
Dnia 25 lutego 2012 r. jak co roku w Waksmundzie odbędą się uroczystości związane z ostatnią walką i śmiercią mjr. Józefa Kurasia "Orła" vel "Ognia" i jego żołnierzy: Kazimierza Kurasia "Kruka" i Stanisława Srala "Zimnego", którzy 21 lutego 1947 r. zginęli wierni do końca swojemu dowódcy w nierównej walce z siłami komunistycznymi.
WAKSMUND, 25 lutego 2012 roku
- 10.00 – plenerowa rekonstrukcja historyczna pt. "ZA ORŁA BIAŁEGO I KORONĘ JEGO";
- 11.00 – Msza Św. w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej w intencji Podhalan poległych w walce o wolną Polskę z niemieckim i sowieckim okupantem w latach 1939-1955;
- 12.30 – modlitwa i Apel Poległych na cmentarzu przy grobach Konfederatów Tatrzańskich, żołnierzy Grupy Ochrony Sztabu mjr. Józefa Kurasia "Ognia" i mieszkańców Waksmundu.
Chłopaki, jak giniemy to razem, żeby mi się żaden nie poddał! – te słowa wypowiedział Kuraś do swych ludzi, z którymi został otoczony przez grupę operacyjną UB-KBW za sprawą doniesienia Stanisława Byrdaka, swego bliskiego współpracownika z czasów okupacji niemieckiej. Ostatnią kulę ze swego automatu "Ogień" przeznaczył dla siebie. Zanim oddał strzał wydał ostatni rozkaz do swej podkomendnej "Hanki", by się poddała. Zrzucony ze strychu jak kawałek szmaty, był zbyt ważny dla bezpieki by pozwolono mu umrzeć. Po opatrzeniu przez sanitariusza, na zadane pytanie jak się czuje, "Ogień" odparł: Jak w ruskiej niewoli. Przewieziony do szpitala w Nowym Targu zmarł chwilę po północy dnia 22 lutego 1947 roku. Grobu do tej pory nie odnaleziono…
Uroczystości rocznicowe związane z ostatnią walką i śmiercią mjr. Józefa Kurasia "Orła" vel "Ognia" oraz jego podkomendnych organizowane są od lat 90-tych ubiegłego stulecia, a dokładniej od przełomu lat 80. i 90. Organizatorami była grupa byłych podkomendnych "Ognia", zrzeszonych w Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego i Hitlerowskiego koło w Waksmundzie, na czele z prezesem: Janem Sralem ps. "Potrzask".
Kameralne uroczystości w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Michała Archanioła w Ostrowsku (tym samym, w którym "Ogień" zawarł sakrament związku małżeńskiego z Czesławą Polaczyk) gromadziły skromną liczbę osób. W późniejszych latach uroczystości przeniesione zostały do rodzinnej wsi majora – Waksmundu, i odbywały się już w bogatszej oprawie. Uroczystości uświetniły poczty sztandarowe kombatantów i Wojska Polskiego oraz dzieci recytujące wiersze patriotyczne.
Od roku 2008 do programu uroczystości wpisały się na stałe rekonstrukcje historyczne, pokazujące zarówno życie "chłopców z lasu", jak i miejscowej ludności. Regułą stały się także przyjazdy orkiestry reprezentacyjnej Karpackiego Oddziału Straży Granicznej oraz Kompanii Reprezentacyjnej tejże jednostki.
Jest to największa impreza wpisana na stałe w kalendarz oficjalnych uroczystości obchodzonych przez mieszkańców Waksmundu. Co roku mamy zaszczyt gościć kilkuset aktywnych uczestników oraz widzów na czele z przedstawicielami władz samorządowych oraz licznymi politykami. Obecnie organizatorem uroczystości są: Społeczny Komitet Pamięci Żołnierzy Konfederacji Tatrzańskiej, Rocha i Zgrupowania Partyzanckiego "Błyskawica" oraz Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych im. Zgrupowania Partyzanckiego "Błyskawica" mjr Józefa Kurasia "Orła" vel "Ognia", które odpowiada za rekonstrukcje.

Mjr Józef Kuraś ps. "Orzeł", "Ogień" (ur. 23 października 1915 w Waksmundzie – zm. 22 lutego 1947 w Nowym Targu).
Tekst ulotki mjr. Józefa Kurasia "Ognia"
Fragment listu mjr. "Ognia" do UB
Komuniści przez kilkadziesiąt lat kreowali opinie o „Ogniu”. Zafałszowana propaganda miała zastąpić fakty skrywane w archiwach. W tysiącach egzemplarzy wielokrotnie wznawiano preparowane przez komunistycznego literata Władysława Machejka rzekome „dzienniki” „Ognia”. Do dziś wielu uważa je za autentyczny „do
kument”...
(I sekretarz Komitetu Powiatowego PPR w Nowym Targu Jan Półchłopek).
(Eugeniusz Wojnar – instruktor propagandy PPR w Nowym Targu).

Apel w obozie oddziału ochrony sztabu mjr Józefa Kurasia „Ognia” (zaznaczony „×”). Gorce, lato 1946 r.
62
lat temu, 22 lutego 1947 r. w Ostrowsku na Podhalu, osaczony przez
obławę UB, MO i KBW, zginął major Józef Kuraś ps. "Ogień", dowódca
Zgrupowania Partyzanckiego "Błyskawica". Nie widząc szansy wyrwania się z
okrążenia, ostatnią kulę przeznaczył dla siebie.
W środku, w białej koszuli mjr "Ogień"
Major został zdradzony przez Stanisława Byrdaka, Antoniego Twaroga i Stefanię Kruk.
Wszyscy ci ludzie związani byli wcześniej z jego oddziałami. To dzięki
m.in. Stefanii Krukowej – łączniczce i matce złapanego i maltretowanego
przez bezpiekę jednego z „ogniowców” – Urzędowi Bezpieczeństwa udało się
zasadzić na mjr. Józefa Kurasia „Ognia” w 1947 r. w Ostrowsku.
Nowotarskie UB informacje otrzymało ok. godz. 9:30, 21 lutego 1947 r.
Ok. godz. 10:00, czterdziestoosobowa grupa z odwodu Wojsk Wewnętrznych,
wzmocniona przez dziesięciu funkcjonariuszy UB i MO, wyjechała do
Ostrowska.
Zdobyta przez UB kartka z tekstem przysięgi obowiązującej we wszystkich oddziałach „Ognia”.
Atak
na dom Józefa i Anny Zagatów, w którym przebywał „Ogień” rozpoczęto ok.
godz. 13:00. Wcześniej otoczono cały kompleks zabudowań w trójkącie
trzech dróg. W trakcie strzelaniny Jan Kolasa ps. „Powicher” wraz z
rannym Stanisławem Ludzią ps. „Harnaś”
zdołali się przebić i uciec. Zginęli Stanisław Sral ps. „Zimny”,
Kazimierz Kuraś „Kruk” (bratanek „Ognia”). Franciszkowi Dróżdżowi ps.
„Szpak” udało się ukryć.
Stanisław Ludzia ps. "Harnaś", dowódca postogniowego oddziału "Wiarusy",
walczącego na Podhalu do końca lat 40-tych. W wyniku prowokacji ujęty
przez UB i zamordowany 12 stycznia 1950 roku. Zdjęcie z aresztu WUBP w
Krakowie, wykonane w drugiej połowie 1949 r.
Partyzanci
najpierw niepostrzeżenie przeniknęli do sąsiedniego budynku Michała
Ostwalda. Podpalono zabudowania, ale „Ogień” wraz z Ireną Olszewską ps.
„Hanka” zdołał przedostać się do kolejnego budynku Marii Kowalczyk –
Pachowej. Tam otoczony, został wezwany do poddania się. Odmówił,
polecając skorzystać z tej propozycji „Hance”. Po jej wyjściu z budynku
„Ogień” próbował popełnić samobójstwo. Strzał w skroń nie spowodował
jednak natychmiastowego zgonu – w stanie utraty przytomności został
pojmany. Żołnierze obławy, po wdarciu się na strych, zrzucili
nieprzytomnego „Ognia” po schodach, jednak UB-ecy, doceniając w pełni
wagę informacji, jakie planowali uzyskać podczas przesłuchań, za wszelka
cenę chcieli go ocalić. Przeniesiono go na ciężarówkę, sanitariusz KBW
udzielił mu pierwszej pomocy i zawieziono go do nowotarskiego szpitala,
który otoczył kordon KBW, a wewnątrz pilnowała „Ognia” obstawa UB i MO.
UB-owska
fotografia zwłok mjr „Ognia”. W raportach UB wprost stwierdzało, że aby
zapobiec manifestacyjnemu oddawaniu czci przy mogile Kurasia przez
ludność Podhala jego ciało od razu wywieziono do Krakowa.
uratowania życia okazały się nieskuteczne. Major Józef Kuraś „Ogień”
zmarł dwadzieścia minut po północy, czyli już 22 lutego 1947 roku. Ciało
zostało zabrane i złożone na podwórku WUBP w Krakowie i według
niepotwierdzonych informacji, następnego dnia przekazano je Wydziałowi
Lekarskiemu Akademii Medycznej, jako zwłoki nieznanego mężczyzny.
sierpnia 2006 r. przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego pomnik w
hołdzie mjr. "Ogniowi" i jego żołnierzom jest niewielkim, symbolicznym
zadośćuczynieniem za ogrom kłamstw, krzywd i zbrodni, których
doświadczyli Ci ludzie z rąk komunistycznych oprawców.

Józef Kuraś "Ogień" do dziś nie ma swojego grobu, UB nigdy nie ujawniło
miejsca jego pochówku, czy tajemnicy co się stało z ciałem, choć wiele
wskazuje na to, że po śmierci legendarnego partyzanta jego szczątki
spoczęły na Rakowicach w Krakowie, w kwaterach gdzie grzebano
partyzantów, którzy zginęli z rąk komunistycznego aparatu
bezpieczeństwa. Być może w przyszłości dane będzie Majorowi i jego żołnierzom spocząć w poświęconej ziemi.



GLORIA VICTIS !!!
Więcej na temat mjr "Ognia" i Zgrupowania Partyzanckiego "Błyskawica" czytaj:
- Grzegorz Wąsowski, OD PUŁKOWNIKA UB DO JACKA KURONIA, CZYLI JAK NA PRZESTRZENI LAT HAŃBIONO IMIĘ PEWNEGO DZIELNEGO GÓRALA. ROZWAŻANIA O PAMIĘCI>
- TRZEBA PRZECZYTAĆ (42): Maciej Korkuć, Józef Kuraś "Ogień". Podhalańska wojna 1939–1945>
- Mjr Józef Kuraś „Ogień” i Zgrupowanie Partyzanckie „Błyskawica”>
- Oni wydali "Ognia" – po konferencji IPN i PTH…>
- Gdzie pochowano „Ognia”? – cykl artykułów Grażyny Starzak>
- Wokół legendy „Ognia”. Opór przeciw zniewoleniu: Polska – Małopolska – Podhale 1945 – 1956>
- Jak likwidowano „Wiarusów”>
- Maciej Korkuć, Horror podmalowany>
- Partyzant nie nadstawia policzka – z dr. Maciejem Korkuciem (IPN) rozmawiają Wojciech Bonowicz i Michał Kuźmiński>
- Fundacja "Pamiętamy" – pomnik mjr. "Ognia" i jego żołnierzy w Zakopanem [zdjęcia i artykuły]>
- Maciej Korkuć, Za Wolność i Niepodległość. Zgrupowanie partyzanckie Józefa Kurasia „Ognia” w latach 1945-1947 [publikacja Fundacji "Pamiętamy" w PDF]>
- Maciej Korkuć, Zgrupowanie "Ognia", [w:] "Biuletyn IPN", nr 1-2/2010 (PDF – 543 KB)>
- Niepodległość pod wierchami. Z Maciejem Korkuciem i Wojciechem Szatkowskim rozmawia Dawid Golik (PDF – 540 KB)>
- WARTO PRZECZYTAĆ… (24) – Maciej Korkuć, "Zostańcie wierni tylko Polsce…" Niepodległościowe oddziały partyzanckie w Krakowskiem (1944-1947)>
Zainteresowanych
historią mjr. "Ognia" i jego Zgrupowania odsyłam do najnowszego
"Biuletynu IPN" nr 1-2/2010, poświęconemu w całości Podhalu. Oprócz
wielu ciekawych artykułów na ten temat, „Biuletyn IPN” zawiera również
bezpłatny dodatek – płytę DVD z programem „Siła bezsilnych – »Ogień«” i filmem dokumentalnym „My, Ogniowe dzieci”.
W
podwójnym numerze „Biuletynu IPN” przedstawiono najnowsze dzieje
Podhala – od dwudziestolecia międzywojennego aż po czasy „Solidarności” i
stanu wojennego. W numerze zarysowano plany niemieckiego okupanta wobec
regionu, kolaborację i mocną odpowiedź struktur Polskiego Państwa
Podziemnego. Na szczególną uwagę zasługują teksty o oporze wobec
wszelkich prób komunizowania Podhala. Stron 208, cena 8 zł.
65. rocznica śmierci mjr. "Zagończyka" i kpt. "Warszyca"
Zbigniew Herbert
W
dniu dzisiejszym, 19 lutego 2012 roku, przypada 65. rocznica
zamordowania przez komunistycznych oprawców dwóch wybitnych oficerów
podziemia antykomunistycznego w Polsce: majora Franciszka Jaskulskiego
ps. "Zagończyk" i kapitana Stanisława Sojczyńskiego ps. "Warszyc”.
_
lutego 1947 r., na trzy dni przed wejściem w życie ustawy amnestyjnej, w
dwóch różnych więzieniach stracono dowódcę oddziałów Związku Zbrojnej Konspiracji, mjr. "Zagończyka" (w Kielcach) i twórcę Konspiracyjnego Wojska Polskiego, kpt. "Warszyca"
(w Łodzi). Ci dwaj oficerowie Wojska Polskiego, Armii Krajowej i
powojennej partyzantki niepodległościowej, to jedni z najbardziej
bohaterskich żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego i najwspanialsze
postacie antykomunistycznego oporu przeciwko sowietyzacji Polski.

Protokół wykonania wyroku śmierci na mjr. Franciszku Jaskulskim ps. "Zagończyk"

GLORIA VICTIS !
Więcej na temat mjr. "Zagończyka" i kpt. "Warszyca" czytaj:
- Mjr Franciszek Jerzy Jaskulski "Zagon", "Zagończyk" (1913 – 1947)>
- Kpt. Stanisław Sojczyński "Warszyc" i Konspiracyjne Wojsko Polskie (KWP)>
- Kpt. "Warszyc" – Generałem Brygady !>
- Tragiczna rocznica… >
- 61 rocznica śmierci mjr. „Zagończyka” i kpt. "Warszyca”>
- Mjr "Zagończyk" i Kpt. "Warszyc" – GLORIA VICTIS !!!>
- KONSPIRACYJNE WOJSKO POLSKIE "WARSZYC">
- Na poligonie na Brusie trwają poszukiwania szczątków Stanisława Sojczyńskiego – "Warszyca" i jego żołnierzy>
- Ksawery Jasiak, Działalność partyzancka Konspiracyjnego Wojska Polskiego. Z dziejów II Konspiracji w środkowej Polsce w latach 1945-1955>
- Tomasz Toborek, Stanisław Sojczyński i Konspiracyjne Wojsko Polskie>
- Fundacja "Pamiętamy" – pomnik mjr. "Zagończyka i jego żołnierzy w Radomiu>
- "Czy
warto było tak żyć?" – film Aliny Czerniakowskiej o życiu i walce kpt.
Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca", dowódcy Konspiracyjnego Wojska
Polskiego>
Komitet Obchodów Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"
Miło mi poinformować, że ukonstytuował się Społeczny Komitet Obchodów Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". W imieniu członków Komitetu zapraszam mieszkańców stolicy i wszystkich, którzy 1 marca 2012 r. (czwartek) zechcą tu przebyć, na uroczyste obchody upamiętniające bohaterów podziemia niepodległościowego. Scenariusz uroczystości jest następujący (może ulec jeszcze pewnym modyfikacjom):
1. o godz. 17.00 w 16 miejscach stolicy (m.in. „Łączka” na Powązkach i Cmentarz Bródnowski, więzienie mokotowskie i gmach b. MBP przy ul. Koszykowej, pomnik przy kościele św. Katarzyny i pobliski cmentarz przy ul. Wałbrzyskiej) spotykamy się, by złożyć kwiaty i pomodlić się za tych, którzy ginęli byśmy wolnymi pozostali. (jedynie w przypadku pomnika Żołnierzy Wyklętych na Bemowie uroczystości rozpoczną się o godz. 13.00). Złożeniu kwiatów będzie towarzyszyć kilkuminutowe wystąpienie historyków, którzy zebranym mieszkańcom opowiedzą o tym fragmencie polskich dziejów. Zapraszamy wszystkich, a szczególnie mieszkańców najbliższych ulic i dzielnic.
2. Stamtąd, wraz z organizatorami, udajemy się na plac Józefa Piłsudskiego, by tam o godz. 19.30 złożyć hołd pomordowanym i represjonowanym po 1944 r. „Żołnierzom Wyklętym”. Przy warcie honorowej żołnierzy Wojska Polskiego i pięknym śpiewie chóru, wysłuchamy uroczystego Apelu Poległych.
3. O godzinie 21.00 rozpocznie się uroczysta msza św. w katedrze warszawskiej, na którą udamy się krokiem marszowym, zatrzymując się przed Pałacem Prezydenta RP. W czasie nabożeństwa chcemy bowiem także przypomnieć tych, którzy zainicjowali obchody Dnia „Żołnierzy Wyklętych”, przygotowując tekst stosownej uchwały sejmowej: ś. p. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz ś. p. Prezesa IPN Janusza Kurtykę.
O dalszych szczegółach planowanych uroczystości, w tym więcej o organizatorach i członkach Komitetu, dowiedzą się Państwo z kolejnych artykułów i doniesień prasowych.

[kliknij w plakat aby powiększyć]
- Klub Gazety Polskiej – Warszawa (Anita Czerwińska)
- Komitet Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem (Grażyna Ruszczyk)
- Komitet Katyński (Andrzej Melak)
- Niezależne Zrzeszenie Studentów (Michał Gawriłow)
- Oficyna Wydawnicza Volumen (Adam Borowski)
- Ogólnopolski Komitet Pamięci Ks. Jerzego Popiełuszki (Ryszard Walczak)
- PiS Bemowo (Zbigniew Chmiel)
- PiS Ursynów (Teresa Brykczyńska)
- Klub Gazety Polskiej – Wawer (Cezary Jurkiewicz)
- PiS Włochy (Agnieszka Stelmaszczyk)
- Ruch Społeczny im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego (Jan Żaryn)
- Solidarność Walcząca – Oddział Warszawa (Paweł Kołkiewicz)
- Stowarzyszenie 13 Grudnia (Sławomir Karpiński)
- Stowarzyszenie Historyczne DiSK – grupa rekonstrukcyjna (Małgorzata Czuczman)
- Stowarzyszenie Koliber (Piotr Mazurek)
- Stowarzyszenie Solidarni 2010 (Ewa Stankiewicz)
- Stowarzyszenie Studenci dla Rzeczpospolitej(Izabella Bogucka)
- Stowarzyszenie Twórców dla Rzeczpospolitej (Magdalena Lenart)
- Stowarzyszenie Polska Jest Najważniejsza (Wojciech Boberski)
- Studenci Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego (Przemysław Dąbek)
- Towarzystwo im. Stanisława ze Skarbimierza (Wiesław Wysocki)
- Grupa Rekonstrukcyjna "Radosław" (Przemysław Dąbek)
- ZHR – drużyna im. rotmistrza Witolda Pileckiego (Małgorzata Czuczman)
- Stowarzyszenie Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego (Wiktor Węgrzyn)
- Solidarność Mazowsze
PATRONI HONOROWI
- Fundacja Polska się upomni (Jerzy Scheur)
- Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej (Tadeusz M. Płużański)
- Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (Artur Zawisza)
- Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość
- Stowarzyszenie Żołnierzy Batalionów Chłopskich
PATRONI MEDIALNI
- Gazeta Polska i Gazeta Polska Codziennie
- Uważam Rze
- Warszawska Gazeta
- Tygodnik Solidarność
- Opcja na prawo
- Radio Wnet
- niezależna.pl
- blogpress.pl
- wpolityce.pl
- solidarni2010.pl
- fronda.pl
- niepoprawni.pl
- www.honor.pl
- atopolskawlasnie.com
- podziemiezbrojne.blox.pl
Wykład o NSZ w Olsztynie
61 rocznica śmierci mjr. "Łupaszki"
Zbigniew Herbert


Mjr Zygmunt Szendzielarz ps. "Łupaszka" (12 III 1910 r. – 8 II 1951 r.)
61 lat temu, 8 lutego 1951 roku komunistyczni oprawcy zamordowali mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. "Łupaszka", jednego z najwybitniejszych oficerów Wojska Polskiego i Armii Krajowej, dowódcę 5 Brygady Wileńskiej AK, dwukrotnego kawalera orderu Virtuti Militari.
Major
"Łupaszka"
został aresztowany przez UB 26 czerwca 1948 r. w Zakopanem i po ciężkim
śledztwie, 2 listopada 1950 r. skazany przez Wojskowy Sąd
Rejonowy w Warszawie, pod przewodnictwem sędziego Mieczysława Widaja [czyt.: Stalinowski sędzia…, Zmarły, nieosądzony] na 18-krotną karę śmierci. Wyrok wykonano 8 lutego
1951 r. w więzieniu na Rakowieckiej – strzałem w tył głowy.
Wraz z nim zamordowano trzech innych oficerów wileńskiej Armii Krajowej: ppłk Antoniego Olechnowicza ps. "Pohorecki", ppor. Lucjana Minkiewicza ps. "Wiktor" i kpt. Henryka Borowego – Borowskiego ps. "Trzmiel". Ich ciała posypano wapnem i wdeptano w ziemię w nieznanym miejscu…


Ppłk Antoni Olechnowicz ps. "Pohorecki"


Ppor. Lucjan Minkiewicz ps. "Wiktor"


czwartek, 8 lutego 1951 r. kat wywołał z celi majora "Łupaszkę". Za
chwilę miał się znaleźć na schodach krwawej mokotowskiej piwnicy.
Wszystkie piwnice są do siebie podobne, więc mokotowska pewnie nie
różniła się zbytnio od tej w Twerze, w siedzibie NKWD przy ul.
Sowieckiej 5, gdzie w kwietniu i w maju 1940 r. na polskich majorów
czekał w gumowym fartuchu i z naganem w łapie major NKWD Błochin. Jak
się nazywał morderca z Mokotowa, który tego dnia "pełnił służbę" i
przyłożył majorowi "Łupaszce" nagana do karku? Nie wiemy, są tylko
przypuszczenia, ale to nie ważne, bo i on, i Błochin to dzieci tego
samego diabła. A propos dzieci: pewnie je dobrze wykształcił, bo miały
dużo dodatkowych punktów na egzaminach wstępnych. Może te dzieci i ich
dzieci są teraz sędziami albo prokuratorami? Pewnie ojciec miał w tej
branży znajomości. Major powiedziałby na to wszystko tak, jak zwykł
mawiać w podobnych okolicznościach: "Kat z nimi !". Zanim wyszedł ze
zbiorowej celi, stanął przez chwilę nieruchomo, popatrzył po raz ostatni
na swoich towarzyszy niedoli i – jak relacjonował potem najmłodszy
więzień z celi, o pseudonimie "Młodzik" – powiedział głośno: "Czołem,
Panowie !".

Obejrzyj film dokumentalny Z archiwum IPN – "Łupaszka":
- Z archiwum IPN – "Łupaszka" (1/3)>
- Z archiwum IPN – "Łupaszka" (2/3)>
- Z archiwum IPN – "Łupaszka" (3/3)>
Na temat mjr. "Łupaszki" i jego żołnierzy czytaj więcej:
- 57 rocznica śmierci mjr. "Łupaszki">
- 58 rocznica śmierci mjr. "Łupaszki">
- Mjr Zygmunt Szendzielarz ps. "Łupaszko" – część 1>
- Mjr Zygmunt Szendzielarz ps. "Łupaszko" – część 2>
- Działalność V i VI Brygady Wileńskiej AK 1944-1952 – część 1>
- Działalność V i VI Brygady Wileńskiej AK 1944-1952 – część 2>
- Bitwa w Miodusach Pokrzywnych – 18 sierpień 1945 rok>
- Ppor. Zdzisław Badocha ps. "Żelazny" (1923-1946)>
- Rajd patrolu "Tygrysa">
- Szlakiem "Młota" i "Łupaszki" (cz. I – XII)>
- Mjr "Łupaszka" – głos zza grobu…>
- Pogrobowcy UB w akcji>
- „Łupaszko” – mazurskie tropy>
- Brygady "Łupaszki" i "Młota">
- "Jego śmierć odczytałam z alfabetu Morse’a" – wspomnienie o majorze „Łupaszce" Lidii Lwow-Eberle ps. "Lala">
- 60. rocznica śmierci mjr. Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” legendarnego dowódcy 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej>
* Fragment tekstu pochodzi z artykułu Piotra Szubarczyka Czołem, Panie Majorze!, który ukazał się w Nr 1/2010 (#47) Niezależnej Gazety Polskiej – Nowe Państwo.
67 rocznica śmierci por. Jana Borysewicza "Krysi"
Zbigniew Herbert


Por. Jan Borysewicz "Krysia", Mściciel" (1913-1945). Zdjęcie przedwojenne.
67 lat temu, 21 stycznia 1945 r. w walce z zasadzką zorganizowaną przez grupę operacyjną 105 Oddziału Pogranicznego NKWD koło wsi Kowalki pod Naczą poległ por. Jan Borysewicz "Krysia". Ciało komendanta, pozostawione przez podkomendnych podczas odwrotu w śniegu, wpadło w ręce bolszewików. Sowieci obwozili je potem po terenie, prezentując je ludności. Śmierć legendarnego dowódcy miała złamać ducha oporu ludności polskiej.
Jan Borysewicz „Krysia” był jednym z najwybitniejszych dowódców partyzanckich Armii Krajowej w Nowogródzkim Okręgu ZWZ-AK. Jego wielkość tworzy jednak nie tylko ocena dokonań organizacyjnych i bojowych, ale też i społeczny odbiór jego postaci przez mieszkańców Ziemi Mickiewicza. Jeszcze za życia stał się bowiem symbolem kresowego żołnierza Polski Walczącej. Nie było chyba bardziej popularnego dowódcy jednostki partyzanckiej na Nowogródczyźnie niż „Krysia” – a przecież w Nowogródzkim Okręgu AK działało, nie licząc mniejszych jednostek, dziewięć partyzanckich batalionów AK prowadzonych przez dzielnych oficerów, także słynnych i cieszących się popularnością wśród ludności. Por. „Krysia” stał się symbolem walki o Polskę – ale też i obrony kresowej ojcowizny, pochodził bowiem z rodziny z dziada pradziada zamieszkałej na tych ziemiach. Jednakowo skutecznie bił obu okupantów. Był dowódcą – i przywódcą – jak to się dziś określa „charyzmatycznym”. Pierwsze strzały oddawał w wojnie obronnej 1939 r. – ostatnie, po pięciu latach walki – bojach z nowym – sowieckim okupantem, z Wojskami Wewnętrznymi NKWD. Poszedł „do lasu” z siedmioma podkomendnymi – a po roku miał pod swymi rozkazami pełny batalion. Całe wyposażenie i uzbrojenie „Krysia” i jego podkomendni zorganizowali sobie lub zdobyli w walce sami. Tu nie było ani jednego zrzutu alianckiego, a z nikłych dostaw wyposażenia przysyłanego przez Centralę Zaopatrzenia Terenu Kedywu KG AK – nie otrzymali ani jednej sztuki broni. Wśród ścierania się wpływów niemieckich, sowieckich, litewskich i białoruskich – poprowadził por. Jan Borysewicz miejscową społeczność polską do skutecznej walki, zorganizowanej na wzór wojskowy. Był przy tym autentycznym obrońcą kresowych wiosek i zaścianków – każdy, kto występował przeciw społeczności polskiej, bez względu na to pod jakimi znakami działał, spotykał się z jego przeciwdziałaniem. Był świetnym oficerem, wybitnym organizatorem, a nade wszystko – przyzwoitym człowiekiem, świetnie rozumiejącym się z żołnierzami i ludnością, bez poparcia której żadna działalność konspiracyjna czy partyzancka nie byłaby możliwa… [czytaj dalej]>
Por. Jan Borysewicz "Krysia". 
Jan Borysewicz. Zdjęcie przedwojenne ze Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowii Mazowieckiej – Komorowie.
Jan Borysewicz (drugi od prawej, bez czapki) w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowii Mazowieckiej – Komorowie.
Jan Borysewicz (pierwszy od prawej, bez czapki) w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowii Mazowieckiej – Komorowie.
Ppor. Jan Borysewicz podczas służby w 41 pułku piechoty WP w Suwałkach.
GLORIA VICTIS !!!
Więcej na temat por. Jana Borysewicza "Krysi" czytaj tutaj:
Zainteresowanych historią walki polskich partyzantów na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej, m.in.:
- ppor. Anatola Radziwonika "Olecha",
- ppor. Czesława Zajączkowskiego "Ragnera",
- mjr. Macieja Kalenkiewicza "Kotwicza",
- Zygmunta Olechnowicza "Zygmy"
po wkroczeniu sowietów, zapraszam do lektury kategorii Im poświęconej:
Promocja książki w Puławach
W imieniu organizatorów zapraszam na uroczystą promocję najnowszej książki biografa mjr. Mariana Bernaciaka "Orlika", historyka specjalizującego się w tematyce lubelskiego Podziemia Niepodległościowego – dr. Mirosława Suleja, który przy współpracy Oficyny Wydawniczej Volumen wydał publikację pt.: "Zdrada i zbrodnia. Komuniści na terenie Podobwodu Dęblin–Ryki AK podczas II wojny światowej".
Promocja monografii odbędzie się w sali widowiskowej Puławskiego Ośrodka Kultury "Dom Chemika", dn. 24 stycznia 2012 r. (wtorek), o godz. 17.00.
Panel dyskusyjny o Żołnierzach Wyklętych
W imieniu Stowarzyszenia Twórców dla Rzeczypospolitej zapraszam do udziału w panelu dyskusyjnym na temat "Żołnierze Wyklęci – wojna domowa czy powstanie narodowe?".
Spotkanie odbędzie się 17.12.2011 r. (sobota) o godz. 11.00 w klubie Hybrydy przy ul. Złotej 9 w Warszawie. Moderatorem dyskusji jest prof. Jan Żaryn.
Pokaz filmów o Żołnierzach Wyklętych
Pokaz filmów o Żołnierzach Wyklętych
- Milanówek, 18 XI 2011 r. – "Żołnierze Wyklęci", reż. Wincenty Ronisz
- Łomianki, 26 XI 2011 r. – "Historia "Roja" czyli w ziemi lepiej słychać", reż. Jerzy Zalewski

Więcej na temat st. sierż. "Roja" czytaj:




