II Rajd Śladami Żołnierzy 5 Wileńskiej Brygady AK

II Rajd Śladami Żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej

W dniach od 26 do 28 sierpnia 2010 r. odbędzie się II Rajd Śladami Żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej na terenie Puszczy Białowieskiej. Regionalny Komitet Obrony Pamięci Narodowej w Bielsku Podlaskim Placówka w Hajnówce, jako główny organizator Rajdu zaprasza do udziału w tym przedsięwzięciu.

Współorganizatorami Rajdu są Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Białymstoku oraz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku. Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Antoni Pacyfik Dydycz Ordynariusz drohiczyński objął Rajd patronatem honorowym. Druga edycja Rajdu skierowana jest głównie do środowiska skautowego oraz osób zainteresowanych historią Żołnierzy Wyklętych. Przewidywana ilość uczestników w tym roku to około 100 osób z obszaru całej Polski.

RAMOWY PROGRAM RAJDU 2010


26 sierpnia 2010

  • Godz. 8:00 – Msza św. w kościele p.w.Św.Jana Chrzciciela w Narewce w intencji żołnierzy 5 Wileńskiej Brygady AK. Po zakończeniu Eucharystii złożenie kwiatów pod pomnikiem Danuty Siedzikówny "Inki".
  • Godz. 8:45 – wymarsz patroli do wykonania zadań terenowych związanych z historią Żołnierzy Wyklętych na terenie Puszczy Białowieskiej. W godzinach wieczornych koncentracja patroli we wsi Budy. Podsumowanie osiągniętych celów, spotkanie z kombatantami, pracownikami naukowymi IPN oraz Uniwersytetu Gdańskiego.

27 sierpnia 2010

  • Godz. 8:00 – wymarsz patroli do wykonania zadań terenowych. W godzinach wieczornych koncentracja patroli we wsi Topiło-Czternasty. Podsumowanie Rajdu, wyłonienie najlepszego patrolu, wyznaczenie zadań na dzień następny.

28 sierpnia 2010

  • Godz. 7:30 – przygotowanie do wymarszu w kierunku wsi Topiło.
  • Godz. 10:00 – załadunek na tabor kolejki wąskotorowej na trasie Topiło – Hajnówka. W czasie przejazdu Trójmiejska Grupa Rekonstrukcji Historycznej przygotuje prezentację, która jest na razie okryta tajemnicą.
  • Godz. 12:00 – Msza św. w kościele św. Cyryla i Metodego w Hajnówce. Po zakończeniu Eucharystii Ksiądz Biskup Antoni Pacyfik Dydycz dokona poświęcenia tablicy memoratywnej upamiętniającej Żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady mjr. "Łupaszki", którą odsłonią żyjący jeszcze żołnierze tego oddziału.

Strona główna>

Zmarła Janina Wasiłojć-Smoleńska ps. "Jachna"

Sanitariuszka oddziału mjr. "Łupaszki" Janina Wasiłojć-Smoleńska ps. "Jachna" nie żyje!

Z przykrością informuję, że wczorajszej nocy, 5 VIII 2010 r. zmarła Janina Wasiłojć-Smoleńska ps. "Jachna". Przeżyła 84 lata. Była żołnierzem Oddziału Partyzanckiego Antoniego Burzyńskiego "Kmicica", 4 Wileńskiej Brygady "Narocz", a następnie V Wileńskiej Brygady zwanej "Brygadą Śmierci", którą dowodził major Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka". Była jednym z najstarszych stażem partyzantów Okręgu Wileńskiego AK. Sanitariuszka i łączniczka. Szczecinianka. W komunistycznej Polsce skazana na dwukrotną karę śmierci, przesiedziała w więzieniu 10 lat. Od 1957 roku uczyła języka polskiego w szczecińskich szkołach i uczelniach wyższych, odznaczana wysokimi odznaczeniami państwowymi.

Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek 9 sierpnia na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie o godzinie 11:00.

Wieczny odpoczynek racz jej dać, Panie!


Janina Wasiłojć (Smoleńska) trzy dni po wyjściu z więzienia – 25 maja 1956 roku.

Janina Wasiłojć-Smoleńska ps. "Jachna" urodziła się 7 lutego 1926 r. w Tarkowszczyźnie, powiat Święciany. Do szkoły powszechnej uczęszczała w Duksztach. Od 1937 r. uczyła się w Gimnazjum Ogólnokształcącym im. Józefa Piłsudskiego w Święcianach. Po wybuchu II wojny światowej kontynuowała naukę w Niepełnej Szkole Średniej i na tajnych kompletach w Podbrodziu. Od września 1944 r. uczyła się w V Gimnazjum Żeńskim w Wilnie. Maturę zrobiła eksternistycznie w 1945 r. w kuratorium oświaty w Sopocie. Wraz z rodzicami w 1941 r., tuż przed atakiem Niemiec na ZSRR, wyjechała ze Święcian do Podbrodzia. Ojca Janiny Wasiłojć aresztowała policja litewska. Skazano go na śmierć. Cudem uniknął wyroku. Zwolniony przez Niemców, wraz z rodziną szukał schronienia w Miadziole, na terenie administrowanym przez Białorusinów. Tutaj cała rodzina zaangażowała się w działalność konspiracyjną. Janina jako pracownica magistratu dostarczała ukrywającym się konspiratorom potrzebne dokumenty.

W czerwcu 1943 r. wraz z rodzicami przyłączyła się do oddziału "Kmicica" – pierwszego partyzanckiego oddziału na Wileńszczyźnie. Wstępując w szeregi Armii Krajowej, złożyła przysięgę oraz przyjęła pseudonim "Jachna". W sierpniu 1943 r. […] oddział został rozbrojony przez partyzantkę sowiecką. Dowódcę, Antoniego Burzyńskiego ps. "Kmicic" i część jego podwładnych rozstrzelano. Rodzina Wasiłojciów ocalała i została włączona do oddziału partyzanckiego im. Bartosza Głowackiego. Janina wraz z rodzicami zbiegła, ale w trakcie ucieczki wszyscy zostali aresztowani przez Niemców i skazani na roboty w Rzeszy. Dzięki przekupstwu uniknęli wywózki. Rodzice ukrywali się w folwarku Felino, a "Jachna" wróciła do partyzantki jako sanitariuszka w 5. Wileńskiej Brygadzie Armii Krajowej dowodzonej przez Zygmunta Szendzielarza "Łupaszkę". Po utworzeniu 4. Brygady “Narocz” pod dowództwem Longina Wojciechowskiego ps. “Ronin’ została przeniesiona w jej szeregi. 13 lipca 1945 r. 4. Brygada walczyła pod Krawczunami z wojskami niemieckimi. 17–18 lipca 1945 r. nastąpiły aresztowania dowódców wileńskiej AK i rozbrojenie jej oddziałów na granicy Puszczy Rudnickiej. Janina Wasiłojć trafiła do miejsca internowania polskich partyzantów w Miednikach Królewskich, a stamtąd do więzienia na Łukiszkach w Wilnie. Po kolejnej odmowie wstąpienia do Armii Berlinga została zwolniona. Podjęła pracę w Państwowym Urzędzie Repatriacyjnym, gdzie ponownie pomagała załatwiać spalonym konspiratorom konieczne do wyjazdu dokumenty.

W kwietniu 1945 r. została zatrzymana przez NKGB, ale po kilku dniach zwolniona. Cała rodzina, obawiając się aresztowania, zdecydowała się na wyjazd do Polski. Osiedli w Sopocie, gdzie ojciec Wiktor Wasiłojć podjął pracę w tamtejszym kuratorium oświaty. "Jachna" rozpoczęła studia medyczne, początkowo w Poznaniu, a następnie na Akademii Medycznej w Gdańsku. Nawiązała również współpracę z “Zagończykiem”, Feliksem Selmanowiczem, należącym do oddziału partyzanckiego "Łupaszki". Zajęła się drukowaniem i kolportażem ulotek antykomunistycznych. W czerwcu 1946 r. na koncentracji w Jodłówce pod Sztumem ponownie przyłączyła się do partyzantki, przydzielona jako sanitariuszka do szwadronu Leona Smoleńskiego "Zeusa". Oddział operował na Warmii, a następnie w Borach Tucholskich. Na okres zimowy 1946/1947 zawiesił działalność, a “Jachna” ukrywała się pod fałszywym nazwiskiem w Zielonej Górze, gdzie w styczniu 1947 r. została aresztowana.

8 marca 1947 r. wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Bydgoszczy skazano ją na dwukrotną karę śmierci, zamienioną na mocy amnestii na 15 lat więzienia, oraz pozbawienie praw obywatelskich i honorowych na zawsze. Karę więzienia odbywała w Zakładzie Karnym w Fordonie oraz w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Inowrocławiu i ponownie w Fordonie. W kwietniu 1956 r. została zwolniona na półroczną przerwę w odbywaniu kary. Wyrok 15 lat więzienia złagodzono do 10, a po wielu zabiegach adwokata Witolda Lisa-Olszewskiego resztę kary (8 miesięcy) darowano. W 1959 r. Janina Smoleńska rozpoczęła studia w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Opolu i w 1963 r. uzyskała tytuł magistra filologii polskiej.

Od 1957 r. pracowała jako nauczycielka języka polskiego w szczecińskich szkołach i uczelniach wyższych […]. Wielokrotnie odznaczana m.in.: Krzyżem Armii Krajowej, Medalem Wojska Polskiego przyznanym przez władze polskie w Londynie, Krzyżem Zrzeszenia WiN, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1996 r. została matką chrzestną 12. Dywizji Zmechanizowanej im. J. Hallera w Szczecinie. "Jachna" jest jakże typowym, szlachetnym reprezentantem swojego pokolenia. Przeszła cały szlak charakterystyczny dla "żołnierzy wyklętych": od walki z okupantem niemieckim, przez konspirację antykomunistyczną, po więzienie epoki stalinowskiej.

Czytaj więcej:

Strona główna>

65. rocznica bitwy pod Ogółami

65. rocznica bitwy pod Ogółami – Czarna Wieś Kościelna – Ogóły, 8 lipca 2010 r.

8 lipca 1945 r. w Puszczy Knyszyńskiej, pod Ogółami, zgrupowanie partyzanckie AKO "Piotrków", liczące blisko 200 ludzi, zostało zaatakowane przez dwukrotnie liczniejsze siły 1 pułku piechoty "ludowego" WP oraz funkcjonariuszy UB wsparte artylerią. Sprawne dowodzenie mjr. Aleksandra Rybnika "Jerzego", a przede wszystkim por. Hieronima Piotrowskiego "Jura", pozwoliło partyzantom na przerwanie okrążenia i przy minimalnych stratach własnych wycofanie się przez otaczające obozowisko bagna. Starcie partyzanckich oddziałów, wiernych legalnym władzom Rzeczypospolitej, z wspieranymi przez Sowietów siłami komunistycznymi było jedną z największych bitew partyzanckich na Białostocczyźnie.

W dniu 8 lipca 2010 r. w Domu Kultury w Czarnej Wsi Kościelnej (ul. Wesoła 8) rozpoczną się obchody 65. rocznicy największej bitwy partyzanckiej na Białostocczyźnie, zorganizowane przez Burmistrza Czarnej Białostockiej, Okręg Białystok Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej oraz Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku.

PROGRAM:

Dom Kultury w Czarnej Wsi Kościelnej, ul. Wesoła 8, godz. 11.00

  • Powitanie gości,
  • "Ogóły, 8 lipca 1945 r. – największa bitwa partyzancka na Białostocczyźnie" – wykład Piotra Łapińskiego (IPN Białystok),
  • "Powrót pamięci" – projekcja filmu dokumentalnego w reż. Adama Sikorskiego,
  • Prezentacja mapy "Bitwa pod Ogółami – 8 lipca 1945 r.",
  • Przejazd wozami konnymi na miejsce bitwy.

Ogóły, przy pomniku upamiętniającym bitwę, godz. 13.00

  • Wystąpienia okolicznościowe,
  • Złożenie kwiatów przy krzyżu-pomniku poświęconym żołnierzom Armii Krajowej poległym w bitwie pod Ogółami.

Organizatorzy umożliwiają przejazd autokarem na trasie Białystok – Czarna Białostocka – Czarna Wieś Kościelna – Czarna Białostocka – Białystok. Wyjazd z Białegostoku (Plac Jana Pawła II, przy pomniku ks. Jerzego Popiełuszki) o godz. 9.30. Wyjazd z Czarnej Białostockiej (ul. Traugutta 2, przy Urzędzie Miejskim) o godz. 10.30. Po zakończeniu spotkania przyjazd autokaru do Czarnej Białostockiej planowany jest ok. godz. 15.00, do Białegostoku ok. godz. 16.00. Rezerwacja miejsc w autokarze do dnia 6 lipca 2010 r., tel. 85 66 457 80.

Źródło: Urząd Miejski w Czarnej Białostockiej>


Ppłk. Aleksander Rybnik – (1906-1946) "Aleksy", "Dziki", "Jerzy", "Maciej Kropidło", "Maciej Rózga", "Popławski" (?), "Rózga", "Zając", nazwisko konspiracyjne Antoni Kuryłowicz; oficer SZP-ZWZ-AK-WiN.

Ppłk. Aleksander Rybnik ps. "Jerzy".

Urodził się w 1906 roku w Starosielcach koło Białegostoku jako syn Michała i Pauliny. W 1913 r. rozpoczął naukę w szkole powszechnej, rok później wraz z rodziną (ojciec był kolejarzem) został ewakuowany do Kaługi w Rosji gdzie ukończył szkołę powszechną i dwie klasy gimnazjum. Do Polski powrócił w 1919 r. i podjął naukę w Gimnazjum im. Zygmunta Augusta w Starosielcach. Wkrótce jednak przerwał naukę by wstąpić do seminarium duchownego w Wilnie a następnie w Janowie Podlaskim. Maturę uzyskał w gimnazjum Nawrockiego w Warszawie w 1927r. Powołany do wojska, ukończył Szkołę Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej. W 1933 roku został awansowany do stopnia porucznika. Podczas kampanii wrześniowej 1939 dowodził kompanią piechoty w baonie KOP Wołożyn, wchodzącą w skład Armii "Kraków" – l. Brygady Strzelców Górskich. Został wówczas mianowany kapitanem i dowódcą baonu piechoty w pułku KOP wchodzącym w skład grupy Wilhelma Orlika – Rückemanna. Unikając niewoli, w listopadzie 1939 r., po krótkim pobycie w Warszawie, wyruszył do, wówczas jeszcze litewskiego, Wilna. Wstąpił tam do Służby Zwycięstwu Polski i został dowódcą jednego z trzech kon­spiracyjnych plutonów stanowiących grupę (koło pułkowe) 6.Pułku Piechoty leg. Tak zastała go sowiecka aneksja Litwy. We wrześniu 1940r . objął dowództwo batalionu a w grudniu dowództwo całego 6. Pułku Piechoty.

W marcu 1941 r. Aleksandra Rybnika mianowano zastępcą komendanta Gar­nizonu Miasta Wilna a miesiąc później, po masowych aresztowaniach wśród oficerów sztabów okręgów i obwo­dów, powierzono mu obowiązki komendanta Garnizonu Wilno. 13 VI 1941 r. został aresztowany przez NKWD.  Uderzenie Niemiec na ZSRS i wyrzucenie sowietów z Wilna, w dniu 23 VI 1941 r., ocaliło mu życie. Sowiecką praktyką tamtych dni było mordowanie aresztantów, gdy stawało się jasne, że Niemcy zajmą miasto. Strażnicy z NKWD wepchnęli więźniów do samochodu i rozpoczęli wywózkę na miejsce egzekucji, gdy niemiecki atak lotniczy uszkodził pojazd. Wykorzystując zamieszanie i panikę Rybnik uciekł oprawcom i opuścił rejon Wilna. Ocalony przeniósł się do Okręgu AK Nowogródek, gdzie w kwietniu 1942 r. został komendantem Obwodu Słonim. W końcu listopada 1942 r. jednak opuścił ten teren. Początkowo ukrywał się w powiecie wołkowyskim, następnie znalazł się w Puszczy Knyszyńskiej pod Białymstokiem. Na początku czerwca 1943 r. nawiązał kontakt z oddziałem Uderzeniowych Batalionów Kadrowych, który właśnie rozpoczął działania bojowe na Białostocczyźnie. Objął w nim funkcję oficera do zleceń w sztabie tej formacji. W końcu września 1943 r. ponownie został przyjęty w szeregi AK. 10 X  1943 r. został mianowany p.o. komendanta Obwodu AK Białystok-Powiat. Pełniąc tę funkcję używał ps. "Dziki". Przygotowywał i przeprowadził na swoim terenie Akcję "Burza".

Po zajęciu części Białostocczyzny przez wojska ZSRS, w październiku 1944 r.,  został mianowany inspektorem białostocko – sokólskim AK i ponownie przeszedł do konspiracji. Jednocześnie – do kwietnia 1945 r. –
pełnił fun­kcję komendanta Obwodu Białystok-powiat. Prawdo­podobnie używał wówczas dokumentów na nazwisko Antoni Kuryłowicz i awansował do stopnia majora. Jako inspektor białostocki wiosną 1945 r. zorganizował trzystuosobowe zgrupowanie partyzanckie, znane w literaturze jako zgrupowanie "Jerzego" (krypt. "Piotrków"), które od początku lipca 1945 r. działało w Puszczy Knyszyńskiej. Zgrupowanie przeprowadziło kilkaset akcji bojowych: rozbito większość posterunków milicji i urzędów gminnych, rozbrajano oddziały LWP; rozstrzeliwano funkcjonariuszy UB, zdrajców, donosicieli, złodziei i likwidowano uzbrojone bandy rabunkowe. W odezwach do ludności kolportowanych po wsiach i mia­steczkach Aleksander Rybnik podpisywał się jako "Rózga", "Maciej Kropidło" i "Maciej Rózga". 8 VII 1945 r. wspólnie z por. Hieronimem Piotrowskim "Jurem" dowodził zgrupowaniem w bitwie pod Ogółami (pow. Białystok) z obławą złożoną z pododdziałów l. Pułku Piechoty LWP (tzw. praskiego), NKWD i UB – łącznie ponad 400 żołnierzy wyposażonych w artylerię i wspomaganych przez lotnictwo. Miesiąc później, w związku z nowymi rozkazami z Komendy Okręgu, zgrupowanie zostało zdemobilizowane.

W październiku 1945 r. został mianowany zastępcą prezesa Okręgu WiN Białystok. Oprócz Inspektoratów Białostocko – Sokólskiego i Suwalsko – Augustowskiego od wiosny 1946 r. podlegały mu również Obwody Giżycko, Olecko i Orzysz, znajdujące się na terenie byłych Prus Wschodnich. W warunkach konspiracyjnych ożenił się z Marią Bucin. W 1946 r. został podpułkownikiem.

Aleksander Rybnik kierował pracami mającymi na celu utworzenie "siatki" WiN, głównie wywiadu. Podległe mu oddziały rozbrajały posterunki milicji, niszczyły urzędy gminne, likwidowały sieć agenturalną resortu bezpieczeństwa.

Tablica pamiątkowa przy wejściu do kina "Ton" w Białymstoku, gdzie w 1946 r. odbywał się pokazowy proces Aleksandra Rybnika.

W Wielki Piątek, 19.04.1946 r., Aleksander Rybnik  wyruszył z meliny w kolonii Podleńce, na naradę Okręgu, która miała odbyć się w Jaworówce. Był bez obstawy, towarzyszył mu jedynie przewodnik ze wsi Szaciły. Został zatrzymany na terenie Puszczy Knyszyńskiej przez grupę LWP pozorującą oddział Narodowego Zjednoczenia Wojskowego.
"Jerzego" sądzono w Białymstoku w procesie Inspektoratu Suwalsko – Augustowskiego WiN (24 oskarżonych). Sprawę rozpatrywał WSR i nadano jej charakter pokazowy. Odbywała się w sali bia­łostockiego kina "Ton" w dniach 18-20 VII 1946r. Wraz z sześcioma podwładnymi został skazany na karę śmierci. Dzisiaj, przy wejściu do kina, znajduje się pamiątkowa tablica.

Wyrok śmierci, przez rozstrzelanie, wykonano 11 IX 1946 r. prawdopodobnie w białostockim więzieniu przy ul. Kopernika (ówczesna Szosa Południowa). Do dzisiaj miejsce pochówku pozostaje nieznane.
Na terenie parafii w Białymstoku – Starosielcach (skąd pochodził) stoi symboliczny grób – pomnik poświęcony "Majorowi" – jak zawsze wspominali Go dawni towarzysze broni z AK-AKO-WiN. 

Symboliczny grób "Majora"

Podczas pobytu "Jerzego" w więzieniu na świat przyszedł syn – Jerzy. Z
pierwszego małżeństwa miał syna – Jerzego Stanisława (1932).
Aleksander Rybnik był kilkakrotnie odznaczany m.in. Krzyżem Walecznych i Krzyżem Orderu Virtuti Militari V klasy.

Źródło: Wolni i Solidarni>

Strona główna>

Bitwa w Lesie Stockim – uroczystości rocznicowe

65 rocznica bitwy w Lesie Stockim

30 maja 2010 r. na polanie pod pomnikiem w Lesie Stockim odbędą się uroczystości rocznicowe upamiętniające zwycięską bitwę zgrupowania partyzanckiego mjr. Mariana Bernaciaka "Orlika" z ekspedycją NKWD i UB stoczoną 24 maja 1945 r.

24 maja 1945 w Lesie Stockim zgrupowanie partyzanckie AKDSZ mjr.
Mariana Bernaciaka "Orlika"
wspierane przez oddział Czesława Szlendaka
"Maksa", stoczyło jedną z największych bitew Antysowieckiego Powstania.
Ok. 170 partyzantów zostało zaatakowanych przez liczącą 700 ludzi
ekspedycję NKWD i UB wyposażoną w transportery opancerzone. Po
całodziennej walce żołnierze "Orlika" odnieśli zwycięstwo. Zginęło 17
żołnierzy NKWD i 10 funkcjonariuszy UB i MO – w tym kpt. Henryk
Deresiewicz
, naczelnik Wydziału do Walki z Bandytyzmem WUBP w Lublinie i
por. Aleksander Ligęza, zastępca szefa PUBP w Puławach. Po stronie
partyzantów poległo 11 ludzi: kpr. Pawelec Ryszard ps. "Spłonka", Piecyk
Jan ps. "Niezapominajka", Szymonik Roman ps. "Bystry", Szczęsny
Zdzisław ps. "Stracony", Pastuszko Zdzisław ps. "Karaś", Jeżewski Józef
ps. "Szczyt", Buksiński Wacław ps. "Budzik oraz czterech nieznanych żołnierzy AK.

9 maja – to IM należą się dziś znicze…

9 maja 1945 – Pierwszy dzień zwycięstwa w Grajewie

W kontekście amoku "pojednania" jaki opętał w ostatnich tygodniach poputczików z "Wyborczej" i apelu grupy pożytecznych idiotów z "TPPR-bis" nawołujących do palenia zniczy na grobach sowieckich okupantów, polecam lekturę tekstu o ataku oddziałów Armii Krajowej na Grajewo... jeszcze mamy komu palić dzisiaj znicze !

9 maja 1945 r. był utrwalany przez komunistów w świadomości Polaków jako Dzień Zwycięstwa i zakończenia II wojny światowej. Paradoksalnie, dla partyzantów podziemia poakowskiego z okolic Grajewa i Łomży był dniem największego zwycięstwa nad powstającym tam kolaboranckim i zbrodniczym aparatem władzy komunistycznej.
Z 8 na 9 maja 1945 r. około 200-osobowe zgrupowanie mjr. Jana Tabortowskiego "Bruzdy" opanowało Grajewo…
czytaj dalej:

Strona główna>

Inscenizacja "Żołnierze Wyklęci"

Inscenizacja "Żołnierze Wyklęci" – 9 maja 2010 r., godz. 17.00, Warszawa

9 maja 2010 r., o godzinie 17.00 w Warszawie, na polu PGR Bródno przy ul. Św. Wincentego odbędzie się widowisko historyczne "Żołnierze Wyklęci", poświęcone pamięci tych których przez dziesiątki lat nazywano "bandytami" i spychano na margines historii.

8 maja 1945 roku zakończyła się II Wojna Światowa w Europie. We wszystkich miastach starego kontynentu świętowano koniec sześcioletniego koszmaru wojny. Również  w Polsce rozbrzmiały zwycięskie chorały, jednak silnie stłumione echami Jałty i Poczdamu.

Jednocześnie z zakończeniem okupacji hitlerowskiej, na ziemiach polskich przy pomocy sowieckich bagnetów umacniała się władza komunistyczna. Bardzo wielu Polaków nie chciało się pogodzić z nową okupacją – rozwinął się antykomunistyczny ruch oporu.

Pamięci tych których przez dziesiątki lat nazywano "bandytami" i spychano na margines historii poświęcamy nasze widowisko historyczne "Żołnierze Wyklęci". Inscenizacja odbędzie się 9 maja 2010 r., o godzinie 17.00 na polu PGR Bródno przy ul. Św. Wincentego. W widowisku tym weźmie udział około 70 rekonstruktorów z różnych grup historycznych, czołg T-34 oraz inne pojazdy.  Wykorzystane zostaną efekty pirotechniczne oraz broń filmowa.

Na inscenizację serdecznie zaprasza burmistrz Dzielnicy Targówek.

Źródło: www.wykleci.waw.pl
Strona główna>

Rajd im. kpt Henryka Flame "Bartka"

VI Rajd Górski im. kpt Henryka Flame "Bartka" – 02-03 maja 2010

Bielsko-Biała – Żywiec – Cieszyn – Wisła
2-3 maja 2010 r.

ORGANIZATORZY:
  • Zespół Szkół Ogólnokształcących Zgromadzenia Córek Bożej Miłości w Bielsku-Białej
  • Strzelecki Obwód Piechoty Górskiej
  • Międzyszkolny Klub Historyczny im. Danuty Siedzikówny "Inki"

Celem rajdu jest propagowanie wśród młodzieży form aktywnego wypoczynku i zapoznanie uczestników z historią podziemia antykomunistycznego na Podbeskidziu. Rajd upamiętnia bohaterskich żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych dowodzonych przez kapitana Henryka Flame ps. "Bartek", którzy 3 maja 1946 roku zajęli Wisłę i przeprowadzili kilkugodzinną defiladę pododdziałów.

I ETAP:
Grupa z Bielska-Białej
1. Zbiórka 2 maja 2010 roku o godzinie 6 .30 pod schroniskiem na Dębowcu.
2. Wymarsz o godzinie 7.00
3. Trasa:
szlak zielony – Szyndzielnia (1026)
szlak czerwony – Klimczok (1117)
szlak czerwony – Biały Krzyż (941)
szlak żółty – Smrekowiec (835)
szlak Zielony – Wisła Malinka
szlak Czarny – Wisław Głębce
4. Na trasie zostanie odprawiona polowa msza święta w intencji poległych i zamordowanych żołnierzy formacji niepodległościowych).
5. Planowany czas marszu – ok. 12 godzin

PROPONOWANE TRASY RAJDU dla pozostałych grup
Grupa z Cieszyna:
USTROŃ -szlak żółty- MAŁA CZANTORIA -czarny- WIELKA CZANTORIA -czerwony- PRZEŁ. BESKIDEK -czerwony- SOSZÓW WIELKI -czerwony- STOŻEK WIELKI – niebieski/zielony- WISŁA GŁĘBCE
Grupa z Żywca:
KAMESZNICA -szlak żółty- STOCZEK -czarny-czerwony- PRZEŁ. KUBALONKA -zielony- WISŁA GŁĘBCE

II ETAP
1. Zakwaterowanie w domu parafialnym parafii rzymskokatolickiej p.w. Znalezienia Krzyża Świętego oraz w domu noclegowym Salezjanów w Wiśle. Modlitwa w kościele, następnie spotkanie z kombatantami i historykami.
2. Ognisko – śpiew – posiłek (pieczenie kiełbasy).
3. Capstrzyk.

III ETAP – 3 maja
1. Pobudka 7.30
2. Śniadanie (we własnym zakresie) 8.00
3. Zbiórka i przemarsz do kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w centrum Wisły 9.00
4. Msza św. w intencji Ojczyzny o godzinie 10.30
5. Złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych
6. Apel Poległych
7. Przejście do szkoły uczestników konkursu historycznego
8. Konkurs dla młodzieży
9. Ogłoszenie wyników, wręczenie nagród i dyplomów, losowanie nagród dla wszystkich uczestników konkursu godz. 14 00
10. Zakończenie rajdu
11. Powrót

REGULAMIN RAJDU "BARTKA"


1. Wszyscy uczestnicy rajdu zobowiązani są bezwzględnie przestrzegać zarządzeń kierownika rajdu, organizatorów oraz opiekunów.
2. Od decyzji kierownictwa nie ma odwołania.
3. Niepodporządkowanie się zarządzeniom, zachowania niegodne uczestnika (np. spożywanie alkoholu itp.) skutkują usunięciem z rajdu.
4. Przy zapisie w sekretariacie LO ZCBM uczestnik wypełnia Kartę Uczestnika oraz podpisuje zgodę na przestrzeganie warunków regulaminu.
5. Uczestnicy rajdu wnoszą przy zapisie opłaty: 10 zł uczniowie, 30 zł pozostali uczestnicy rajdu.
6. Niepełnoletni uczestnicy rajdu pozostawiają przy zapisie pisemne oświadczenie opiekunów prawnych, potwierdzające zapoznanie się z regulaminem rajdu, akceptację jego warunków oraz wyrażenie zgody na udział w rajdzie podopiecznego. Oświadczenie może zawierać klauzulę o wyrażeniu zgody na marsz także w trudnych warunkach atmosferycznych.
7. Organizatorzy zapewniają transport plecaków z przystanku autobusowego pod Szyndzielnią do Wisły (warto więc podzielić bagaż na dwie części: mały plecak (jedzenie na drogę, napoje, peleryna itp.) i duży (śpiwór, karimata, odzież, żywność na dzień następny i inne).
8. Wszyscy uczestnicy rajdu są wyposażeni w odpowiednie obuwie do marszu górskiego (nieprzemakalne, sięgające powyżej kostki), pelerynę, czapkę, ciepłą odzież, odzież na zmianę, śpiwór i karimatę.
9. Osoba niedostatecznie przygotowana nie zostanie dopuszczona do udziału w rajdzie (organizatorzy nie zwracają wniesionej opłaty).
10. Wyżywienie i napoje uczestnicy rajdu zapewniają sobie we własnym zakresie.
11. Każdy uczestnik – uczeń może wziąć udział w konkursie wiedzy historycznej na temat Podziemia Niepodległościowego na Podbeskidziu.
12. Kierownictwo rajdu zastrzega sobie prawo dokonywania zmian w programie uwarunkowanych przyczynami atmosferycznymi lub innymi.
13. Uczestnicy samodzielnie ubezpieczają się od następstw nieszczęśliwych wypadków.
14. Organizatorzy nie ponoszą odpowiedzialności materialnej z tytułu wypadków i urazów oraz szkód w mieniu spowodowanych przez uczestników podczas trwania imprezy.
15. Od uczestników rajdu wymaga się posiadania dokumentów tożsamości.
16. Uczestnicy otrzymują identyfikator rajdu i obowiązani są nosić go widocznym miejscu.
17. Organizatorzy zapewniają opiekę duszpasterską oraz medyczną.

INFORMACJE DODATKOWE


Rajd odbywa się pod honorowym patronatem:

  • prof. dr. hab. Wojciecha Roszkowskiego
  • dr. Marka Migalskiego – Posła do Parlamentu Europejskiego
  • Stanisława Pięty – Posła na Sejm RP
  • Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych

Trasa rajdu Bielsko-Biała – Wisła (około 12 godzin marszu) jest trudna, wymaga dobrej kondycji fizycznej, zdarzają się otarcia i potknięcia – organizatorzy zapewniają opiekę sanitariuszy. Rajd odbywa się w każdych warunkach atmosferycznych – także w ulewnym deszczu, zalegającym śniegu itp. Wówczas w rajdzie uczestniczą zainteresowane osoby pełnoletnie oraz zainteresowane osoby niepełnoletnie, których opiekunowie prawni wyrazili na to zgodę (rajd zostanie odwołany ze względu na zagrożenie życia uczestników tylko w przypadku wystąpienia wyładowań atmosferycznych).

Dla uczniów – uczestników rajdu (losowanie), zwycięzców konkursów strzeleckiego i historycznego przewidziano atrakcyjne nagrody, w tym wycieczkę do Brukseli ufundowaną przez dr
. Marka Migalskiego.

W rajdzie uczestniczyć mogą wszyscy chętni uczniowie szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, którzy zgłoszą się do dnia 23 kwietnia 2010r. i opłacą koszty uczestnictwa. W rajdzie mogą też uczestniczyć inne osoby zainteresowane propagowaniem idei odbudowy pamięci historycznej młodego pokolenia.

Zgłoszenie do udziału w rajdzie następuje drogą telefoniczną lub osobiście – w sekretariacie LO ZCBM – Bielsko-Biała, ul. Broniewskiego 13, tel. (033) 829 24 09. Relację z czterech poprzednich edycji rajdu można obejrzeć na stronie: www.rajdligi.republika.pl>

Dodatkowych informacji udziela:

Biuro Poselskie Stanisława Pięty, tel. 033 821 81 21 codziennie w godzinach 9.00-13.00; http://www.spieta.com.pl

Strona główna>

Panteon Narodowy nie dla prof. Janusza Kurtyki

SBecka nienawiść silniejsza niż śmierć

"… oni wygrają pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napiszę twój uładzony życiorys …"
Zbigniew Herbert

Uwaga!
Zmiana w programie uroczystości pogrzebowych
śp. prof. Janusza Kurtyki

Msza Święta (bez zmian) 23 kwietnia 2010 r. o godz. 13.00 w Kościele św. Piotra i Pawła w Krakowie przy ul. Grodzkiej. Następnie o godz. 16.00 pochówek w Alei Zasłużonych na krakowskim Cmentarzu Rakowickim.

Prezes IPN Janusz Kurtyka nie zostanie pochowany w Panteonie Narodowym krakowskiego kościoła Piotra i Pawła. Kościół odwołał wydaną wcześniej zgodę. Nie chce wyjaśniać dlaczego.
Fundacja Panteonu przekonała kardynała, że mają być tam pochowani ludzie, którzy swoją działalnością rozsławili Polskę na świecie. Bez względu na zasługi Janusza Kurtyki, nie wpisuje się on w ten nurt. Kierujący Fundacją prof. Franciszek Ziejka, zarejestrowany w 1978 r. przez SB jako kontakt operacyjny  o kryptonimie "Zebu", nie odbierał wczoraj telefonów.

Uroczysty pogrzeb tragicznie zmarłego w katastrofie samolotowej pod Smoleńskiem prezesa IPN miał się odbyć w piątek o godz. 13. Rozesłano już zaproszenia, wydrukowano wejściówki dla dziennikarzy i przygotowano kryptę. Kolegium IPN zamieściło nawet w Internecie podziękowania dla biskupa krakowskiego, kardynała Stanisława Dziwisza.

Jeszcze w środę w "Dzienniku Polskim" ks. Marek Głownia, proboszcz kościoła świętych Piotra i Pawła mówił, że prezes zostanie pochowany "w jednej z krypt pod kaplicą przy wejściu do kościoła. Wejście do niej przykryte jest ciężką kamienną płytą, która waży kilkaset kilogramów". W kościele miało się pojawić epitafium upamiętniające zmarłego (albo na posadzce, albo na ścianie).

Zgodę na pochówek w kościelnej krypcie wydał kard. Dziwisz. – Rozmawiałem w tej sprawie z metropolitą w ubiegłym tygodniu i uzyskaliśmy zgodę kardynała na pochowanie prezesa Kurtyki w kościele świętych Piotra i Pawła. Proboszcz tej świątyni wyznaczył jedną z krypt na pochówek – mówił "Gazecie" Marek Lasota, dyrektor krakowskiego oddziału IPN. Dodał też, że miejsce wskazała rodzina i kierownictwo IPN.

Trumna Janusza Kurytki miała spocząć jako pierwsza w budowanym dopiero Panteonie Narodowym, kościoła w którym leży ks. Piotr Skarga. Mają tam być wybitni przedstawiciele polskiej kultury i nauki. Na razie trwają prace przygotowujące podziemia świątyni do tej funkcji. Mają zakończyć się w 2012 r. Pomysł stworzenia nowego Panteonu wziął się stąd, że zapełniła się już krypta w kościele ojców paulinów na Skałce, w której do tej pory chowano wielkich Polaków (ostatnio Czesława Miłosza).

Jednak wczoraj dziennikarze dostali komunikaty z IPN o zmianie miejsca pogrzebu. Co się stało? W krakowskiej kurii nie chciano tego komentować. – Fundacja Panteonu przekonała kardynała, że mają być tam pochowani ludzie, którzy swoją działalnością rozsławili Polskę na świecie. Bez względu na zasługi Janusza Kurtyki, nie wpisuje się on w ten nurt [sic!] – usłyszeliśmy nieoficjalnie.

Kierujący Fundacją prof. Franciszek Ziejka nie odbierał wczoraj telefonów.
– Wziąłem na siebie ciężar powiadomienia rodziny o tej zmianie
– mówi Marek Lasota. Komentować nie będzie.

Franciszek Ziejka (ur. 3 października 1940 w Radłowie koło Tarnowa) – historyk literatury polskiej, w latach 1999-2005 rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego.
W czerwcu 1978 r. – gdy naukowiec miał jechać do Portugalii – SB uznaje go za kontakt operacyjny i nadaje mu kryptonim "Zebu". Już w 1969 r. esbek tak pisał o rozmowie z Franciszkiem Ziejką, który miał jechać do Francji: "Przyjął zadanie do obserwacji, ale miał wątpliwości co do zakresu tej pracy (…). Z informacji uzyskanych od tow. Knapika – (kpt. Wydziału III SB z Krakowa – "opiekun" UJ ) – był już związany z naszą służbą" – napisano. I dalej: "ustaliliśmy, że interesują nas tylko jego obserwacje na temat słuchaczów lektoratu". Źródło: Wprost.

– Jestem zdruzgotany. Taka zmiana podjętej już decyzji jest skandaliczna i uwłaczająca pamięci Janusza. Nie powinno się zmieniać tego typu decyzji, jeżeli już zostały publicznie ogłoszone – mówi jeden z przyjaciół Kurtyki, prosi by nie cytować go z nazwiska.

Trumna Janusza Kurtyki w piątek o godz. 16.00 spocznie w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Myślałem już nieraz, że umierając przeklnę Polskę. Dziś wiem, że tego nie zrobię. Lecz gdy po śmierci stanę przed Bogiem, będę go prosił, aby nie przysyłał Polsce wielkich ludzi.
Józef Piłsudski

Myślałem, że wraz z odrodzeniem Polski materialnym i duchowym, Polska odradzać się zacznie, że wyzbywać się zacznie tchórzostwa i wyzwalać się zacznie od pracy agentur, że przestanie pracę dla obcych uważać za najrozumniejszą pracę dla Polski.
Józef Piłsudski

Strona główna>