, często niestety z bronią w ręku, w najtrudniejszych okolicznościach.


ODZNACZENI ZOSTALI:

Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski

Pośmiertnie:

Kamieński Kazimierz, pseud. „Huzar”
Absolwent Szkoły Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu. W czasie kampanii wrześniowej służył w 9. Pułku Strzelców Konnych im. Kazimierza Pułaskiego w Grajewie. Przeszedł szlak bojowy od granicy pruskiej do bitwy pod Kockiem. Dostał się do niewoli niemieckiej, z której zdołał uciec. Od listopada 1939 r. był w konspiracji w ZWZ-AK na terenie powiatu Wysokie Mazowieckie. Po wejściu sowietów ukrywał się, a w grudniu 1944 r. uciekł podczas próby aresztowania go przez UB. Został szefem Kedywu, a potem dowódcą oddziału samoobrony w Obwodzie Wysokie Mazowieckie Ruchu Oporu Armii Krajowej. Przeprowadził wiele akcji bojowych przeciwko oddziałom UB i MO, a także likwidował sowieckich kolaborantów oraz oficerów i żołnierzy sowieckich. W grudniu 1947 r. stoczył w Łapach zwycięską walkę z obławą KBW. Po śmierci „Młota” został dowódcą 6 Brygady Wileńskiej. W marcu 1952 r. w wyniku prowokacji UB został zwabiony do Warszawy i aresztowany. Po ciężkim śledztwie skazany został na 6-krotną karę śmierci. Stracono go w Białymstoku 11 października 1953 r.

Łukasiuk Władysław, pseud. „Młot”
Od lutego 1940 r. był w ZWZ dowódcą drużyny Mężenin w składzie IX Ośrodka Sarnaki-Górki Obwodu ZWZ-AK Siedlce. Jego drużyna pod okupacją niemiecką uczestniczyła w kilku akcjach bojowych, m.in. w „Akcji V” i przekazaniu rakiety V2 do Londynu. Po wkroczeniu wojsk sowieckich zorganizował patrol, a następnie pluton złożony z żołnierzy zagrożonych przez NKWD i UB. Jego oddział brał udział w akcjach bojowych przeciwko sowieckiemu okupantowi, odbijając aresztowanych Polaków, likwidując żołnierzy NKWD, funkcjonariuszy NKWD i PPR oraz konfidentów. Od sierpnia 1945 r. działał w składzie 1 szwadronu 5 Brygady Wileńskiej AK mjr Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. W październiku 1946 r. został dowódcą 6 Brygady Wileńskiej AK. Do końca 1948 r. przeprowadził blisko 250 akcji bojowych skierowanych przeciwko NKWD, UB, MO, PPR, KBW i jednostkom Ludowego Wojska Polskiego. Zginął 27 czerwca 1949 r. we wciąż nie wyjaśnionych do końca okolicznościach.

Szendzielarz Zygmunt, pseud. „Łupaszka”
Absolwent Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej oraz Szkoły Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu Uczestnik kampanii wrześniowej 1939, a następnie w ZWZ-AK. Został dowódcą 5 Wileńskiej Brygady AK. Prowadził walki z oddziałami niemieckimi oraz partyzantką litewską i radziecką. Po zajęciu Wileńszczyzny przez Armię Czerwoną zdecydował się rozwiązać brygadę i przejść w rejon Białegostoku. Tam odtworzył 5 Wileńską Brygadę AK, Został aresztowany w 1948 r., w listopadzie 1950 skazano go na karę śmierci i stracono 8 lutego 1951 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski

Pośmiertnie:

Józef Małczuk, pseud. „Brzask&#82
21;.

Żołnierz ZWZ-AK, dowódca szwadronu 6 Brygady Wileńskiej AK. Poległ 7 kwietnia 1950 r.

Minkiewicz Lucjan Jan, pseud. „Wiktor”
W czasie kampanii wrześniowej 1939 r., jako ochotnik służył w 20 pp w składzie SGO „Polesie”. Brał udział w bitwach pod Kobryniem i Kockiem. Od listopada 1940 r. był w ZWZ w Wilnie, a od jesieni następnego roku służył w oddziale partyzanckim Adama Boryczki „Tońcia”, przekształconym później w VI Brygadę Wileńską AK. Uczestniczył w wielu akcjach przeciwko Niemcom. Po wejściu wojsk sowieckich na Litwę przedarł się przez front w okolice Siemiatycz. Został dowódcą 1 szwadronu w odtworzonej 5 Brygadzie Wileńskiej AK mjr Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Przeprowadził wiele akcji bojowych skierowanych przeciwko NKWD, UB, MO, KBW i oddziałom Ludowego Wojska Polskiego. W październiku 1946 r. ze względu na zły stan zdrowia, został urlopowany przez „Łupaszkę”. Ukrywał się w Zakopanem i we Wrocławiu. Aresztowano go 1 lipca 1948 r. Skazany został na karę śmierci. Zamordowano go na Mokotowie 8 lutego 1951 r.

Lucjan Niemyjski ps. "Krakus"
żołnierz AK. dowódca pododdziału 6 Brygady Wileńskiej AK Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”. Zginął 22 sierpnia 1952 r.

Walerian Nowacki ps. "Bartosz"
żołnierz. AK. dowódca pododdziału w 6 Brygadzie Wileńskiej AK Władysława Łukasiuka „Młota”. Poległ 3 lipca 1948 r. w walce z grupą operacyjną KBW.

Roman Ostrowski, pseud. „Wicher”
Uczestnik kampanii wrześniowej 1939 r., a następnie dowódca oddziału ZWZ-AK. Podlegał kpt. Kazimierzowi Kamieńskiemu „Huzarowi”. Zginął 17 września 1946.

Kazimierz Parzonko, pseud. „Wichura”
Żołnierz ZWZ-AK Od 1946 r. w 5 Brygadzie Wileńskiej Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” Aresztowany przez UB, skazany na karę śmierci i stracony.

Marian Pluciński, pseud. „Mścisław”
Uczestnik kampanii wrześniowej 1939 r. Następnie w ZWZ-AK. Dowódca plutonu w 5 Brygadzie Wileńskiej AK Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Został aresztowany przez UB i skazany na śmierć.

Adam Ratyniec, pseud. „Lampart”
Żołnierz AK,.podoficer i dowódca patrolu 6 Brygady Wileńskiej AK. „Młota” i „Huzara”. Poległ 11 maja 1952 r.

Teodor Śmiałowski, pseud. „Szumny”
Żołnierz ZWZ-AK. Po wojnie dowódca oddziału partyzanckiego ROAK w rejonie Drohiczyna i Siemiatycz. Poległ 25 lipca 1945 r.

Eugeniusz Tymiński, pseud. „Ryś”
Żołnierz ZWZ-AK. Od 1945 r. służył w oddziale pod dowództwem Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”. Zginął 30 maja 1945 r.

Henryk Wieliczko, pseud. „Lufa”
Dowódca szwadronu 5 Brygady Wileńskiej mjr Zygmunta Szedzielarza „Łupaszki”. Aresztowany 23 czerwca 1948 r, skazany na karę śmierci i zamordowany na Zamku Lubelskim 14 marca 1949 r.

Kazimierz Wyrozębski ps. "Sokolik"
żołnierz AK Podkomendny Władysława Łukasiuka „Młota”. Poległ 5 lipca 1948 r. w starciu z patrolem MO.

Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski

Irena Małczuk
małżonka Józefa Małczuka ps. „Brzask”. Aresztowana przez UB. Skazana na 10 lat więzienia. W 1955 r. wyszła na wolność.

Aleksander Rusin ps. "Rusal"
oficer ZWZ-AK, po wojnie dowódca oddziału partyzanckiego WiN w Rzeszowskiem.

Jan Wójcik
żołnierz AK, a po wojnie w WiN. Aresztowany przez UB i skazany na 15 lat więzienia. Zwolniony w 1957 r.

Pośmiertnie:

Antoni Borowik, pseud. „Lech”
Żołnierz 6 Brygady Wileńskiej AK. Poległ 8 maja 1948 r. po wsią Ogrodniki koło Siemiatycz w walce z obławą UB i KBW.

Marian Borychowski
żołnierz ZWZ-AK. Aresztowany przez UB w 1950 r. Zmarł w lutym 1951 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

Eugeniusz Korzeniewski, pseud. „Ryg”
Uczestnik kampanii wrześniowej 1939 r. W czasie wojny i po wojnie dowódca oddziału partyzanckiego AK-ROAK w Obwodzie Wysokie Mazowieckie. Zamordowany w czerwcu 1948 r. na kolonii wsi Oleksin.

Kazimierz Tkaczuk, pseud. „Sęp”
uczestnik kampanii wrześniowej 1939 r. Żołnierz ZWZ-AK, podoficer 6 Brygady Wileńskiej AK. Poległ 7 kwietnia 1951 r.

Antoni Wodyński, pseud. „Odyniec”
Żołnierz AK Oficer w 6 Brygadzie Wileńskiej Władysława Łukasika „Młota”. Ciężko ranny UB podczas próby aresztowania przez UB. Zmarł 8 lipca 1948 r.

Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski

Pośmiertnie:

Józef Wierzbicki, pseud. „Szczygieł”
Żołnierz ZWZ-AK Żołnierz oddziału Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”.

Tadeusz Wojno, pseud. „Raszyn”
Żołnierzem AK. Służył w oddziale Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”. Aresztowany przez UB i w 1950 r., skazany na 12 lat więzienia. Na wolność wyszedł w 1957 r.

"O niczym nie będziemy zapominać. Będziemy kontynuować politykę pamięci, politykę budowania prawdziwych autorytetów, będziemy też pamiętać o tych, którzy odznaczają się w życiu dzisiejszej Polski."
Prezydent RP Lech Kaczyński

"Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci…"






"POLSCY BANDYCI"

Za carskich czasów, wiemy to sami, byliśmy zwani wciąż bandytami
Każdy, kto Polskę ukochał szczerze, kto pragnął zostać przy polskiej wierze,
Kto nie chciał lizać moskiewskiej łapy, komu obrzydły carskie ochłapy
I wstrętnym było carskie koryto, był "miateżnikiem" – Polskim Bandytą.

"Polskich Bandytów" smutne mogiły, tajgi Sybiru liczne pokryły.
Przyszedł bolszewik – znów piosnka stara, czerwonych synów białego cara.
Polak, co nie chciał zostać Kainem, że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
Chciał jej wolności w słońcu i chwale, a że śmiał mówić o tym zuchwale,
Że nie chciał by go więziono, bito, był "reakcyjnym Polskim Bandytą".

I znowu Sybiru tajgi pokryły, "Polskich Bandytów" smutne mogiły.
Gdy odpłynęła krasna nawała, germańska fala Polskę zalała.
Kto się nie wyrzekł ojców swych mowy, w pruską obrożę nie włożył głowy,
Nie oddał resztek swojego mienia, swojej godności, swego sumienia,
Kto nie dziękował, kiedy go bito, ten był "przeklętym Polskim Bandytą".

Więc harde "Polskich Bandytów" głowy, chłonęły piece, doły i rowy.
Teraz, gdy w gruzach Germania legła, jest Polska "Wolna i Niepodległa",
Jest wielka. Młoda, swobodna, śliczna i nawet mówią "demokratyczna".
Cóż z tego, kiedy kto Polskę kocha, w kim pozostało sumienia trochę,
Komu niemiłe sowieckie myto, jeszcze raz został "Polskim Bandytą".

I znowu polskości tłumią zapały, tortury UB, lochy, podwały.
O Boże, chciałbym zapytać Ciebie, Jakich Polaków najwięcej w niebie?
(głos z góry)
Płaszczem mej chwały, blaskiem okryci,
są tutaj wszyscy "Polscy Bandyci".

Zdjęcia żołnierzy V Brygady Wileńskiej AK pochodzą ze strony:
TWÓRCOWNIA "LACH"

54 rocznica śmierci kpt. "Huzara"

54 rocznica śmierci kpt. Kazimierza Kamieńskiego ps. "Huzar"

54 lata temu, 11 października 1953 r., w więzieniu w Białymstoku, został zamordowany ostatni dowódca VI Brygady Wileńskiej AK, kpt. Kazimierz Kamieński ps. "Huzar".
GLORIA VICTIS !!!


Kpt. Kazimierz Kamieński ps. "Gryf", "Huzar"

Kpt. Kazimierz Kamieński "Gryf", "Huzar", urodził się 8 I 1919 r. we wsi Markowo Wólka gm. Piekuty pow. Wysokie Mazowieckie, w rodzinie pochodzenia drobnoszlacheckiego (jego ojciec posiadał duże gospodarstwo i jednocześnie pełnił funkcję wójta tej wioski). Ukończył Gimnazjum Handlowe w Wysokiem Mazowieckiem. Następnie jako prymus ukończył 10-miesięczną szkołę podchorążych rezerwy kawalerii, po czym skierowany został do Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu. Szkolenie zakończył uzyskując stopień kaprala podchorążego rez. kawalerii. Otrzymał przydział do 9 psk (Dywizjon Osowiec). W szeregach tej jednostki wziął udział w wojnie obronnej 1939 r., przechodząc jej cały szlak bojowy. Brał udział m.in. w walkach na pograniczu z Prusami Wschodnimi, oraz w dalszych działaniach odwrotowych – aż po Lubelszczyznę. Po dołączeniu do Grupy Operacyjnej „Polesie" uczestniczył w ostatnich bitwach Września w rejonie Kocka jako konny łącznik pomiędzy dowódcą 9 psk i dowódcą GO „Polesie" (podczas tej służby zabito pod nim cztery konie, on sam odniósł tylko lekkie kontuzje). Dostał się do niewoli niemieckiej, z której od razu zbiegł, jeszcze w październiku 1939 r., i powrócił w rodzinne strony, na teren okupacji sowieckiej.

W konspiracji pracował od pierwszych tygodni 1940 r., początkowo w lokalnej organizacji Podlaski Batalion Śmierci (tzw. Legion Podlaski). Zaprzysiężony w ZWZ-AK od maja 1940 r. Ścigany przez NKWD, w 1940 r. znajdując się w sytuacji przymusowej miał ponoć zabić dwóch funkcjonariuszy usiłujących go aresztować. W okresie okupacji niemieckiej pełnił pod pseudonimem "Gryf" różne funkcje dowódcze w Komendzie Obwodu ZWZ-AK Wysokie Mazowieckie (m.in. dowódcy plutonu terenowego, szefa uzbrojenia i adiutanta KO). Wiosną 1944 r. dołączył do lotnego oddziału Kedywu Obwodu Wysokie Mazowieckie dowodzonego wówczas przez ppor. Romana Ostrowskiego „Wichra". Uczestniczył w akcjach zbrojnych, m.in. w czerwcu 1943 r. w walce pod Lizą, w akcji pod Szepietowem w maju 1944 r., w czerwcu 1944 r. w akcji na bagnie Podosie (likwidacja bandy komunistyczno – rabunkowej) i w akcji "Burza" w lipcu 1944 r. Po lipcu 1944 r. szef samoobrony Obwodu AK-AKO-WiN Obwodu Wysokie Mazowieckie.

Działalność „po wyzwoleniu" rozpoczął późną jesienią 1944 r. z przydzielonym przez Komendanta Obwodu czteroosobowym patrolem. Po kilku miesiącach miał już spory oddział partyzancki w sile plutonu (podlegały mu też 4 rejonowe grupy dyspozycyjne i partyzanckie). Wykonał kilkadziesiąt akcji przeciw UBP, KBW, NKWD i ich agenturze. Awansowany do stopnia podporucznika (2 XI 1943 r.), porucznika (1 VI 1945 r.), w WiN przedstawiony do awansu na kapitana (30 IV 1946 r.). Za męstwo i zasługi został odznaczony Krzyżem Walecznych. W okresie amnestii lutowej 1947 r. dowodzony przez niego oddział został rozformowany, zaś większość żołnierzy ujawniła się. Sam nadal ukrywał się, wkrótce wokół niego skupiła się grupa byłych żołnierzy AK-WiN ściganych przez UBP i zagrożonych aresztowaniem, co pozwoliło na odbudowę oddziału partyzanckiego.

W maju 1947 r. podporządkował się por./kpt. Władysławowi Łukasiukowi ps. "Młot", zaś dowodzona przez niego grupa weszła na zasadach autonomicznych w skład 6 Brygady Wileńskiej. Po śmierci "Młota" w czerwcu 1949 r. objął komendę nad pozostającymi w polu patrolami 6 Brygady Wileńskiej. O poparciu jakim cieszył się wśród mieszkańców Podlasia świadczy fakt, że utrzymał się w polu niemal do końca 1952 r. W wyniku prowokacji przygotowanej przez MBP – związanej ze sprawą tzw. V Komendy WiN – został zwabiony podstępnie do Warszawy i tam 27 X 1952 r. aresztowany. 26 III 1953 r. został skazany na karę śmierci przez WSR w Warszawie w procesie pokazowym na sesji wyjazdowej w Łapach i 11 X 1953 r. stracony w więzieniu w Białymstoku. Miejsce pochówku do dzisiaj pozostaje nieznane.

Świadectwo ukończenia przez Kazimierza Kamieńskiego Średniej Szkoły Handlowej w Wysokiem Mazowieckiem.

Huzar – Testament Jana Warpechowskiego, czyli jak zdradzono Kazimierza Kamieńskiego.

28 października 1952 roku "Huzar" został aresztowany przez Ministerstwo Urzędu Bezpieczeństwa w Warszawie w dzielnicy Muranów, w bloku 52 m 38. Aresztowanie zostało sprowokowane przez przywódców Komendy „Wolność i Niepodległość" („WiN"): Stefana Sieńko ps. „Kłos", Stefana Kowalskiego ps. „Kazimierz”, Edwarda Wasilewskiego ps. „Wichura" i Janusza Terlikowskiego ps. „Rytel". Stefan Sieńko – to były oficer, dowódca oddziału AK na terenie Rzeszowa. Co do Stefana Kowalskiego to wiem, że pochodził z rzeszowskiego, krewniak Sieńki, Edward Wasilewski, były dowódca AK oddziału na terenie Cegłowa, woj. warszawskie. Natomiast Janusz Terlikowski lekarz, syn godnych rodziców zam. w Ciechanowcu, a ostatnio w Nurze. Janusz Terlikowski mieszkał w Warszawie, obecnie zamieszkuje w Sulejówku. […]. [Dalej czytaj na stronie Ciechanowiec Online]>

Więcej na temat kpt. "Huzara" i jego żołnierzy czytaj:

Kpt. Kazimierz Kamieński „Huzar” (1919 – 1953) – część 1>
Kpt. Kazimierz Kamieński „Huzar” (1919 – 1953) – część 2>

St. sierż. Adam Ratyniec „Lampart” (1926 – 1952) – część 1>
St. sierż. Adam Ratyniec „Lampart” (1926 – 1952) – część 2>

Strona główna>

Otwarcie wystawy „Z archiwum IPN”

Otwarcie wystawy „Z archiwum IPN” – Włodawa, 18 października 2007 r.

18 października o godz. 12.00 w sali wystawowej Włodawskiego Domu Kultury (Al. J. Piłsudskiego 10) została otwarta wystawa „Z archiwum IPN”. Wystawę przygotował lubelski oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Ekspozycję można oglądać do 18 listopada br.

Folder wystawy "Z archiwum IPN" [kliknij w zdjęcie]

Od momentu utworzenia Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu ogromne zainteresowanie wzbudzają przejęte przez Instytut archiwalia. W świadomości społeczeństwa postrzegane są one przede wszystkim przez pryzmat tzw. teczek. Autorzy wystawy starali się pokazać – w miarę możliwości – rzeczywisty charakter zasobu archiwalnego IPN.

Oddziałowe Biuro Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów (OBUiAD) w Lublinie gromadzi archiwalia od maja 2001 r. Przejęto wówczas m.in.: akta byłej Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (OKBZpNP) (rejestry miejsc i faktów zbrodni dokonanych na Lubelszczyźnie podczas okupacji niemieckiej, fotokopie i kserokopie dokumentów, a także fotografie) oraz akta Sądu Rejonowego (Wojskowego Sądu Rejonowego, Specjalnego Sądu Karnego i Sądu Okręgowego).

We wrześniu 2001 r. zaczęły napływać pierwsze materiały z Archiwum Delegatury Urzędu Ochrony Państwa w Lublinie (akta operacyjne, administracyjne i personalne z lat 1944–1990, wytworzone przez były Wojewódzki i Miejski Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, Powiatowe Urzędy Bezpieczeństwa Publicznego woj. lubelskiego, oraz Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Białej Podlaskiej, Chełmie, Lublinie i Zamościu) oraz akta Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie (materiały administracyjne, akta osobowe funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Służby Bezpieczeństwa) i byłej Komendy Wojewódzkiej MO w Siedlcach.

Folder wystawy "Z archiwum IPN" [kliknij w zdjęcie]

Do połowy 2003 r. w lubelskim archiwum IPN znalazła się większość z planowanych do przejęcia materiałów, tj. 2400 metrów bieżących akt, w tym z byłych służb specjalnych – ok. 460, policji – ponad 1500, aresztów zakładów karnych i aresztów śledczych – 12, sądów i prokuratur – ponad 100, byłej OKBZpNP – 15. W powyższym zestawieniu 285 mb stanowią kartoteki i ewidencje, a 1,5 mb darowizny.

Cechą charakterystyczną zasobu jest przewaga akt z lat 1944–1956 oraz materiałów pochodzących z okresu wojny i okupacji, a znacznie mniejsza ilość archiwaliów z lat późniejszych (szczególnie z lat 70. i 80.) – zwłaszcza opisujących walkę z Kościołem katolickim i działaczami opozycji, w tym z członkami „Solidarności” – co wynika z metodycznego ich „brakowania”, tj. celowego niszczenia przez funkcjonariuszy SB w okresie przełomu ustrojowego (1989/1990).
Zamiarem autorów było pokazanie na wystawie fotografii i dokumentów ilustrujących nie tylko ważne wydarzenia z historii Polski z lat 1939–1989, ale także zwykłe epizody, część prezentowanych materiałów stanowią „ciekawostki” archiwalne. Należą do nich m.in. fotografie żołnierzy węgierskich stacjonujących w Chełmie wiosną 1944 r., list żołnierza NSZ przebywającego w Kanadzie, przysłany w 1952 r. do PUBP w Kraśniku, materiały „szpiegowskie” z lat 1948–1956, czy też zdjęcia operacyjne SB z lat 1966, 1968 i 1980.

Celem wystawy jest pokazanie – na przykładzie Lubelszczyzny – charakteru zasobu archiwalnego pozostawionego przez byłe służby specjalne Polski Ludowej oraz instytucje państwowe ściśle z nimi współpracujące w latach 1944–1989. Lubelskie archiwum IPN, gdzie przechowywane są różnorodne materiały, stanowi niewątpliwie ogromną kopalnię wiedzy. Archiwalia te, dostępne od niedawna, wymagają jeszcze gruntownych badań naukowych.

Źródło: Instytut Pamięci Narodowej
Strona główna>

Rajd szlakami mjr. "Ognia"


II Rajd Szlakami „Żołnierzy Wyklętych” majora Józefa Kurasia „Orła – Ognia” /1915-1947/


26-28 października 2007 r.

Na przełomie 2006 i 2007 roku minęło 60 lat od wydarzeń związanych z walką żołnierzy II konspiracji na Podhalu. Dowodził nimi legendarny „Ogień” – mjr Józef Kuraś z Waksmundu, którego bój o wolną Polskę dobiegł końca 22 lutego 1947 r., kiedy to umarł w nowotarskim szpitalu, wskutek ran odniesionych podczas ostatniej walki z UB w Ostrowsku.
Rocznicę tą obchodziliśmy uczestnicząc w waksmundzkim spotkaniu kombatantów Zgrupowania „Błyskawica”, oddając cześć w ostatniej drodze na nowotarski cmentarz żonie mjr Kurasia – śp. ppor. Czesławie Bochyńskiej-Kuraś oraz organizując, wspólnie z Instytutem Pamięci Narodowej, Ogólnopolską Konferencję Historyczną „Wokół legendy Ognia”, której towarzyszyła rekonstrukcja historyczna rozbicia Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nowym Targu.

Nowotarski oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego wraz z Grupą Rekonstrukcji Historycznej „Podhale w ogniu” oraz Szczep Wędrowniczy „Salamandra” ZHP w Nowym Targu

zapraszają

wszystkich miłośników historii oraz koneserów jesiennych, górskich wędrówek na rajd partyzanckimi szlakami. Chcemy, by trud przedeptanych kilometrów oraz chwile zadumy nad mogiłami naszych bohaterskich przodków stały się żywym pomnikiem naszej pamięci o Nich i o ich walce.

Dzień 1, piątek 26 X 2007 r., godz. 10:00

Start: Nowy Targ, Kowaniec – Długa Polana k/ stacji GOPR (dojazd z centrum miasta autobusami linii 2, 4 i 7); odprawa przewodników, podział uczestników na drużyny rajdowe, zapakowanie plecaków na podwody

Trasa: dolina potoku Kowaniec Mały (miejsce odprawy i ponownego „wyjścia do lasu” żołnierzy „Ognia” 13 IV 1945 r.) – polana Cyrwusówki-Sralówki (kryjówka partyzantów po rozbiciu obozu pod „Czerwonym Groniem” w grudniu1943 r.) – szlak zielony Bukowina Waksmundzka (1105 m) – Polana Rusnakowa – Kaplica Papieska – schronisko pod Turbaczem – szlak czerwony – Hala Długa (miejsce gdzie rodziła się Konfederacja Tatrzańska i zginęła Albina Białoń) – Polana Gabrowa – Kiczora (1282 m) – rejon obozów partyzanckich polskich i sowieckich – Zielenica (miejsce związana z obławą NKWD na „ogniowców” w kwietniu 1945 r.) – Polana Fiedorówka – dolina potoku Furcówka – zejście do przysiółka Stalmachy w Ochotnicy Górnej – dojazd busami do miejsca postoju Rajdu w Ochotnicy Górnej
Całkowita długość trasy – 16 km

Dzień 2, sobota 27 X 2007 r., godz. 10:00

Ochotnica Górna (Błaszczaki) – dolina potoku Forędówki – Kurnytowa Polana (jedna z najstarszych w Gorcach kolib pasterskich z 1839 r., w czasie wojny kwatera oddziału partyzanckiego kpt. „Lamparta”, w 1945 r. użytkowana przez „Ognia”) – Przełęcz Holina (miejsce egzekucji współpracowników „Ognia” przez KBW w październiku 1946 r.) – Magórki (obóz sztabu „Ognia” w jesieni 1946 r.) – ścieżka dydaktyczna GPN „Pańska Przechybka” – miejsce katastrofy samolotu B-24 Liberator „Kalifornia Rocket” w grudniu 1944 r. – dolina potoku Jaszcze (miejsce potyczki „ogniowców” z patrolem MO w styczniu 1947 r.) – Ochotnica Górna (Błaszczaki)
Po powrocie zwiedzanie wystawy w ośrodku kultury w Ochotnicy Górnej związanej z archeologią lotniczą w Gorcach.
Pętla trasy – 12 km.

Dzień 3, niedziela 28 X 2007 r., godz. 10:00

Ochotnica Górna (Błaszczaki) – Runek (1005 m) – szlak czerwony – Polana Kudów (obóz oddziału AK „Lamparta” i „Wiarusów”) – Lubań (1211 m) – ruiny schroniska spalonego przez Niemców we wrześniu 1944 r. – szlak niebieski na Przełęcz Snozka (653 m) – obelisk „utrwalaczy władzy ludowej” z 1966 r. tzw. „Organy Hasiora”
Długość trasy – 16 km.
Dojazd autobusem (20 km) na cmentarz w Waksmundzie, rodzinnej wsi Józefa Kurasia, z grobami jego bliskich, żołnierzy i współpracowników.

Zakończenie Rajdu (ok. godz. 16:00): podsumowanie, wyniki konkursu historycznego nt. partyzantki gorczańskiej, rozdanie nagród.

Trasa rajdu przebiega przez teren Gorców i Gorczańskiego Parku Narodowego, zaczyna się w rejonie Nowego Targu, u południowo-zachodnich podnóży Gorców, kończy na ich wschodnim paśmie – u podnóży Lubania.
Rajd ma charakter imprezy edukacyjnej na zasadzie non-profit, uczestnicy opłacają koszty noclegów w wysokości: młodzież szkolna – 40 zł., dorośli – 50 zł. Wpłata na starcie Rajdu – 26 października na Kowańcu. Dwa noclegi grupy rajdowej (26/27 i 27/28 października – piątek/sobota i sobota/niedziela) w kwaterach agroturystycznych w Ochotnicy Górnej (Maria Hryczyk, osiedle Błaszczaki118, Ochotnica Górna). Wieczorem 1 i 2 dnia Rajdu – obiadokolacja. Poza tym wyżywienie uczestników: śniadania i prowiant w trasę we własnym zakresie. W bazie Rajdu na terenie Ochotnicy przewidziane ognisko z kiełbaskami.

Rajd prowadzony przez przewodników górskich PTTK z KPB „Gorce” w Nowym Targu oraz historyków z PTH O/Nowy Targ. Opiekunowie grup proszeni są o dopilnowanie odpowiedniego wyekwipowania uczestników na wędrówkę po górskich szlakach (ubiór, obuwie). Rajd odbywa się bez względu na pogodę. W przypadku fatalnej aury trasy rajdu ulegną skróceniu do minimum. Opiekunowie grup szkolnych winni pamiętać o posiadaniu numeru polisy ubezpieczeniowej swojej szkoły. Organizatorzy nie przewidują dodatkowego ubezpieczenia.

Uczestnicy Rajdu otrzymają pamiątkowe gadżety (znaczki rajdowe i koszulki), a każdy z członków patrolu biorącego udział w okolicznościowym Turnieju Wiedzy Historycznej o Żołnierzach Wyklętych i Turnieju Sprawności Partyzanckiej (terenoznawstwo, samarytanka, gra azymutowa na orientację) pamiątkowe upominki i nagrody.

Pomoc w organizacji Rajdu zadeklarował Gorczański Park Narodowy oraz Wiejski Ośrodek Kultury w Ochotnicy Górnej. Swoim patronatem objął go również krakowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej.

Zgłoszenia uczestników do dn. 20 październik 2007 r. przyjmuje:

Komandor Rajdu – phm Adam Błaszczyk, 28 Podhalańska DH „Zawisza” ZHP,
Gimnazjum nr 2 w Ludźmierzu,
ul. Jana Pawła II 116, 34-471 Ludźmierz
tel. 018/2655300,
tel. domowy 018/2655842, tel. Kom. 0517624928

Z-ca Komandora Rajdu – Michał Maciaszek (KHW PTH Nowy Targ)
Tel. 0512259601

lub prezes nowotarskiego PTH Robert Kowalski, [email protected]

Odszedł na Wieczną Wartę…

Zmarł Płk. Zbigniew Boczkowski

"Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci."
W. Szymborska


Ze smutkiem zawiadamiam, że w dniu wczorajszym, 15 września 2007 roku, odszedł na Wieczną Wartę Pan Pułkownik Zbigniew Boczkowski, Prezes Zarządu Okręgu Wschodniego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI !!!

Ogólnopolskie obchody 63. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego – 1 sierpnia 2007 r.

Ogólnopolska akcja „Warszawa ’44 – Bitwa o Polskę” – 1 sierpnia 2007 r.
Powstanie Warszawskie było walką o niepodległość całego kraju i wolność wszystkich Polaków. Godzina „W” – 1 sierpnia 1944 roku o 17.00 – była początkiem Powstania Warszawskiego, w którym wzięli udział żołnierze AK pochodzący niemal z wszystkich regionów Polski. Niemcy i Sowieci po obu stronach frontu zwalczali oddziały idące Powstaniu na pomoc. 1 sierpnia 2007 r. mijają 63 lata od wydarzeń, które powinny żyć w pamięci Polaków w całym kraju. To była NASZA walka o NASZĄ wolność. Pamiętaj! 1 sierpnia – godzina 17.00. Kiedy w całej Polsce zawyją syreny, gdziekolwiek będziesz – zatrzymaj się, uczcij chwilą ciszy tych, którzy walczyli i ginęli za TWOJĄ wolność. Wyjdź z domu, wysiądź z samochodu, na minutę oderwij się od pracy. Pokaż innym, że pamiętasz.

POWSTANIE WARSZAWSKIE 1944

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. Armia Krajowa dysponowała w stolicy 30 tys. żołnierzy, jednak bardzo słabo uzbrojonych. W pierwszych dniach walk powstańcy opanowali większą część Śródmieścia z Powiślem, Stare Miasto, Żoliborz, Wolę, Mokotów, część Ochoty i Pragi. Entuzjazm ludności, która wyzwoliła się z niemieckiej okupacji był ogromny. Niemal natychmiast zaczęły się organizować wszystkie struktury działającego dotychczas w konspiracji Polskiego Państwa Podziemnego. Działały polskie urzędy, prasa, poczta, opieka społeczna itp. Na przeszkodzie do zniewolenia naszego kraju stało patriotycznie wychowane w okresie II Rzeczypospolitej społeczeństwo i jego Państwo Podziemne, na czele z największym konspiracyjnym wojskiem Europy – Armią Krajową. Wyzwolenie Warszawy przez Armię Krajową miało stać się ostatnią próbą ratowania niepodległości Polski.

Los powstania był jednak przesądzony. Mimo ogromnego zapału i ofiarności miasto zostało skazane na zagładę. Moskwa już wcześniej wydała wyrok na niepodległą Polskę, a państwa zachodnie zaakceptowały w Teheranie sowiecki dyktat w tej części Europy. W Warszawie pojawiła się doskonała okazja, aby niemieckimi rękami rozprawić się z Polakami. Za Wisłą Stalin nie tylko zatrzymał swe czołgi, Moskwa odmówiła nawet zgody na lądowanie na swych lotniskach alianckim i polskim załogom samolotów, latającym z Włoch ze zrzutami i ponoszącym ogromne straty.

Niemcy szybko wzmocnili swoje siły, by już 5 sierpnia przejść do kontrnatarcia i rozpocząć wypieranie oddziałów powstańczych z zajętych dzielnic, bestialsko rozprawiając się z ludnością cywilną.
Zachód nie stanął w obronie rozbrajanych i wywożonych do łagrów akowców na wschodnich terenach Rzeczpospolitej – żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej czy walczących w Wilnie i we Lwowie. Przywódcy Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii pozostali wobec nich obojętni nie zdobywając się na powstrzymanie Stalina, który postanowił rozprawić się z niepokornym miastem niemieckimi rękoma.

Po połowie września wstrzymano całkowicie zrzuty sprzętu i broni z powodu złych warunków atmosferycznych i ogromnych strat. Na 200 wykonanych zrzutów powstańcy odebrali jedynie 45. Sowieci nie zamierzali wesprzeć walczących w żaden sposób. Nie osłaniali nawet próby sforsowania Wisły przez 1 Armię Berlinga, która straciła w tej akcji 3 tys. żołnierzy. Niemcy zlikwidowali przyczółek czerniakowski i natarli na Mokotów, który skapitulował 27 września. Do niewoli oddało się ponad 1000 żołnierzy AK, tylko części udało się przedostać kanałami do Śródmieścia. Po trzech dniach padł Żoliborz. W tej sytuacji dowództwo powstania przyjęło niemiecką propozycję rozmów kapitulacyjnych. Powstańcom, którzy złożyli broń, gwarantowano prawa kombatanckie jeńców wojennych. Kobiety biorące udział w walce mogły na własne życzenie być traktowane jak ludność cywilna.

W Warszawie zginęło 18 tys. powstańców, ponad 20 tys. zostało rannych, 15 tys. oddało się do niewoli. Wśród ludności cywilnej śmierć poniosło ponad 150 tys. osób, 50 tys. wywieziono do obozów koncentracyjnych, a 150 tys. na przymusowe roboty do Rzeszy. Resztę mieszkańców ewakuowano na Kielecczyznę i w Krakowskie. Niemcy stracili 26 tys. zabitych, zaginionych i rannych. Do stycznia 1945 r., czyli do sowieckiej ofensywy, niemieckie lotnictwo zgodnie z rozkazem dowódcy SS Heinricha Himmlera równało z ziemią stolicę Polski.
Jarosław Szarek

W związku z 63. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Instytut Pamięci Narodowej zainicjowały akcję Warszawa ’44 – Bitwa o Polskę na rzecz nadania obchodom kolejnych rocznic tego wydarzenia charakteru ogólnopolskiego. W ten sposób chcemy przypomnieć Polakom, że Powstanie Warszawskie było ostatnią próbą ocalenia kraju przez zastąpieniem jednej okupacji – niemieckiej przez drugą – sowiecką, oraz że stanowiło ono wspólną walkę o Niepodległość Polski, a nie jedynie lokalny bój o Warszawę.

Pragniemy zaangażować społeczności lokalne w uroczyste obchody rocznicy. Godzina „W” – 1 sierpnia 1944 r. o 17.00 – była początkiem Powstania Warszawskiego, w którym wzięli udział żołnierze AK pochodzący ze wszystkich niemal regionów Polski. Dla upamiętnienia tego wydarzenia 1 sierpnia 2007 r. o godz. 17.00 w całej Polsce zawyją syreny. Niezależnie od tego, gdzie się wówczas znajdziemy, zatrzymajmy się, chwilą ciszy uczcijmy tych, którzy walczyli za naszą wolność. Wyjdźmy z domu, wysiądźmy z samochodu, na minutę oderwijmy się od pracy. Zadbajmy o to, by 1 sierpnia wywiesić na naszych domach flagi państwowe.

Warszawa
29 lipca br. o godz. 16:00 na placu Teatralnym w Warszawie odbędzie się koncert „Śpiewajmy powstańcze piosenki” z zainicjowanego przez „Gazetę Polską” cyklu „Polskie śpiewanie”. Instytut Pamięci Narodowej jako partner wspiera organizację koncertu. Ideą cyklu jest wspólne wykonywanie pieśni patriotycznych przez artystów i publiczność, która w trakcie koncertu uczy się kolejnych zwrotek pieśni. Tym razem naukę śpiewania poprowadzi Krzysztof Cugowski, w koncercie wystąpią także inni znani artyści. Śpiewnik z tekstami piosenek powstańczych będzie dostępny wraz z 30 numerem „Gazety Polskiej” z 25 lipca 2007 roku. W numerze tym znajdzie się również biało-czerwona opaska z napisem „1 VIII 1944 – Pamiętamy”. Organizatorzy pragną, by noszenie 1 sierpnia powstańczej opaski na ramieniu stało się odtąd powszechne w całej Polsce jako wyraz pamięci i więzi z ucz
estnikami Powstania Warszawskiego.

Łódź
W przeddzień rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, 31 lipca (wtorek) łódzki oddział Instytutu Pamięci Narodowej oraz Klub Historyczny im. gen. Stefana Roweckiego „Grota” zapraszają na spotkanie rocznicowe. Rozpocznie je wykład Artura Ossowskiego z Biura Edukacji Publicznej IPN w Łodzi na temat łodzian w Powstaniu Warszawskim. Następnie odbędzie się projekcja filmu Aliny Czerniakowskiej „Czy musieli zginąć?”. Kolejną część spotkania stanowić będzie panel dyskusyjny z udziałem prof. dr. hab. Albina Głowackiego (UŁ), dr. Janusza Wróbla (IPN Oddział w Łodzi) oraz Tadeusza Michalskiego (ŚZŻAK). W spotkaniu przewidywany jest udział i wystąpienie red. Aliny Czerniakowskiej. Początek o godz. 15.00 w gościnnych salach Łódzkiego Domu Kultury (ul. Traugutta 18, s. 221). Wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy.

Rzeszów
W ramach obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia o godz. 10:00 w kinie Zorza w Rzeszowie odbędzie się wykład Mirosława Surdeja (IPN Oddział Rzeszów), poświęcony Akcji „Burza” na Rzeszowszczyźnie, oraz projekcja filmu pt. „Pierścionek z orłem w koronie” w reżyserii Andrzeja Wajdy.

Natomiast o godzinie 15:30 w siedzibie rzeszowskiego oddziału IPN, przy ul. Słowackiego 18, odbędzie się promocja nowej publikacji polsko-rosyjskiej pt. „Powstanie Warszawskie w dokumentach z archiwów służb specjalnych”, na które również serdecznie zapraszamy. Publikacja prezentuje unikalne dokumenty dotyczące Powstania Warszawskiego 1944 r. i późniejszych losów powstańców. Dokumenty pochodzą z zasobu archiwalnego IPN oraz z Centralnego Archiwum Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Zostały wytworzone przez służby specjalne III Rzeszy Niemieckiej, „polskie” organy bezpieczeństwa publicznego oraz sowieckie służby specjalne. Są to przede wszystkim meldunki, protokoły przesłuchań, ale także protokoły posiedzeń sądowych w procesach przeciwko zbrodniarzom wojennym odpowiedzialnym za likwidację powstania.

Po spotkaniu nastąpi przejście pod pomnik Chwały Żołnierzy AK Podokręgu Rzeszów i złożenie kwiatów. Przypominać o rocznicy będzie prowadzona akcja plakatowa i ulotkowa. W rocznicę godziny „W” zawyją syreny. Zwracamy się z apelem do mieszkańców Podkarpacia o uczczenie minutą ciszy pamięci walczącej Warszawy.



Źródło:
Instytut Pamięci Narodowej


Strona główna>